Eurowizja 2012 bez Armenii

Armenia poza Eurowizją 2012
Stało się to, czego można się było spodziewać. Telewizja ARMTV wycofała Armenię z udziału w Eurowizji 2012. Kraj ten od maja 2011 był uważany za państwo pierwsze w kolejce do rezygnacji z ESC, jednak po miesiącach dyskusji, plotek i niesprawdzonych newsów, ostatecznie Gohar Gasparyan (HoD Armenii) stwierdziła, że przecież Armenia nigdy nie brała rezygnacji z konkursu pod uwagę. Od początku jednak stawiała warunki – zależało jej na wszelkiego rodzaju gwarancjach bezpieczeństwa dla ormiańskiej delegacji, która pojedzie do Baku. Wiadomo, jaka jest sytuacja – Azerbejdżan nie uznaje Armenii, oficjalnie mieszkańcy Armenii nie mają prawa wjazdu do kraju-gospodarza tegorocznej Eurowizji. Obie strony zdawały się jednak dojść do porozumienia. I mogło się udać – Armenia znalazła się na liście uczestników ESC oraz wzięła udział w losowaniu półfinałów. Trafiła do tej „większej” grupy i jest to szczęście w nieszczęściu (a może to wcale nie przypadek?), bo teraz, gdy oficjalnie wycofała się z ESC 2012, ilość państw w półfinałach będzie równa (po 18).

O wycofaniu Armenii piszą dziś wszystkie media kaukaskie i eurowizyjne. Powody takiej decyzji nie są podawane wprost, ale wiadomo, że sprawa dotyczy złych relacji między Armenią a Azerbejdżanem. Portal Times.am podkreśla, że strona armeńska nie otrzymała gwarancji bezpieczeństwa, której wymagała, natomiast gwoździem do trumny, był często wspominamy w tym kontekście tragiczny incydent, w którym azerski pocisk zabił ormiańskiego żołnierza. Po tym wydarzeniu protesty przeciwko udziałowi Armenii w ESC jeszcze się wzmogły, a plotki dot. wycofania kraju z konkursu pojawiały się coraz częściej. I okazały się prawdą. Co dalej? Nie ma Armenii, półfinały są równe, natomiast zmieni się nieco układ sił. Poparcia punktowego pozbawione zostaną Gruzja czy Białoruś, natomiast wzmocni się Turcja, która teraz będzie mogła zebrać najwyższe noty od widzów z krajów zachodnich. Wcześniej kraje tj. Holandia, Niemcy czy Francja wysoko oceniały Armenię (za sprawą intensywnego głosowania diaspory ormiańskiej) i często Turcja na tym traciła (dostając niższe noty). Teraz diaspora turecka znów będzie najsilniejsza i wszystko w rękach jury, by głosowania państw Zachodu nie były zbyt przewidywalne. A Armenia? Kraj nie będzie miał prawa do głosowania, nadawca zapłaci ogromną karę finansową za wycofanie się po terminie, ale zapewne nie przeszkodzi mu to w powrocie w 2013 roku. Przypomnę, że podobny „numer” wywinęła parę lat temu Gruzja, unikając w ten sposób Eurowizji w Rosji.

A o Rosji teraz słów kilka

To właśnie finał narodowy selekcji rosyjskich miał być wiadomością dnia, ale zawirowania na Kaukazie okazały się ciekawsze. Tak czy siak, finał w Rosji już za parę godzin. 25 piosenek walczyć będzie o reprezentowanie największego państwa świata w Eurowizji 2012. Wśród kandydatów mnóstwo faworytów (ze względu na nazwiska, bo nie znamy większości utworów): Dima Bilan (na zdj) w duecie  z Julią Volkovą, Timati w duecie z Aidą, Buranovskie Babushki, Mark Tishman czy Jet Kids, to tylko niektórzy z uczestników. O tym, kto pojedzie do Baku reprezentować Rosję, zadecydują widzowie i telewidzowie. Miejmy nadzieję, że żadnych manipulacji przy głosowaniu nie będzie, a Rosja nie dołączy do Ukrainy i Białorusi – państw, które miały spore problemy z demokratycznym wyborem swoich reprezentantów.

UPDATE: Buranovskiye Babushki wygrały preselekcje, a do Baku jadą z utworem „Party for everybody”.

Pięć miesięcy czekać na to samo?

Nie tylko Kaukaz jest obszarem charakteryzującym się sporym zamieszaniem eurowizyjnym. Również nasz region jest pod tym kątem dość…ciekawy. Polska i Czechy to jedyne kraje środkowej Europy, które nie biorą udziału w Eurowizji, więc honoru naszej części kontynentu stara się ratować Słowacja, ale…tu też nie jest łatwo. Pięć miesięcy temu poinformowano, że reprezentantem kraju został Miro Smajda z zespołem. Parę dni później sam artysta zdementował te plotki. Słowacja zamilkła…dopiero pod koniec lutego coś się ruszyło. Telewizja narodowa poinformowała, że 1 marca zorganizuje konferencję prasową, podczas której ogłosi, kto został nowym reprezentantem Słowacji. Nadawca zaliczył jednak tygodniowe opóźnienie i dopiero dziś zdołał poinformować media o swojej decyzji. Do Baku jedzie Max Jason Mai (na zdj) z rockowym utworem „Don’t close your eyes”. I co jest w tym najśmieszniejsze? Że to Miro Smajda pod pseudonimem! Wokalista sam napisał tekst i muzykę do utworu. Czy rockowe brzmienia spodobają się Europie? Czechom się to nie udało, może uda się Słowakom.

Analiza AKOE (na podstawie składu półfinałów, a nie utworów) jest dość pozytywna dla Słowacji, bo daje jej aż 80% na awans. Do sukcesu mają się przyczynić m.in. punkty z Ukrainy, Portugalii i Bośni i Hercegowiny. Zabraknie natomiast punktów z Islandii i Albanii.

182 komentarze

  1. zgadzam się w 100% z JAN 🙂

    niech wygra Rosja albo Gruzja i niech skończą z tym konkursem nie wiem czego bo na pewno nie piosenki !!!!

    Polubienie

    1. Ludzie po co ta „histeria” już :/ kiedy wygrało coś podobnego? Ja nie pamiętam, zresztą nawet jeśli za rok będzie Moskwa to co? RÓŻNORODNOŚĆ, a Wy byście woleli ,żeby połowa krajów miała ballady alla Celine Dion, a połowa electro pop i wtedy by było fajnie…Tak bronicie Eurowizji ,a sami piszecie „kicz” „żenada” , skoro fani już tak piszą ,to chyba coś jest nie tak, a co to jest kicz? Lady Gaga, Britney itd. itp. a jakoś nikt ich nie osądza przez pryzmat kiczowatości (przynajmniej nie aż tak głośno). Sami dajecie wodę na młyn tym pomówieniom.

      Polubienie

      1. Moze zle to napisałem ze ESC wraca na poziom dna 🙂 bardziej chodziło mi ze na ESC powaracaja piosenki siegajace poziomu dna. Roznorodnosc jak najbardziej, ale taka Gruzja, Malta, Austria i Rosja to dla mnie nie roznorodnosc tylko dno. I takie jest moje zdanie. Przykładem fajnego i kiczowatego wystepu ze swietna piosenka jest dla mnie Verka. Taka roznorodnosc =prosze bardzo

        Polubienie

  2. Jan zgadzam się z Tobą.Ale ludzie albo są kiczowaci,no i chyba lubią kicz,bo zauważyłem,że już się pojawia Moscow 2013.Koszmar.Nie oceniają piosenki w ogóle.Liczy się coś innego niż piosenka.Mam nadzieję,że jury uratuje sytuację z tym „joke entry”.

    Polubienie

  3. ESC=kicz ,to tylko w Polsce…reszta krajów nie traktuje tak konkursu. Piosenki żarty zawsze na Eurowizji były i chyba już na stałe się wpisały w jej historię, przecież o to właśnie chodzi, o różnorodność. Nie słyszałam jeszcze tej piosenki, ale jedynym „żartem” ,który mi się podobał na ESC to „Cipela” z Serbii (jeśli można to zakwalifikować jako żart”, ale babcie za to ,że są babciami mają już u mnie + 😉

    Polubienie

  4. wszystkie kraje traktują ESC jako kicz !!!
    a np w MF nie chodzi o ESC tylko o promocję płyty i piosenki i tyle 😦

    Polubienie

    1. Nie wiem skąd masz te informacje ,ale są błędne…Nie wszystkie kraje to Polska, MF to przede wszystkim święto szwedzkiej muzyki, a po San Remo nie wydają od razu płyt i re-edycji? Nikt nie robi niczego charytatywnie. Miliony Szwedów ,czy Duńczyków nie siada przed telewizorami w maju po to ,żeby się wyśmiewać z Eurowizji. Oni po prostu lubią ten konkurs.

      Polubienie

  5. Kocham Rosję! FAWORYT i zwycięzca! 😀 Moja rodzina oszalała jak widziała ich występ ;D

    Śmiech i miały głosy od wszystkich z rodziny! 😀

    Mam nadzieję, że przełoży się to na wyniki w maju! 😀

    Polubienie

  6. A ja powiem tak,babcie lubię,ale nie wyobrażam sobie,aby „taka różnorodność” była w top 10.Piosenka jest śmieszna,zabawna,ale tylko tyle.A poza tym,różnorodność,to też może być „joke entry”,z czym zdawało się ,że Eurowizja skończyła,a tu ponownie to samo.

    Polubienie

  7. Entry joke to była Estonia 2008, Irlandia 2008 😀 i Islandia 2006 😀

    Babcie to jest klasyka! ;D Prawdziwe oblicza słowiańskich dusz!

    (Przypominam) Każdy ma prawo do swojego faworyta! 😀

    Polubienie

  8. Ja absolutnie nie mam nic przeciwko roznorodnosci na ESC, tym bardziej przeciwko „Joke Entry” Tylko chodzi mi o to zeby za tym zartem coś „szło”. Verka była kiczowata, ale miała swietna piosenke, Portugalia miała swoj przsmiewczy wystep adekwatny do sytuacji w swoim kraju w poprzednim roku. A co reprezentuje Gruzja,Malta albo Babuszki??

    Polubienie

  9. Ja tej piosenki nie odbieram jako kicz. Kiczem dla mnie jest np. udajaca, że umie spiewać wokalistka w piórkach, do tego 3 osoby tańczące i ona, ktora próbuje machać rękami tak jak tancerze i chórek, który próbuje ratować piosenkę wokalnie. A one poprostu spiewają jak najlepiej potrafią i zarażają swoim optymizmem innych.D la mnie ta piosenka bardzo pasuje do Babuszek, pokazują, że w każdym wieku można się dobrze bawić i spełniać marzenia. Ja to doceniam i widać doceniono je również w Rosji.

    Polubienie

    1. Z ust mi to wyjąłeś 😀
      Zgadzam się z tym w stu procentach.
      Dla mnie babuszki mogą być w TOP 10,
      mogą być nawet drugie, ale błagam…
      Niech nie wygrywają 😛

      Polubienie

  10. Babuszki reprezentują regionalne stroje swojego regionu! A więc kulturę i język rosyjski, którego już dawno na ESC nie słyszeliśmy ;D

    Polubienie

  11. Akurat piosenki Babuszek nie uważam jako kicz – chodzi mi tu o to,że wyniki mogą być wypaczone.Powinna wygrać piosenka,a nie „coś innego”,co zdarzało się wtedy,gdy do głosu nie dochodziło jury.Po prostu podziękowałbym Rosji,bo organizowała już ESC.Chciałbym,aby kolejna edycja konkursu odbyła się gdzie indziej.

    Polubienie

  12. Zgadzam się z Kevinem. Ja rownież nie chcę wygranej Babuszek, bo moją obecną faworytką jest zdecydowanie Hiszpania. Twierdzę tylko, że Babuszki powinny być docenione, a sam finał dla nich zdecydowanie wystarczy. ( Anonim to też ja:) Tylko nick się przez przypadek skasował)

    Polubienie

  13. Ok,a teraz zobaczymy,kogo wyślę na ESC w sobotę Portugalia,Szwecja i Rumunia?A najbardziej mnie teraz interesują piosenki Serbii i Bośni.

    Polubienie

  14. Ja lubię kicze ale to już jest gruba przesada….
    Ludzie, co wy piszecie – jury temu nulla da. Obstawiam brak finału na bank.
    Ukraina 07′ miała melodię przynajmniej, ale Bilan słaby „White Nights” było 100razy lepsze, zwłaszcza,że kojarzyło się z „Piratami z Karaibów”.
    Poziom tego roku oceniam jako katastrofalny i mogę go porównać jedynie do koszmarnego półfinału 2004.

    Polubienie

  15. Z tym 0 od jury to nie szalejcie bo np. Sakis Rouvas (kicz totalny) w 2009 zajął 11 miejsce u jurorów, Jedward 6…Nie we wszystkich krajach w jury siedzą „wapniaki” (patrz Polska).

    Polubienie

  16. Aurora_PL,masz rację.Wcześniej też to pisałem.Są kraje,gdzie jury tej piosence mogą dać nawet punkty.Zwłaszcza sąsiedzi Rosji i pozostałe kraje byłego ZSRR i nie tylko.

    Polubienie

  17. Moją ulubioną piosenką to na pewno nie będzie ,ale jest hmm sympatyczna 😉 ,ta babcia środkowa (malutka) mnie rozbraja 😀

    Polubienie

    1. Właściwie to trzecia z lewej ona jest 😛 tylko błagam niech one nauczą się śpiewać chociaż odrobinę ;(
      Swoją drogą to aż smutne jak patrzy się na widownię w Rosji ,czy Szwecji i na naszą…Tam się ludzie bawią, cieszą, wiwatują, a u nas? Statyści, którzy nie do końca pewnie wiedzą w czym biorą udział…

      Polubienie

  18. Mam nadzieję, że Rosja zdoła jeszcze „coś” zrobić, żeby to Dima i Julia jednak pojechali 😀

    Z Białorusią się udało, więc…. 😀

    Polubienie

  19. Eurowizja dawno temu obrała kurs na walkę z dyskryminacją homoseksualistów. Wybór Rosji to genialny moment na dodanie do ideologii całego Konkursu walki z najbardziej rozpowszechnioną formą dyskryminacji – dyskryminacją wiekową. Babcie są przecudowne! Wydaje mi się, że nawiążą walkę o zwycięsto z Loreen (o ile taki jeden „Niesamowity” nie odbierze jej biletu do Baku). Chciałem dodać jeszcze jedno. Uważam Eurowizję za Festiwal muzyki, która ma łączyć ludzi, a nie dzielić. „Dnem dna” są dla mnie komentarze niektórych czytelników tego bloga – chyba lepiej skupić się na pozytywach. Jeśli uważacie, że Eurowizja to kiczowate zło, to nie słuchajcie, nie oglądajcie, nie czytajcie. Wszelkie chamskie wypowiedzi skierowane pod adresem najróżniejszych reprezentantów, mnie osobiście jako fana Konkursu obrażają.

    Polubienie

    1. Babcie są rewelacyjne, piosenka może trochę mniej ,ale myślę ,że jednak nie powalczą o grand prix ,głosy z sympatii to jednak za mało, natomiast top 10 jak najbardziej realne i jestem za! Co do Dimy to jednak Babcie to lepszy wybór, przynajmniej coś innego jedzie.

      Polubienie

    2. To według Ciebie kazdy fan ESC powinien piać z zachwytu nad kazda z eurwizyjnych piosenek mimo ze ze uwaza niektóre za DNO kompletne?? I to tylko z racji tego ze sa reprezentantem jakiegos kraju?? Jak Ci beda pluc w twaz to tez sie bedzies cieszył i mówił ze deszczyk pada??

      Polubienie

  20. Ja również jestem już zauroczony najmniejszą babcią! 🙂 Jest przecudowna! 🙂

    Nazywa się Natalia Pugaczowa i jest najstarszą w swoim zespole. Ma 76 lat. 4 dzieci, 3 wnuków i 6 prawnuków 😀

    Polubienie

  21. Pozytywne komentarze ta temat utworu tych babć z Rosji jasno wskazują że edukacja muzyczna w szkole jest koniecznie potrzebna.

    Polubienie

    1. Byłbyś tak miły i nie obrażał nas, tylko dlatego ,że nie oglądamy po każdej dobranocce konkursu chopinowskiego? My się dziwimy ,że tvp nie potrafiło wybrać dobrych piosenek do preselekcji, a dla kogo one miały być? Dla ludzi z mentalnością 50-cio latków? Pogratulować wysublimowanego gustu muzycznego i krzyżyk na drogę, przepraszamy ,że ośmielamy się lubić to czego Ty nie jesteś w stanie ogarnąć…mówi Ci coś słowo „nuda”? No właśnie dzięki takim jak Ty ESC byłaby nudna i monotonna 🙂 na szczęście nie każdy kraj to Polska ,nie każdy człowiek wyżej…niż…ma, pozdrowienia dla absolwenta konserwatorium (mam nadzieję ,że co najmniej tego wiedeńskiego).

      Polubienie

      1. A ty za to nie potrafisz zaakceptowac ze ktos ma inne zdanie niz ty.Nie każdy musi sie cieszyc z piosenki rosyjskiej tylko dlatego ze spiewaja je stare babcie i bardzo pociesznie wygladja. I to raczej ty w swoich wypowiedziach obrażiłas Erysia niz on obraził Ciebie.

        Polubienie

      2. A Ty umiesz czytać ,czy kłopociki z tym są? Obraża mnie wyrażając to swoje „inne zdanie” więc to już nie jest w porządku ,słyszałeś może o „kulturze osobistej” rzadkość w kraju nad Wisłą. Nie obraziłabym nikogo ,gdyby ktoś nie obrażał mnie, nie mam zamiaru udawać ,że deszcz pada kiedy na mnie plują. Czytamy ze zrozumieniem, po raz kolejny…piszecie o edukacji muzycznej ,a tutaj są potrzebne podstawy języka polskiego.

        Polubienie

      3. No i własnie w twoim przypadku przydałby sie kurs czytania i interpretacji tekstu. Skoro Ciebie obraza to ze ktos ma inne zdanie to znaczy ze nie jestes przystosowna do zycia w społeczenstwie. I niby w którym miejscu on Cie obraził. To ze napisał ze potrzebna jest edukacja muzyczna ?? No i jeszcze przydał bi Ci sie tez kurs Kultury osobistej bo Erys nie uzywał zadnych wulgarnych słow, a widac ty nie majac zadnych argumentów tylko potrafisz napisac kilka bluzg. Moze własnie ta twoja niby „europejskosc” z racji tego ze jakis tam czas spedziłas poza Polska sprawia ze czytanie i interpretacja tekstu to nie jest twoja mocna strona razem z słownictwem

        Polubienie

      4. Janeczku jeśli ktoś kwestionuje moje wykształcenie to już nie jest „inne zdanie” tylko obelga 😉 pozdrawiam i wszystkiego najlepszego z okazji Dania Kobiet :* nie użyłam nigdzie żadnego wulgaryzmu (czytamy) aaa i nie pisze się „z słownictwem” tylko „ze słownictwem” panie nauczycielu języka polskiego 😉

        Polubienie

      5. Zebys ty jeszcze czytała z tym zrozumieniem tak jak kazesz to robic innym to byłoby o wiele lepiej. Niestety swiat nie kręci sie wokól Ciebie i nikt nie musi przyklaskiwac twoim opiniom, a to ze nie umiesz zaakceptowac innego zdania, i do tego uzywasz jezyka z rynsztoku tłumaczac sobie ze niby ktos Cie obraził badz twoje wykształcenie ( a wcale tak nie było tu sie klanie twoje czytanie ze zrozumieniem)to juz twój problemik
        Najlepszego 🙂 :*

        Polubienie

  22. Babcie są naprawdę urocze,rozbrajająca jest ta malutka szczególnie.Natomiast co do piosenki – to jest słaba i tyle.I jak wyżej pisałem,nie chciałbym,aby wyniki były wypaczone.Nie z powodu piosenki,ale z innych przyczyn.Bo np.nikt nie powie chyba,że Finlandia wygrywając ESC 2006 uczyniła to tylko samym utworem?

    Co do obrażania innych uczestników Eurowizji,sądzę,że jeśli ktoś z odwiedzających blog,czyta komentarze i tak to odbiera,to jego sprawa.Niestety,nie wszyscy artyści i ich piosenki muszą się podobać każdemu,a czasami swoje niezadowolenie można wyrazić inaczej,nawet w ostrych słowach,bo każdy ma do tego prawo.Poza tym,można lubić dany utwór,ale np.wyjście danego artysty i zaśpiewanie na żywo może zupełnie zmienić odbiór danej piosenki.

    Ja krytykować będę np.braci Jedward czy Rambo Amadeusa,bo mi nie odpowiada taki wizerunek sceniczny np.Jeśli chodzi o braci Jedward,to przynajmniej piosenka jest fajna,ale patrząc na nich zepsuty mam odbiór piosenki.A słuchając tego fragmentu piosenki Rambo Amadeusa,czy w ogóle patrząc na niego to wyłączę mp3 po kilkunastu sekundach.

    A jeśli komuś nie odpowiada,jak się ktoś wypowiada,to niech nie wchodzi na bloga i po sprawie.
    A nawiasem mówiąc,ten blog jest moim ulubionym i prowadzonym bardzo rzetelnie.

    Polubienie

    1. Będę polemizował. Krytyka krytyką, ale kultura wypowiedzi jest przejawem kultury osobistej. Nie chodzi mi o to, że każdemu ma się wszystko podobać i nie chodzi o to, że nie można krytykować. Nic takiego nie napisałem. Ale nie zgadzam się na „ostre słowa” – bo to jest prostackie. Chociaż nie podoba mi się piosenka Włoch czy Hiszpanii, to nie napiszę, że jest denna, że życzę im przegranej, że wokalistki są takie czy inne, bo obie panie mają piękne głosy. Mnie się na przykład piosenka Babć bardzo podoba, bo wychowałem się na podobnej muzyce i moja babcia od dziecka mi śpiewała. Te kobiety uczyły śpiewać ich mamy i ich babcie – śpiewają tradycyjnie, dla mnie to jest piękne. Podziwiam je za odwagę i za siłę optymizmu. No i mam nadzieję, że będą się świetnie bawiły w Baku 🙂
      pozdrawiam rozmówców 😉

      Polubienie

      1. Jesli dla Ciebie okreslenie piosenki jako dennej bądz dnem to dla Ciebie „ostre słowa” to to w takim razie wyraże si tak. „Jak dla mnie piosenki Rosji,Malty i Gruzji stoja na niezwykle niskim poziomie muzycznym. Nie posiadaja przy tym nawet ułamka tego czego oczekiwałbym po piosenkach które powinny byc prezentowane na ESC ” A co do reszty twoich zazutów sie nie ustosunkuje poniewaz takich nie zyczyłem nikomu przegranej, ani nie beształem wokalistek.

        Polubienie

  23. Zapomniałem się podpisać – przepraszam 🙂 powyższy komentarz jest mój 🙂

    Polubienie

  24. Mnie się piosenka Babć podoba – owszem, jest to pewnego rodzaju kicz, ale pozytywny. Podoba mi się to, że występują w regionalnych strojach, a ich piosenka jest charakterystyczna, z elementami tradycyjnymi, jak to napisał Anonim. Życzę im powodzenia – po zeszłorocznym nieciekawym występie Rosji ten na pewno zostanie zapamiętany. To jest właśnie magia Eurowizji, że pojawiają się na niej nietypowe, niekiedy dziwne utwory, czasami ocierające się o kicz. Takie piosenki pojawiają się w tym konkursie i trzeba to zaakceptować, bo taka jest jego specyfika. Co nie oznacza wcale, że należy te utwory lubić i nie można ich krytykować. Po prostu krytykujmy piosenki, a nie gust innych użytkowników.

    Polubienie

  25. Takie pytanie – do kogo był skierowany tekst z Konkursem Chopinowskim?Zresztą nie tylko to?

    Polubienie

  26. ——————–

    ROSJA/WIELKA BRYTANIA: Kto najstarszy? Natalia Pugachova z zespołu Buranovskiye Babushki czy Engelbert Humperdinck?

    Dostepne źródła podają, że Natalia ma 76 lat, bez dokładnej daty. Engelbert skończy 76 lat dopiero 2 maja.

    Wygląda więc na to, że oficjalnie najstarszym uczestnikiem ESC w historii zostanie Pugachova.

    ——————–

    HISZPANIA: 33-letnia Pastora Soler z „Quedate Conmigo” zadebiutowała na 39. miejscu listy singli.

    Oto lista wszystkich hiszpańskich piosenek eurowizyjnych, które pojawiły się na liście singli i najwyższe pozycje jakie osiągnęły. Spośród 52 piosenek, które Hiszpania wysłała do ESC w latach 1961-2012, na liście znalazły się 34 utwory w wykonaniu:

    66 – Raphael – 1 – 10 tyg.
    70 – Julio Iglesias – 1 – 8
    73 – Mocedades – 1 – 4
    68 – Massiel – 1 – 3
    67 – Raphael – 1 – 3
    03 – Beth – 1 – 2
    04 – Ramon – 1 – 1
    01 – David Civera – 2
    75 – Sergio & Estibaliz – 2
    74 – Peret – 2
    69 – Salome – 2
    71 – Karina – 3
    77 – Micky – 4
    88 – La Decada Prodigiosa – 5
    84 – Bravo – 5
    82 – Lucia – 5
    78 – Jose Velez – 5
    65 – Conchita Bautista – 5
    72 – Jaime Morey – 6
    06 – Las Ketchup – 7
    61 – Conchita Bautista – 7
    79 – Betty Missiego – 8
    09 – Soraya – 9
    76 – Braulio – 9
    90 – Azucar Moreno – 10
    85 – Paloma San Basilio – 12
    81 – Bacchelli – 12
    63 – Jose Guardiola – 14
    10 – Daniel Diges – 16
    62 – Victor Balaguer – 18
    11 – Lucia Perez – 19
    64 – Los TNT – 20
    86 – Cadillac – 24
    12 – Pastora Soler – 39

    W 2008 piosenka „Baila El Chiki Chiki” Rodolfo Chikilicuatre spędziła 2 tyg. na #1 listy downloads i 7 tyg. na #1 listy ringtones, zaś w 2007 piosenka „I Love You Mi Vida” D’Nash dotarła do #12 listy ringtones. Jednak do 2009 oba formaty nie były wliczane do zestawienia singli.

    Pozycje sprzed 2003 pochodzą z książki „Solo Exitos. Ano A Ano. 1959-2002”

    Podziękowania dla davidalica z Alicante za pomoc w przygotowaniu tego raportu.

    ——————–

    Polubienie

  27. Nie podoba mi się to, że jedni nie akceptują zdania innych. Jedni wyśmiewają drugich stawiając siebie na piedestale zajebistości, wszechstronności, szeroko pojętej indywidualności. Aurora, rozumiem, że zachwyt Macieja nad Twoimi komentarzami odbija Ci się teraz sodówką… Mi się babuszki podobają i chętnie spędziłbym z nimi święta przy jednym stole, ale ich piosenka to nie jest piosenka… Może na jakieś gminne święto w ośrodku kultury, ale nie na Eurowizję. Niemniej jednak za to kocham ten konkurs, że każdy, absolutnie każdy może znaleźć coś dla siebie, a trwający jedynie 3 min nawet najbardziej nieznośny występ, da się znieść 🙂 Dlatego szanuję zdanie innych, nie szanuję tych, co leczą tu swoje kompleksy.

    Polubienie

    1. Tak bo ten blog to całe moje życie przecież! Weź się nie kompromituj ok? Nie obchodzi mnie ,czy ktoś lubi moje wypowiedzi, czy nie, mam swoje zdanie i nie boję się go wygłaszać. Widzę ,że teraz zaczęła się nagonka na mnie 🙂 słodko, ale to już wasz problem. Skoro ktoś wygłasza „tezy”, które dotykają mnie osobiście to mam prawo się bronić, nie szanuję nikogo, kto nie szanuje mnie 🙂 zazdrość też bardzo „brzydkie” uczucie ksywa 😉 ale po wyżywaj się ,skoro dobrze Ci to robi :). Kompleksy heh…ja naprawdę mam swoje (udane) życie, a to (powtarzam) ,że mam swoje indywidualne zdanie to nie oznacza ,że robię to komuś na złość ,albo żeby leczyć kompleksy, chyba ,że o sobie piszesz, bo to by się nawet zgadzało…

      Polubienie

  28. Już znalazłem określenie festiwalu jeżeli tak można nazwać dożynki tam Babushki by zajęły pierwsze miejsce.

    Od nas były panie z Mazowsza i jakoś hura ekscytacji nimi nie było no ale Polska to nie Rosja.

    Polubienie

  29. Wracając do TEMATU EUROWIZYJNEGO (bo to o tym powinniśmy dyskutować, a nie o leczeniu kompleksów niektórych tu piszących, czy o naszej niestarannej edukacji muzycznej [o my nieszczęśni])…Jak dla mnie Słowacja i Rosja wielki + ,Armenia – i to potężny…a z innej beczki, Loreen powiększa swoją przewagę (wg. bukmacherów) nad Dannym i to zarówno jeśli chodzi o głosowanie telewidzów jak i jurorów (nie wiem skąd oni czerpią dane do tego), trzecie miejsce Lisa ,a czwarte…Thorsten.

    Polubienie

    1. Tym własnie komentazem pokazałas to jak szanujesz czyjes zdanie i to na jakim poziomie jest twoja kultura.

      Polubienie

  30. Rosja-ja bardzo się cieszę ,że nie wygrał Dima Bilan,bo kogo teraz wziąłby ze sobą pod pachę.Tancerka z fortepiana i światowej sławy łyżwiarz już byli.
    Babuszki wyglądają na sympatyczne
    ,ale wątpię w TOP 10.
    My mieliśmy dziewczyny z Mazowsza ,ładną oprawę-no ale to była Polska,a dokładniej Reprezentant TVP.Polska za dużo powiedziane.

    Polubienie

  31. Ale jedno pewne – piosenka Babuszek może się podobać lub nie,ale patrząc na nie przynajmniej robi się sympatycznie i wesoło.
    W rankingu je nisko umieszczę,ale ich piosenkę będę traktował trochę w innych kategoriach.

    A wracają do Armenii – żle,że się wycofali.Wiem,że mają napięte stosunki z Azerbejdżanem i ostatnio zdarzyła się ta tragedia z tym żołnierzem,ale właśnie Ormianie nie powinni rezygnować z ESC 2012.Powinni „zagryźć zęby” i pojechać do Baku,aby pokazać Europie i Światu,że choć raz potrafią oddzielić politykę od Eurowizji.Szkoda,że stało się,jak się stało.Zła decyzja,moim zdaniem,choć też ich rozumiem.Tylko niestety teraz trzeba będzie zapłacić tę karę finansową.

    Polubienie

  32. Aurora,mam pytanko.Orientujesz się dużo w temacie MF.Czy te typowania przed finałem MF (mam tu na myśli to,co napisałaś o jury i telewidzach) się sprawdzają zazwyczaj?

    Polubienie

  33. hehehe 😀 Tak leczę tu swoje kompleksy, w życiu mi się nie wiedzie, sprzedaję ogórki w warzywniaku, więc co mi szkodzi „po wyżywać się” na dzienniku… 😀
    dobrze, że chociaż lubię MF, bo inaczej byłbym na czarnej liście Aurory 😀 i cieszę się, że Loreen prowadzi, od miesiąca oglądam jej występ z MF i jeszcze mi się nie nudzi. I prośba do OGAE, jak bedzie kolejna edycja tego waszego konkursiku KARAOKE to niech ktos podejmie się Euphorii 😀 ciekaw jestem rezultatów, może Pan, Panie Macieju ?? ;D

    Polubienie

  34. A tak zahaczając jeszcze o Danny’ego,to skoro odrzucił „Euphorię”,którą potem przejęła do zaśpiewania Loreen,to być może też dlatego,że nie byłby w stanie jej zaśpiewać.Ma za słaby wokal do tej piosenki.Nie chce mi się jakoś wierzyć,że głównym powodem odrzucenia przez niego „Euphorii” mogło być,że to za słaby utwór według niego.

    Polubienie

  35. Właśnie miałam pytać czy ktoś pamięta jak było w zeszłym roku? Saade był pierwszy w notowaniach?

    Loreen ma tak niski kurs (np. 1,15), że szkoda stawiać 😛 Oby się przełożyło to na wyniki w Sobotę.

    Korzystając z okazji wyręczę niektórych; wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet dla wszystkich Pań.
    PS szczególnie dla Buranovskich Babushek

    Polubienie

  36. Rok temu Sadee był pierwszy ,nie pamiętam jak było w 2010 Anna B. to chyba jednak spore zaskoczenie było…Bukmacherzy tutaj mają 10 piosenek ,a nie po 40 jak w przypadku ESC, raczej się nie mylą…z tym ,że rok temu Eric był faworytem Bjorkmana ,a w tym roku jest nim Danny ,a nie Loreen, jeśli to będzie „czysta” gra to myślę ,że na Loreen nie będzie mocnych.Rzeczywiście taki jest kurs na zwycięstwo Loreen, natomiast na jej miejsce w top 3 to tylko 1,01 😀

    Podobno „Euphoria” zanim trafiła do Loreen była trochę inaczej zaaranżowana, bardziej w „dannyowskim” stylu 😉

    Polubienie

  37. Dzięki Aurora za info.Czyli można przypuszczać,że z ust Danny’ego „Euphoria” gorzej by brzmiała.

    Polubienie

  38. Też liczę na czystą walkę w finale MF.Mam nadzieję,że wyniki jury nie będą ustawione.

    Polubienie

  39. Wszyscy myślą „Szwecja demokracja, fair play” itd. a co tam się dzieje w środku to nie wiadomo, mamy przykład chociażby ustawienia pozycji startowych w finale, dlaczego Danny jest 10? Bo Bjorkman tak chciał…

    Polubienie

  40. Wszyscy artyści, którzy wygrali MF od 2006 roku byli również typowani przez bukmacherów do zwycięstwa.

    Polubienie

  41. To co się dzieje u nas, czy gdziekolwiek w eliminacjach to się tego nie dowiemy. Przecież to co się działo z Magdą i jej wybór jako TVP i promocja w Jaka To Melodia, akurat nam się spodobała i wygrała już nie wspomnę wcześniej o Rentonach jakby nie my to dzięki głosom jury by pewnie wygrali, o Marcina musieliśmy walczyć, a nie miał złej piosenki napewno inną i to nam się spodobało wtedy także wybory, wyborów i wewnętrzne ustawienia w poszczególnych stacjach to inna polityka dla nas niedostępna. A to co się dzieje w poszczególnych krajach w niektórych co roku to też jest śmieszne przykład Białorusi i zmiany piosenki.

    Niektóre rzeczy są tak pewne jak wybory prezydenta w jednym z krajów europejskich.

    Polubienie

  42. Witam! Postanowiłem jednak wrócić do czynnego komentowania:) (zobaczę jeszcze, jak często i być może na jak długo). Do trzech razy sztuka, wracam tak trzeci raz, no i zobaczymy, jak długo wytrzymam:). Myślałem, że gdy dam sobie spokój z komentowaniem, to na blogu będzie spokojnie, a tu proszę…:)

    Cały czas śledziłem Wasze komentarze przez te około dwa tygodnie… i powiem Wam, że nie dziwię się, że Eurowizja w Polsce wygląda tak, jak wygląda, skoro nawet fani ciągle się kłócą i nie potrafią szanować odmiennego zdania. Ja potrafię… może ktoś odniósł wtedy odmienne wrażenie, może ponosiły mnie emocje… ale nie było to na specjalnie.

    I jeśli ktoś myśli, że John to ja, to również mnie to nie dziwi. Polacy lubią wymyślać niestworzone teorie spiskowe…:]. John również zachował się, jak typowy Polak, nielojalnie – mimo, że miałem prawie zawsze identyczne zdanie, jak on, to potrafił się oddzielać ode mnie, byle by się samemu obronić…

    Ja toleruję zdanie innych, niby czemu miałbym tego nie robić. A to, że ktoś ciągle pisze o jakimś narzucaniu swojego zdania innym… cóż, w pewnym sensie każdy każdemu narzuca swoje zdanie, po prostu je przedstawiając:). Nie ma się co czepiać. No właśnie, czepiali się mnie, że się podniecam np. piosenką Gaitany, a teraz każdy o niej wspomina, krytykując TVP:].

    To, że wdałem się w te nieraz ostre dyskusje, to był mój błąd. Zaczepki trzeba ignorować. Nie mam mimo wszystko ochoty jakoś często tu komentować… za mało tu kultury i zrozumienia dla innych użytkowników. Jeśli tak ma wyglądać polska Eurowizja, to ja dziękuję. Zgadzam się ze zdaniem Klemenza – polskie uczestnictwo nie ma aż takiego znaczenia, w ogóle moje zdanie o tym kraju też jest już coraz gorsze (nie chodzi mi o kulturę i tradycję, nie chodzi mi o ogólną polskość, tylko o obecny stan tego kraju i mentalność ludzi tu mieszkających).

    Eurowizja interesuje mnie pod kątem muzycznym, przede wszystkim. Pod kątem zabawy. To, kto jakie miejsce osiągnie, nie ma już dla mnie prawie wcale znaczenia. I tego się trzymam.

    Na koniec dodam jeszcze, że niektórzy użytkownicy tutaj są trochę dziwni:) (bez obrazy:)) i jeszcze taka myśl, która powinna zakończyć wszelkie dyskusje: każdy popełnia błędy, nikt nie jest idealny. I rada na przyszłość: ignorujcie niektóre wypowiedzi. Np. Aurora_PL, ignoruj niektóre komentarze, naprawdę, nie musisz odpisywać na każdą wypowiedź, po co wsadzać dodatkowo kij w mrowisko:). Masz często słuszność, dziewczyno, ale za bardzo ponoszą Cię emocje. Popełniasz ten sam błąd, co ja wcześniej – i widzisz, teraz jest nagonka z kolei na Ciebie:). To samo, przez chwilę, na Johna.

    Ok, to tyle z mojej strony na te tematy dyskusji o dyskusji:). Nie wiem, jak często będę tu pisał, ale jeśli już, to krótko. Dodam jeszcze, że to jest blog, a nie forum, na blogu w komentarzach powinno się tylko pisać swoje komentarze, może także jakieś informacje i wymieniać najwyżej drobne uwagi, a Wy tu zrobiliście sobie jakieś forum dyskusyjne:)…

    Babushki są super, nie uważam ich za kicz. To jest taka ciekawa, ludowa piosenka, trochę zaaranżowana w nowoczesnym stylu. Lubię takie klimaty, mieszanki stylów i ciekawe wizerunki sceniczne. Babushki będą u mnie w TOP3. Ktoś tam pisał o edukacji muzycznej, ale to bzdura. Wszystko jest kwestią gustu, i wyjeżdżanie komuś z edukacją muzyczną to lekka przesada.

    Paru innych ostatnio wybranych piosenek jeszcze nie słuchałem, ale ponieważ mam bardzo szeroki gust muzyczny i duże poczucie humoru, to na pewno mi się spodobają:).

    A teraz coś specjalnie dla Aurory_PL:
    SANKT PETERSBURG 2013 (bo chyba nie Moskwa drugi raz)
    SZTOKHOLM 2013 (jeśli wygra Loreen)
    LWÓW 2013 (bo chyba nie Kijów drugi raz)
    BERGEN 2013 (bo chyba nie Oslo drugi raz)

    Może jakieś miasto organizatorskie ESC 2013 przyszłoby mi jeszcze do głowy, ale mi się już nie chce:). To nie ma na celu drwienie ze zdania Aurory_PL, od razu mówię, to jest tylko taki żart, w celu pokazania, że za bardzo się dziewczyna przejmuje:). Bo ma oczywiście rację, ale po co ciągle o tym pisać i przypominać? Niech sobie komentujący piszą te miasta, w ten sposób wyrażają swoje pragnienia (a ja wyraziłem tymi miastami przed chwilą SWOJE pragnienia:)). Pozdrawiam wszystkich i z okazji 8 marca (Dzień Kobiet) życzę wszystkim istotom ludzkim płci żeńskiej wszystkiego najlepszego!:)

    Polubienie

  43. A jal ubię piosenkę rosyjską nie dlatego, że śpiewają ją pocieszne babcie, ale dlatego, że jest chwytliwa i łatwo wpada w ucho. A chyba powinna być piosenka eurowizyjna, prawda? I nie przeszkadza mi to, że w moim TOP 3 oprócz Włoch i Hiszpanii mam rosyjskie Babushki. Eurowizja to festiwal piosenki, jasne, ale też zabawy, uśmiechu…. Już nie udawajcie wszyscy takich melomanów, którzy słuchają Chopina czy Bethoveena. Na Eurowizji jest miejsce dla wszystkich gatunków muzyki. Poza tym nie uważam piosenki rosyjskiej za joke entry. Joke entry kojarzy mi się z przygłupim artystą, przygłupim występem i przygłupią piosenką. Nic z tych rzeczy nie pasuje mi do Buranovskich Babushek. To po prostu fajny, taneczny kawałek z chwytliwą melodią i tekstem. Obstawiam punkty nie tylko z b. ZSRR ale też z Bałkanów. Tam po prostu ludzie cieszą się życiem i umieją się dobrze bawić, niestety w Polsce wciąż wszyscy smutni, naburmuszeni i poważni. Potem się dziwić, że po byle wypadku ogłaszają kilkudniowe żałoby narodowe. Oto i cała Polska

    Polubienie

    1. Doskonałe uzupełnienie mojego komentarza (tej części o Babuszkach). Sam bym tego lepiej nie ujął. Może tylko co do przedostatniego zdania mam wątpliwości.

      Polubienie

    2. I takie jest twoje zdanie o Babuszkach, a ja mam inne i mam do niego tez prawo. I to ze Komus nie podobaja sie Babuszki nie znaczy ze jest jakims melomanem. Dla mnie ta piosenka jest debilna, debilny jest tez występ i debilne jest dla mnie to ze one nie potrafia spiewać, o tym jak wyraznie spiewaja juz nie wspamne i wygrały tylko dlatego ze sa starymi pociesznymi babuniami. A to nie ma jak dla mnie nic wspolnego z muzyka.

      Polubienie

      1. „debilny jest tez występ” dlaczego? Stoją i śpiewają, moim zdaniem byłby debilny gdyby wyskakiwały z fortepianów ,albo jeździły na sztucznym lodowisku, a występ jest po prostu stosowny do wieku, wiadomo ,że nie będą biegały po scenie jak Safura ,albo rozbijały szyb jak Sadee.

        Polubienie

      2. nie podoba mi sie i tyle. Nie podobaja mi się ich stroje, ich ruchy. Całokształt jest dla mnie po prostu debilny. A założe sie ze w Baku dojda do tego jakies fajerwerki w refrenie i bedzie juz całkiem jak dla mnie dno i wodorosty.

        Polubienie

      3. Dokładnie Janie… niektórzy kategoryzują ze skrajności w skrajność… mówiąc wprost: lubisz babushki – jesteś „dżezi”, nie lubisz babuszków – jesteś melomanem. Ja nie jestem ani dżezi ani meloman. Lubie babcie, nie lubie piosenki, a szopeny i te inne mnie najzwyczajniej w świecie nudzą. Witaj Mati 😀

        Polubienie

      4. Również witam:). Stęskniłem się:).

        No i o to chodzi. Ktoś lubi Babuszki, a ktoś nie. I szanujmy nawzajem swoje zdanie.

        Polubienie

      5. Co to znaczy „dżezi”? Akurat stroje mają narodowe (lokalne) więc ich pewnie nie zmienią, śpiewać nie potrafią ,to akurat prawda i najbardziej rażąca wada…

        Polubienie

  44. O Rosję, Ukrainę i Norwegię się nie martwię bo nie wygrają 😉 Sztokholm 2013? Czemu nie, byle z Loreen, Rzym też może być, ewentualnie Reykjavik (chociaż małe szanse) ,czekam jeszcze na Serbię i Bośnię.

    Polubienie

    1. A tu się okaże, że wygra ktoś, kogo nikt się nie spodziewał, np. San Marino:). W ogóle to czekam na piosenkę z tego kraju. Mam jakieś dziwne przeczucie, że będzie naprawdę dobra!

      Polubienie

    2. Jak dla mnie konkurs moze sie odbywac gdziekolwiek byleby był zorganizowany na takim poziomie jak ESC w Oslo. Oslo’10 to jak dla mnie najlepsza ESC odkad oglądam (2003). Była klasa, było poczucie humoru, zabawa i świetni prowadzący.

      Polubienie

      1. Moim zdaniem była rewelacyjna. Tak jak to kiedyś pisałem – służyła wokaliście i piosence, a nie wokalista i piosenka scenie…

        Polubienie

      2. Może i prawda, że bardziej można się było skupić na wokaliście i piosence… ale to nie przeczy temu, że graficznie była raczej kiepska:) (przynajmniej moim zdaniem, cóż, grafika też jest kwestią gustu). Czekam, aż ktoś zrobi eurowizyjną scenę, która będzie jednocześnie efektowna graficznie i nie przyćmi wykonawców i piosenek… zobaczymy, jak będzie w Baku, ale obawiam się, że pójdą raczej w efekty, żeby pokazać się Europie:].

        Polubienie

      3. Niemiecka scena tez była bardzo dobra tylko jak dla mnie komletnie zmarnowano jej potencjał zła praca kamer. Moim zdaniem pełnie mozliwosci zostały wykozystane podczal wystepów Leny i Ell$Nikki i moze troche Jedwardów.

        Polubienie

      4. Jak dla mnie, to niemiecka scena była chyba najlepsza w historii Eurowizji (to tylko moje zdanie), ale zgadzam się, że nie pokazano w pełni jej możliwości.

        Polubienie

  45. Jeszcze chciałem wyrazić swoje zdanie na temat rezygnacji Armenii. Moim zdaniem to duży błąd, przede wszystkim wizerunkowy. Najpierw ten kraj tak długo przeciągał decyzję, w ogóle strasznie długo to trwało, a potem nagle… rezygnacja. Ja rozumiem, są te złe stosunki z Azerbejdżanem. Ale tu chodzi o muzykę, polityka powinna pójść na dalszy plan. Czy naprawdę Ormianie sądzą, że w Baku groziłoby im cokolwiek ze strony Azerów? Przecież gdyby coś się stało, to byłby ogromny skandal, a Azerowie na pewno nie chcieliby czegoś takiego podczas Eurowizji! Oni chcą do Europy! Tą decyzją Armenia pokazała, że jeszcze nie nadaje się do Europy. Armenia mnie bardzo zawiodła. Nie znaczy to, że uważam teraz, że Azerbejdżan się bardziej nadaje do Europy:], gdyż ten kraj również ma wiele do zrobienia. I co teraz? W pierwszej chwili pomyślałem, że Armenię powinno się wyrzucić z Eurowizji na np. 3 lata… ale z drugiej strony, nie ma sensu odcinać kogokolwiek od Eurowizji i od Europy, bo to na pewno nikomu nie pomoże…

    Polubienie

  46. A ja jestem zdania, że takie zaściankowe kraje, dopóki nie dorosną do standardów Europejskich, dopóki nie zaczną szanować praw człowieka, nie powinny być dopuszczone do takiego konkursu, bo to obniża jego rangę, patrząc z tej właśnie perspektywy. Ale coż… poraz kolejny liczy się tylko kasa, kasa, kasa…

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.