BREAKING NEWS: 28 kwietnia Magdalena Tul weźmie udział w imprezie z okazji 10-lecia portalu Oikotimes. Impreza odbędzie się w Atenach.
EUROWIZJA 2011
- Kto jest faworytem?
Wkrótce rozpocznie się głosowanie OGAE, natomiast jeszcze przed nim sprawdźmy, kto jest uważany za faworyta fanów Eurowizji, czytelników portali eurowizyjnych i bukmacherów.
ESCtoday wczoraj pokazał cząstkowe wyniki swojego "Big Poll 2011". W top10 półfinału pierwszego jest Polska, a obok niej także wszystkie trzy kraje kaukaskie, Chorwacja (ale nie ma Serbii), Grecja, Węgry, Turcja, Norwegia i Rosja. Na dnie rankingu są San Marino, Litwa, Portugalia i Malta. W drugim półfinale wygrywają Bośnia, Słowenia, Austria, Dania, Estonia, Irlandia, Izrael, Rumunia, Szwecja i Holandia (kolejność przypadkowa), a na samym końcu mamy Białoruś, Belgię, Macedonię i Rep. Mołdowa.
W głosowaniu ESCkaz najwięcej procent głosów jak na razie zdobyła Rosja (10%). "Pre-chart" portalu ESCstats.com wygrywa Francja przed Estonią i Węgrami. Polska zajmuje aktualnie 8. miejsce, a na samym końcu rankingu są Białoruś, Portugalia i Rep. Mołdowa.
W notowaniach bukmacherskich wygrywa Estonia, druga jest Norwegia, trzecia Francja. Przy zakładach dot. tylko pierwszego półfinału są trzy rankingi: Polska zajmuje 7. miejsce na liście krajów, które mogłyby wygrać półfinał, tak samo jest w notowaniu dot. top3 półfinału, a przy notowaniu dot. krajów które wejdą do finału Polska stawiana jest na miejscu 10.
W głosowaniu OGAE Niemcy najwyżej ocenione zostały Niemcy, drugie są Węgry, trzecia Francja. Wysoko, bo na 8. miejscu jest Austria, natomiast Polska zajmuje aktualnie 15. miejsce, więc nie załapałaby się na żadne punkty od tego oddziału OGAE. Na szczęście głosowanie jeszcze trwa.
KLEMOVISION SONG CONTEST
- Głosowanie trwa
Do końca głosowania w finale "Klemovision Song Contest" został jeszcze ponad tydzień. Swoje eurowizyjne punktacje (spis piosenek – TUTAJ) wysyłajcie na blazewicz.poczta@gmail.com
Wczoraj sprawdzaliśmy, jak radziła sobie podczas preselekcji pierwsza piątka uczestników. Dziś pora przejrzeć wyniki kolejnych gwiazd. Linda Pritchard była uważana za jedną z faworytek selekcji szwedzkich. W czwartym półfinale zajęła jednak tylko 4. miejsce, co pozwoliło jej na awans do rundy dogrywkowej, w której przegrała.
Nie wiadomo, które miejsce zajęła w preselekcjach greckich Nikki Ponte – wg nieoficjalnych informacji, była druga.
Nie znamy też wyniku preselekcyjnego utworu "I like you" Leny. Wokalistka wykonała go podczas pierwszego półfinału selekcji niemieckich, a utwór nie dostał się do finałowej stawki.
Steve Linden jako jeden z pierwszych zakwalifikował się do półfinału selekcji walońskich (czyli zdobył wymagane 20 tys. euro). W półfinale zajął 10. miejsce, kwalifikując się do finału, gdzie rywalizację zakończył na miejscu 5.
W preselekcjach rumuńskich Leticia zajęła 6. miejsce
GRAND PRIX DO KWADRATU
- Izhar Cohen
11 lutego 1978 roku w Izraelu odbyły się preselekcje narodowe do Eurowizji. 66 punktów zdobył Izhar Cohen i formacja The Alphabeta co oznaczało, że ich utwór "A-ba-ni-bi" ("Kocham Cię") zajął pierwsze miejsce. Parę miesięcy później podczas finału Eurowizji w Paryżu Izrael zdobył 157 punktów i cały konkurs wygrał (12 punktów dały m.in. Turcja i Niemcy). Spektakularny sukces skłonił Izhara do powrotu na eurowizyjną scenę – w 1985 roku wokalista ponownie wygrał preselekcje, tym razem z utworem "Ole Ole". Drugi raz jednak nie udało mu się Eurowizji wygrać, ale jego propozycja zajęła silne, piąte miejsce, a 12 punktów dała Francja. Później Izhar jeszcze dwukrotnie walczył o wyjazd na Eurowizję, jednak zarówno w 1987 jak i 1996 roku nie udało mu się wygrać preselekcji.
Next: Johnny Logan

„W głosowaniu OGAE Niemcy najwyżej ocenione zostały Niemcy”
phi. przecież i tak nie dadzą sobie punktów jak będzie to zliczane ;]
swoją drogą.. ciekawe jak by kształtowała się pozycja polski w rankingach gdyby nie brano pod uwagę przeszłości. do tej pory awansowaliśmy raz do finału (i to dziką kartą jurorów) a na 17 lat startów byliśmy 2 razy w top10. armenia mimo ze ma beznadziejna piosenke jest wysoko w rankingach dzieki poprzednim sukcesom, tak samo jak azerbejdzan ktory od poczatku zawsze byl w top10
PolubieniePolubienie
GDZIE MROZINKOWY KACIK!? :((((
PolubieniePolubienie
I to jest własnie problem. Od roku 2004 kiedy mamy tkz. nową eurowizje [średnio 40 krajów]to Azerbejdżan,Armenia,Turcja,Rosja,a nawet Gruzja co roku są w top10.Co do systemu podawania głosów ,mam mieszane odczucia.Ten pierwszy pomysł może jest ciekawy,ale już drugi- poczekam za oficjalną decyzją EBU.
PolubieniePolubienie
Co roku wierze w sukces Polski i w tym roku jest podobnie.Mam nadzieje że w końcu w finale znajdzie się miejsce dla nas oraz dla innych niedocenianych do tej pory krajów.Co do sondaży czy takie ,czy inne -zawsze lepiej być w czołówce niż na dnie tabeli.
PolubieniePolubienie
Wydaje mi się, że w tym roku wygra Estonia. Piosenka spodoba się w Europie, a poza tym ma też silne poparcie bloku. Wysoko będzie Francja, Szwecja, Azerbejdżan. Wielka Brytania też wysoko, ale moim zdaniem nie w top3.
PolubieniePolubienie
Mnie się wydaje, że w tym roku trudno jest wytypować tego jedynego faworyta. W zeszłym roku długo przed wszystkimi rankingami twierdziłem, że czarnym koniem będzie Lena i się sprawdziło. W tym roku stawiam na Szwecję, ale to zależy jak Eric poradzi sobie na scenie. Piosenka jest dynamiczna, wpada szybko w ucho, do tego dobre show i zwycięstwo gwarantowane. No, ale to tylko moje zdanie
PolubieniePolubienie
Tak,w tym roku trudno wytypować jednego faworyta.i nie ma co dowierzać rankingom.Poza tym powinien być powrót do Eurowizji sprzed 2004 roku,mniejsza ilość państw,państwo z kiepskimi wynikami rok pauzuje.Ale dzięki temu każde państwo po prostu jest w finale.I byłoby 23-25 państw.A teraz mamy moloch,do tego bałagan w sposobie podawania punktów nam się szykuje,a pan Stockselius przyczynił się do tego,że prawie co roku mieliśmy zmianę w zasadach głosowania.
PolubieniePolubienie
Jest dobrze jak jest….
gdyby było to co przed 2004 to rzadko widzielibyśmy San Marino i Słowację 😀
Głosowanie niech będzie tak jak rok temu 😉
PolubieniePolubienie
Na wielu forach mówi się że „Jestem” to będzie „Horehronie” 2011 roku. Mam nadzieje że to się nie sprawdzi 🙂
PolubieniePolubienie
Jednak więcej mówi się, że tegoroczną Kate Ryan będzie Węgierka… ;(
PolubieniePolubienie
Nie przywiązujcie wagi do tego,co mówi się na forach.Nie uważam,że „Jestem” to może być „Horehronie 2010″.”Horehronie” było ładne,ale potwornie nudne na scenie.
Podtrzymuję to ,co powiedziałem i zdania nie zmienię,Stockselius wprowadził półfinały,jest dużo krajów,ale czy niektóre z nich nie mają już dość tego,że znów nie są w finale?W tym roku to akurat,jeśli Holandii nie będzie w finale,to na własne ich życzenie.Po co zmieniony został język,piosenka teraz nie podoba mi się.
Czy to tak dobrze do końca,że w Eurowizji jest tak dużo państw?Nie do końca się z tym zgadzam.I wcale nie jest do końca dobrze,jak jest.
PolubieniePolubienie
Mam tylko nadzieję,że któreś z tych państw,czyli Armenia,Grecja i Gruzja nie wejdą do finału,bo te piosenki nie zasługują.Są okropne.Jeśli wszystkie 3 wejdą,to coś tu jest nie tak,czyli z Eurowizją się dzieje nadal źle.
PolubieniePolubienie
Logan – kiedy szlagierek ostatni raz został doceniony?? myślę, że zwyciężcy Estonia/Francja/Dania :]
PolubieniePolubienie
zpazo zgadzam się. Szwecja będzie wysoko, ale nie wygra.
PolubieniePolubienie
Znając realia to Polska wejdzie do finału z miejsca 8-10 a w finale będzie w okolicach 18 miejsca z około 40 punktami.
PolubieniePolubienie
jak pisałem wcześniej do tegorocznej nagrody im. kate ryan nominuję norwegię, bo to haba haba jest po prostu okropne. dzisiaj obejrzałem węgierski teledysk i muszę powiedzieć, że tę piosenkę nominuję do nagrody im. charlotte perelli (szwecja 2008) albo anne vissi (grecja 2006). obie panie były faworytkami, obie śpiewały w finale, jednak obie nie zajęły tak wysokiego miejsca na jakie liczyły. szczególnie widać podobieństwo między ‚what about my dreams” a „everything”… węgry pewnie awansują ale ja nie widzę potencjału w tej piosence. głównie za sparwą wokalistki, która ma prawie 40 na karku także nie porwie ani show, ani świeżością. po prostu tę piosenkę zaśpiewa a nie ma mocnego głosu, co słychać szczegolnie w refrenie.
PolubieniePolubienie
BREAKING NEWS !
Do Łodzian i zainteresowanych! 😀 Macie okazję 16 kwietnia spotkać się z Magdą za 10 PLN na ulicy Piotrkowskiej 140 😉
PolubieniePolubienie
Też mi się wydaje, że węgierka nie udźwignie tego utworu. O ile w wersji mp3 brzmi niezle, to na żywo (mogę się założyć), w refrenie zabraknie powera… tak jak to było z SheMoans w KE. Jeżeli będzie inaczej, zwrócę honory 🙂
PolubieniePolubienie
Zarówno węgierska jak i norweska piosenka przepadną. O ile ta węgierska ma trochę „polotu”, to z norweską jest już znacznie gorzej. Nuda i nędza… Za to z węgierska może być tak, jak piszecie – wokalistka nie udźwignie jej…
PolubieniePolubienie