PO FINALE 2011
Azerbejdżan wygrał głosowanie
Uwaga! W przypadku określania pozycji danej piosenki w historii eurowizyjnej państw, biorę pod uwagę tylko piosenki, które dostały się do finału!
1. AZERBEJDŻAN – 221 punktów
Nastrojowa, a przy tym nowoczesna ballada wykonywana przez wokalistów z Azerbejdżanu (z czego ona mieszka w Wielkiej Brytanii, a on w Niemczech), ale napisana przez Szwedów zdobyła 221 punktów, w tym tylko 3 dwunastki (od Turcji, Rosji i Malty). Ell i Nikki dostali też 5 dziesiątek, w tym np. od San Marino i Chorwacji. 12 państw nie dało Azerom żadnych punktów. "Running scared" zostało niezauważone np. w Armenii (co nie dziwi), Niemczech, Danii, Macedonii, Serbii, Słowenii, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii.
W pierwszm półfinale Azerbejdżan przegrał z Grecją, zajął drugie miejsce (czyli takie samo jak Safura i Aysel z Arashem). Zdobył 122 punkty, w tym 12 od Turcji i Gruzji (czyli sąsiedzko i politycznie). Chorwacja (tak samo jak w finale) dała im 10 punktów. 3 kraje zostawiły Azerbejdżan bez punktów – Armenia, Norwegia i Serbia. Polska zarówno w finale jak i półfinale dała Azerbejdżanowi 8 punktów.
2. WŁOCHY – 189 punktów
O ile sukcesu Azerbejdżanu można się było spodziewać, to tak wysokiej pozycji Włoch chyba nie spodziewał się nikt. Jest to powtórzenie sukcesu z 1974 roku, kiedy drugie miejsce zajęło "Si" Giglioli. Tym samym Raphael znajduje się w czwórce najwyżej ocenionych reprezentantów Włoch w historii startów tego kraju. Warto, by zostały na ESC, skoro tak dobrze im poszło. Włochy dostały w finale 3 dwunastki (czyli tyle samo co zwycięzca), z czego dwie były "pewne" – od Albanii i San Marino (trzecia od Łotwy). Włochy dostały tyle samo dziesiątek co Azerbejdżan – 5 (w tym m.in. Polski, Malty, Litwy). I co ciekawe – 12 państw nie dało Włochom punktów (tyle samo co Azerom) i są to m.in. Bułgaria, Dania, Norwegia, Szwecja, Turcja czy Ukraina.
3. SZWECJA – 185 punktów
Mówi się, że wraz z wygraną Azerbejdżanu wygrali też Turcy (pokrewieństwo narodowe, Nigar miała na scenie flagę turecką) i Szwedzi (bo to ich piosenka i ich chórek). Z kolei oficjalna reprezentacja Szwecji też może świętować, bo Eric Saade odniósł wielki sukces. Zdobył dwie dwunastki – od Izraela i od Estonii i aż siedem dziesiątek (w tym od Cypru, Węgier, Norwegii czy Słowacji). 10 państw nie doceniło Erica – np. Albania, Austria, Bułgaria (która krajom z top3 nie dała żadnych punktów), Włochy, Litwa czy Łotwa oraz Polska.
W drugim półfinale Szwecja zdobyła najwięcej punktów, wygrywając rundę. Dostała aż 6 dwunastek (np. od Izraela, Holandii, Estonii czy Danii) i jedną dziesiątkę – od Austrii (która w finale nic nie dała Szwedom). Tylko Bułgaria uparcie nie popierała "Popular".
Eric Saade jest piątym reprezentantem Szwecji, który zajął 3. miejsce w finale konkursu. Ostatni raz zdarzyło się to w 1996 roku. To ogromny sukces dla Szwecji, która w ostatnich latach zajmowała niskie pozycje, a rok temu w ogóle nie awansowała do finału.
4. UKRAINA – 159 punktów
Sporym zaskoczeniem jest wysoka pozycja Ukrainy, chociaż wielu spodziewało się raczej pierwszej porażki tego kraju. Mika Newton przy pomocy Ksenii poradziła sobie całkiem dobrze i bardzo długo nie ustępowała liderom głosowania. Dostała 3 dwunastki (tyle samo co Azerbejdżan i Włochy) – od Azerbejdżanu, Armenii i Słowacji. 3 dziesiątki doszły z krajów b. ZSRR – Rosji, Białorusi i Gruzji. Aż 19 państw nie dało Ukrainie punktów (w tym wszystkie trzy małe kraje bałtyckie). Polska w finale dała 2 punkty.
W drugim półfinale Ukraina była bardzo nisko – na szóstym miejscu. 12 punktów dostała tylko od sąsiedniej Białorusi, 10 od Słowacji a 7 od Estonii (która nic nie dała jej w finale). Mika Newton jest czwartą najlepszą reprezentantką Ukrainy – lepsze od niej są Ruslana (1. miejsce w 2004) oraz Verka i Ani Lorak (laureatki drugiego miejsca w 2007 i 2008).
5. DANIA – 134 punkty
Też nie byli uznawani za faworytów, ale jak widać – ta Eurowizja to niemal same zaskoczenia. A Friend in London z wokalistą o odkrytych plecach na czele zajęli wysokie, 5. miejsce zdobywając trzy dwunastki – od Islandii, Irlandii i Holandii. Trzy dziesiątki dały łącznie Estonia, Izrael i Szwecja. Tylko 19 państw przyznało Danii jakiekolwiek punkty. Polska przekazała 3 punkty.
W półfinale Dania była druga i dostała trzy dwunastki – od Szwecji, Irlandii i Bułgarii. Tylko Macedonia i Włochy nie dały jej punktów. To już piąty reprezentant Danii, który zdobywa piąte miejsce (ostatni raz miało to miejsce w 1995 roku).
6. BOŚNIA I HERCEGOWINA – 125 punktów
Kolejny kraj z drugiego półfinału w czołówce. Dino Merlin nie przełamał złej passy drugiego miejsca startowego, ale ostatecznie źle nie było. Przyznać jednak trzeba, że najwyższe noty zdobył głównie dzięki polityce i mniejszościom. Dino zdobył aż 5 dwunastek (najwięcej z czołówki), jednak trafiły one z krajów b. Jugosławii (Macedonia, Serbia, Słowenia) i państw gdzie mniejszość serbsko-bośniacka jest bardzo liczna (Austria i Szwajcaria). 10 punktów przekazała Turcja, Polska nie dała Bośni nic. Tylko 16 państw przyznało "Love in rewind" jakiekolwiek punkty.
W półfinale Bośnia była piąta, zdobyła cztery dwunastki – w tym od Słowacji. 10 punktów przekazały Francja i Holandia.
Dino Merlin poprawił swój eurowizyjny rezultat z 1999 roku i jest drugim, najlepszym reprezentantem BiH w historii tego kraju. Lepszy wynik osiągnęła tylko formacja Hari Mata Hari w 2006 roku (trzecie miejsce).
7. GRECJA – 120 punktów
Drugi kraj z pierwszego półfinału w czołówce ESC 2001. Loukas i StereoMike zdobyli jedną dwunastkę – od Cypru. Aż trzy kraje przekazały Helladzie 10 punktów (Albania, Bułgaria i Niemcy). Polsce nie spodobała się propozycja grecka. W półfinale jednak było lepiej – daliśmy im 7 punktów. Grecja osiągnęła w półfinale sukces – wygrywając go. Zdobyła łącznie 133 punkty, w tym 12 punktów od Portugalii i aż cztery dziesiątki (od krajów Kaukazu – Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii). Tylko Islandia nie dała Grecji punktów w półfinale.
Siódme miejsce to jak na Grecję wynik średni. Powtórzono rezultat z 2007 i 2009 roku. Grecja drugi raz wygrała półfinał ESC – wcześniej zdarzyło się to w 2008 roku.
8. IRLANDIA – 119 punktów
Po drugim półfinale zachwycili Europę, zdobyli wysokie lokaty w rankingach i notowaniach bukmacherskich. Byli uważani za zwycięzców ESC 2011, ale jednak okazało się, że Jedwardy z konkurencją sobie nie poradzili. 12 punktów dali Irlandii Duńczycy i Szwedzi oraz Brytyjczycy, natomiast 10 Finowie i Łotysze. Od Polski "Lipstick" dostało 1 punkta.
W półfinale Irlandia również była ósma, co jest dość słabym wynikiem. Dania, Łotwa i Szwecja dały tym razem tylko po 10 punktów i były to najwyższe noty dla bliźniaków. Patrząc na sukcesy Irlandczyków, ósme miejsce to dość średni wynik. Do tej pory Irlandia raz osiągnęła taki rezultat – w 1988 roku.
9. GRUZJA – 110 punktów
Podobnie jak wiele państw, które zajęły wyższe miejsca (a nawet pierwsze), także Gruzja dostała trzy dwunastki – od Litwy, Białorusi i Ukrainy. Świadczy to o wyrównanych wynikach ESC 2011. 10 punktów dały Eldrine Armenia i Azerbejdżan. Polska przekazała Gruzji aż 7 punktów.
W półfinale Gruzja zajęła 6. miejsce. Dostała 12 punktów od Litwy, a 10 dały Turcja i Grecja. Azerbejdżan i Armenia znowu zgadzały się z notami – dały Gruzji po 8 punktów. W półfinale Polska dała 5 punktów.
Eldrine powtórzyło sukces ubiegłorocznej reprezentantki Gruzji – Sopho. Miejsce dziewiąte to jak do tej pory najlepszy rezultat Gruzji w konkusie. Sopho jednak nadal zachowuje pozycję najlepszej reprezentantki, bowiem w półfinale zajęła wyższe miejsce niż Eldrine.
10. NIEMCY – 107 punktów
Piękne wizualizacje, wspaniały ujęcia kamerowe i fascynująca gra świateł. Widać, że Niemcy chcieli pokazać Lenę z jak najlepszej strony. Sama wokalistka jest zadowolona z takiej pozycji, ale pewnie organizatorzy liczyli na większy sukces. Nie było dla Leny żadnej dwunastki, a jedyną dziesiątkę dała Austria. Chociaż ten rejon (Niemcy-Austria-Szwajcaria) nie wymienia się tradycyjnie "dwunastkami". Polska dała Lenie 4 punkty.
10. miejsce to jak dla Niemiec średni wynik. Ostatni raz taki rezultat osiągnęli w 1966 roku.
11. WIELKA BRYTANIA – 100 punktów
Jedenaste miejsce należy uznać za porażkę grupy Blue, która specjalnie na finał przygotowała nowy podkład do utworu "I can". Zgodnie z obietnicą, członkowie formacji powinni się teraz wyprowadzić z kraju. Wielka Brytania dostała jedną dwunastkę – od Bułgarii, 10 punktów dały Włochy. Aż 25 państw przyznało UK jakiekolwiek noty, jednak były to raczej niskie punkty. Polska okazała się odporna na uroki i wokale Blue – nic nie daliśmy Wielkiej Brytanii.
Jedenaste miejsce można uznać za jeden ze słabszych rezultatów Wielkiej Brytanii. Takie samo miejsce UK zajęło w 1978 roku.
12. REP. MOŁDOWA – 97 punktów
Zdecydowanie nie była faworytem, raczej wszędzie typowano ją bardzo nisko, a tu jednak niespodzianka – szał na scenie, aniołek na monocyklu i świetne wizualizacje pozwoliły grupie Zdob si Zdub odnieść sukces. Oczywiście nie było tak dobrze, jak w Kijowie, ale i tak nie powinni się wstydzić. 12 punktów przekazała tradycyjnie Rumunia. Dziesiątek nie było, a ósemek Mołdowa dostała aż trzy – od Wielkiej Brytanii, Włoch i Irlandii. Polska nie dała nic tej republice.
Rep. Mołdowa weszła do finału z ostatniego miejsca w swojej grupie. 12 punktów dała Rumunia, 10 Białoruś. Gdyby nie było w półfinale Rumunii, Rep. Mołdowa przepadłaby w półfinale.
"So lucky" to trzecia najwyżej oceniona piosenka mołdawska w historii ESC. Co ciekawe, Mołdowa już po raz trzeci weszła do finału z 10. miejsca w półfinale (wcześniej zdarzyło się to np. rok temu).
13. SŁOWENIA – 96 punktów
Bardzo dobrze poradziła sobie Maja Keuc, której "No One" spodobało się najbardziej (oczywiście) w krajach b. Jugosławii – BiH i Chorwacji. 10 punktów dały Serbia i Macedonia, co pokazuje, że kraje z tego regionu nadal bardzo silnie popierają się punktowo. Ogromnym zaskoczeniem jest fakt, że Słowenia w drugim półfinale zajęła aż 3. miejsce. Najwyższe noty dostała od krajów b. Jugosławii, ale trafiła się też np. dziesiątka z Rumunii.
Maja znalazła się w gronie sześciu najlepszych reprezentantów Słowenii. 13. miejsce wcześniej osiągnięto w 2002 roku. Jeśli chodzi o rozgrywki półfinałowe, to tutaj Maja jest zdecydowaną liderką – nikt ze Słowenii nigdy nie był tak wysoko w półfinałach ESC.
14. SERBIA – 85 punktów
Kolorowa Serbia nie dostała w tym roku żadnej dwunastki w finale, bo b. Jugosławia najsilniej poparła Dino Merlina. Trafiło się jednak kilka dziesiątek – od Bośni i Słowenii. Bardzo dużą notę dała Serbii Polska – 6 punktów. W półfinale Serbia była ósma – zdobyła 12 punktów od Chorwacji i Szwajcarii. W półfinale również daliśmy Serbii 12 punktów.
Jeśli chodzi o finałowe starcia, to Nina w historii Serbii wypadła najgorzej. Słabiej od niej wypadł tylko Marko Kon, który w ogóle nie wszedł do finału. O ile dla Milana Stankovića 13. miejsce było porażką, o tyle dla Niny taki rezultat to na pewno spory sukces.
15. FRANCJA – 82 punkty
Wielka porażka faworyta Eurowizji 2011. Utwór, który miał wygrać konkurs okazał się za słaby by wejść nawet do top10. Francja dostała dwie dwunastki – od Grecji i Belgii. 10 punktów przyznała Hiszpania. Polska nie dała nic.
Piętnaste miejsce to jeden z najsłabszych wyników w historii Francji. Do tej pory takie miejsce zajęto w 1973 i 2004 roku.
16. ROSJA – 77 punktów
Tu również wypadło poniżej oczekiwań. Rosja nie dostała żadnej dwunastki, ani żadnej dziesiątki, co świadczy o tym, że kraje b. ZSRR już nie popierają ślepo tego wielkiego państwa. Najwyższe noty – osiem punktów dały Izrael, Armenia i Ukraina. W półfinale Rosja była na dziewiątym miejscu. 12 punktów dała Armenia. Alexey zebrał aż siedem "trójek".
Alexey to drugi najgorszy reprezentant Rosji w historii. Gorzej od niego wypadł tylko Filip Kirkorov w 1995 roku.
17. RUMUNIA – 77 punktów
Tyle samo punktów do Rosja zdobyła Rumunia. 12 punktów dostała jednak aż od dwóch państw – od Rep. Mołdowa i od Włoch. Dziesiątka trafiła od Belgii. Rumunia sukces odniosła jednak w półfinale – zajęła 4. miejsce, czyli pokonała m.in. Ukrainę, która znalazła się w czołówce. Dwunastki dostała również od Rep. Mołdowa i Włoch, a 10 od Belgii.
Hotel FM to siódmy najlepszy reprezentant Rumunii na ESC. Jeśli chodzi o półfinały, to formacja zajęła identyczne (czwarte) miejsce jak Paula Seling i Ovi rok temu.
18. AUSTRIA – 64 punkty
Powrót Austrii wypadł dość dobrze. Nadine przeszła półfinał, ale w finale zdobyła 64 punkty, w tym 12 od Niemiec. Po siedem punktów Nadine dały Szwajcaria i Bośnia. W półfinale Austria była 7. 12 punktów dały Niemcy i Bułgaria.
Do tej pory Austria aż trzy razy zajmowała miejsce 18. (w 1979, 1986 i 2002). Nie jest to dla Austrii powód do radości. Mimo to, ten kraj już zapowiedział udział w ESC 2012.
19. LITWA – 63 punkty
Uważana za jeden z najlepszych głosów Eurowizji 2011 – Ewelina Saszenko – zajęła słabe, 19. miejsce, chociaż i tak w ogóle nie była typowana do awansu. "C’est ma vie" zdobyło dwie dwunastki – od Gruzji i Polski. 10 dała Irlandia. W pierwszym półfinale Litwa zajęła 5. miejsce, oczywiście 12 punktów znów dała Polska. Drugą tak wysoką notę przyznała Wielka Brytania. Gruzja dała tym razem 10 punktów.
Śmieszne jest to, że Ewelina jest trzecią najlepszą reprezentantką Litwy w historii. Lepiej wypadli tylko LT United (6. miejsce) i SKAMP (13. miejsce). W półfinale Ewelina zajęła takie samo miejsce jak LT United (5. miejsce).
20. ISLANDIA – 61 punktów
Sympatyczna formacja spodziewanie przepadła w finale, chociaż dla nich sukcesem był sam awans. 12 punktów dały Węgry, 10 Szwajcaria. Wysokie noty (8 pkt) dały Finlandia i Norwegia. W pierwszym półfinale sukces był ogromny – 4. miejsce, w tym 4 punkty od Polski. 12 punktów dały Hiszpania (?) i Węgry.
Wynik Sjonni’s Friends jest taki sam jak Paula Oscara w 1997 roku. Gorsi byli tylko reprezentanci 1989 i 2001 (w tej drugiej występował członek formacji Sjonni’s Friends). Jeśli chodzi o półfinały, jest to trzeci najlepszy rezultat. Yohanna była pierwsza w 2009 roku, a Hera trzecia w 2010.
21. FINLANDIA – 57 punktów
Jedna dwunastka od Norwegii i jedna dziesiątka od Islandii + kilka innych mniejszych not (5 od Polski), to za mało, by faworyzowana po półfinale Finlandia mogła wygrać ESC. W półfinale Paradise Oscar był trzeci. Zdobył 12 punktów od Islandii, Norwegii i … Rosji! Dziesięć punktów przyznała Polska i Szwajcaria.
Paradise Oscar znalazł się w gronie siedmiu najsłabszych reprezentantów Finlandii. Takie samo miejsce zajęła Finlandia w 1990 roku. Jeżeli chodzi o półfinały, to Paradise Oscar ze swoim trzecim miejscem ustępuje tylko grupie Lordi.
22. WĘGRY – 53 punkty
Mimo świetnego występu i dynamicznej (oraz faworyzowanej) piosenki Węgry przepadły w głosowaniu finałowym. Zauważyła ich tylko Finlandia, która przyznała najwyższą notę – 12 punktów. Drugą najwyższą notę dała Serbia – 8 punktów. W półfinale Węgry były siódme. Finlandia znowu dała 12 punktów, a 10 punktów przyznały Serbia, Hiszpania i Wielka Brytania. Polakom Kati Wolf się nie spodobała.
Jeżeli chodzi o finały, to Kati jest drugą najgorszą reprezentantką państwa. Taki sam rezultat osiągnięto w 1995 roku. Jeśli chodzi o półfinały, Kati była trzecia – lepiej od niej wypadli Magdi Ruzsa i NOX.
23. HISZPANIA – 50 punktów
Radosny utwór, ciekawa choreografia to jednak za mało, by Hiszpanię wyciągnąć z kryzysu eurowizyjnego. Mimo to Lucia dostała aż dwie dwunastki – od Portugalii i Francji, co łącznie stanowiło prawie połowę wszystkiego co zebrała.
Lucia Perez zajęła takie samo miejsce jak Lydia w 1999 roku. Gorsza od Lucii była tylko Soraya, która w 2009 roku zajęła 24. miejsce.
24. ESTONIA – 44 punkty
Największe zaskoczenie Eurowizji 2011 to fatalny rezultat faworyzowanej Estonii. Ulubienica czytelników Dziennika Eurowizyjnego zdobyła najwyższe noty (po 7 punktów) z Irlandii, Litwy i Finlandii. Estonia w drugim półfinale zajęła 9. miejsce, zdobyła 60 punktów, w tym 10 od Irlandii, a po 8 z Łotwy i Ukrainy.
Getter Jaani osiągnęła na Eurowizji taki sam wynik jak Silvi w 1994 roku. Jeżeli chodzi o półfinały, to tutaj Getter osiągnęła drugą, najwyższą pozycję w historii. Lepsza była tylko formacja Urban Symphony.
25. SZWAJCARIA – 19 punktów
Europa drugi raz nie dała się zaczarować nastrojowej Annie. Szwajcaria, która tak długo czekała na finał, zajęła w nim ostatnie miejsce. Wokalistka dostałą tylko trzy noty, w tym 10 punktów od Wielkiej Brytanii. Szwajcaria do finału weszła z ostatniego – 10. miejsca. Dostała wtedy całkiem dużo dobrych not, w tym np. 8 od Węgier. Wielka Brytania dała jej tylko 2 punkty w półfinale.
Szwajcaria 25. miejsce zajęła też w 1998 roku. Wtedy jednak było to "null points". Jeśli chodzi o półfinały, to lepsze od niej były tylko Vanilla Ninja, które zajęły w półfinałach ósme miejsce.
PÓŁFINAŁY
11/SF. MALTA – 54 punkty
Glen Vella był bardzo blisko awansu, zwłaszcza, że dostał 12 punktów od San Marino. Wysoko (po 7 pkt) ocenili Maltę w Armenii i Azerbejdżanie. W rozgrywkach półfinałowych lepsi od Glena byli Chiara i duet Julie & Ludwig. Oni jednak weszli do finału.
12/SF. ARMENIA – 54 punkty
Tego kraju zapewne zabraknie za rok i wielu fanów stwierdzi, że Armenia wycofała się z powodu porażki. Gruzja, Grecja i Rosja dały Emmy po 8 punktów. Malta, San Marino i Turcja przyznały 7 punktów. Polska dała 2 punkty. Wiadomo – Emmy jest najgorszą reprezentantką Armenii, bo jako jedyna nie weszła do finału.
13/SF. TURCJA – 47 punktów
Yuksek Sadakat nie dał rady wejść do finału. Połowę punktów dali formacji łącznie Albania i Azerbejdżan (po 12 punktów). 10 punktów dało San Marino. Podobnie jak w Armenii, Yuksek Sadakat to pierwszy uczestnik Turcji na ESC, który zakończył rywalizację na poziomie półfinałów.
14/SF. ALBANIA – 47 punktów
Aurela Gace zebrała mało not, ale były one dość wysokie. 12 punktów od Grecji, 8 od San Marino i Turcji. Aurela to trzecia najgorsza albańska uczestniczka półfinałów. Słabiej wypadli Luiz Ejlli i Fridrik Ndoci.
15/SF. CHORWACJA – 41 punktów
Fatalnie zaprezentowana Chorwacja zdobyła dwie dwunastki – od Serbii i Malty. Stanowiło to ponad połowę wszystkich punktów. W półfinałach gorzej od Darii wypadła tylko formacja Dragonfly, która w 2007 roku była na 16. miejscu.
16/SF. SAN MARINO – 34 punkty
Wielki sukces San Marino. Po ostatniej porażce, teraz jest już nieco lepiej. 8 punktów Senit dostała od Albanii, 6 od Malty i Azerbejdżanu.
17/SF. NORWEGIA – 30 punktów
Stella, która bardzo przeżyła swoją porażkę, zdobyła 10 punktów od Islandii, co było 1/3 wszystkiego, co uzbierała. Polska dała jej 1 punkt. W półfinałach gorzej od Stelli wypadła tylko Guri Schanke w 2007 roku – była osiemnasta.
18/SF. PORTUGALIA – 22 punkty
Formacja Homens da Luta zawdzięcza przedostatnie miejsce Hiszpanii, która dała Portugalii 8 punktów. W półfinałach gorsze były NonStop, które w 2006 roku zajęły 19. miejsce.
19/SF. POLSKA – 18 punktów
No i na koniec my. Magdalena Tul najwyższą notę dostała od Wielkiej Brytanii (5 punktów). Po 4 punkty dały Gruzja i Węgry. Trzy punkty dostaliśmy od Norwegii, a 2 od Litwy. Niestety na słabą pozycję Polski składa się wiele czynników m.in. stres wokalistki, jej słaby wokalnie występ (zasiągnąłem opinii specjalistów, to nie jest moja osobista opinia), złe ujęcia kamer, beznadziejna pozycja startowa no i brak poparcia europejskiego. Dostaliśmy punkty tylko od państw, które faktycznie mogły nam coś dać. Problemy z głosowaniem nie miały ponoć wpływu na wyniki. W Wielkiej Brytanii i na Węgrzech zgłaszano problemy z głosowaniem, jednak EBU stwierdziło, że wszystko przebiegło tam sprawnie. Niskie noty z tych państw mogą oznaczać, że nie mieliśmy zbyt dużego poparcia widzów w tych krajach, a jury w ogóle na Polskę nie głosowało.
11/SF. BELGIA – 53 punkty
Jednego punktu zabrakło Walonom by wejść do finału. Dostali m.in. 8 punktów od Bośni i Rumuni. Sąsiednia Holandia przyznała 6 punktów. Witloof Bay to drugi najwyżej oceniony belgijski uczestnik półfinałów. Lepszy był Tom Dice, który rok temu wygrał swój półfinał.
12/SF. BUŁGARIA – 48 punktów
Nie udało się znowu Bułgarii, chociaż Poli Genova zaprezentowała kawał dobrego głosu. Dostała 10 punktów od Cypru i Włoch i jest trzecią najlepszą uczestniczką półfinałów z Bułgarii. Lepsi byli Elitsa i Stoyan w 2007 roku oraz Deep Zone & Baltazar w 2008 roku.
13/SF. SŁOWACJA – 48 punktów
Bliźniaczki zdobyły 12 punktów z Ukrainy. 7 dała Rep. Mołdowa, a 6 Bośnia. TWiiNS osiągnęły najlepszy wynik, od kiedy Słowacja bierze udział w półfinałach.
14/SF. BIAŁORUŚ – 45 punktów
Nowy hym białoruski najwyżej ocenili Mołdawianie i Ukrainy – po 10 punktów. 8 punktów dała Macedonia. Patrząc na historię Białorusi, to Anastasia jest czwartą najlepszą uczestniczką półfinałów.
15/SF. IZRAEL – 38 punktów
Porażka Dany International. Izrael najwięcej punktów dostał od Macedonii i Francji – po 7 punktów. 6 punktów przyznała Białoruś. W historii Izraela gorzej w półfinałach poradzili sobie tylko Teapacks w 2007 roku.
16/SF. MACEDONIA – 36 punktów
Czwarty raz z rzędu Macedonia nie weszła do finału. Od krajów b. Jugosławii łącznie dostali 18 punktów (10 od BiH, 8 od Słowenii). Białoruś przyznała 7 punktów. Jeśli chodzi o rywalizację półfinałową, to Vlatko poradził sobie najsłabiej z Macedończyków. Chyba pora na zmiany…
17/SF. ŁOTWA – 25 punktów
Tu też zaskoczenie. Piosenka dobra, a jednak znów się nie udało. Było tylko nieco lepiej niż ostatnio….Łotwa dostała 8 punktów od Estonii, 7 od Irlandii. 17. miejsce w półfinale rok temu zajęła Aisha (wtedy było to ostatnie miejsce), natomiast w 2009 roku Intars był w półfinale 19.
18/SF. CYPR – 16 punktów
Ubolewam nad tym, że tak piękna prezentacja została przez Europę potraktowana tak surowo. Cypr zdobył tylko trzy noty, z czego 8 punktów od Włoch. Porażka oznacza, że Christos w historii cypryjskiej poradził sobie najgorzej jeżeli chodzi o rywalizację w półfinałach.
19/SF. HOLANDIA – 13 punktów
Miał być sukces i wymarzony awans – jest ogromna klęska. Gdyby nie 8 punktów od Belgii i 5 od Bułgarii, ten kraj zakończył by rywalizację z zerem punktów.

dlaczego Turcji nie ma w ue bo SA tam łamane prawa człowieka i jak by ich wpuścili to zniszczą zachód to samo Azerbejdżan
a turcja i tak jest o wiele bardziej lubiana niz azer .
PolubieniePolubienie
Słowacja,San Marino te dwa na pewno się wycofają.EBU zaprosi sobie wtedy LIBAN lub kogoś innego.EUROWIZJA do 2003 roku dawała jeszcze szanse na wysokie miejsca:HOLANDII,POLSCE,MALCIE,AUSTRII ITD.Teraz non stop Grecja ,Azerowie,Ukraina.Chociaż Plus to brak awansu Turcji,słabe miejsce Matki Rosji.
PolubieniePolubienie
dokladnie a ten konkurs powinien byc nastawiony na fanow i na ich bespieczenstwo !!!!
co bylo w serbii w halii na semi byla polowa miejsc pusta a oni przynajmniej mieli hale .
to nie tylko widowisko telewizyjne
i komunikacja baza hotelowa BEZPIECZEŃSTWO
PolubieniePolubienie
Przejrzałem te stadiony w Azerbejdzanie,można zadaszyć i wyjdzie całkiem całkiem hala.
Ale mam takie pytanko,jakie tam mają oprócz stadionów kompleksy widowiskowo-sportowe?
PolubieniePolubienie
dokładnie niech jeszcze dopuszcza Kazachstan Mongolia
afryke polnocna i bedzie to samo co z JESC zostanie sam wschod i pare panstw zachodnich i tak sie skonczy potega Eurowizji
PolubieniePolubienie
@ hes
w Düsseldorf na obydwuch semi tez Arena byla do polowy pusta- tylko 16-17 tysiescy ludzi tam bylo 😉
PolubieniePolubienie
A zresztą nie jestem za tym cały czas,aby Eurowizja była organizowana w wielkich halach,moze być te skromne 6000-7000 widzów.
Tak na oko to w ESC 2012 nie będzie Armenii,Łotwy,Belgii,Malty,Cypru.Chorwacji,Macedonii,San Marino,nie wiadomo co z Białorusią,Grecją,Estonią,Węgrami,nawet z Litwą,Izraelem.
PolubieniePolubienie
bo byla hala na 36 tys
a nie na 20
a w telewizji nie bylo tego widac tak jak w serbii sorry .
PolubieniePolubienie
Wczorajsze zachowanie ODETY przypieczetowało jaki stosunek ma TVP do eurowizji i fanów w POLSCE.WSTYD NA CAŁĄ EUROPĘ. Tak więc albo coś sie zmieni albo pauzujmy za rok.Przecież 19 miejsce to porażka TVP.nie MAGDY- wybraliśmy najlepszy preselekcyjny utwór.P.Makowska- do dymisji.
PolubieniePolubienie
tylko ze jest ok 30 tys chetnich i tym samym zabiera im się możliwość oglądania tego na miejscu >>>> esc w baku to jest problem dla fanów którzy chcą tam pojechać a ebu to nie interesuje co ci co maja kase se pojada a reszta ma pecha
PolubieniePolubienie
@ kevin
masz racje. Baku ma dwa stadiony i moga ktorys zadaszyc. Ja sie tylko obawiam, ze rok na takie i inne (bezpieczenstwo, przepisy przeciwpozarowe, itd.)zmiany to troche malo, a Azerowie nie slyna z dobrej organizacji. Moze powiem inaczej – nie mieli jeszcze okazj sie wykazac. Trzymam kciuki, zeby jednak sie udalo. zastanawialam sie nad tym – moze taka impreza urozmaici tamtejszym mieszkancom troche codziennosc. tam sie do tej pory nic nie dzialo, a tak troche zachodniej kultury zobacza. Moze to nawet dobry znak?
PolubieniePolubienie
Baku chciało zorganizować Igrzyska Olimpijskie w 2016 roku (był jednym z 7 kandydatów). Ogólnie szybko odpadło, kandydatura komitetowi olimpijskiemu się nie spodobała co z resztą nie dziwi. To tylko pokazuje, że Azerowie są przygotowani, albo że łakną dużych imprez. Nie wiem czy nie zgłosili kandydatury na piłarskie Euro 2020…
PolubieniePolubienie
@ hes
to z polowa areny bylo ironicznie powiedziane 😉
O wiele powazniej podchodze do ogladalnosci ESC w Niemczech! pierwsze semi tylko 2 miliony. Porazka! Nawet „germany next top model” oglada wiecej ludzi 😦
PolubieniePolubienie
Sorry za off topic, ale „German” next model to musi być uczta dla oka 😉
PolubieniePolubienie
jak się jakieś państwo wycofa to już jest porażka !!!!
jest roznica czy esc odbywa sie w niemczech ( 4 powroty 0 rezygnacji )czy na jakimś zadupiu
PolubieniePolubienie
@hellyeah
o tak! Helgi slyna z „nieziemskiej” urody 😉
PolubieniePolubienie
German Next Top Model ma pewnie też inne robocze tytuły: Gdzie jest Wally? ktokolwiek widział ktokolwiek wie?
Ale to trochę stereotyp bo byłem w tym roku w Niemczech i było nawet na czym zawiesić oko ;). Nie wiem ile wśród dziewczyn było rodowitych Niemek:P.
PolubieniePolubienie
Słuchajcie, a jest gdzieś jakieś zestawienie, gdzie brane są pod uwagę tylko głosy finalistów?
PolubieniePolubienie
@ sereq
http://www.eurovision.de/geschichte/geschichte397.html
moze to ci pomoze?
PolubieniePolubienie
Dobra teraz przyszedł czas na nas. Musimy coś wymyślić, jakąś akcję, petycję. Zacznijmy działać! Nie mamy tak na prawdę wiele czasu. Kto jest chętny?
PolubieniePolubienie
Dobra, teraz czas na nas! Musimy wymyślić jakąś akcję, petycję, zacznijmy działac. Tak na prawdę nie mamy wiele czasu. Kto jest chętny? I jakie pomysły?
PolubieniePolubienie
wg ang wiki kolejne kraje potwierdzają udział w ESC 2012: do Belgii, Holandii, Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Finlandii i Azerbejdżanu dołączają Estonia i Turcja, ciekawe, kiedy będzie decyzja TVP
PolubieniePolubienie
Ja jeszcze odnosnie wycofywania sie panstw z ESC 12 to moze byc tak ze duzo panstw sie wycofa ze względu na duze koszty wysłania reprezetacji do Baku ale moze byc i tak ze Azerowie opłacą przyjazd tych biedniejszych reprezentacji zeby pokazac sie Europie w jak najlepszym swietle i zeby jak najmiej panstw sie wycofało.
PolubieniePolubienie
TVP pewnie jak zwykle się ogarnie po wakacjach :]
PolubieniePolubienie
Sereq!
” Tak, może jeszcze wymyślicie, że to muzułmanie głosowali na Azerbejdżan w odwecie za śmierć Osamy. Allah Akbar! Bin Laden is running scared!
”
sikam…. hahahahah
PolubieniePolubienie
http://demotywatory.pl/3072703/Eurowizja-2012
już nawet na demotach jest o ESC 2012
PolubieniePolubienie
Ladypique: dzięki za ten link. Tak na oko, to Azerbejdżan wygrałby też w głosowaniu samych finalistów, ale nie sprawdzałem każdego kraju po kolei.
Co do petycji: jestem za, ale powinna to być poważna petycja, najlepiej napisana i przekazana przez OGAE Polska, bo takie fanowskie internetowe akcje są przez TVP raczej traktowane jako spam (chyba tylko akcja z Mrozińskim została zauważona). Jakiś czas temu na eurowizja.org był artykuł podsumowujący nasze błędy i chyba od tego trzeba zacząć. Jeśli chodzi o mnie, to osobiście uważam, że najlepszą formułą byłyby preselekcje dwuetapowe: osobno wybór reprezentanta, a następnie wybór piosenki dla niego. W przypadku stadardowych preselekcji istnieje ryzyko, że widzowie głosują bardziej na osobę niż na piosenkę. Nowa formuła pozwoliłaby skupić się przede wszystkim na wyborze utworu. TVP mogłaby pozwolić również na zgłaszanie się kompozytorów zza granicy. Drugą opcją są preselekcje np. takie jak w Szwajcarii, czyli poprzedzone głosowaniem w Internecie.
PolubieniePolubienie
Zauważyłem, że Wielka Brytania przyznała tylko 1 pkt. Turcji, a od czasu wprowadzenia 50/50 zawsze nagradzała ją pkt. w top 3 { mniejszość } – ”12” – w 2009, ”10”- w 2010 roku, a gdy głosowali tylko widzowie, czyli np. w 2007 – dostała ”12”, a w 2008 – ”8” pkt., także ostatnie zestawienia publicznośći w tym kraju uwzględniały Turcję na podium – w głosowniu samych widzów w 2009 – ”12” pkt., w 2010 – ”10”. Idąc tym tropem także i w tym roku Turcja powinna od Brytyjczyków otrzymać conajmniej ”8” pkt. – weźmy pod uwagę fakt, że w pierwszym półfinale brały jeszcze udział Litwa i Grecja { mniejszości } – dodatkowo Litwa wspierana przez „brytyjską” mniejszość Łoteweską { której w tym semi nie było }, dlatego zakładając, że Turcja dostała tylko 8 pkt. od widzów w UK, bo została wyprzedzona przez Litwę i Grecję – wnioskujemy, że nie mogła skończyć tylko z 1 pkt., bo nawet, co jest prewne, jurorzy nic im nie dali to i tak z ”gołą” ”8” od samych widzów powinni dostać conajmniej 3, 4 a nawet 5, 6 pkt. – na pewno, nie 1 pkt.
Nie zdarzyła się jeszcze taka systuacja np. w 2009 toku, żeby jakieś państwo z ”8” od widzów { i 0 od jury } dostało ostatecznie tylko 1 pkt. – znam wyniki 2009 na pamięć i to pełne i nie było takeij sytuacji, w kilku państwach, które ujawniły swoje wyniki w 2010 także nie było niczego podobnego – to możliwe w teorii i nawet, jeżeli założymy, że Turcja dostała te 7 pkt. to też w to wątpię, musiałaby więc otrzymać tylko 6 pkt., co jest niemożliwe, chyba, że z televotingiem coś było nie tak
PolubieniePolubienie
Eurovisionfan, a może naprawdę Turcja nie była na tyle interesująca, żeby na nią intensywnie głosować. Być może chwilowy „diasporowy” boom już minął. Popatrz jak nisko jest Rosja, a ponoć powinna mieć 100 punktów na starcie za sam fakt bycia Rosją.
PolubieniePolubienie
nie wiem, czyj to byl pomysl, ale juz tydzien temu ktos zawsze pisal, zeby wziac kogos, kto w preselekcjach Ukrainy byl drugi.(Wyobrazacie sobie Zlata albo jamala w barwach Polski 😉 ) Moze na ESC do Baku kogos, kto w preselekcjach tureckich bedzie drugi, poslac?
PolubieniePolubienie
ale to naturalnie bzdury. wedlug nowych przepisow EBU trzeba samemu robic preselekcje. wlasnie doczytalam…
PolubieniePolubienie
Podoba mi się tytuł niusa (dopiero teraz zauważyłem)- Azerbejdżan wygrał GŁOSOWANIE. hehe, bo z eurowizją jaką pamiętam to miało niewiele do czynienia. bo co robią włochy w top3? lizanie tyłka za powrót po 15 latach z piosenką nudną jak przemówienie komorowskiego? w sumie moglibyśmy się wycofać w 1997, powrócić dopiero teraz- gdyby nam dali za to drugie miejsce, to by się bardziej opłacało niż kilkanaście lat klęsk. albo taka ukraina – kolejny taz pokazuje że jest niezatapialna. nawet wysylajac nudna piosenke potrafią ją uratować. bo przeciez nikt nie glosowal na wokalistkę tylko na rysunki na piasku… ale to nierozsądne, bo gdyby wyslali lepsza piosenke z piaskiem wygraliby a tak zmarnowali dobry pomysl na czwarte miejsce.
wegry i estonia na szarym koncu, faworyzowana francja poza top10, za to do top10 wpada grecja i dania… to pokazuje ze polityczne glosowanie ma sie calkiem dobrze.
a co do polski – wysylamy amatorow zdanych samych sobie z chałupniczą piosenką i chcemy konkurować z komercyjnym gotowym produktem. takze- albo podejdzmy do tego powaznie, zrobmy piosenke pod zwyciestwo, albo sie wycofajmy. bo to az przykre jak potem ludzie jezdza po naszych wokalistach, ktorzy nie sa winni.. to tak jakby winic biegacza-amatora ze przegral ze sztafeta kenii na olimpiadzie…
PolubieniePolubienie
Ladypique zgadzam się też z tobą całkowicie.W końcu dlaczego nie mogliby zrobić ESC 2012 w hali na małą ilość osób?Moloch to nie muszą być zawsze.
Co do sposobu wyboru naszej piosenki – może być wybór oddzielnie artysty,a c o do wokalisty to uważam,że powinien być zatrudniony od razu ktoś z zagranicy (Szwecja,bądź Filip Kirkorov – to nie jest zły pomysł moim zdaniem,gdyż jego kompozycje wysoko były w ESC,ewentualnie moze być to ktoś też z innego kraju?może Zeljko Joksimović)
PolubieniePolubienie
Nie jestem za tym,aby pozgłaszało się iluś zagranicznych kompozytorów,a nasze „niby profesjonalne jury” wybierze tego najlepszego,ich zdaniem.Uważam,że na samym początku selekcji (gdyby TVP podeszła wreszcie poważnie) powinni zwrócić się do tego kompozytora,którzy jest naprawdę dobry i np. w przeszłości jego utwory było wysoko w ESC.
PolubieniePolubienie
nie rozumiem zarzutu tego ze dania jest w top 10 ze względu na politykę to jest trochę śmieszne ale dobra !!!
PolubieniePolubienie
Danię obok Azerbejdżanu można spokojnie grać w radiu.
PolubieniePolubienie
Dobrze,że powrót Włoch jest udany,niech będzie top3.Mimo wszystko,chyba na tym 2 miejscu nie powinny się znaleźć.Niech już będzie top 10,ale nie top 3.
Np.drażnią mnie fani z Grecji – co roku wyliczają sobie te darmowe punkty,które dostaną i potem tak faktycznie jest.W tym roku było to samo i znów skończyło się miejscem w top 10.
PolubieniePolubienie
ale błagam nie porównujcie Danii do Azer
jebany aze mial dobra pozycje startowa i glosy polityczne
dania ani jedno ani drugie
PolubieniePolubienie
dokladnie do 09 grecfja miala spko pisenki i jeszcze to top 10 bylo znosne
ale w 10 i 11 tragedia i te same miejsca to juz jest naprawde irytujące
PolubieniePolubienie
@ kevin
@ momento
bylam w arenie w piatek na koncercie dla jury. Uwierzcie mi, ze Wloch byl wspanialy. Nie znam sie az tak na muzyce (sama gram tylko na pianinie), ale ta muzyka byla taka jaks- zestawiona perfekcyjne. Milo sie tego sluchalo, harmoniczne dzwieki, swietny dobor instrumentalny. A charyzma tego wykonawcy unosila sie przez caly czas w powietrzu. Ja juz wtedy wiedzialam, ze u jury to on z pewnoscia wygral.
PolubieniePolubienie
I znowu sie zaczyna felieton z serii „co bedzie gdyby…?”.
Zejdzcie na ziemie. TVP za rok, albo zrezygnuje z udzialu w ESC, albo postawi na „sprawdzony i niskobudzetowy” format preselekcji, taki jaki byl do tej pory. W gre wchodzi kasa, a TVP nie chce inwestowac, wiec wasze pomysly na zagranicznego kompozytora, a juz tym bardziej na napisanie piosenki na zwyciestwo jest smieszne i nierealne. I nawet petycja nic tu nie zmieni. Z tego co wiem juz takie byly i to nie z rak ogae, bo ich jakos to nie interesuje i watpie by to sie zmienilo. No ale coz… pogadac i pogdybac zawsze mozna.
Co do zwyciestwa Azerbejdzanu. Co prawda piosenka nie jest zla, ale byly lepsze. A i skoro tyle lat sie ubiegali o ESC, to raczej nie pozwola sie skompromitowac. Ale przyznajmy sie szczerze, przez rok nieda sie tez wszystkiego zbudowac i udoskonalic, bo na to trzeba niemałych kwot… ale to juz ich problem.
PolubieniePolubienie
Wydaje mi sie ze tajemnica sukcesu Ukrainy w tym roku była ta babka od piasku, moja siostra nie interesujaca sie ESC jeszcze dzisiaj gada o tej kobiecie ze tak fajnie jej to wychodzi i chyba przez te piaskowe rysunki Ukraina została zapamietana i nie zdziwiłbym sie gdyby była wyzej u widzów niz jury.
Swoja droga zastanawia mnie wysoka likata Mołdawii, cikawe kto do tego sie bardziej przyłozył- widzowie czy jury??
PolubieniePolubienie
@ hes
a nie przeszkadza ci, ze dania to plagiat?
i tu
PolubieniePolubienie
http://www.eurovisionsk.com/2011/05/exkluzivne-cesko-sa-vracia-na-euroviziu.html !!!!!!
PolubieniePolubienie
Rzeultat gdyby w finale głosowałyby tylko państwa, które zakwalifikowały się do finału + BIG5:D
1. Włochy 117
2. Azerbejdżan 114
3. Szwecja 94
4. Bośnia i H. 75
5. Ukraina 72
6. Irlandia 72
7. Mołdawia 71
8. Dania 70
9. Gruzja 65
10. Niemcy 65
11. Grecja 56
12. Serbia 53
13. Słowenia 52
14. Islandia 49
15. Węgry 49
16. Rumunia 48
17. Rosja 48
18. Austria 44
19. Finlandia 41
20. Wielka Brytania 41
21. Litwa 39
22. Francja 38
23. Estonia 29
24. Hiszpania 28
25. Szwajcaria 15
PolubieniePolubienie
Natomiast zamiast Gruzji,Grecji i Ukrainy do top 10 bym dał Austrię,Słowenię i Estonię.
Nie rozumiem do tej pory co się stało,że Estonia przedostatnia była?
PolubieniePolubienie
Nie zrezygnujemy.TVP pewnie w listopadzie ogłosi swój udział w konkursie[wtedy w SZWECJI będą już mieli preselekcje}.W grudniu przez tydzień będą zbierać pseudo-utwory.W styczniu ogłoszą listę,potem dorzucą dzikie karty. 14 lutego zaangażują wybitną dziennikarkę ODETKĘ,współprowadzącym będzię czerwone serduszko.Show zrobią przed gmachem TVP,albo we WC{tam przynajmniej na głośnienie będzie}.Widzowie wyślą po 5 sms-ów po 4 złote.Wygra i pojedzie ktoś kogo zje trema i do tego nie będzie miał profesjonalnej ekipy i POLSKA pożegna się znów z konkursem.
PolubieniePolubienie
@ Mati
masz te wyniki z jakiejs stronki czy sam się poświęciłeś i policzyłeś??;)
PolubieniePolubienie
Ale jedno jest na plus na pewno – to układanie łączenia się z kolejnymi krajami,aby jak najpóźniej był znany zwycięzca.
Myślę,że ci,którzy kiedyś wygrali ESC lub nie tak dawno i teraz wrócili,będą mieli na długo wybitą z głowy ESC.
PolubieniePolubienie
—————————–
Moi faworyci i wicefaworyci, oraz ich miejsca podczas ESC:
2000
1. Goran Karan – Chorwacja – 9
2. Charmed – Norwegia – 11
2001
1. David Civera – Hiszpania – 6
2. Gary O’Shaughnessy – Irlandia – 21
2002
1. Ira Losco – Malta – 2
2. Jessica Garlick – Wielka Brytania – 3
2003
1. Birgitta – Islandia – 8
2. Jostein Hasselgard – Norwegia – 4
2004
1. Ramon – Hiszpania – 10
2. Lisa Andreas – Cypr – 5
2005
1. Boris Novkovic – Chorwacja – 11
2. NOX – Węgry – 12
2006
1. Hari Mata Hari – Bośnia i Hercegowina – 3
2. Anna Vissi – Grecja – 9
2007
1. Maria – Bośnia i Hercegowina – 11
2. Sabrina – Portugalia – 11 (w półfinale)
2008
1. Jelena Tomasevic – Serbia – 6
2. Maria – Norwegia – 5
2009
1. Andrea Demirovic – Czarnogóra – 11 (w półfinale)
2. Elena – Rumunia – 19
2010
1. Juliana Pasha – Albania – 16
2. Michael von der Heide – Szwajcaria – 17 (w półfinale)
2011
1. Witloof Bay – Belgia – 11 (w półfinale)
2. Anna Rossinelli – Szwajcaria – 25
—————————–
PolubieniePolubienie