Eurowizja 2011, Magdalena Tul


Update mp3: Nowa wersja utworu Bułgarii

POLSKA 2011

  • Saga językowa
Po wygranej w preselekcjach Magdalena Tul podkreślała, że woli śpiewać po polsku, bo w ten sposób chce promować nasz język w Europie. Zaznaczała jednak, że jeśli angielska wersja okaże się bardziej przebojowa, to właśnie ona zostanie wysłana do Dusseldorfu. I tak miało się stać, bowiem nagle pojawiły się plotki o wprowadzeniu wersji pt. "First class ticket to heaven". Jeszcze przed opublikowaniem utworu pojawiły się głosy krytyki ze strony fanów dotyczące języka angielskiego czy samego tytułu nowej wersji. Gdy w końcu opublikowano utwór, krytyka jeszcze bardziej się zwiększyła – negatywnie oceniano nowe brzmienie, komentowano, że teraz utwór brzmi całkowicie inaczej niż podczas preselekcji, pojawiły się nawet głosy domagające się zwrotu pieniędzy za smsy oddane na "Jestem" podczas KE 2011. Zapewne Magdalena te wszystkie komentarze przeczytała, bo najpierw skasowała nagranie angielskiej wersji z YouTube i ze swojej strony internetowej, a póżniej oświadczenie broniące angielskiej wersji zamieniła na krótką informację wykonaniu w Dusseldorfie polskiej wersji utworu. W ten sposób Magdalena chce uszanować wolę fanów.
Jak widać, drastyczne zmiany w utworze nie są przez polskich fanów mile widziane. Ciekawe jak reagują na zmiany w piosenkach albańskich mieszkańcy Albanii? 

EUROWIZJA 2011
  • Zmiany i teledyski
Miejmy nadzieję, że polskie zamieszanie mamy już za sobą. W innych krajach reprezentanci też dokonują zmian w utworach. Nową wersję utworu ukraińskiego (po angielsku) znajdziecie TUTAJ. Teledysk holenderski (do angielskiej wersji utworu) dostępny jest TUTAJ. Wersja angielska utworu islandzkiego ("Coming home") dostępna jest TUTAJ, a w dziale po prawej stronie można już pobrać nowe mp3.  Oficjalny teledysk Senit z San Marino również został już opublikowany – TUTAJ. Podobnie z teledyskiem maltańskim – TUTAJ
Potwierdzono, że zarówno Nina z Serbii jak i Poli z Bułgarii będą śpiewały w swoich językach macierzystych. Nowa wersja bułgarskiego "Na inat" dostępna jest TUTAJ, a sam utwór w celach promocyjnych nagrany będzie też po angielsku i hiszpańsku. Opublikowano już wszystkie wersje językowe utworu macedońskiego (angielską, serbską i rosyjską) – mp3 do pobrania TUTAJ. W celach promocyjnych powstanie również nowa chorwacka i niemiecka wersja utworu Darii Kinzer "Celebrate". 
Czekamy jeszcze m.in. na angielską wersję utworu Słowenii "No one".

KLEMOVISION SONG CONTEST
  • Głosowanie trwa
Pierwsze osoby już wczoraj oceniły piosenki preselekcyjne z drugiego półfinału naszego konkursu. "Klemovision Song Contest" to głosowanie, w którym wybieramy najlepszą piosenkę, która nie dostała się na Eurowizję. Wczoraj zakończył się pierwszy półfinał i zaczęliśmy głosowanie w drugiej grupie. Spis piosenek znajdziecie TUTAJ. Punktację eurowizyjną (1-12) należy wysłać na blazewicz.poczta@gmail.com do niedzieli. Czekam na głosy!

MROZINKOWY KĄCIK – Odc. 6
RUMUNIA
Po jednodniowej przerwie powraca na łamy bloga Mrozinkowy kącik, czyli humorystyczne (i bardzo smakowite) opinie Marcina Mrozińskiego (ESC 2010) na temat piosenek eurowizyjnych. Przy okazji poznacie lepiej każdego uczestnika ESC 2011 i będziecie mogli wypowiedzieć się na temat danego utworu. 

Sprawdziłem, że norweskiej piosenkarce Stelli Mwangi nic nie jest i Sharkira jej aż tak mocno nie poturbowała. Uff. wystąpi w Dusseldorfie i obiecała nawet, że zamiast jednego Haba, Haba zaśpiewa Waka Waka. A dziś już szósta odsłona Mrozinkowego Kąciku. Brakuje mi cały czas pełnego zaspokojenia moich kubków smakowych. A w oczach wyświetla mi się napis: JEŚĆ! Czas na jedzenie z restauracji hotelowej.
Dzwonię pod numer +4058529012 i zamawiam danie o dziwnej nazwie Hotel FM. Pamiętam, że jako dzieciaki przezywaliśmy się od Rumunów. Chyba każdy z nas tak robił. I do któregoś tam roku życia nie wiedziałem, że istnieje kraj Rumunia. A co gorsze, że mieszkają tam świetni piosenkarze i artyści. 
Zeszłoroczna propozycje okazała się strzałem w 10tkę i nawet całkiem niezłym strzałem, bo trafionych w 3cie miejsce. Jak będzie w tym roku? Nie wiem, ale właśnie nadeszło danie, na które czekałem jakieś 9 minut.
Wybaczcie, że będę mówił z pełną buzią, ale muszę się podzielić smakiem tego orzeźwiającego i pozytywnego ciastka jabłkowego z cynamonem i dużą ilością kruszonki. Długo oczekiwałem na coś, co rozpromieni moją odrobinę skwaszoną poczynaniami Shakiry minkę. I nagroda nadeszła nieoczekiwanie. A im dłużej słucham, tym więcej zauważam przypraw, nawet gałka lodów waniliowych się pojawiła. Smacznie, smacznie. To wciąż nie jest rajskie ptasie mleczko, ale jestem już troszkę bliżej upragnionego smaku. Bardzo, bardzo.
Hotel FM istnieje od 2005 roku i z formacją współpracowało już sporo młodych talentów z Rumunii. Aktualnie członkami zespołu są David Bryan, Gabriel Baruta i Alex Szuz. Wokalista David pochodzi z Anglii i znany jest tam jako gwiazda brytyjskiego karaoke. Urodził się 11 grudnia 1984 roku, a do Rumunii przyjechał dopiero 4 lata temu. Poza tym, że śpiewa na konkursach karaoke, jest też pedagogiem dziecięcym. W materiałach promocyjnych czytamy, że sukces Hotel Fm leży w prostocie zespołu i talencie jego członków. 

30 komentarzy

  1. a mi się podobały męskie chórki i nowy aranż. chciałbym uslyszec odswiezona wersje po polsku. chociaz to ta stara jest wysoko we wszystkich znanych mi rankingach. 😉

    Polubienie

  2. a co do rankingow to chyba najwazniejszy bedzie sondaz OGAE, wkrotce sie zacznie. ajk dostaniemy wiecej niz 2p to bedzie dobrze 😛

    Polubienie

  3. Islandczycy i Albańczycy to praktycznie co roku zmieniają język… 😀

    I się jakoś nie rzucają;)

    Polubienie

  4. Jaki styl ma ten „Mrozinek”…koles prawie 30 lat a taki infantylny…jak zwykle o jedzeniu, widac o czym tak naprawde mysli…niech je ile wlezie, niektorym to glos poprawia, a mu sie jak najbardziej przyda. Kelnerowanie, jedzenie, przyspiewy – to ulubione zajecia „Mrozinka”

    Polubienie

  5. Piosenka ukraińska jest bardzo w porządku.Zwłaszcza w nowej wersji, bo już tak nie usypia. A na żywo – wiadomo – pełen profesjonalizm Miki Newton.

    Polubienie

  6. Bułgaria lepiej po angielsku brzmiała

    no fakt w głosowaniu OAGE ciekawe jak sobie poradzimy

    ale nie pamiętam, żebyśmy byli tak wysoko od 10 lat jak teraz w notowaniach

    4 miejsce na kolumbusie zajmujemy obecnie długo było pierwsze to też dla mnie nieporozumienie bo takie sondy powinny być dopiero po opublikowaniu wszystkich piosenek

    co z tą wersją z Białorusi chyba ??

    i jak ktoś ma linka do innych stron z sondażami to poproszę 🙂

    Polubienie

  7. wersja angielska namiesza Ukraina będzie się liczyła

    ładne panie mamy w tegorocznej Eurowizji nie sądzicie 🙂

    w sumie już na początku jak jeszcze Ukraina miała swoją wersje mówiłem, że jest dobra jak inni, że usypia

    jak wszyscy pozmieniają wersje nie będzie taki zły poziom może ciekawe czy wtedy zostaną docenione piosenki, które najmniej uległy zmianie 🙂

    Polubienie

  8. Mam głęboką nadzieję (choć szanse na to są marne przy wsparciu sąsiadów), że Ukraina przepadnie w tym roku z kretesem. Należy jej się wyjątkowo za to, że wybrano mdłe anioły, a nie rewelacyją, wpadającą w ucho Zlatę czy Jamalę. Piosenka Miki jest okropna, nie można tych jęków wysłuchać do końca; najgorsza Ukraina w historii i najsłabsza piosenka 2011.

    Polubienie

  9. Panie, owszem, urodziwe. Ale ludzie (bez wględu na płeć) głosują, niestety, głównie na lalusiów.

    Polubienie

  10. szkoda ze Magda zmieniła zdanie. wersja angielska o niebo lepsza, zwłaszcza refren, wpada w ucho. moze lepiej zeby zaspiewała zwrotki po polska a refren po angielsku oczywiście z tym nowym podkładem…

    Polubienie

  11. Faktycznie Marcinie lubisz jabłka,chyba ci ich brakuje.Może zaczniesz normalnie pisać,jak dostaniesz po głowie skrzynką jabłek? jak zwykle głupoty wypisujesz?Wstyd mi za ciebie.

    Polubienie

  12. Rozumiem, że każdy nasz poprzedni reprezentant musi mieć takie samo zdanie jak Wy, bo inaczej zostanie zdeptany z błotem. Niektórzy z Was są żenujący. Owszem nic Marcin w ubiegłym roku nie osiągnął, ale to nie znaczy że nie ma prawa do własnej opinii na temat tegorocznych piosenek, a poza tym polowa z Was na niego w zeszłym roku glosowała, chociaż wiedzieliście jaka słaba była jego piosenka. Opamiętajcie się

    Polubienie

  13. Logan mówisz,że jesteśmy żenujący.Ja na niego rok temu nie głosowałem,bo ta piosenka była słaba,moim zdaniem.Zresztą nie tylko moim.
    Ależ,on ma prawo do wypowiadania własnych opinii.Niech to będzie nawet ostry humor.Wielu z nas wiedziałoby,że to jest humor.Ale tu go krytykujemy,bo zamiast opinii,nawet w formie ostrego humoru,on nam „serwuje” słodkie opowieści,czasami obrzydliwe.

    Polubienie

  14. No i ok, a ja bardzo lubię te opowieści Marcina. Cóż, każdy ma inne gusta, ja np. też bardzo lubię słodycze :).

    Polubienie

  15. Wybaczcie iż tak spamuję…

    Ale wie ktoś coś na temat kolejności głosowania w finale? ;d

    Polubienie

  16. jak ktoś lubi pośpiewać „Jestem” w wersji karaoke 😉

    I u Magdy w chórku będzie też facet 🙂

    Polubienie

  17. Mam pytanie, a w zasadzie prośbę: ma ktoś namiary na płytę Lindy Pritchard (o ile takową już wydano)? Chciałbym oczywiście link do darmowych MP3.

    Polubienie

  18. Też mnie wkurzają te komentarze Mrozińskiego, ale wiecie nie trzeba od razu go obrażać.

    Polubienie

  19. Czy są jakieś informacje dotyczące zmiany aranżu „Jestem”? Czy zostaje identyczny jak w KE?

    Polubienie

  20. Niech Mroziński komentuje sobie, dobrze że go jeszcze ESC obchodzi po zeszłym roku, ale niech powie czy mu się podoba czy nie i jak ocenia , a on tak jak nasz premier – nie wiadomo co i jak, zero konkretów….

    Polubienie

  21. a ta wersja piosenki z Bułgarii to przegrywana z kasety magnetofonowej bo taka meeeeega kiepska już lepiej bys zostawil ta starssza do czasu ta wyda singiel

    Polubienie

  22. fakt masz racje nie rozumiem niektórych sam głosowałem na Legendę napisałem już wcześniej że mi się nie podoba sposób oceny piosenek przez Marcina i na tym koniec

    bo śmieszą mnie ludzie, którzy głosowali na niego, a teraz krytykują ja już to traktuje z przymrużeniem oka jak to mówią napisaliście raz starczy nie chcecie nie czytajcie albo przeczytajcie to co na kolorowo i koniec żeby zobaczyć na co Marcin w danym dniu ma ochotę

    mnie osobiście się Norwegia kojarzyć będzie z gumą do żucia Huba Buba 😛 może być np o smaku coca coli 😀

    Polubienie

  23. „mnie osobiście się Norwegia kojarzyć będzie z gumą do żucia Huba Buba 😛 może być np o smaku coca coli :D”

    najlepiej z dywanu 😛

    Polubienie

  24. Co do dylematu na temat , w jakim jezyku i ktora wersja piosenki jest leprza, mam peweien pomysl:
    nastepnym razem poprostu dodatkowa preselekcja. W pierwszej czesci glosuja wszyscy na wykonawce i piosenke, a wdrugiej zwyciezca prezentuje ewentualnie druga wersje (np. po angielsku) i wszyscy glosuja jeszcze raz.

    I pragne przypomniec: odkad w ESC oddaje glosy rowniez Jury (a oni maja tlumaczenia wszystkich macierzystych piosenek), to naprawde malo sie liczy po jakiemu, tylko jak sie spiewa. Cala reszta, do ktorej nalezy takze show, to juz tylko jest dla widzow i moze wplynac jedynie na televoting z danego kraju. A i tak jest pol na pol.
    W tamtym roku u jury wygral Tom Dice tuz przed Lena, a Televoting wylansowal zespol MaNga tuz przed Lena. Lena jednak wygrala, bo po dodaniu obu wynikow wypadlo jej wiecej punktow.

    Polubienie

  25. Czy Ty myślisz, że TVP będzie przeprowadzała podwójne preselekcje????
    Twoje rozwiązanie, to żadne rozwiązanie, pomijając już fakt, że głupie samo w sobie. Tak na marginesie „lepSZe”.

    Polubienie

  26. @ Lady…

    Nie znasz faktów ESC…. w zeszłym roku w obu przypadkach wygrała Lena i u jury i w televote….

    U telewidzów druga była Turcja…. a u jury druga była Belgia 😀

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.