Eurowizja 2012, Eurowizja 2011



BAKU 2012

  • Kolejne kraje chętne
Do kolejnej edycji Eurowizji trzeba czekać ponad rok, ale już teraz tworzy się lista państw chętnych do udziału. Na razie nadawców nie odstraszają odległości, ceny, mały obiekt goszczący Eurowizję czy stereotypy dotyczące samego Azerbejdżanu. Poza gospodarzami, w ESC 2012 wezmą udział Szwajcaria (finał preselekcji 10 grudnia tego roku), Holandia, Belgia (tym razem pora na Flandrię, która wybierze reprezentanta w ten sam sposób jak zrobiła to w 2010 roku), Austria (widocznie telewizja ORF przekonała się do konkursu i nie zamierza już z niego rezygnować), Finlandia, Niemcy (utwór i reprezentant znów mają być wybrani przy współpracy ze Stefanem Raabem), Estonia (preselekcje w tradycyjnym formacie) i Turcja. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale są bardzo duże szanse, że z konkursu nie zrezygnują Irlandia, Włochy, San Marino i Węgry oraz Francja
Kraj, którego najprawdopodobniej zabraknie w Baku to Armenia. Tutaj powodem będą m.in. względy polityczne, o których jeszcze nie raz będziemy na blogu wspominać. Ze strony TVP nie ma na razie żadnych informacji co do uczestnictwa. Media polskie podzielają zdanie niektórych fanów, że powinniśmy się z Eurowizji wycofać. Podobne głosy słychać w mediach albańskich. 
Pojawiły się też nietypowe spekulacje, że Eurowizja w Baku może przyciągnąć kraje arabskie takie jak Liban, Tunezja i Maroko. 
PRZY OKAZJI: Eurowizja w Baku dopiero za rok, a już mamy pierwszy skandal. Telewizja rosyjska w jednym ze swoich programów publicystycznych dot. Eurowizji umieściła flagę Armenii obok podpisu reprezentantów Azerbejdżanu. Media w Azerbejdżanie się tym faktem zbulwersowały, strona rosyjska już przeprosiła za pomyłkę. 

DUSSELDORF 2011
  • Wysoka oglądalność finału
W Irlandii półfinał ESC oglądało 440 tys. widzów. Sukces grupy Jedward (awans do finału) zachęcił widzów do śledzenia finału – przed telewizorami zebrało się w sobotę prawie 756 tys. widzów. Finał Eurowzji, w którym Włochy zajęły fenomenalne 2. miejsce oglądało w Italii 1,2 mln widzów. Z kolei we Francji finał przyciągnął 5 mln widzów. Odwrotnie niż w Irlandii było w Portugalii. Półfinał z udziałem Homens da Luta obejrzało ponad 1,4 mln widzów. Finał już tylko 640 tys. widzów. Świetne wyniki odnotowała grecka ERT. Udział pierwszego półfinału wyniósł 35%, natomiast finału aż 73,6% co jest ogromnym sukcesem Eurowizji. 30% udziału zanotowała szwedzka SVT podczas transmisji pierwszego finału, w którym Eric Saade nie brał udziału. Wyniki drugiego półfinału i finału zapewne będą jeszcze wyższe. 1,9 mln widzów oglądało półfinał na Węgrzech. W Hiszpanii finał ESC zgromadził przed telewizorami 7 mln widzów. W Austrii finał osiągnął udział na poziomie 65% co jest powodem do zadowolenia telewizji ORF. 13,8 mln oglądało finał w Niemczech, a 9,5 mln w Wielkiej Brytanii. Pierwszy półfinał w Polsce obejrzało 2,3 mln widzów (20%). Wyniki oglądalności finału poznamy wkrótce. 

DUSSELDORF 2011
  • Fakty i mity
Zwycięstwo Azerbejdżanu i przeniesienie konkursu do Baku sprawia, że Eurowizja w 2012 będzie organizowana w najbardziej wysuniętym na wschód zakątku. Ostatnio ten rekord należał do Moskwy. Azerbejdżan to kolejny po Estonii, Łotwie, Ukrainie i Rosji kraj b. ZSRR, który będzie gospodarzem ESC. "Running scared" zdobyło w finale 221 punktów – to najmniejsza ilość punktów dla piosenki zwycięskiej od czasu wprowadzenia nowej formuły ESC (od 2004 roku). Ell i Nikki dostali tylko 3 dwunastki, co świadczy o tym, że wyniki były w tym roku bardzo wyrównane. 
Powstało już wiele teorii spiskowych dotyczących finału ESC. Wśród najciekawszych wymienić należy to, że ponoć EBU ustawiła wyniki głosowania – specjalnie wyeliminowano Turcję i Armenię, by Azerbejdżan mógł samodzielnie zebrać najwyższe noty. Włochom przyznano drugie miejsce, by ten kraj nie wpadł na pomysł ponownej rezygnacji z konkursu. Mówi się też, że Azerbejdżan w tym roku nie miał tak intensywnej promocji, bo nadawca zbierał pieniądze by…przekupić EBU i zdobyć w ten sposób Grand Prix. Takie wymysły pojawiają się niemal co roku i wiadomo co trzeba z nimi zrobić – po prostu wyśmiać.

BAKU 2012
  • Eurowizja ściśnięta
W związku z tym, że nie ma innej opcji, Eurowizja 2012 najprawdopodobniej zorganizowana będzie w Kompleksie Sportowo-Wystawoym im. Heydara Aliyeva, gdzie (jak już wspominałem ostatnio) jest tylko nieco ponad 7 tys. miejsc. W porównaniu do aren, które ostatnio organizowały Eurowizję będzie to spora zmiana. Oznacza to m.in. mniej miejsc dla widzów i utrudnienia techniczne np. przy budowie sceny. Azerbejdżan nie ma jednak innego wyjścia, bo na terenie kraju większej hali po prostu nie ma. Ironicznie mówi się, że Azerbejdżan za wcześnie wygrał Eurowizję, bo Stadion Narodowy w Baku otwarty zostanie dopiero w 2015 roku. Budowa obiektu na razie nie ruszyła jeszcze z miejsca. 
Co ciekawe, podobnej wielkości jak hala w Baku jest obiekt w Erywaniu który będzie areną zmagań uczestników Eurowizji dla Dzieci 2010. 

Wkrótce na Dzienniku Eurowizyjnym
W związku z nowym rozdziałem historii Eurowizji i przeniesieniem dwóch najpopularniejszych konkursów do krajów kaukaskich, Dziennik Eurowizyjny będzie sporo miejsca poświęcał temu regionowi. Po krótkim opisie historii Azerbejdżanu na ESC, ruszy specjalny dział poświęcony tem państwu, sterotypom na jego temat, informacjom praktycznym i ciekawostkom, które (mam nadzieję) zmienią opinię niektórych fanów na temat tego dalekiego kraju, w którym Polacy są zawsze mile widzianymi goścmi. Dziennik Eurowizyjny będzie też na bieżąco obserwował przygotowania Baku i Erywania do organizacji ESC 2012 i JESC 2011 (źródłem informacji będą azerbejdżańskie i armeńskie portale informacyjne). Zajmiemy się też kwestiami spornymi, które tak mocno poróżniły te dwa kraje. 

53 komentarze

  1. Tak jest-najlepiej wycofać się!!! Zamiast przydusić TVP do zmiany formatu preselekcji.Lepiej podsysać temat rezygnacji.Zresztą róbta co chceta.JAK SIĘ NIC NIE ZMIENI U NAS W KRAJU- to roczna ,pięcioletnia a nawet 100-letnia przerwa w ESC nic nam nie pomoże.Widać wielu osobom w tym fanom eurowizji jest to na rękę-a jeszcze bardziej TVP[która się śmieje,bo cieszy się z takiego pomytsłu}.

    Polubienie

  2. Polska powinna w tym roku wybrać wewnętrznie jakiegoś na prawdę dobrego artystę – nie tak jak od lat debiutujące gwiazdki..

    a tak p.s. Magda ma bardzo duże szanse na wygraną w Eurovision’s Next Top Model – ma prawie 60% wszystkich głosów 🙂

    Polubienie

  3. sat1 podal wlasnie, ze w Australi, ktora jest fanem ESC, zrobili sobie wlasne glosowanie.
    W televotingu Australi wygral Jedward a Azerbajdzan byl ostatni.

    Polubienie

  4. Dostaliśmy kopa od Europy -Polsko weż się do roboty.Co roku wysyłamy artystów ,którzy sami o wszystko muszą zadbać.Podczas gdy pozostałe ekipy mają wlaśnie „ekipy”.Polska ma tylko panią Makowską.Trzeba zmienić format preselekcji,do tej pory jest to szopka.Nie znane postacie,niby piosenki konkursowe przerywane występami gwiazd.I jeszcze wymuszane krzyki,aplauzy od publiczności.To wszystko zrobione po łebkach.Czy tak wyglądać maja preselekcje w demokratycznym kraju???Jeżeli się wycofamy,to POLSKA staci wszystko ,a Mnie pozostanie śledzić profesjonalne eliminacje w Niemczech,Hiszpanii,a nawet Rumunii.POLAK NIBY MĄDRY PO SZKODZIE.Wątpię.

    Polubienie

  5. „Takie wymysły pojawiają się niemal co roku i wiadomo co trzeba z nimi zrobić – po prostu wyśmiać.”
    Najlepiej wszystko wyśmiać, może wyśmiejemy korupcję w PZPN, w sądach, Sejmie itd…?
    Może Bilan też uczciwie wygrał w 2008?- to jest dopiero śmieszne.

    Polubienie

  6. Dima wygrał z tego samego powodu co Azerbejdżan: dobrze skrojona piosenka, dobra pozycja startowa, efektowny występ + pomoc sąsiedzka. Podejrzewam, że gdyby Azerowie śpiewali na początku, a np. Włochy i Szwecja pod koniec, to w TOP3 byłaby niezła roszada. Śmieszy mnie natomiast 4. pozycja Ukrainy, moim zdaniem najgorszej piosenki w historii Ukrainy, ale pozycja startowa + piasek + dobry wokal (tu może jury pomogło) + pomoc sąsiedzka i efekt jaki jest każdy widzi.

    Polubienie

  7. w Baku będzie takie samo gówno jak w Estonii mala scena i 5 tys miejs co to jest !!!

    esc powinny gościć państwa które maja warunki na zorganizowanie takiego show i tyle.

    Polubienie

  8. @ hes
    spokojnie. Chcieli w Baku ESC to niech maja. Narazie maja miejsce tylko dla wykonawcow, delegacji i dziennikarzy (3000-4000 przystosowanych miejsc w hotelach).
    Oikitimes napisal artykul, ze Azerski minister turystyki juz do do pracy sie wzial.
    Ja sie nie wyrobia, to najwyzej bedzie ESC bez publicznosci. Niektorym z nas to nie bedzie przeszkadzalo. Wkoncu siedzimy przed TV i obchodzi nas tylko 100% technicznie show 😉

    Polubienie

  9. powinniśmy się wycofać bo to nie jest konkurs dla nas. porównajcie rankingi ogae czy bukmacherów tworzone w większości wg jakości piosenek z ostatecznymi wynikami. węgry, francja, wielka brytania, estonia – o tych krajach mówiło się że zawalczą o zwycięstwo. żadne z nich nie trafiło nawet do top10, za to są tam włochy (wtf??), grecja (jak co roku- FUJ), ukraina (wtf?). to konkurs wzajemnej adoracji i lizania po tyłkach. o ile słaby wynik polski można tłumaczyć na 5000 sposobów w myśl zasady dajcie psa, kij się znajdzie (polacy są mistrzami w krytykowaniu samych siebie), o tyle klęska wszystkich faworytów pokazuje że piosenka to ostania rzecz ktora się tu liczy.

    Polubienie

  10. i jeszcze ciekawostka historyczna- polska chciala debiutowac w latach 70 za czasow gierka, nawet wybrana byla piosenka. Anna Jantar- mój tylko mój ale ebu sie nie zgodzila. to o tyle wkurzajace ze udzial jugoslawii (tez panstwa ze wschodniego bloku) czy maroka w 1980 (ktore lezy w afryce) im nie przeszkadzal.
    w 1994 podczas debiutu polske chciano zdyskwalifikowac za jeden refren na probie zaspiewany po angielsku, przez to zreszta przegralismy. bo ci co chcieli nas wywalic nie dali zadnych punktow. w 2008 roku polska piosenka zajmuje ostatnie miejsce w finale po najbardziej politycznym glosowaniu w historii (jak jeden maz skandynawia na skandynawie, zsrr na ruskich itd). na konferencji prasowej mowia „no przeciez nie zabronimy glosowac irlandii na polske”. jakby to polska byla glownym uczestnikiem i prowodyrem takiego glosowania. w tym samym roku na pocieszenie polska wygrywa taneczna eurowizje. jednak nagle zmieniaja sie zasady i mimo ze od poczatku mialo byc tak ze organizacje trzeciej edycji otrzymuje zwyciezca drugiej, konkurs trafia… do azerbejdzanu gdzie nigdy sie nie odbyl. i jak teraz widze ze azerbejdzan, panstwo z azji, ktore z kultura europejska ma tyle wspolnego co polska z indianami, wygrywa eurowizje po 4 latach zajmowania miejsc w top5 i bedzie ja organizowal nie maajc do tego warunkow… przykro jest po prostu. co roku polska zajmuje koncowe miejsca nie dlatego ze piosenki sa slabe, tylko dlatego ze jest polską….

    Polubienie

  11. A dlaczego Azerbejdżan od samego początku zajmował miejsca w TOP 10 i zwyciężył już po 4 latach? Bo im na tym zależało! Samo sąsiedzkie głosowanie nie wystarczy, o czym świadczy przykład Białorusi, na której piosenki nawet sąsiedzi nie za bardzo chcą głosować. Azerowie od samego początku wykładali grubą kasę na zagranicznych producentów, występ i promocję, na wszystko dawali pieniądze a nie tak jak u nas, gdzie reprezentant musi żebrać o jakiekolwiek wsparcie, a komisja wybierająca piosenki do preselekcji ma gdzieś to, czy mają one szanse na jakikolwiek sukces.

    Zgadzam się z Fanem ESC, że główną winę za porażki Polski ponosi TVP i dopóki nie zmieni się jej nastawienie do konkursu, niczego nie zdziałamy i póki co, to nie jest wina konkursu, mimo że również w nim są nieprawidłowości. O tym, czy wysuwane przez momento tezy są słuszne możemy przekonać się tylko w jeden sposób: wysyłając na ESC profesjonalnie wyprodukowane, ciekawe i przebojowe utwory i wspierając reprezentanta w przygotowaniach. Należałoby zacząć od zmiany sposobu wybierania reprezentanta.

    Polubienie

  12. to jest to samo co z rosja chcieli wygrac za wszelka cenie i wygrali tak samo jak azer teraz

    tylko ze rosja wygrała z pisenka na swiatowyp poziomie
    mega gwiazda ktora sie prezentowala i miala warunki zorganizowania esc w MOSKWIE sama nazwa miasta juz jest czyms dla esc

    a azer, wygral nudna pisenka gwaizdakkami ktore nie sa zbut utalentowane
    i ma zamiar zorganizowac esc w 7 tys hali

    bez komentarza

    Polubienie

  13. to prawda zależało tak samo ajk rosji

    ale z czym do ludzi

    NAWET BIALORUS MA NOWOCZESNA HALE !!!

    Polubienie

  14. A za anulowanie Tanecznej Eurowizji część odpowiedzialności może spoczywać na TVP, która podobno nie kwapiła się do organizacji…

    Polubienie

  15. Azer zajmował miejsca w top 10 zawsze nie tylko bo im zależało

    zobacz od kogo zawsze pkt dostawali

    Polubienie

  16. A ja jednak myślę, że wysyłamy dosyć przecietne piosenki, które nie zachwycają po pierwszym przesłuchaniu. Przyznam szczerze, że na początku byłem za Shemoans, a piosenka Magdy (szczególnie refren) była moim zdaniem za słaba. Dopiero ten występ w Jakiej To Melodii przekonał mnie. I zgadzam się z Marią Szabłowską, że Magda powinna wystąpić z czymś innym. Magda jest świetną wokalistką i wspaniałą osobą, ale „Jestem” niestety nie wystarczyło. Można gdybać teraz co by było gdybyśmy mieli inną pozycję startową, sukienkę, wersję językową, ale to nic nie zmieni. Powtórzę to co wiadomo od dawna: Eurowizją w Polsce zajmują się niekompetentni ludzie, a preselekcje są traktowane po macoszemu (nie jako ważne wydarzenie związane z wyborem reprezentanta, ale walentynkowy koncert o zgrozo). To powoduje, że najlepsi artyści (a tacy mają wsparcie wytwórni i kompozytorów) nie chcą się w to mieszać bo mają za dużo do stracenia. Na preselekcjach pojawiają się noname’y, dla których każda okazja do promocji jest dobra. Azerbejdżanowi można zarzucić dużo rzeczy odnośnie ESC, ale nie o to, że nie dba o wybór piosenki i przygotowanie występu. Nie wierzę, że tak wielki kraj jak Polska nie potrafi wyprodukować piosenki takiej jak „Molitva” na przykład.

    Polubienie

  17. Sereq – zgadzam się z każdym twoim słowem, mam dokładnie takie same przemyślenia. Szabłowska miała rację: Tul mogłaby mieć szanse, ale z inną, lepsza piosenką.

    Polubienie

  18. Poza tym polityka TVP jest moim zdaniem głupia. Ja rozumiem, że można być oszczędnym i próbować wystąpić na ESC po najmniejszej linii oporu, ale to nie jest sposób na generowaniu zysków. Żeby zarobic trzeba zainwestować. Jeżeli już występujemy na konkursie, to róbmy to na najwyższym poziomie. Gwiazki w TVP biorą kilukudziesięciotysięczne (ale długie słowo xd) pensje za, za przeproszeniem, gówno (czyt. takie wsiury, które wyników nie potrafią nawet normalnie odczytać), a reprezentant musi walczyć o każdą złotówkę. Już lepiej nie występować na ESC wcale niż pokazywać przeciętne piosenki i niedorobione występy (to nie jest przytyk w stronę Magdy, tylko pani Makowskiej i TVP). Chyba nie jest problemem wykonanie kilku telefonów (do tekściarzy i kompozytorów, czy producentów i wytwórni). Szczerze? Zamiast koncertu preselekcyjnego wolałbym, żeby zainwestowali w gaże dla autorów.

    Polubienie

  19. ludzie to jest polityczny konkurs i tyle szkoda kasy i nerwow zeby brać w tym udzal

    jak pisenka wegier czy lotwy estonii zajmuje ostatnie miejsca

    a turcja armenia azer rosja grecja ukraina zawsze sa wysoko z malymi wyjątkami

    Polubienie

  20. sluchajcie- ja wiem, ze moze ten pomysl nie jest najleprzy, ale wpadlam na niego wlasnie czytajac ten Austrlijski ranking.
    W Australi ESC jest bardzo popularny, ale nie moga brac udzialu. Moze zaproponowac im, zeby zrobili preselekcje, wybrali piosenke i poslali kandydata w barwach Polski- zobyczymy czy Polska wysyla kiepskie utwory, czy Polska nie jest lubiana.

    Polubienie

  21. @ sereq
    preselekcje w kazdym kraju maja byc od 2012 obowiazkowe. Tak czytalam na eurovision.de
    Dlatego chyba francja sie zastanawia, bo Amaury byl poprostu wyslany bez zadnych preselekcji.

    Polubienie

  22. Łotwa była zbyt mało przebojowa i nie tak ambitna czy artystyczna jak np. Włochy (które moim zdaniem przebiły nawet Patricię Kaas pod względem artystycznym). Estonia była infantylna, a Węgry miały fatalną prezentację (nic się nie kleiło, a Kati zawiodła wokalnie). Racja, są kraje, które są w czołówce dzięki pomocy sąsiedzkiej, ale przykład Finlandi 2006 czy Niemiec 2010 pokazuje, że do zwycięstwa nie potrzeba wielkiej diaspory i zaufanych sąsiadów. Mamy świetnych wokalistów, jak dla mnie TVP może wysłać nawet kogoś z Bitwy na głosy (było tam wielu świetnych ludzi, z których można zrobić świetny 6osobowy skład), ale bez piosenki nie damy rady. Ukraina chociaż postarała się o występ i mimo strasznej piosenki została zauważona, a my? Co my pokazaliśmy? Niczym nie zaskoczyliśmy (Azerowie mieli ten deszcz, a u nas jakiś wiaterek i dymy, które i tak zostały źle skadrowane). Skoro potrafiliśmy wygrać EDC, to Eurowizję też jesteśmy w stanie. Tylko, że EDC robiło TVP2, tam zatrudniono m.in. Egurollę i efekt jaki był każdy wie.

    Polubienie

  23. Z tego co ja słyszałem, to EBU ma zachęcać do przygotowania preselekcji. Ale nawet jeśli tak będzie to co za problem przygotować np. 4 piosenki (albo wybrać 3-4 najlepsze z nadesłanych) i skupić się podczas skromnego koncertu na wyborze najlepszej. Skoro MyMusic wyprodukowało „Running scared”, to pomyślcie ile dobrych kompozycji musi przechodzić przez polskie wytwórnie. Chcieć to móc, ale TVP chce tylko zarobić, nie wykazując się przy tym inicjatywą. I nie łudzę się, że coś się zmieni.

    Polubienie

  24. Ladypique, a ja czytałem, że preselekcje będą przez EBU preferowane, ale nie narzucone.

    Polubienie

  25. hes – nie zgadzam się z Tobą, że wielkość areny jest ważna. Według mnie ESC może być nawet tworzone przy widowni złożonej tylko ze 100 osób. Ważne, by technicy nie zawiedli. A poza tym jeszcze się przekonasz, że organizacja Azerbejdżanu będzie jedną z lepszych – im naprawdę zależy na promocji kraju, a to im tylko w tym pomoże…

    Jeśli chodzi o to kogo wysłać i z jaką piosenką. Wysłać powinniśmy kogoś świetnie śpiewającego, jak Magda, oraz z jakimś pomysłem na występ. Zatrudnić najlepszych choreografów, którzy potrafiliby zapełnić całą scenę. Ponadto potrzebna jest zmiana osób zajmujących się tym widowiskiem w TVP. Ich podejście jest karygodne! Jeśli chodzi o piosenkę, powinni zaangażować się w to najlepsi muzycy w kraju. Tacy, którzy rozumieją dzisiejsze trendy muzyczne i piszą świetne kawałki dla największych polskich gwiazd.

    Polubienie

  26. hes: Węgry i Estonia były dla mnie faworytami na wyrost, a fenomen Kati Wolf od samego początku był dla mnie niezrozumiały. Czułam, ze to będzie tegoroczna Kate Ryan. Łotwa słaba. Turcja i Armenia nie weszły do finału, Rosja już od 3 lat poza TOP 10.
    Grecja bardzo mi się podobała i dla mnie mogłaby znaleźć się w TOP 3.
    Tylko co do wysokiego miejsca Ukrainy i zwycięstwa Azerbejdżanu (przeciętne, średnie piosenki) ze szczytowych miejsc mam zastrzeżenia. Włochy mnie pozytywnie zaskoczyły, mimo że to nie był mój faworyt i mój typ muzyki – to ambitna i oryginalna jak na ESC propozycja, myślałam, ze przepadnie, ale jak widać jury się sprawdza.
    Także nie jest tak źle.

    Polubienie

  27. Może zrobimy akcję tego typu, że najpierw stworzymy petycję, a potem jak największą ilością osób wyślemy ją każdy ze swojego adresu mailowego na adres TVP. Dobrze gdyby to było bardzo dużo osób. Możemy też stworzyć grupę na facebooku i postarać się do niej zebrać jak najwięcej ludzi. Nie jestem naiwny i wiem, że może to nic nie dać, ale przynajmniej będziemy mieli czyste sumienie, że coś zrobiliśmy, a nie poprzestaliśmy na narzekaniu.
    Pytanie do Klemza: może byś na swoim blogu rozpoczął taką akcję z petycją?

    Polubienie

  28. moim zdaniem jesli naprawde były zakłócenia jakiekolwiek i nikt nas za to nie przeprosił powinnismy zrezygnowac nic na siłe a trzeba miec swój honor.

    Polubienie

  29. tylko ze osob ktore sa chętne żeby zobaczyć to na żywo jest wiecej niz 100

    a logiczne chyba ze 35 tys robi wieksze wrazenie niz 6

    ogromna hala a mała hala to jest show telewizyjne

    zobacz se esc w estonii
    a esc w dussel,moskwie helskinkach

    Polubienie

  30. gdyby azer wygral z dobra pisenka to jestem w stanie jakos ta organizacje przeżyć
    i niech bedzie nawet na dworze ale wygrali z czyms beznadziejnych tego sie sluchac nie da takie slodkie jesli takie cos ma wygrywa esc to chyba nie warto w tym brac udzal

    najgorsza pisenka ktora wygrala od lat

    oni nie wygrali bo mieli mega piosenkarzy czy pisenke

    Polubienie

  31. Powiem tak nie zgodzę się że piosenki Azerów i Ukrainy były słabe ja je typowałem na wygraną i jak widać się nie pomyliłem. Co do Włoch to był niezły wykon i też pewnie trochę zachęta, żeby się nie wycofały kto wie co zrobiłaby Austria jakby nie weszła do finału. Ja uważam że już dna dosięgliśmy teraz może być już tylko lepiej.
    Co do miejsca Azerowi jak się przyłożą za to, że się ich wytyka to jeszcze mogą jedną z lepszych Eurowizji zrobić, a brak miejsca to nie problem jak zaczną budować sale już teraz to kto wie może i Eurowizja taneczna wróci i to nie przypadek, że wygraliśmy mieliśmy dobry układ szczególnie ten moment zmiany stroju przez Edytę także to trochę inaczej ale może w tym kierunki iść żeby zatrudniać profesjonalistów jak Egurola ale w muzyce kogo mamy takiego jak nawet szanowna komisja nie umie wybrać 10 piosenek no jedna Magada im się udała ale przepadła przez naturę rzeczy martwych co powoduje negatywne komentarze jak ten wczoraj w X-Factor Wojewódzkiego. Może warto z kogoś z nich skorzystać w przyszłym roku jak Orzech komentował to połowa była z takich właśnie show tylko komu się u nas chce myśleć na ten temat.

    Polubienie

  32. namówiłem parę osób zeby ze mna ogladaly final

    i byly zalamane jak takie cos moglo wygrac powiedzaly tez ze to byl pierwszy i ostatni raz kiedy ogladaly esc

    Polubienie

  33. @ Ladypique

    Interesujacy pomysł z tym Australijczykiem 😉

    W historii JESC był już Australijczyk macedońskiego pochodzenia, mój ówczesny faworyt Bobi Andonow, który zajął dla Macedonii #5 w 2008.

    Za to w historii Sopot Festivalu był Australijczyk polskiego pochodzenia, Robbie Krupski. Zajął on #3 w konkursie o nagrodę Bursztynowego Słowika w 1986 reprezentując Australię.

    Cóż, ja dla mnie np. taka Delta Goodrem w barwach Polski to byłoby coś 😉

    Polubienie

  34. DO AUTORA BLOGU.Może warto wymusić na TVP zmiany przy wyborze reprezentanta,stwórzmy petycję wspólnie z OGAE,szukajmy wsparcia w prasie.Bo jak nic za rok historia się powtórzy.Mamy świetnych artystów,kompozytorów,autorów,aranżerów- to doskonała szansa na napisanie przeboju na konkurs,ale przy okazji promocji w samum kraju.

    Polubienie

  35. Skoro mówicie o reprezentancie z jakiegoś talent szoł to spójzcie kto zajął u nas w preselekcjach 2 miejsce ja jestem jak najbardziej za wyborem wewnętrzym i tez na poważnie myśle o petycji, Klemek musi nam pomóc, ogae, ludzie z escforum, eurowizjainfo, jestem pewien że jesteśmy w stanie coś zdziałać tylko trzeba się wziąć w garść i już teraz o tym myśleć, i działać

    Polubienie

  36. Fan ESC: pomysł jest bardzo dobry, przynajmniej nikt nam nie zarzuci, że smęcimy na blogu i nic z tego nie wynika. Jak widać takie portale jak interia czy plotek śledzą ESC, więc istnieje nawet szansa, że one przynajmniej opublikują newsa na ten temat. Niech Klemek się wypowie i oceni sytuację.

    Polubienie

  37. Konkurs ma 56 lat i wygrywały różne utwory,pisząc że wygrało „takie coś” jest dla mnie abstrakcyjne{Polska sama dała 8 pkt}i przyczyniła się do wygranej Azerów.I to właśnie od tegorocznych zwycięsców Możemy się uczyć.Wysyłaja dobre kawałki,dbają o swój wizerunek,angażują ludzi którym zależy na ESC.same głosy polityczne nie starczą do wygranej.W tym roku poziom był wyrównany. Na marginesie-Węgry mocno faworyzowane i co z tego – Kati wypadła bardzo słabo.

    Polubienie

  38. Super.Poczekajmy co napisze autor bloga.Naprawdę mamy szansę coś zdziałać.Polska ma potencjał,mamy naprawdę zdolnych ludzi ,ale trzeba nimi pokierować.Potrzebny przebój,promocja,ekipa która jedzie na miejsce itd.Oczywiście ,już kiedyś pisałem ,raz się uda a raz nie-jednak 8 porażka to już jest problem.Tvp otwórz oczy.EUROWIZJA 2012-MOŻE BYĆ PRZEŁOMEM DLA NAS.

    Polubienie

  39. Pamiętacie? „Nazywam się Maria Makowska. Tym razem piosenka „…” a Polska jak zwykle będzie ostatnia!” – i tak to wygląda od lat, jak się okazuje silny brak współpracy oraz brak wsparcia i promocji TVP ostatecznie kończy się proroctwami naszej (o zgrozo!!!) wieloletniej Head of Delegation! Ale tyle się mówi i NIKT nie reaguje, NIKT nie dowierza, NIKT nie robi nic aby coś z tym FAKTEM zrobić:((( CZAS NA ZMIANY!

    Polubienie

  40. I właśnie takie jest podejście TVP do ESC: „i tak będziemy ostatni, BO NAS NIE LUBIĄ”. Nie, to pracownicy TVP nie lubią się przepracowywać i takie są efekty.

    Polubienie

  41. Petycja, czy jakaś szersza akcja to dobry pomysł. To, co my wypisujemy tutaj czytają tylko fani Eurowizji, ale tak może by się zainteresowały tą sprawą także media. Pamiętam, że Interia napisała o petycji ws. „Legendy”. No i ludzie z TVP, którzy stron eurowizyjnych raczej nie czytają. 😉

    Na stronie TVP znajduje się miejsce, w którym można wysyłać uwagi, petycje i prośby do TVP: http://www.tvp.pl/o-tvp/kontakt

    Polubienie

  42. Belgia nie może przecież wybrać wewnętrznie, ew. wybranie artysty, a widzowie wybierają utwór. Bo wchodzi w życie „system preselekcyjny” – każdy kraj musi zrobić jakieś preselekcje. Pisałeś przecież o tym, a jak nie ty to na 100% BYŁO na Eurowizja.org

    Polubienie

  43. Dobrym pomysłem byłoby oparcie tej petycji o przyszłe Euro. Ewentualne wysokie miejsce wpłynęłoby pozytywnie na nasz wizerunek przed imprezą. Wiadomo, jedna Eurowizja wiosny nie czyni, ale na pewno lepiej być pierwszym niż ostatnim :P. Poza tym warto wykorzystać ten potencjał jaki niosą Mistrzostwa Europy (taka piosenka mogłaby np. być nawet hymnem Polski na Euro, coś jak Waka Waka przy okazji Mistrzostw Świata). Jestem pewien, że wielu artystów przygotuje jakieś piosenki, więc można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, promując nawzajem Euro i ESC.
    Hymn na Euro polską propozycją na Eurowizję!

    Polubienie

  44. I najlepiej, żeby Edyta śpiewała ten numer: poprawi swój wynik z 1994 r. i zmaże to złe wspomnienie z wykonania hymnu w 2002r. 😛 heh, marzenia.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.