Eurowizja 2012




EUROWIZJA 2012

  • Propozycja dla Hiszpanii
Popularny wokalista flamenco Falete przyznał, że bardzo chciałby reprezentować Hiszpanię w Baku. Twierdzi, że byłoby to dla niego wspaniałe doświadczenie i miałby szansę stać się popularny poza granicami swojego kraju. Uważa też, że Hiszpania powinna prezentować Europie swoją kulturę. Falete jest pewien, że jego nietypowy wizerunek dodatkowo pomoże mu podczas występu. Nie będzie potrzebna żadna choreografia czy fikuśne stroje, bo wokalista sam w sobie jest oryginalny. Stawia jednak telewizji hiszpańskiej jeden warunek – Falete miałby być wybrany na Eurowizję wewnętrznie. Jeśli chodzi o piosenkę eurowizyjną, to w tym przypadku dopuściłby format preselekcji narodowych, by móc wykonać szereg propozycji i dać widzom prawo wyboru. Czy TVE na takie warunki się zgodzi?
PRZY OKAZJI: Preselekcje duńskie 2012 odbędą się w mieście Aalborg. Szczegóły formatu poznamy wkrótce.

EUROWIZJA 2012
  • Bośnia potwierdza udział
Telewizja bośniacka potwierdza udział w Eurowizji 2012 i rozpoczyna poszukiwanie idealnego reprezentanta. W tym celu uruchomiono specjalną ankietę, w której fani ESC i muzyki bośniackiej mają wskazać najlepszego ich zdaniem kandydata w trzech kategoriach: wokalista, wokalistka i zespół. Z tygodnia na tydzień poznawać będziemy wyniki głosowania w każdej z kategorii. Po trzech tygodniach znać będziemy zwycięstów we wszystkich kategoriach i rozpocznie się wtedy drugi etap głosowania – finałowy. Wyniki nie muszą oczywiście odzwierciedlać tego, kto za rok pojedzie na ESC z Bośni, ale sugestie fanów będą dla stacji BHRT niezwykle istotne. 

45 komentarzy

  1. Do poprzednich postów: Ksywa tez chcialbym Brodke, ale to marzenie scietej glowy. Ona jest za dobra na ESC. Wystep z TT fantastyczny!
    Ktos znany z Polski na ESC? Niekoniecznie. Liczy sie tylko piosenka. W Polsce jest masa utalentowanych ludzi, o ktorych jescze nie wiemy, a maja fantastyczne głosy, co pokazuja programy rozrywkowe. Kto wczesniej słyszal o Paulinie Lendzie, Mateuszu Ziólko, Kamilu Bednarku, Magdzie Welc, Losce, Szpaku…..(lista jest bardzo długa)

    Polubienie

  2. Sorry,miałam tego nie pisać.Ale muszę.
    Mati – jesteś beznadziejny!!!
    Jakim prawem podważasz wiedzę Karola?Nie ma to znaczenia,czu ktoś jest na 1 czy na 3 roku studiów.Chłopka jest na politologii,to zna się.
    Mati – prawdopodobnie w osobistym kontakcie z tobą puściłabym ci odpowiednią wiązankę.A tak napiszę tylko tyle: wypisujesz bzdury jak „niedowartościowany dziadek”.
    Piszesz,że pies z głodu i tak zjadłby chleb.Otóż nie każdy.Są rasy psów,które wolą zdechnąć,a nie zjedzą czegoś,bo się przyzwyczaiły do innego jedzenia.
    Krótko kolego: twoja znajomość Konkursu Eurowizji jest słaba!!!

    Polubienie

  3. Skoro już roztrząsamy – napisałeś Mati wcześniej, żebyśmy nauczyli się w końcu dyskutować. Może powiem takie proste, banalne i oklepane cuś: spójrz w lustro. Każda dyskusja z Tobą to droga przez mękę. Owszem, masz prawo pisać jak ci się podoba, ale zauważ, że za każdym praktycznie razem po dyskusjach z Tobą są wszelakiego rodzaju „kontrowersje”. Pamiętasz jak zmęczyłeś ludzi z escforum? Nie rób tego kolejny raz ;). Bo w końcu nikt nie będzie chciał ciebie czytać.

    Polubienie

  4. Ja też uważam,że Coral jest bardzo dobra i powinna dostać szansę.Hiszpania zrobiła fatalny błąd,że nie wysłała tej super piosenki „En Una Vida”.
    A Daniel Diges zamiast niej zajął takie miejsce,jakie zajął.

    Polubienie

  5. Diges niskie? Ahm… 15 miejsce to jedno z wyższych miejsc Hiszpanii w ostatnich latach. Do tego byłby wyżej gdyby nie jury,bodajże 12. Także z całym szacunkiem,ale Diges się Europie podobał. 🙂

    Polubienie

  6. Ja jestem tylko ciekaw,które miejsce by zajęła Coral z „En Una Vida”.Mimo wszystko,ale to tylko moje zdanie,”En Una Vida” jest chyba lepsze od piosenki Digesa.

    Polubienie

  7. Jak widać, to nawet biedna Bośnia otwiera się na internet i na fanów, nie to co TVP…

    Polubienie

  8. Czy TVP1 i TVP2 mają inny zarząd itd.? Bo jak tak to mam wrażenie, że TVP2 z punktu widzenia Eurowizji to o wiele lepsze rozwiązanie. Może nawet etap internetowy by się pojawił.

    Polubienie

  9. Zgadzam się z tobą Piotrek co do TVP2.Oni więcej dają rozrywki i są bardziej zaangażowani w tego typu rzeczy.

    Polubienie

  10. Sylwia i Krupczatka – hahaha:). Nawet nie ma sensu komentować tego, widać poziom niektórych. Sorry, ale nie będę dyskutował na tym poziomie, po prostu się odczepcie ode mnie, nikt nie każe nikomu czytać moich postów, jeśli kogoś męczy bardziej skomplikowana, kontrowersyjna i merytoryczna dyskusja. Nie pamiętam, abym na escforum kogokolwiek zmęczył (no chyba, że takie dziecinne osoby, jak Wy, ale tam jest takich na szczęście mało… jeszcze kiedyś wrócę na escforum, bo tam się przynajmniej prawie nie spotkałem z takim najeżdżaniem na mnie, jak tu… po prostu na escforum nie mam obecnie czasu). Zresztą forum to forum, i nie Wy będziecie decydować, co jest męczące, a co nie. Niepotrzebnie tutaj wyjechałem z takimi tematami, to jest faktycznie tylko blog. No ale parę osób sprowokowało mnie, ale już się nie dam. Na głupie i dziecinne zaczepki nie będę już reagował. Nara.

    To jest czyste gdybanie, które miejsce zajęłaby Coral, nigdy się już tego nie dowiemy… nieraz nawet bardzo dobre piosenki zajęły niskie miejsce… bo na Eurowizji liczy się też trochę szczęścia.

    Hmmm… ciekawy pomysł, jeśli telewizja hiszpańska zgodziłaby się na pomysł Falete, to wyszłoby na to, że Hiszpania zastosowałaby podobny format, jak Niemcy z Leną (drugi raz). Pod warunkiem, że Falete przygotowuje jakąś płytę, albo chociaż piosenki, bo jeśli ktoś miałby na kolanie na szybko napisać kilka piosenek specjalnie na te preselekcje, to mogłoby nic dobrego z tego nie wyniknąć, nawet mimo tego, że to popularne flamenco.

    Bardzo ciekawy pomysł bośniackiej telewizji. Ja bym to jeszcze rozszerzył, o różne gatunki muzyczne (pop, disco/muzyka klubowa, rock, metal, etno/folk). No i tam się starają, nawet w takiej biednej Bośni, a TVP znowu zaserwuje nam pewnie Świetnego Walentego:] (tak sobie drwię, chociaż akurat właśnie to wirtualne serce było najlepszym elementem wieczoru:], nie licząc Magdy Tul).

    Polubienie

  11. Te gatunki muzyczne podałem tak na szybko, tylko przykładowo.

    TVP2 jest po prostu bardziej tematycznie nastawiona na rozrywkę. Może faktycznie nieco polepszyłby się stosunek do Eurowizji, ale czy tak bardzo? W końcu to też TVP:]. Jest to też kwestia nastawienia całej telewizji. W końcu, nawet przy posiadaniu ESC przez TVP1, cóż by przeszkadzało, aby TVP2 również włączyła się do projektu? A jakoś tego nie widać… Zresztą TVP1 nie odda raczej do TVP2 swojej jedynej, większej imprezy rozrywkowej… bo na TVP1 mało jest w ogóle rozrywki, więc czemu TVP1 miałaby się jej jeszcze dodatkowo pozbywać… Chociaż oczywiście jestem za tym, aby przenieść ESC do TVP2 (ale jeszcze lepiej by było, aby TVP1 zmieniła swoje nastawienie i np. zaangażowała sponsorów… a TVP2 i tak mogłaby też współpracować).

    Polubienie

  12. Tak,podejście telewizji bośniackiej do ESC jest godne naśladowania.Widać,że im zależy na bardzo dobrym wyniku.

    Polubienie

  13. Mati, chciałem ci tylko doradzić. Zrobisz jak chcesz, nie miałem zamiaru cię obrazić, ale chyba tak to odebrałeś. No cóż… Może żeby załagodzić sytuację to porozmawiajmy o miłych rzeczach? Piszesz, że oglądasz Eurowizję od 1994 roku – jakie miałeś wrażenia po obejrzeniu Edytki wtedy na żywo 😀 ?

    Polubienie

  14. Miałem wtedy 10 lat… pamiętam, że wszyscy się podniecali, Eurowizja, powiew Zachodu, no takie to były czasy, kilka lat po upadku komuny. Niektóre kraje do dziś utrzymały taką (lub większą) popularność Eurowizji, a w Polsce ta popularność spadła mniej więcej z końcem XX wieku (z wyjątkiem 2003 r. – uczestnictwo Ich Troje). Wracając do Edyty, tyle, co pamiętam, to że Edyta ładnie śpiewała, ale mojej matce się nie spodobało, bo stwierdziła, że Edyta trochę wyje:D. Faktycznie, czasami ta jej maniera śpiewania, i te dziwne nutki, przywodzą na myśl to, że Edzia trochę za bardzo bawi się swoim głosem. No ale ok, wtedy mi to nie przeszkadzało (zresztą co mogło przeszkadzać 10-latkowi:)). Piosenka sama w sobie była (i jest) piękna, do dziś to moja ulubiona (lub jedna z ulubionych) piosenek Edyty. Drugie miejsce było miłym zaskoczeniem, wszyscy żałowali, że nie pierwsze, ale jak wyglądałaby Eurowizja w Polsce w 1995 roku? Może dlatego jury zagłosowało tak, a nie inaczej, żeby nie oddawać Eurowizji krajowi, który dopiero co zrzucił z siebie komunistyczne kajdany?:) Takie chodziły teksty:). No ale wszyscy liczyli na więcej w kolejnych latach, a jak było, tak wiemy. Jeszcze tak idąc nieco dalej w przyszłość, to pamiętam, że w 1996 roku prezydent Kwaśniewski życzył w telewizji powodzenia Kasi Kowalskiej:). Taka była popularność ESC wtedy:). Pamiętam też dobre (w miarę) miejsce Anny Marii Jopek w 1997 r. No i różne inne rzeczy, można by o tym pisać i pisać, ale nie będę tu przecież robił felietonu:). Możecie sobie poszukać w archiwum bloga – kiedyś chyba były takie wspomnieniowe notki:).

    Polubienie

  15. No ja np.o wiele dłużej oglądam ESC.Zaczęłam w latach 80-ych .Co do Edyty Górniak,to udział e ESC Polski był traktowany jako napływ kolejnych państw, a nic jakby nie mówiło się o zrzuceniu „jarzma komunistycznych kajdanów”.
    Edyta nie wyła,moim zdaniem i nie tylko moim,tak raczej miało być w piosence.Ale pierwszy udział Polski w ESC to było wielkie wydarzenie.
    Organizacja ESC przez Irlandię to był taki powrót do korzeni,wspaniała organizacja i w 1993,1994 i 1995 oraz 1997.

    A wszyscy mówili i mówią już teraz otwarcie,że piosenka Edyty była po prostu najlepsza razem z węgierską i niemiecką.
    Sądzę też,że za nisko była Kasia Kowalska – powinna być w top 10, a w top 5 Anna Maria Jopek.I jeszcze bardzo fajna piosenka Magdy Tul.

    Polubienie

  16. Pisałem o wrażeniach swoich i wrażeniach osób w moim otoczeniu. To był zresztą taki okres, że wszyscy podniecali się czymkolwiek, co pochodziło z Zachodu.

    A gdzie oglądałaś ESC w latach 80-tych? Pytam z ciekawości, bo raczej ciężko było w owych czasach mieć dostęp do zachodniej telewizji…

    Polubienie

  17. Wiecie co… zamiast pisac petycje do TVP o zmiany itd. Moze jak oglosza ze Polska wezmie udzial w ESC to zasypac Edyte Gorniak mailami z prosba zeby wziela udzial. Nie przypominam sobie zeby kategorycznie powiedziala nie. Plyte ma wydac podobna jesienia wiec po 1 wrzesnia:) Wiem, ze to marzenie scietej glowy, ale moze warto sprobowac? Wiem ze zaraz powiecie ze ostatnio powroty zwyciezyn nie sa udane, ale uwazam ze trzeba sprobowac z Edyta a jak sie nie uda to zrezygnowac:) Pamietacie jak walczylismy o Marcina? Skoro udalo nam sie ruszyc TVP to moze uda nam sie Edyte?

    Polubienie

  18. Można by kiedyś znowu spróbować z Edytą, ale chcę też, aby wysłano w końcu coś, czego jeszcze z Polski nie było.

    Polubienie

  19. Ja też jestem za tym,aby wysłać Edytę.Marcin,to nie Edyta.Daleko mu do niej.
    Gdyby zdecydowała się pojechać,to byle jakiej piosenki by nie wzięła.A może o dobry utwór poprosiłaby nawet jakiegoś dobrego zagranicznego kompozytora.

    Polubienie

  20. Tak wtrącę się w transmisję Eurowizji przez TVP.Z tego,co słyszałem,to chyba ESC było transmitowane w latach 80-ych.

    Polubienie

  21. Eurowizje: Dublin 1988,Lozanna 1989,Zagrzeb 1990,Rzym 1991,Malmoe 1992,Millstreet 1993 były chyba transmitowane.

    Polubienie

  22. Mati – kogo typowałeś do zwycięstwa Eurowizji w latach 1994-2011?Uzasadnij swój wybór,jak możesz.
    I co sądzisz o piosenkach tych artystow/artystek/zespołów :

    -Lisy del Bo z 1996
    -Maxine i Franklina Browna z 1996
    -Evelin Samuel z 1999
    -Mai Blagdanz 1996
    -Sahlene z 2002
    -Fame z 2003
    -Afrodite z 2002
    -Friens z 2001
    -Doris z 1999
    -Leny Philipsson z 2004
    -Xandi z 2004
    -Ines z 2000
    -Sandry Kim z 1986
    -Sherisse Laurence z 1986
    -Corinne Hermes z 1983
    -Caroli z 1991
    -Toto Cotugno z 1991
    -Celine dion z 1988

    Polubienie

  23. Za dużo pisania by było:). Zresztą nie mam teraz na to czasu, bo wiele piosenek musiałbym sobie przypomnieć, i przeanalizować kilka czy nawet kilkanaście Eurowizji:). Może kiedyś zrobię taki felieton w wolnym czasie, ale na pewno nie zamieszczę go tutaj, bo to nie miejsce na takie długie analizy.

    Polubienie

  24. Mati,pytam z ciekawości.Ty wiesz tyle o Grecji,bo masz tam znajomych,rodzinę?Mieszkałeś kiedyś w Grecji?

    Polubienie

  25. Coś mi tu nie gra, Mati. Kaliopi wymieniła zwycięzców/faworytów i tych, którzy zajęli dosyć wysokie miejsca. Skoro interesujesz się ESC taki szmat czasu, to jakim cudem „musiałbyś sobie wiele przypomnieć”? :|. Ona Cię nie pyta o Bóg wie jakie utwory, które przepadły z kretesem. Sorry, ale co z Ciebie za fan ESC, jeśli nie kojarzysz propozycji Ines, Doris, Maji Balgdan, Evelin Samuel, Celine Dion, Toto Cotugno etc.? O.o przypomnieć?!
    poza tym, nie napisałeś wrażeń z występu Edyty, tylko to, co można przeczytać we wszystkich felietonach, wspominkach etc. – choćby na eurowizja.org .

    Wybacz, ja Ci nie wierzę, mnie nie przekonujesz i bardziej mi to wygląda na lans pod tytułem „mam zawsze swoje zdanie, choćbym nie wiedział za bardzo o co chodzi.”

    Eloszka.

    Polubienie

  26. Czuję się winny, że zapoczątkowałem jakąś nagonkę na użytkownika o nicku Mati.

    Swoje zarzuty podtrzymuje, ale to, o co czepiają się niektórzy to już przegięcie w drugą stronę. Mam nadzieję, że to sfrustrowani małolaci i za nich Cie Mati przepraszam, aczkolwiek zdania o Tobie nie zmienię.

    Polubienie

  27. Mnie do gustu przypadła piosenka Justyny z 1995 roku.Jej utwór uważam za jeden z najlepszych w naszej historii ESC.Kasia oraz Anna Maria Lopek też były świetne.Edyta to wiadomo,znakomity występ.

    To moje prywatne zdanie.Lubię twórczość Justyny i uważam ją za znakomitą wokalistkę.

    Polubienie

  28. @ Kevin

    Od połowy lat 80. TVP regularnie retransmitowała ESC.

    Jeszcze w 1989 (czyli w pierwszym roku przemian w naszym kraju) też była tylko retransmisja. Wiem to na 100% bo swego czasu miałem przyjemność odsłuchania tej retransmisji nagranej z telewizji na kasetę magnetofonową 🙂

    Pierwszą transmisję mieliśmy w 1990 z Zagrzebia.

    Polubienie

  29. Fresh,dzięki za info.Przynajmniej już potwierdzone jest przez Ciebie,że była to retransmisja,a nie transmisja.Ale mimo wszystko,ważne,że Eurowizję już można było u nas oglądać w latach 80-ych.

    Polubienie

  30. Pytanie Kaliopi nie było do mnie,ale chyba wam wszystkim też podobały się piosenki Doris i Evelin Samuel z 1999 roku.
    Wtedy to 4 miejsce Chorwacji było za niskie,powinno być wyższe,a nawet Chorwacja mogła wtedy konkurs cały wygrać.bo piosenka naprawdę znakomita.

    Piosenka Evelin Samuel też zajęła za niskie miejsce.Wyżej powinna była być.

    Piosenka niemiecka z 1999 r też była dobra,ale 3 miejsca bym jej nie dał.

    Jak dla mnie w 1999r miałem 3 piosenki na 1 miejscu i do dziś tak uważam:

    1.Szwecja/Estonia/Chorwacja
    2.Niemcy
    3.Islandia

    Polubienie

  31. Przepraszam, ale w roku 1999 najlepsza była ISLANDIA! Selma i jej „All out of luck” to było coś niespotykanego! ESC 2000 powinno odbyć się w Reykjaviku 🙂

    Polubienie

  32. Islandia mi się podobała też,ale jak dla mnie w 1999r powinna była wygrać i wygrała Szwecja.To była wtedy moja faworytka razem z Chorwacją.

    Polubienie

  33. W ogóle chyba „Maria Magdalena” Doris,piosenka Daniejeli z 1998 r.,”Sveta Ljubav” Maji Blagdan to chyba jedne z najlepszych chorwackich piosenek.No i bardzo ciekawa była też piosenka chorwacka Vanny z 2001 r.Żałuję tylko,że w roku 2005 czy 2006 (dokładnie nie pamiętam) preselekcji chorwackich nie wygrał Goran Karan z piosenką „Bijele Zastave”,która jest po prostu rewelacyjna.

    Polubienie

  34. Doris powinna była wygrać w 1999. Żałuję, że oszukiwała i były chórki z playbacku :|. No ale cóż…

    Szwecja jako zwycięzca – ok, acz wolałbym „Mariję Magdalenę”. Nigdy nie przepadałem za „All out of luck”.Niemcy ok, Estonia bardzo dobra, Izrael mi się nie podobał, Holandię dałbym wyżej. Tak, Chorwacja jest niemal zawsze doceniana, gdy ma świetną piosenkę (wyjątkiem jest 2010). Maja, Doris, Vanna…

    Polubienie

  35. Czyli tak Konrad w sumie się zgadzamy,bo typowałem wtedy Chorwację/Szwecję.Ja wolałem piosenkę Selmy z 2005 r.
    A w 2000r.bardzo lubiłem piosenkę Ines i ją typowałem na faworyta,ale chyba na żywo jej nie poszło,była chyba trochę stremowana.I lubiłem też Nikki French.

    Polubienie

  36. Ja z 2000 najbardziej lubię Francję,Sofia zaprezentowała coś wspaniałego. Jest to jedna z najbardziej nie docenionych piosenek moim zdaniem. Obok Esther Hart i Jonathana Cerrady. 🙂

    Polubienie

  37. 2000? Tylko Alsou lub Ines. Choć wracam również chętnie do Sofii z Francji i Nicki z Wielkiej Brytanii. Pocieszne były też Panie z Austrii, śmiech (z zażenowaniem lekkim) budzi reprezentacja Izraela. Ines była stremowana, choć zaśpiewała czysto. Ale ja mam taką teorię, że zawsze, gdy państwo wysyła coś podobnego na wzór poprzedniego zwycięzcy, to nigdy nie wygrywa, a jest faworytem. W przypadku Ines, różniła Ją tylko kolorystyka występu : ].

    2001 to Grecja lub Francja. Choć lubię Vannę, Michelle (Niemcy, nie Holandia), Friends (choć to była podróbka Abby, ale akurat w przypadku Szwecji, wiadomka…). Szkoda mi Piaska. Byliśmy typowani do TOP5, a skończyło się jak zwykle. wokalnie b. dobrze, chórki spoko, ale znowu – brak pomysłu na występ, o nieszczęsnym futrze nie wspominając. Szczerze? Wolę „2long” od „Everybody” : ].

    No.

    Polubienie

  38. Mam Konrad podobne odczucia co do 2001 r.Nie podobała mi się Estonia-jak ta piosenka mogła wygrać?I Dania-2 miejce ?Pomyłka.Te piosenki nie na top 2.Wtedy typowałem Francję/Szwecję do zwycięstwa.Bardzo dobry był też David Civera z Hiszpanii i Nusa Derenda.
    A w pozostałych latach tak typowałem:
    2002 – Szwecja/Estonia/Francja/UK/Malta
    2003 – Szwecja/Bośnia
    2004 – Szwecja/Serbia i Cz./Belgia/Ukraina
    2005 – Szwajcaria/Rumunia/Węgry/Malta
    2006 – Belgia/Bośnia/Rosja/Szwecja
    2007 – Cypr/Białoruś/Serbia
    2008 – Szwecja/Ukraina/Rosja/Armenia/Islandia/Portugalia/Izrael
    2009 – Islandia/Azerbejdżan
    2010 – Dania/Azerbejdżan/Izrael/Irlandia
    2011 – Azerbejdżan/Węgry/Bośnia/Szwecja

    Polubienie

  39. O proszę! Ktoś w 2010, poza mną, typował Irlandię do zwycięstwa! No, no, no 🙂

    Tak, Nusa i David w 2001 również zasługują na zauważenie.

    Pod 2002 podpisuję się w całości.

    W 2003 dorzucam jeszcze Belgię i Hiszpanię, Islandię (nigdy nie rozumiałem fenomenu Norwegii).

    W 2004 Grecję, Francję, Cypr i Albanię (Belgia schrzaniła występ live).

    W 2005 od początku Izrael i Węgry oraz Grecja (choć Helcia zawiodła live, o czym wszyscy wiedzą). Bardzo lubię wracać też do Monako, Wielkiej Brytanii, Francji, Malty i Rumunii. to był dobry rok!

    W 2006 dwie faworytki od początku: Grecja i Szwecja. Choć uwielbiam również Bułgarię, wracam do Bośni i Belgii i uważam, że najbardziej niedoceniony był Cypr! żałuję, że Francja tak schrzaniła live, bo piosenka świetna. Poza tym Dania i Norwegia! < 3

    W 2007 Finlandia, Mołdawia i Bośnia. Wracam do Serbii (szczególnie wersji nagranej po ESC), Węgry, Macedonia i oczywiście Cypr!

    2008: Szwecja, Polska (1. raz była tak naprawdę moim faworytem) i ogólnie zgadzam się z Twoim typowaniem, wyłączając Rosję i Islandię. Dorzucam Norwegię i Albanię, choć lubiłem też… Macedonię i Bułgarię :D.

    2009: Islandia!!! Francja < 3, Rosja, Wielka Brytania, Hiszpania (chcę zapomnieć o występie live i w ogóle to Soraya to hiszpańska Natasza Urbańska, ale o tym wszyscy wiedzą), Szwajcaria (tylko w wersji studyjnej, niestety :/) i… Cypr! też w wersji studyjnej.

    2010: Irlandia!!!, Niemcy, Gruzja… poza tym: Azerbejdżan, Słowacja, Rumunia, Chorwacja i Ukraina! Lubię wracać też do Albanii, Szwecji, Armenii i Izraela (choć Harel zawiódł live, w finale szczególnie).

    2011: zdecydowanie Węgry (dopóki nie zobaczyłem filmików z prób i tego, jak położyli piosenkę i występ [*]), Niemcy, Albania, Francja, UK. Pozytywnie rozczarowały mnie występy Słowenii i Gruzji. Głosowałem tylko w finale na Niemcy (najlepszy występ ESC 2011 pod względem realizacji), Gruzję i Francję (choć Amurry spieprzył live).

    ufff, mój Boże, dużo tego… :/

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.