Ostatni taki weekend
Przed nami ostatni intensywny weekend w sezonie selekcyjnym. W związku z tym, że już dziś lecę do Sztokholmu, by
jutro oglądać Melodifestivalen 2012 na żywo w Globen, przygotowałem specjalny przewodnik po finałach narodowych, które odbędą się w ciągu najbliższych paru dni.
SOBOTA
Zaczynamy od Rumunii. W finale narodowym weźmie udział 15 wykonawców, w tym faworyzowani Catalin Josan (wielokrotny uczestnik selekcji) i grupa Mandinga. Spośród wszystkich uczestników zwycięzcę wskażą jurorzy (którzy w eliminacjach najwyżej ocenili właśnie Catalina) i widzowie. Gośćmi specjalnymi będą Anggun i Jedward. Show będzie podzielone na 4 części, każda z nich potrwa godzinę.
![]()
Równocześnie z Rumunią rozpocznie się finał preselekcji szwedzkich „Melodifestivalen”, który w tym roku będę mieć przyjemność śledzić na żywo (więc spodziewajcie się wielu ciekawostek na blogu po moim powrocie). Po serii półfinałów znamy ostateczny skład finału i nie ma co ukrywać – ma on dwóch głównych faworytów: Loreen z „Euphoria” i Danny’ego z „Amazing”. W stawce pojawią się też m.in. Molly Sanden, Lisa Miskovsky czy Urlik, ale im szans na zwycięstwo się już nie daje. Moim faworytem jest oczywiście Loreen. O zwycięzcy zadecydują widzowie i międzynarodowe jury (przedstawiciele 11 państw Europy). Gościem specjalnym będzie Helena Paparizou (na zdj), która wykona ubiegłoroczny utwór Szwecji – „Popular” w nowej aranżacji.
W sobotę wieczorem odbędzie się też premiera utworu serbskiego. Podczas godzinnego programu na żywo Zeljko Joksimović po raz pierwszy wykona swój utwór. Na razie nie wiemy o nim nic, nie znamy nawet jego tytułu. Fragment kompozycji został już zaprezentowany członkom OGAE Serbia – komentarze były bardzo pozytywne, a należy zaznaczyć, że większość członków tego OGAE nie znosi Joksimovića. Gośćmi specjalnymi sobotniego show będą Jelena Tomasevic-Bosiljcic, Bora Dugić i Hari Verasanovic.
Ostatnim sobotnim akcentem selekcyjnym będzie Portugalia. 48 edycja Festival RTP de Cancao, to show, podczas którego usłyszymy 12 utworów (premierowo!), obejrzymy najdłuższe w sezonie selekcyjnym głosowanie (Portugalia podzielona będzie na ok. 40 regionów i każdy po kolei będzie podawał głosy jury – po tym dodane zostaną głosy widzów i cała tabela odwróci się do góry nogami) i poznamy nowego reprezentanta Portugalii. Wśród uczestników m.in. Ricardo Soler, Rui Andrade (na zdj) czy Filipa Sousa, dla której utwór napisał Andrej Babić.
RAMÓWKA NA SOBOTĘ
20:00 Rumunia Transmisja internetowa na Eurovision.tv
20:00 Szwecja Transmisja internetowa
21:00 Serbia Transmisja internetowa + Eurovision.tv
22:22 Portugalia Transmisja internetowa
NIEDZIELA
W niedzielę tylko jeden finał, ale za to dość długi – wystąpi aż 21 uczestników, w tym m.in. Adrian Ursu, Akord, Geta Burlacu (ESC 2008), Transbalkanica czy Pasha Parfeny, którego „Lautar” jest moim faworytem. Zwycięzcę wybiorą widzowie i jurorzy (50/50). Wszystkie utwory znaleźć można TUTAJ. Start o 18:30, a transmisja będzie dostępna na Eurovision.tv
PONIEDZIAŁEK
I jeszcze poniedziałkowy finał w Grecji. Cztery utwory, dwa zespoły i dwie solistki – tak wygląda stawka konkursowa, którą w bólach i plotkach telewizja ERT uformowała z jedną z wytwórni płytowych. Wystąpią Dora, Cassiopeia,
Velvet Fire i moja faworytka – Eleftheria Eleftheriou (na zdj) z utworem „Afrodisiac”. Oikotimes uważa, że całe show przygotowane jest właśnie po to, by wokalistka wygrała selekcje. Czy faktycznie tak będzie? Przekonamy się w poniedziałek. Nowego reprezentanta kryzysowej Grecji wybiorą widzowie i jurorzy. Gośćmi specjalnymi będą Sofi Marinova, Ivi Adamou i Anggun.ΕΛΛΗΝΙΚΟΣ ΤΕΛΙΚΟΣ ΓΙΑ ΤΗΝ ΑΝΑΔΕΙΞΗ ΤΟΥ ΤΡΑΓΟΥΔΙΟΥ rozpocznie się o 21:00, a transmisja internetowa dostępna będzie TUTAJ.
PRZED EUROWIZJĄ 2012
Podczas konferencji prasowej 14 marca o 12:00 poznamy reprezentanta San Marino na Eurowizji 2012. Z kolei w piątek 16 marca o 21:40 odbędzie się specjalne show (transmitowane przez Eurovision.tv), podczas którego nowy reprezentant wykona swój eurowizyjny utwór.
Sofi Marinova chce przed Eurowizją odwiedzić nie tylko Grecję, ale też Macedonię, Serbię, Portugalię i Turcję.
![]()
Polskie media oszalały na punkcie Buranowskich Babuszek. Informacje na temat nowych reprezentantek Rosji pojawił się we wszystkich najważniejszych portalach internetowych. TVP milczy…

Co do wczorajszych wyborów:
Szwecja- Moj faworyt do zwycięstwa (oprócz Hiszpani, Macedoni, Norwegii). Nie widze tez perspektyw aby któreś z państw wybrało lepsza piosenke. Byłoby dobrze gdyby puszczali ja w radiach bo na Vivie to sie raczej przez Niecika nie przebije.
Serbia- nic specjalnego jak dla mnie. Miło sie sluchało ale wrócic raczej nie mam ochoty
Portugalia- piosenka z Portugali na kopyto „Senhora do mar”, jak dla mnie słaba ta piosenka, po prostu nudna
Rumunia- Nawet fajne, do mojego TOP10 nie wejdzie ale nie jest zle. P
Teraz czekam tylko z niecierpliwością na wybór San Marino. Mam nadzieje ze to będzie świetna piosenka która zapewni awans i pokaże ze mikro państwo tez może awansować do finału ESC.
PolubieniePolubienie
Ma ktoś linka do zestawień bukmacherskich na podstawie znanych piosenek? 😉
Ktoś tutaj pisał, że Loreen nie ma szans na zwycięstwo, bo ma utwór taneczny. Uważam, że to właśnie będzie plus tej piosenki. Dawno Eurowizji nie wygrała taka propozycja.
PolubieniePolubienie
Tutaj braodds.com/vinnare-eurovision-song-contest ale nie wiem na ile jest to zrobione na podstawie wybranych już piosenek.
PolubieniePolubienie
Dziękuję bardzo 😉
PolubieniePolubienie
Dziękuję ;D 😉
PolubieniePolubienie
uuuu myślałam, że pierwszego nie dodało ;P
PolubieniePolubienie
Moim zdaniem Serbia zajmie miejsce od 5 do 15 ,nie zaskoczył niczym ,mało oryginalności w tej piosence…
„Chyba jeszcze nigdy nie było tak pewnego faworyta”, a Norwegia w 2009, a Serbia w 2007? 😉 To byli murowani faworyci ,podobnie było z Charlotte w 2008 faworytka i skończyła na 18 (chyba) miejscu, nigdy tak naprawdę nie wiadomo co się wydarzy (poza 2007 i 2009).
PolubieniePolubienie
Przynajmniej,jeśli Eurowizja byłaby organizowana przez Szwecję,to byłoby to na wysokim poziomie.To,co mi się podobało w MF 2012:
-rewelacyjne prowadzące,z poczuciem humoru,
-już któryś rok rzędu wspaniała organizacja tych preselekcji,
-sam finał treściwy,bez przeciągania i nudzenia,czego np.nie można powiedzieć o finale preselekcji portugalskich – finał długi niczym brazylijska telenowela,
-trochę dobrych utworów,
-wspaniała atmosfera na widowni
Na minus MF 2012:
-beznadziejny poziom piosenek z winy wiadomo kogo,
-wielki znawca Eurowizji pan Bjorkman,który już niczego nowego nam nie może zaoferować – próbuje zatrzeć złe wspomnienia,gdy sam brał udział w ESC 1992 i wiadomo z jakim skutkiem skończył,
-w wielu przypadkach niezasłużone awanse do finału,
-dziwny gust muzyczny Szwedów,
-najgorsze MF,albo jedne z najgorszych
PolubieniePolubienie
A mi się podobało MF i uważam, że było dobre, jak zawsze:). Ale zgadzam się z tym, że nie powinno być tak, że osoba zajmująca się festiwalem ma jakichś swoich faworytów (a przynajmniej nie powinno być tak, że publicznie wiadomo, jacy są ci faworyci… a w ogóle to powinno być losowanie kolejności, a nie jej ustalanie). Poza tym, nie krytykowałbym za bardzo gustu muzycznego Szwedów… raz, że nie powinno się krytykować gustów innych, a dwa, że ktoś mógłby tak samo określić gust muzyczny Polaków na podstawie poziomu polskich preselekcji;). Wyobraź sobie, że ktoś na szwedzkim forum tak napisze o Polakach… jak byś się poczuł?;) No ale nie, żebym się czepiał, broń Boże, może wcale tego nie miałeś na myśli, to tylko taka mała i drobna uwaga… Peace!:)
PolubieniePolubienie
Ale Szwedzi mają do wyboru 32 piosenki ,co najmniej 15 rewelacyjnych każdego roku, a wybierają co? Np. „Miralek” ,a my? Mamy 10 piosenek, których żaden szanujący artysta by się nie tknął i tak wybieraliśmy najlepsze przez ostatnie lata, Szwedzi mają inny gust od Polaków i tutaj nie ma co zaprzeczać, dansband albo schlagier nie miałby szans u nas, a u nich święcą sukcesy.
PolubieniePolubienie
Eurowizję wygrywały naprawdę utwory w bardzo różnym stylu, tanecznym, balladowym, i każdym innym. Chyba nie muszę przypominać o metalowym Lordi?;). A taka klubowa techniawka, jak utwór Loreen, to jeszcze chyba nie wygrywały ESC. Taka muzyka jest coraz bardziej modna w ostatnich latach, a to zwiększa szanse Loreen na głosy od telewidzów, jak i od jury. To prawda, że nie ma co osądzać wszystkich jury we wszystkich państwach. Do jury każde państwo dobiera sobie ludzi samemu, i może tam dać także ludzi młodych, lubiących nowoczesną muzykę.
Sądzę, że wysoko będzie również Słowacja, bo naprawdę wyróżnia się na tle tegorocznej stawki. Ten utwór można porównać choćby właśnie z Lordi (chociaż jednak to minimalnie inny styl… takie mam wrażenie). Wygrana Słowacji też jest jak najbardziej możliwa. Fajnie by było, Eurowizja po sąsiedzku, i z południowej Polski blisko:) (bo do Düsseldorfu jest stąd trochę daleko:), już nie mówiąc o Baku:)). No ale kibicuję przede wszystkim Szwecji:). Jeszcze swój TOP 10 będę dokładnie układał, ale na pewno będą tam: Słowacja, Rosja, Norwegia, Hiszpania, Francja, Cypr… co do reszty, to zobaczymy.
Moim zdaniem Serbia zajmie takie miejsce, jak napisała Aurora_PL. Na wygraną ma zbyt silną konkurencję w postaci piosenek w podobnym (choć nie takim samym) klimacie, ale bardziej się wyróżniających. Sądzę, że chociażby Hiszpania będzie wyżej od Serbii.
PolubieniePolubienie
Głosuj na swoich faworytów!
tummiweb.com/scorewiz/rsvp/37783/DhE4d
PolubieniePolubienie
Nie chciałbym,aby wyszło na to,że pisząc,że nie będę komentował gustów innych, jednak to robię.Mi chodziło bardziej o to,że zdarzają się w MF takie utwory,które byśmy my nazwali „koszmarkami”,a np.Szwedzi przepuszczają je albo bezpośrednio do finału,albo do Andra Chansen.
Co do Serbii – zobaczymy,jak będzie.Z 5 miejsca tego kraju nie obrażę się,jednal wolałbym wyższe miejsce.Zobaczymy jak połączone głosy widzów i jury się rozłożą na ballady z Serbii,Słowenii i Hiszpanii.I mam nadzieję,że Islandia będzie zauważona i doceniona.
Co do przewidywań do miejsc,które mogą zająć dane kraje,to w to się nie bawię już.bo rzeczywistość często w Eurowizji bywa brutalna.Rok temu i ja,i mnóstwo osób pisało coś w stylu – uważam,że dany kraj zajmie miejsce takie i takie,a potem,albo cząstka się z tego sprawdziła,albo nic.
PolubieniePolubienie
Mamy np.kilka utworów dance/muzyka klubowa – Cypr,Szwecja,Norwegia,Bułgaria.Wszystkie będą zauważone?Nie sądzę.Niektóre przepadną.Ale może ta Eurowizja zmieni kierunek?Oby.Oprócz klapy Węgier z zeszłego roku,wiadomo,co było z Kate Ryan,czy Evridiki z 2007 r.
PolubieniePolubienie
Natomiast Azerbejdżan zostawia chyba sobie wybór piosenki na koniec – jak zwykle będą znali piosenki wszystkich państw i wybiorą najlepszy według nich.
No i tak przypomniało mi się – podobnie przepadła Xandee w 2004 roku ze świetną piosenką,Selma w 2005 roku,no i też Szwecja w 2002 roku (8 miejsce-Polska by się cieszyła z tego rezultatu,ale dla Szwecji to była porażka).
PolubieniePolubienie
Naprawdę dziwię się Wam, że uważacie Szwecję za pewnego zwycięzcę. Moim zdaniem nie ywgra, będzie w TOP5, ale na pewno nie na pierwszym miejscu ( mogę się z kimś załozyć 😛 ). Już było wielu faowrytów fanów, którzy wygrywali głosowanie OGAE i mieli być zwcyięzcami, a konczyli dośc marnie… Przykłady? Dj Bobo w 2007 roku, Szwajcaria w 2077 roku, Kate Ryan w 2006 roku, Charlotte Perelli w 2008 roku, Harel Skaat w 2010 roku… Oni wszyscy byli pewniakami do zwycięstwa, a jak skończyli każdy wie.. Zobaczycie że z Loreen będzie tak samo. No, może prawie tak samo, bo wróżę jej miejsce w TOP5. Ale nie wygra 🙂
PolubieniePolubienie
Ale byli też tacy jak Alexander czy Marija ,nie byłabym taka pewna 🙂
PolubieniePolubienie
Lena też wygrała głosowanie OGAE 😉
PolubieniePolubienie
A przynajmniej tak mi się kojarzy, że ona, a nie Harel Skaat. Może się mylę 😉
PolubieniePolubienie
Miało być Szwajcaria w 2008 roku, nie 2077 😛
PolubieniePolubienie
Na światowych listach przebojów króluje ostatnio dance pop, Lady Gaga, Britney Spears, Rihanna, Usher, Katy Perry, Madonna. Taio Cruz, Pitbull, Chris Brown, Nicki Minaj…. i tak można w nieskończoność. To pokazuje jak wyglądają trendy publiczności. Mam nadzieję, że w tym roku w Europie to też będzie zauważone. Dokładnie chodzi mi o Loreen, która jak mało kto moim zdaniem, zasługuje na zwycięstwo. Szczerze powiedziawszy, to jedyna piosenka w tym roku którą mam na iPhone’ie i ost. słuchałem jej non-stop. Byłbym mega pozytywnie zaskoczony, gdyby wygrała, bo po ubiegłym roku szczerze to straciłem wiare w ten konkurs (mówię tu o zwycięstwie Azerbejdżanu).
PolubieniePolubienie
Trzeba też uważać na Rosję,która może namieszać.
PolubieniePolubienie