Magdalena o Eurowizji
/
W tygodniku "Takie jest życie" Magdalena Tul podzieliła się z czytelnikami swoimi przeżyciami związanymi z Eurowizją i fatalnym wynikiem, który uzyskał utwór "Jestem". "Niestety, nie poszło po mojej myśli i występ nie był udany. W przeciwieństwie do prób. Biorąc pod uwagę, że w 50 proc. głosowało jury na podstawie, naszym zdaniem, bardzo udanej próby, to wynik jest zaskakujący" – mówi Magdalena, która dodaje, że w największym stopniu na występ wpływ miał błąd techniczny (zbyt głośny aplauz spowodował, że Magda nie słyszała podkładu). Nie podobała jej się też praca kamer. "Myślę, że zawiodłam siebie oraz ludzi, którzy byli blisko mnie i pracowali na mój sukces. Od fanów natomiast dostaję wiadomości, że dla nich, mimo wszystko, wygrałam i to jest niesamowite" – twierdzi. Wokalistka poinformowała, że bardzo szybko dotarły do niej informacje o problemach dźwiękowych podczas pierwszego półfinału, a następnie również pogłoski o awarii systemów audiotele w różnych krajach. "Dostałam wiele takich informacji, więc tych kilka dni między półfinałem a finałem żyłam nadzieją, że może to jednak prawda i wszystko się wyjaśni. Ale na powtórkę półfinału chyba jednak nikt nie liczył – zbyt duże koszty i utrata reputacji organizatorów" – mówi Tul. Tygodnik zasugerował, że TVP nie postarała się by wszystkie te niejasności omówić z organizatorami. Autor wywiadu twierdził, że ekipa TVP odsypiała po bankiecie zorganizowanym po półfinale. Co na to Magdalena? "Szczerze mówiąc, nie wiem, co działo się w nocy, bo ja osobiście z bankietu zrezygnowałam. W momencie, kiedy doszły te informacje, wszyscy byli już jednak na nogach i zaczęli tę sprawę wyjaśniać, również w Warszawie" – mówi. Wokalistka dodaje, że sporo zapału i pieniędzy włożyła w przygotowania do Eurowizji i jeśli faktycznie okaże się, że problemy dźwiękowe i z głosowaniem wpłynęły na jej wynik, będzie czuła się pokrzywdzona. "Organizacyjnie nie było tak wspaniale, jak się zapowiadało. Nie przeżyłam też przygody życia. Chyba kosztowało mnie to więcej nerwów niż zabawy. Trochę szkoda, że wynik nie zrekompensował trudu, jaki w to włożyliśmy. Wtedy może chociaż wspomnienia po Eurowizji byłyby lepsze" – tłumaczy, dodając, że na początku nie chciała brać ponownego udziału w Eurowizji. Teraz nie wyklucza takiej możliwości. Dodała też, że fani okazali jej ogromne wsparcie, a sama szybko pozbierała się po porażce:
src: Takie jest życie
Daty bez zmian
Zaraz po wczorajszej informacji, że Izrael poprosił EBU o zmianę terminu Eurowizji 2012, media azerbejdżańskie powiadomiły, że termin zasugerowany przez EBU jeszcze podczas sezonu eurowizyjnego w Dusseldorfie nie ulegnie zmianie. Agencja prasowa APA potwierdziła, że Eurowizja 2012 odbędzie się w dniach 22 i 24 maja (2 półfinały) oraz 26 maja (finał). Oznacza to, że Izrael będzie musiał wycofać się z udziału w przyszłorocznym konkursie, ponieważ finał ESC 2012 wypada w żydowskie święto. Udział Izraela w międzynarodowym wydarzeniu w ten dzień byłby niezgodny z prawem państwowym. Dla Azerbejdżanu takie rozwiązanie jest na pewno na rękę, bowiem kraj ten ma doskonałe relacje z Iranem, wrogiem Izraela. Czy dzięki rezygnacji Izraela do ESC ponownie zapukają Maroko i Liban? Może pojawią się państwa, które wcześniej (głównie z powodu Izraela) nawet nie brały pod uwagę udziału w ESC (np. Egipt, Jordania)? Przekonamy się już po 20 czerwca, kiedy EBU oficjalnie potwierdzi rewelacje agencji APA.
Tymczasem głos w sprawie Eurowizji zabrał ambasador Azerbejdżanu w Kanadzie, Farid Shafiev, który jest rozczarowany reakcjami po zwycięstwie jego kraju w Eurowizji. Twierdzi, że dopiero teraz media zachodnie mają wątpliwości co do przynależności Azerbejdżanu do Europy. Pyta, dlaczego takie obiekcje nie pojawiły się wcześniej, kiedy np. Azerbejdżan debiutował na ESC lub wchodził do Rady Europy. Ambasador uważa, że reakcje są niesprawiedliwe, bo przecież Armenia, Gruzja i Izrael również nie leżą w Europie. Odniósł się też do zarzutów, że Ell i Nikki nie byli profesjonalnymi wokalistami. Stwierdził, że Eurowizja właśnie takim talentom służy. Rzadko pojawiają się na niej uznani artyści. Uważa też, że zwycięstwo Azerbejdżanu jest symboliczne, bo w ten sposób Europa otwiera się na islam i nowe kraje.
Jedward kontra Obama
Wczoraj prezydent USA odwiedził Irlandię. Poza politykami spotkał na swojej drodze…zwariowanych bliźniaków Jedward, którzy wykonali dla niego utwór "Lipstick". Ich występ obejrzeć można TUTAJ. Co ciekawe, Barack Obama (który z Eurowizją powinien mieć niewiele wspólnego) dwa lata temu miał przyjemność oglądać występ zwycięzcy ESC 2009, Alexandra Rybaka.
"Lipstick" to aktualnie największy przebój w Irlandii. Utwór zajmuje pierwsze miejsca na wielu listach przebojów. Poza piosenką irlandzką, na liście najpopularniejszych singli w Irlandii znalazły się też piosenki z Danii, Szwecji, Wielkiej Bytanii, Azerbejdżanu i Niemiec.
W naszych stacjach radiowych słyszane były już utwory z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Azerbejdżanu. Miejmy nadzieję, że będą promowane przez rozgłośnie.
HISTORIA AZERBEJDŻANU NA EUROWIZJI
Azerejdżan po raz drugi z rzędu został przez EBU wrzucony do koszyka z krajami b. ZSRR i po losowaniu trafił do półfinału numer dwa (czwartkowego). Rywalizował tam m.in. z Armenią i Gruzją (czyli tak samo jak w tym roku). Reprezentująca Azerbejdżan Safura bardzo intensywnie promowała się w Europie i w internecie. Uważana była za faworytkę i często żartowano sobie, że rząd Azerbejdżanu wręcz nakazał wokalistce przywieźć Grand Prix do Baku. Półfinałowy występ Safura miała dość pechowy, bowiem w pewnym momencie spóźniła się (za późno wstała z kolan przy wykonywaniu fragmentu piosenki) co doprowadziło do paru nieciekawych ujęć kamerowych. Safura musiała po prostu przebiec fragment sceny podczas śpiewania, co wyglądało dość komicznie.
Mimo to zajęła w półfinale wspaniałe, 2. miejsce. Dała się pokonać tylko Turcji. Gdyby o rezultatach decydowali tylko widzowie, Safura wygrałaby półfinał. Gdyby punkty przyznawali tylko jurorzy, zajęłaby trzecie miejsce. W półfinale "Drip Drop" zdobyło 12 punktów od Turcji, Gruzji i Ukrainy. 10 punktów dała Chorwacja, Cypr i Irlandia, 8 Rumunia i Słowenia, 7 Bułgaria, 6 Szwajcaria, 5 Dania i Izrael, 3 Szwecja, 2 Litwa i Norwegia, a 1 Holandia. Tylko Armenia i Wielka Brytania nie dały Safurze żadnych punktów. W drugim półfinale 12 punktów z Azerbejdżanu trafiło tradycyjnie do Turcji, 10 do Gruzji i 8 na Ukrainę.
W finale Safura miała dodatkowe światełka w sukience i mniej problemów z kolanami. Wynik osiągnęła jednak słabszy – zajęła 5. miejsce. Przyczyną mógł być m.in. fakt, że Safura stawkę finałową otwierała. Gdyby głosowali tylko widzowie, była też na piątym miejscu, natomiast w typowaniu jurorów Azerka zajęła dziewiąte miejsce. 12 punktów dały Turcja, Ukraina, Malta i Bułgaria, 10 Cypr, 8 Gruzja, Polska i Rosja, 7 Bośnia, Izrael, Rep. Mołdowa, Norwegia i Hiszpania, 6 Białoruś, 5 Belgia, 4 Islandia, 3 Irlandia i Macedonia, 2 Dania, Łotwa i Szwajcaria, a 1 Grecja. Azerbejdżan 12 punktów dał Turcji, 10 Ukrainie, 8 Gruzji. Punkty z Azerbejdżanu podawała Tamela Shirinova.

W Radio Zet promują „Taken by a stranger” w ramach Orange Warsaw Festival, natomiast w Esce w notowaniu brytyjskiej listy przebojów słyszałem „I can” z komentarzem „Chłopaki z Blue po porażce na Eurowizji spadają aż o 10 oczek” 😀
PolubieniePolubienie
Ja bym chyba nie chciałbym debiutu Libanu, Egiptu czy powrotu Maroka. Im więcej „dziwnych” nieeuropejskich krajów tym gorzej..
PolubieniePolubienie
Ciekawe kto pojawi się na Sopot Hit Festiwal.Eric Saade, Blue czy Ell & Nikki 😛
PolubieniePolubienie
O 19:48 w poczekalni POPlisty RMF FM Ell & Nikki – Running Scared! 😉
PolubieniePolubienie
Podobo tylko i az … 2 miliony euro zainwestowal Azerbaijdzan w swoich tegorocznych reperezentantow 🙂
PolubieniePolubienie
głosujcie na eurowizyjne piosenki i dawajcie znaki gdzie jeszcze się pojawiają jak np. na liście przebojów Radia Merkury (poczekalnia), w Radiu Vanessa… i kilku lokalnych stacjach. Niedawno także w nocy w radiowej Jedynce była specjalna sekwencja ESC – Azerbejdżan, Finlandia, Niemcy i… Hiszpania. A od jesieni chyba coś radiowego się szykuje poważniejszego, bo cyklicznie, ale do ustalenia szczegółów nic nie mówię.. Jestem po wstępnej rozmowie z prezesostwem jednej stacji 😛
PolubieniePolubienie
Piosenka Azerbejdżanu w propozycjach Radia Centrum:
http://www.rc.fm/top30
PolubieniePolubienie
kto zepsuł podstronę 😛
kolor czcionki oki
PolubieniePolubienie
Odsłuchałem sobie dla przypomnienia występ Safury. Matko, jak ona fałszowała – zwłaszcza refreny! Dodatkowo w zwrotkach cisnęła dźwięki gardłowo.
Czemu takie wykonania prawie zawsze są wysoko? Nie rozumiem tej Eurowizji.
PolubieniePolubienie
Paranoja!! Niech lepiej te Zetki i RMFy puszczą „Jestem” a nie, że pociskają Azerów i innych zamiast swoich, którzy nie są wcale gorsi! Ciekawe co to za wytwórnia „promuje” te mdłe „Running scared”? Jedno jest pewne – nie będzie takim hitem jak „Satellite”.
PolubieniePolubienie
A co do (za)wysokiej pozycji Safury – tutaj dużą rolę odegrała polityka, nie ważne jak i co zaśpiewa, i tak będą głosować i tak. Sama piosenka na prawdę niezła, ale wykonanie na żywo rzeczywiście było kieeepskie. Co ciekawe – w tym roku Gruzja zdecydowaną większość punktów otrzymała tylko od państw ze wschodu – w sumie smutne, bo to potwierdza, że polityczne głosowanie ma miejsce najczęściej w tym regionie.
PolubieniePolubienie
Tym razem Lista Przebojów Trójki i Lena „Taken By A Stranger” w propozycjach.
http://lp3.polskieradio.pl/utwor/artykul10815,3535.aspx
Zoabczymy jak to się w tym roku potoczy. W tamtym roku w Polsce promowana była Safura (Eska), Tom Dice (propozycja do Listy Przebojów Radia Zet, pojawił się też na składance RMF FM Najlepsza Muzyka Pod Słońcem 2010) no i oczywiście Lena (mega hit we wszystkich stacjach radiowych. Osobiście interesuję się RMF FM, więc jeśli ktoś o tym nie wie, to Satellite było mega hitem w tej stacji, o czym świadczy chociażby to, że przez kilka tygodni utrzymywała się w powerplayu [najwyższy stopień rotacji – w RMFie – co 6 godzin]; na POPliście 3x na pierwszym miejscu; 7 miejsce w Przeboju Lata 2010 wg RMF FM; no i do tej pory to radio ją gra) 😉
PolubieniePolubienie
http://www.radiozet.pl/Lista-Przebojow-Radia-ZET/
Blue w propozycjach 😉
PolubieniePolubienie
Ratunku-co to za czcionka.JA NIC NIE WIDZĘ.
PolubieniePolubienie
Cieszy mnie że az tyle utworów z tegorocznej eurowizji pojawia się na listach przebojów,czy w ogóle w radio.Zobaczcie jaka ta eurowizja jest „kiczowata”wszyscy czy to w gazecie czy w telewizji piszą i mówią żle.A mimo tego tyle utworów już jest granych.CO ZA DWULICOWOŚĆ.Czemu takiej promocji nie ma podczas polskich preselekcji.Widać że obraz Eurowizji w naszym kraju jest zafałszowany.
PolubieniePolubienie
Co do artykułu i wypowiedzi Magdy Tul.Niestety ale TVP na pewno nie wyjaśniała sprawy odnośnie błedów technicznych czy problemów z głosowaniem.Dla mnie temat ten został przemilczany.TVP nie zwołała konferencji ani nie wydała oświadczenia.O czym to świadczy???!!!
PolubieniePolubienie
ja bym sie cieszyl gdyby izrael pauzowal. to jedno z najbardziej upolitycznionych panstw na eurowizji ktore wiecznie daje darmowe punkty rosji. jeszcze niech tylko zabraknie armenii to przy dobrych wiatrach moze ruskich w koncu zabraknie w finale.
PolubieniePolubienie
LISTY PRZEBOJÓW
Ell & Nikki – Running scared
http://www.rc.fm/top30
http://www.radiobartoszyce.pl/node/188
http://www.radiopik.pl/go.php/muzyka/lista_przebojow/go:glosuj/art6.html
Blue I Can
http://www.radiozet.pl/Lista-Przebojow-Radia-ZET/
http://www.radiopik.pl/go.php/muzyka/lista_przebojow/go:glosuj/art6.html
Magdalena Tul – Jestem
http://www.znadwilii.lt/polska_lista_przebojow
Lena – Taken by stranger
http://lp3.polskieradio.pl/utwor/artykul10815,3535.aspx
PolubieniePolubienie
Zapraszam na internetowy konkurs muzyczny. Poczuj się jak na Eurowizji! Zapraszam! Zarejestruj się i poczekaj na aktywację konta przez Administratora. Baw się razem z nami! http://www.eurosongs.boo.pl/board/index.php
PolubieniePolubienie