Eurowizja 2012, Eurowizja 2011



BAKU 2012

  • Kolejne kraje chętne
Do kolejnej edycji Eurowizji trzeba czekać ponad rok, ale już teraz tworzy się lista państw chętnych do udziału. Na razie nadawców nie odstraszają odległości, ceny, mały obiekt goszczący Eurowizję czy stereotypy dotyczące samego Azerbejdżanu. Poza gospodarzami, w ESC 2012 wezmą udział Szwajcaria (finał preselekcji 10 grudnia tego roku), Holandia, Belgia (tym razem pora na Flandrię, która wybierze reprezentanta w ten sam sposób jak zrobiła to w 2010 roku), Austria (widocznie telewizja ORF przekonała się do konkursu i nie zamierza już z niego rezygnować), Finlandia, Niemcy (utwór i reprezentant znów mają być wybrani przy współpracy ze Stefanem Raabem), Estonia (preselekcje w tradycyjnym formacie) i Turcja. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale są bardzo duże szanse, że z konkursu nie zrezygnują Irlandia, Włochy, San Marino i Węgry oraz Francja
Kraj, którego najprawdopodobniej zabraknie w Baku to Armenia. Tutaj powodem będą m.in. względy polityczne, o których jeszcze nie raz będziemy na blogu wspominać. Ze strony TVP nie ma na razie żadnych informacji co do uczestnictwa. Media polskie podzielają zdanie niektórych fanów, że powinniśmy się z Eurowizji wycofać. Podobne głosy słychać w mediach albańskich. 
Pojawiły się też nietypowe spekulacje, że Eurowizja w Baku może przyciągnąć kraje arabskie takie jak Liban, Tunezja i Maroko. 
PRZY OKAZJI: Eurowizja w Baku dopiero za rok, a już mamy pierwszy skandal. Telewizja rosyjska w jednym ze swoich programów publicystycznych dot. Eurowizji umieściła flagę Armenii obok podpisu reprezentantów Azerbejdżanu. Media w Azerbejdżanie się tym faktem zbulwersowały, strona rosyjska już przeprosiła za pomyłkę. 

DUSSELDORF 2011
  • Wysoka oglądalność finału
W Irlandii półfinał ESC oglądało 440 tys. widzów. Sukces grupy Jedward (awans do finału) zachęcił widzów do śledzenia finału – przed telewizorami zebrało się w sobotę prawie 756 tys. widzów. Finał Eurowzji, w którym Włochy zajęły fenomenalne 2. miejsce oglądało w Italii 1,2 mln widzów. Z kolei we Francji finał przyciągnął 5 mln widzów. Odwrotnie niż w Irlandii było w Portugalii. Półfinał z udziałem Homens da Luta obejrzało ponad 1,4 mln widzów. Finał już tylko 640 tys. widzów. Świetne wyniki odnotowała grecka ERT. Udział pierwszego półfinału wyniósł 35%, natomiast finału aż 73,6% co jest ogromnym sukcesem Eurowizji. 30% udziału zanotowała szwedzka SVT podczas transmisji pierwszego finału, w którym Eric Saade nie brał udziału. Wyniki drugiego półfinału i finału zapewne będą jeszcze wyższe. 1,9 mln widzów oglądało półfinał na Węgrzech. W Hiszpanii finał ESC zgromadził przed telewizorami 7 mln widzów. W Austrii finał osiągnął udział na poziomie 65% co jest powodem do zadowolenia telewizji ORF. 13,8 mln oglądało finał w Niemczech, a 9,5 mln w Wielkiej Brytanii. Pierwszy półfinał w Polsce obejrzało 2,3 mln widzów (20%). Wyniki oglądalności finału poznamy wkrótce. 

DUSSELDORF 2011
  • Fakty i mity
Zwycięstwo Azerbejdżanu i przeniesienie konkursu do Baku sprawia, że Eurowizja w 2012 będzie organizowana w najbardziej wysuniętym na wschód zakątku. Ostatnio ten rekord należał do Moskwy. Azerbejdżan to kolejny po Estonii, Łotwie, Ukrainie i Rosji kraj b. ZSRR, który będzie gospodarzem ESC. "Running scared" zdobyło w finale 221 punktów – to najmniejsza ilość punktów dla piosenki zwycięskiej od czasu wprowadzenia nowej formuły ESC (od 2004 roku). Ell i Nikki dostali tylko 3 dwunastki, co świadczy o tym, że wyniki były w tym roku bardzo wyrównane. 
Powstało już wiele teorii spiskowych dotyczących finału ESC. Wśród najciekawszych wymienić należy to, że ponoć EBU ustawiła wyniki głosowania – specjalnie wyeliminowano Turcję i Armenię, by Azerbejdżan mógł samodzielnie zebrać najwyższe noty. Włochom przyznano drugie miejsce, by ten kraj nie wpadł na pomysł ponownej rezygnacji z konkursu. Mówi się też, że Azerbejdżan w tym roku nie miał tak intensywnej promocji, bo nadawca zbierał pieniądze by…przekupić EBU i zdobyć w ten sposób Grand Prix. Takie wymysły pojawiają się niemal co roku i wiadomo co trzeba z nimi zrobić – po prostu wyśmiać.

BAKU 2012
  • Eurowizja ściśnięta
W związku z tym, że nie ma innej opcji, Eurowizja 2012 najprawdopodobniej zorganizowana będzie w Kompleksie Sportowo-Wystawoym im. Heydara Aliyeva, gdzie (jak już wspominałem ostatnio) jest tylko nieco ponad 7 tys. miejsc. W porównaniu do aren, które ostatnio organizowały Eurowizję będzie to spora zmiana. Oznacza to m.in. mniej miejsc dla widzów i utrudnienia techniczne np. przy budowie sceny. Azerbejdżan nie ma jednak innego wyjścia, bo na terenie kraju większej hali po prostu nie ma. Ironicznie mówi się, że Azerbejdżan za wcześnie wygrał Eurowizję, bo Stadion Narodowy w Baku otwarty zostanie dopiero w 2015 roku. Budowa obiektu na razie nie ruszyła jeszcze z miejsca. 
Co ciekawe, podobnej wielkości jak hala w Baku jest obiekt w Erywaniu który będzie areną zmagań uczestników Eurowizji dla Dzieci 2010. 

Wkrótce na Dzienniku Eurowizyjnym
W związku z nowym rozdziałem historii Eurowizji i przeniesieniem dwóch najpopularniejszych konkursów do krajów kaukaskich, Dziennik Eurowizyjny będzie sporo miejsca poświęcał temu regionowi. Po krótkim opisie historii Azerbejdżanu na ESC, ruszy specjalny dział poświęcony tem państwu, sterotypom na jego temat, informacjom praktycznym i ciekawostkom, które (mam nadzieję) zmienią opinię niektórych fanów na temat tego dalekiego kraju, w którym Polacy są zawsze mile widzianymi goścmi. Dziennik Eurowizyjny będzie też na bieżąco obserwował przygotowania Baku i Erywania do organizacji ESC 2012 i JESC 2011 (źródłem informacji będą azerbejdżańskie i armeńskie portale informacyjne). Zajmiemy się też kwestiami spornymi, które tak mocno poróżniły te dwa kraje. 

53 komentarze

  1. Jak wam się nudzi, to może pogadamy na skype na czacie? Jeśli chcesz dołączyć do naszej grupy, wyślij zaproszenie do mnie (marek.zyjewski) i potem dodam do grupy. Come and have fun!

    Polubienie

  2. Jeśli w tym roku TVP1 znów zorganizuje te marne Krajowe eliminacje i nawet jeśli będzie tam znów świetna piosenka (tak jak np. „Jestem”) to ja i tak tego nie obejrzę, nie wyśle smsa.. nic zero.. najlepiej jakbyśmy wszyscy fani i „fani” esc zbojkotowali krajowe eliminacje jeśli takowe się odbędą.. wiadomo, że oglądają to jeszcze zwykli ludzie, którzy zazwyczaj nie interesują się esc.. ale ci ludzie raczej nie głosują poza niektórymi wyjątkami 😀 Także jeśli nasz plan o petycji itp. nie wypali to zbojkotujmy KE bo ja nie mam zamiaru rezygnować z ESC bez względu na to jak tam się zaprezentuje Polska i czy w ogóle weźmie tam udział.

    Polubienie

  3. Zgadzam się z tym że konieczna jest zmiana preselekcji.
    Moim zdaniem naszym problemem na Eurowizji nie jest artysta ale piosenka, żeby cokolwiek osiągnąć coś na Eurowizji musimy stworzyć piosenkę specjalnie na ten konkurs, piosenkę która miała by szanse stać się hitem tak jak to było z Satelite. Najpierw powstała piosenka a później wybierali osobę która ją najlepiej zaśpiewa
    Popieram pomysł z petycją niech TVP bardziej zaangażuje się w polskie preselekcje.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.