EUROWIZJA 2011
- Nowy sposób głosowania
EBU kończy prace nad nowym systemem podawania punktów w finale ESC. Wiadomo już, że nowy system będzie wykorzystany od razu podczas Eurowizji 2011 w Dusseldorfie, dlatego w trakcie ceremonii losowania kolejności startowej, porządek podawania głosów nie był ustalany. Wkrótce nowe zasady mają być opublikowane. Wiadomo, że system 50/50 nie ulegnie zmianie, a z plotek wynika, że EBU chce na bieżąco wybierać kolejne kraje, które będą podawały swoje punkty, tak, by głosowanie było bardziej emocjonujące.
UPDATE: Drugim prawdopodobnym wariantem jest system, w którym kraje niezakwalifikowane do finału będą głosować jako jedno państwo (ich punkty zostaną podane od razu, lub w ogóle zredukowane do jednorazowej punktacji 1-12), co pozwoli pozostałym państwom na prezentację głosów w całości, czyli od 1 do 12 (a nie tak jak teraz, że podawane są tylko trzy najwyższe noty).
PRZY OKAZJI: Henkel-Saal będzie Euroclubem Eurowizji 2011. Klub otwarty będzie od 1 do 14 maja, a pomieści ponad 1000 osób.
ARMENIA 2011
- Emmy zaskoczy
Reprezentantka Armenii nagrywa teledysk do utworu "Boom Boom" w Armenii i Niemczech. Jego premiera odbędzie się 4 kwietnia. W ramach akcji promocyjnej Emmy odwiedzi Cypr, Grecję, Rosję i Holandię. Podczas rozmowy internetowej z rosyjskimi fanami zdradziła, że bardzo lubi piosenki z Francji, Wielkiej Brytanii (jest fanką Blue) i Azerbejdżanu. Zaznaczyła jednak, że nie słyszała jeszcze wszystkich utworów. Podczas ESC 2011 Emmy wystąpi z zespołem tancerzy i chociaż nie potwierdziła tego oficjalne, podejrzewa się, że będą to ci sami tancerze, którzy towarzyszyli na scenie reprezentantowi Grecji 2010 – Giorgosowi Alkaiosowi.
PRZY OKAZJI: 26 marca odbędzie się premiera angielskiej wersji utworu "Vanilija" – "No one". Maja Keuc nową wersję po raz pierwszy wykona podczas programu "Spet doma".
SŁOWACJA 2011
- TWiiNS do Izraela
Bliźniaczki ze Słowacji brały udział w czacie portalu pluska.sk, w którym przyznały m.in., że zapłaciły 1700 euro z własnej kieszeni, by Słowacja mogła wziąć udział w Eurowizji 2011. Zapowiedziały też, że 18 kwietnia ukaże się singiel "I’m still alive" zawierający m.in. remixy, wersję karaoke i teledysk. Nowy album duetu ukaże się po wakacjach. Pierwszym przystankiem promocji eurowizyjnej TWiiNS będzie Izrael.
PRZY OKAZJI: Poli Genova z Bułgarii miała wypadek podczas nagrywania jednego z programów telewizji NTV. Na wokalistę spadły ciężkie dekoracje, raniąc jej głowę. Na szczęściej obrażenia nie były poważne. Reprezentantka Bułgarii promuje swój utwór w Rumunii, później pojedzie do Serbii, Turcji i być może Szwecji (której utwór "Popular" bardzo lubi) i Wielkiej Brytanii.
POLSKA 2011
- Nowa wersja angielska
Jak informuje ESCkaz, Magdalena Tul nagra nową, angielską wersję utworu "Jestem", jednak tym razem zarówno muzycznie jak i tekstowo nie będzie aż tak bardzo odbiegać od oryginału jak "First class ticket to heaven", które spotkało się z ogromną krytyką wielu fanów. Angielska wersja ma służyć promocji utworu za granicą. Wkrótce usłyszym "Jestem" także w języku afrikaans, bowiem do nagrania coveru szykuje się jedna z gwiazd muzyki RPA.
Jak Magdalena stoi w notowaniach? Portal AKOE w swojej analizie umieścił ją na 10. miejscu w półfinale (czyli byłby awans) – wg badań, Polska ma w tym roku 57-76% szans na wejście do finałowej rundy. W rankingu przygotowany przez Oikotimes i YouTube Polska zajmuje 17. miejsce od końca – liczy się ilość odtworzeń teledysku Magdaleny na kanale Eurovision.tv. W rankingu 19 (Runda 14) głosowania ESCforum.net Polska zajmuje 10. miejsce pomiędzy Norwegią a Holandią. U bukmacherów jest w pierwszej piętnastce, a na portalu Kolumbus jest ósma (między Niemcami a Norwegią). Niestety Polsce nie udało się wygrać pierwszej rundy głosowania portalu Eurovision Times "TEKO". Polske pokonały Niemcy. W głosowaniu jurorów z portalu Sechuk Polska zajęła 6. miejsce, pomiędzy Azerbejdżanem a Danią.
KLEMOVISION SONG CONTEST 2011
- Zapraszam do głosowania
Do końca miesiąca trwa głosowanie w finale konkursu "Klemovision Song Contest", w którym wybieramy najlepszą piosenkę selekcyjną. Spis piosenek na które można głosować znajduje się TUTAJ. Swoją punktację eurowizyjną należy wysłać na blazewicz.poczta@gmail.com
Sprawdźmy jak poradzili sobie w preselekcjach uczestnicy konkursu. Helene Boksle zajęła 2. miejsce w półfinale preselekcji norweskich – awansowała do finału, ale jednak została pokonana przez duet Aste i Rikke, co było sporym zaskoczeniem. W finale Helene występowała jako pierwsza i niestety nie udało jej się dostać do superfinału. Co ciekawe, również w finale Klemovision Helene wylosowała pierwszą pozycję startową.
Utwór "Diamonds" Melissy (Hiszpania) został po raz pierwszy wykonany podczas finału preselekcji. Zdobył w głosowaniu jurorów tylko 5 punktów, czyli 3., ostatnie miejsce. Melissa w superfinale wykonała kompozycję "Eos".
Marko Maunuksela (Finlandia) z łatwością dostał się do finału preselekcji fińskich. W finale jednak nie poszło mu już tak dobrze, nie zdobył wystarczającej ilości głosów, by dostać się do superfinału.
Maltańska grupa Baklava zdobyła awans do finału po udanym występie półfinałowym, a w finale uzbierała 45 punktów, co pozwoliło na zajęcie 6. miejsca.
Na Islandii Yohanna z gracją przeszła półfinałową eliminację i była uznawana za faworytkę finału, jednak ostatecznie przegrała, bo znalazła się na trzecim miejscu.
GRAND PRIX DO KWADRATU
- Anne-Marie David
W 1973 roku Luksemburg po raz kolejny wysłał na Eurowizję wokalistkę bez obywatelstwa tego kraju – reprezentantką została francuska piosenkarka Anne-Marie David. Walka o Grand Prix była zacięta, bo z utworem "Tu te reconnaitras" walczyły takie hity jak hiszpańskie "Eres tu" czy brytyjskie "Power to all our friends". Ostatecznie jednak Anne zdobyła 129 punktów (w tym 10 punktów od Francji) i wygrała Eurowizję. Parę lat później Francja upomniała się o swoją gwiazdę i podarowała jej status reprezentanta kraju podczas ESC 1979. Anne-Marie zaśpiewała wtedy "Je suis l’enfant soleil" i znowu była bohaterką walki o Grand Prix, a tym razem jej rywalami było izraelskie "Hallelujah" i hiszpańskie "Su Cancion". Francja zajęła miejsce 3., zdobywając 106 punktów (w tym 12 punktów od Luksemburga). Wokalistkę mogliśmy podziwiać podczas show "Congratulations", a przed ESC 2009 brała udział w specjalnym programie telewizji tureckiej.
Next: Izhar Cohen

Dziewczyny ze Słowacji mi zaimponowały… Bo zrobiły to z własnej woli prawda? czy zostały do tego zmuszone przez nadawcę, masz więcej informacji na ten temat?
PolubieniePolubienie
Ciekawe jakie będą te nowe wersje Magdy
PolubieniePolubienie
gdyby nie zapłaciły toby pewnie wzięli innego wykonawcę który wprost marzy o ostatnim miejscu w półfinale. słowacja udowodniła w zeszłym roku ze nawet dobra piosenka z naszego regionu przepadnie..
tez sie boje ze takie czaka czaka z armenii przejdzie a my nie
PolubieniePolubienie
Widze że coraz to nowsze sondaże i co niżej w nich POLSKA!? Osobiście nie wierzę im do końca ,jednak są pewnym wyznacznikiem popularności.Zawsze lepiej być w czolówce niż na dole tabeli.Co do podawania głosów podczas finału, mam nadzieje ze będą odczytywane tak jak do tej pory [8,10,12].NA MARGINESIE-Lepiej niech EBU zajmie się politycznym rozdzielaniem glosów wśrod kilku krajów.Bo to jest problem nowej eurowizji którą mamy od 2004 roku[zwłaszcza kraje-dzieci b.ZSRR oraz b.Jugosławi,które dolączyły i które nie kryją sie ze swoim sąsiedzkim głosowaniem].
PolubieniePolubienie
Ale co mają z tym zrobić? Nie zabronisz nikomu głosować, nawet jeśli jedynym powodem jest sympatia do jakiegoś narodu. Poza tym sprawa nie jest aż taka prosta jak się wydaje. Po pierwsze, rynki muzyczne krajów b. Jugosławii i b. ZSRR, z wiadomych przyczyn przez lata się przenikały i wciąż się przenikają. Artyści z tamtych krajów (szczególnie na Bałkanach) są rozpoznawalni często w niemal całym regionie. Przykład? Feminnem, który reprezentował już BiH i Chorwację. Nie dziwię im się, że wymieniają się notami, bo w końcu głosują na artystów, których znają i lubią. To samo z Rosją i sąsiadami. A głosowanie mniejszości? Częściowo można uznać to za pozytywne zjawisko, bo świadczy to o pewnym rodzaju patriotyzmu i wspieraniu ojczyzny. Polacy na Wyspach też aktywnie głosują. Nie ma na to rady. Jedynym wyjściem jest wysyłanie takiej piosenki, która spodoba się WSZYSTKIM, niezależnie czy darzą jakiś naród sympatią czy nie.
PolubieniePolubienie
A co do sondaży: nie róbcie sobie niepotrzebnych nadziei. Lepiej być pozytywnie zaskoczonym, niż niepotrzebnie rozczarowanym. Za rok mamy EURO!
PolubieniePolubienie
ale jest naukowo chyba dowiedzione ze szanse na to ze rosja nie awansuje do finalu wynosza jakies 0,00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000001%. i to niezaleznie jaka dadza piosenke. wystarczy przeanalizowac od kogo dostaja punkty – 2010 – estonia 12, bialorus 12, moldawia 12, lotwa 10. 58 punktow za FREE.
PolubieniePolubienie
Nie twierdzę, że nie ma tutaj WCALE polityki (jury, które powinno być bardziej obiektywne od publiczności, jest na dobrą sprawę bardziej podatne na naciski z zewnątrz), ale nie zmienia to faktu, że problem jest bardziej złożony.
PolubieniePolubienie
Nikomu nie zabraniam głosowac.Jednak problem istnieje.Przez tego typu głosowanie MY nie awansujemy do finału.Widać gołym okiem że w naszym półfinale są tylko maksymalnie 3 wolne miejsca,reszta jest już zarezerwowana nie zależnie od piosenki[TO JEST PROBLEM]!!! Sondaże niestety tak jak w polityce są pewnym wyznacznikiem popularnosci.
PolubieniePolubienie
To się okaże po półfinale.
PolubieniePolubienie
http://www.allkindsofeverything.ie/2011%20Betting.htm
Fajny artykuł. Obrazilibyście się na takie wyniki?
PolubieniePolubienie
Atyści z byłej Jugosławi sa rozpoznawalni w regionie ,owszem bo kiedyś stanowili jedno państwo -JUGOSŁAWIA,które to wygrało ESC chyba 1989 roku.Teraz stanowią szereg państ obdarowujących się punktami.Pewnie gdyby od Polski oddzielił sie Śląsk ,to 12 mamy też zagwarantowaną. Jedynie „stara” eurowizyjna Europa broni się przed tego typu głosowaniem{małe wyjątki}.
PolubieniePolubienie
Czasami tęsknie za ESC przed 2004.Wcześniej również [przed 1998]za całym występem live[orkiestra,wokal}.
PolubieniePolubienie
A Ja tęsknię za podawaniem wszystkich punktów od 1 do 12. Może lepiej było zostawić taką rotację, że jak nie pójdzie to za rok Cię nie ma. Przynajmniej co parę lat mielibyśmy reprezentanta w finale 😀
PolubieniePolubienie
ja bym zrobil to inaczej.
dwa polfinaly – jeden dla panstw niezaangazowanych, drugi dla blokow. i cale bloki tam wrzucil, bez mieszania. cala skandynawia (norwegia, szwecja, finlandia, dania, islandia) caly zsrr (rosja, ukraina,bialorus, litwa, lotwa, estonia, moldawia, armenia, gruzja, azerbejdzan) i cala jugoslawia (slowenia, bosnia, chrowacja, serbia, macedonia) w jednym polfinale. to jest razem 20 panstw, w sam raz na polfinal. no i oni niech sobie tam liza dupe, niech rosja zawsze wygrywa ten polfinal, ale niech inne kraje tez sie bawia.
PolubieniePolubienie
panie i panowie 😉
skad ten pesymizm? Polska piosenka jest dobra i ma duze szanse na final!
Zamiast prowadzic zbedne dyskusje na temat kto komu punkty za co rozdaje (ciekawa jestem, ile punktow w tym roku dostanie Litwa od Polski?), odczekajmy najpierw sam wystep pani Magdy. Jesli pokaze, co potafi, a wystepuje jako pierwsza, to jestem pewna, ze nie zabraknie telefonow i punktow do zakwalifikowania sie.
A ten kto na okraglo studjuje rankingi i inne sondaze, traci cala ochote na ESC z tego stresu i jest rozczarowany.I po co sobie psuc dobra zabawe juz na wyrost?
Ps. U buchmacherow kroluje jak narazie Francja. Dziwne, czytajac wiele bloogow, portali i innych takich komentujacych stron, jak narazie nikomu Francja az tak zbytnio sie nie podoba. A ja mam tak samo daleko do Warszawy jak i do Paryza (wrazie czego 😉 ).
PolubieniePolubienie
nie sądzę żeby zbyt wiele. litewska piosenka jest beznadziejna a polacy nie głosują emocjonalnie.
raczej spodziewam się punktów dla węgier i ewentualnie azerbejdżanu albo armenii bo u nas miesza dużo ormian i azerów ;]
PolubieniePolubienie
momento zgadzam się w 100 procentach z Tobą. Powinno się te państwa zamknąc w jednym półfinale.
PolubieniePolubienie
Sereq zgzdzqam sie z twoim pierwsym komentarzem:)
PolubieniePolubienie
Nie podoba mi się ten drugi wariant, tzn. potraktowanie wszystkich niezakwalifikowanych krajów jako jednego państwa.
PolubieniePolubienie
Fajna ta nowa wersja. Myślę, ze daleko zajedziemy. Bardzo dobrze brzmi angielski i tak trzymać!! TOP3 jak nic
PolubieniePolubienie
Mam nadzieje że ten drugi wariant nie przejdzie :/to jakiś chory pomysł oO
PolubieniePolubienie
COOO!!?? Co to za plany z tą zmianą głosowania!!!
Nie podoba mi się to:/
PolubieniePolubienie
Ustawienie głosowania tak aby było emocjonujące: jestem na tak.
Konsolidacja głosów: jestem na nie.
Każdy kraj biorący udział w Eurowizji powinien mieć takie samo prawo głosu i taki sam wpływ na wyniki. Mam prośbę do Was: zróbcie taką symulację na podstawie poprzednich lat. Potraktujcie półfinalistów, którzy nie weszli do finału jako całość i pokażcie jak wpłynęłoby to na wyniki.
PolubieniePolubienie
nie wiem jak by w praktyce miało wyglądać manipulowanie na bieżąco kolejnością głosowań… zwłaszcza że ostatnio różnica między pierwszym a drugim miejscem wynosiła ponad sto punktów… to znaczy że wszystkie państwa które przyznały dwunastki zwycięzcy będą zepchane na sam koniec? 😀 przez całe głosowanie ktoś prowadzi, w tym państwie się cieszą, radują. a tu nagle- tadam, niespodzianka to ktos inny ma wiecej punktow? dziwne 😛
a redukcja glosow panstw niezakwalifikowanych mialaby sens w polaczeniu z moja poprzednia propozycja – czyli wszystkie bloki w jednym polfinale ;]
PolubieniePolubienie
Mam mieszane uczucia co do tego systemu, gdzie państwa nie biorące udziału w finale, nie głosują w ogóle, bo do finału nie awansują głównie państwa spoza wszystkich bloków, które głosują dość „obiektywnie” (w tym sensie, że nie na państwa-sąsiadów). Automatyczne podanie punktacji państw spoza finału również nie jest najlepszym pomysłem…
W 2009 roku wyniki wg tego systemu, gdzie państwa spoza finału traktowałoby się jako jedno, wyglądałyby tak:
1. Norway 238
2. Iceland 146
3. Azerbaijan 130
4. Turkey 119
5. United Kingdom 109
6. Estonia 83
7. Greece 71
8. France 66
9. Russia 65
10. Moldova 60
11. Armenia 52
12. Bosnia & Herzegovina 48
13. Ukraine 46
14. Denmark 37
15. Sweden 31
16. Germany 30
17. Romania 29
18. Portugal 26
19. Israel 24
20. Albania 24
21. Croatia 22
22. Finland 19
23. Malta 17
24. Lithuania 8
25. Spain 8
Czyli pierwsza ósemka bez zmian, później jakieś drobne zawirowania. Szwecja byłaby na 15. miejscu (jako ciekawostkę dodam, że Szwecja zajęła ostatnie miejsce w punktacji państw, które nie weszły do finału).
Punkty od tych państw wyglądałyby tak:
12 – Norwegia
10 – Azerbejdżan
8 – Islandia
7 – Wielka Brytania
6 – Bośnia i Hercegowina
5 – Turcja
4 – Grecja
3 – Estonia
2 – Francja
1 – Armenia
PolubieniePolubienie
@ Daniel
wydaje mi sie, ze cos zle zrozumiales. W rzeczywistosci wyglada tak, ze EBU mysli o tym, zeby panstwa,ktore nie sa w finale, nie podawaly swoich punktow osobno, a wiec ” good evening Düsseldorf, this ist Praga calling, and here the results of our voting blablabla”…,
tylko zeby punkty od 1 do 12 z tych panstw odrazu ukazaly sie na tablicy glosowan, bez laczenia sie do kazdej stolicy. Natomias panstwa biorace udzial w finale mialy by czas podawac punkty od 1 – do 12 , a nie tylko 8, 10, 12.
Calkiem niezly pomysl….
PolubieniePolubienie
@ memento
nawet, jesli przykro mi o tym powiedziec, to dla tzw. „zachodu” Polska wyladowala by tez w takim bloku. Juz nie pamietam ile takich dyskusji bylo na roznojezycznych bloogach i forach. Polska swojego czasu zawsze dawala 12 punktow Ukrainie i wtedy tez bylo mowione o sympatii sasiadow.
Do jakiego bloku wpakujemy wtedy Niemcy? Do czasu, kiedy nie bylo ocen jury, 10-12 punktow dostala prawie zawsze Turcja, obojetnie, jak dobra byla piosenka ( w tamtym roku piosenka zespolu MaNga byla fantastyczna). Nie ukrywajmy, ze to zasluga tutejszych patryjotycznych tureckich emigrantow. Jestem ciekawa w tym roku, czy niemiecko- wloska emigracja popchnie swojego przedstawiciela troche do przodu 😉
Zamiast tak politykowac, zalozcie stowarzyszenie rozwoju ESC w Polsce, nazbierajcie kasy i wlaczcie Polske do kregu BIG FIVE- miesce w finale gwarantowane!
To bardziej realny pomysl, jak te spekulacje, kto w jaki sposob ma prawo glosowac.
PolubieniePolubienie
To chyba faktycznie źle zrozumiałem. Ale słowa „lub w ogóle zredukowane do jednorazowej punktacji 1-12” mnie naprowadziły na ten błędny trop ;P
PolubieniePolubienie
Ja to „lub” zrozumialam tak:
mozna by pokazac kazde panstwo nie zakwalifikowane do finalu osobno, np. flage i nazwe tego panstwa, i wtedy ukazalyby sie wszystkie punkty z tego panstwa. Kazdy widzialby w efekcie, jakie panstwo ktoremu ile punktow dalo, bez tych calych przywitan i pochwal co do show itd.
„lub”
na tablicy glosowan ukazuja sie juz wszystkie punkty podsumowane z wszystkich panstw niefinalowych naraz. W ten sposob nikt nie widzi np., ze 12 punktow od Malty poszlo do Grecji itd.
Ale punkty z kazdego panstwa sa nadal brane pod uwage (to mowi wyraznie regulamin EBU), tylko forma ich prezentacji skrocilaby sie na korzysc panstw finalowyach. W ten sposob moznaby ewentualnie podwyzszyc emocje podczas glosowania.
Ja to mialabym jeszcze taka propozycje, poniewaz tez nie jestem zawsze „szczesliwa”, ze niektore kraje wygrywaja polfinal tylko dlatego, ze maja kochanych sasiadow itd.
W kazdym polfinale powinna byc jeszcze dodatkowa „wilde card”. Losowano by ja w kazdym polfinale miedzy miejsca 11-20. Szczerze? wolalabym obejrzec dwie piosenki wiecej w finale, jak wysluchiwac pochlebienstw co do Show. Dlatego skrocenie tej procedury, a wprowedzenie dwoch „kart szczescia” byloby naprawde uleprzeniem calego konceptu.
PolubieniePolubienie