BREAKING NEWS: Kati Wolf została reprezentantką Węgier na ESC 2011. Jej utwór (w wersji węgierskiej) usłyszeć można
IZRAEL 2011
- Dana jedzie na Eurowizję
W Izraelu zdecydowano – reprezentantką kraju zostaje Dana International ze swoim utworem "Ding Dong". Wokalistka i zwyciężczyni ESC 1998 zdobyła najwięcej punktów i była faworytką m.in. głosującego w preselekcjach OGAE Izrael. Inny faworyt – Chen Ahroni niestety przepadł, a winę za to ponosi m.in. słabo działający mikrofon, ale też przesadna choreografia zaprezentowana do utworu "Or".
Wybór Dany na ponowną reprezentantkę oznacza, że na ESC 2011 zmierzą się ze sobą dwie zwyciężczynie konkursu, bowiem Dana rywalizować będzie z Leną Meyer-Landrut. Poza tymi dwiema wokalistkami, na Eurowizję powracają Dino Merlin (1999), Zdob Si Zdub (2005), Gunnar Ólafsson (2001) i niejako TWiiNS (2008).
Mp3 z utworem (wersja studyjna) dostępne po prawej stronie bloga.
DZIENNIK EUROWIZYNY
- Nowa grafika
Serdecznie witam na odmienionym Dzienniku Eurowizyjnym. Nową szatę graficzną przygotował Kamil Nadbrzeski, którego adres e-mail znajdziecie po lewej stronie bloga. To do niego właśnie możecie wysyłać swoje spostrzeżenia, opinie i pomysły dotyczące nowego wyglądu. Serdecznie dziękuję Kamilowi za pomoc i mam nadzieję, że jeszcze nieraz jego grafiki pojawią się na Dzienniku Eurowizyjnym!
WĘGRY 2011
O 11:00 podczas konferencji prasowej MTV w Budapeszcie zaprezentowany zostanie przedstawiciel Węgier na ESC 2011. Coraz więcej fanów, a również liczne media w kraju domagają się na tym stanowisku Kati Wolf, ale kto ostatecznie został wybrany – dowiemy się dziś. Konferencja będzie prowadzona w dwóch językach, tak by fani z zagranicy mogli ją śledzić.
Start 11:00 Transmisja internetowa
ROSJA 2011
- Alexey a ESC
Dziennik "Moskovsky Komsomolets" opublikował wczoraj artykuł dotyczący Eurowizji, w którym pada m.in. potwierdzenie, że telewizja rosyjska negocjowała z formacją Buranovskiye Babushki, a także z Filipem Kirkorovem. Wygrał ostatecznie Alexey Vorobyov, który na ESC 2011 wystąpi jako Alex Sparrow. Wokalista twierdzi, że po dwóch nieudanych podejściach, Eurowizja stała się dla niego czymś bardzo abstrakcyjnym i odległym, ale nagle w tym roku znowu się przybliżyła i jak twierdzi, działo się to trochę niezależnie od niego. Alex dodaje, że RedOne, który przygotował dla niego piosenkę, o Eurowizji dowiedział się więcej podczas swojego pobytu w Szwecji. Producent stał się fanem konkursu.
Prezentacja utworu na ESC odbędzie się 12 marca. W dziale mp3 ściągnąć można amatorskie nagranie piosenki.
KLEMOVISION SONG CONTEST
- Głosujemy
Przypominam o głosowaniu w pierwszym półfinale konkursu, w którym wybieramy najlepsze piosenki preselekcyjne. Listę piosenek, które należy ocenić w pierwszym półfinale znajdziecie TUTAJ. Głosowanie trwa do wtorku, a punktację eurowizyjną należy wysłać na blazewicz.poczta@gmail.com. Pierwsze głosy już są, także zaczynają się rodzić pierwsi faworyci głosowania!

Ale wiecie,Węgry mnie naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczyły.
I fakt,zobaczymy,czy w ogóle Dana awansuje do finału.Bo to nie jest wcale takie pewne.W zeszłym roku pamiętamy „Feminnem”.Miały być na mur beton w finale i wiadomo jak było.
PolubieniePolubienie
Podobno diaspora armeńska obraziła się na piosenkę „Boom Boom” i nie chce na nią głosować… wszyscy chcieli „Ayo”. Także z Armenią to różnie może być w tym roku.
PolubieniePolubienie
Straszne, szczęśliwi ludzie skoro mają tylko takie problemy:P
PolubieniePolubienie
A Grecja wcale nie ma dużej diaspory, ich muzyka jest po prostu lubiana w Europie i dlatego odnosi sukcesy. Ale w tym roku trochę przegięta jest ta piosenka, ten rap tam został źle dopasowany, a cały utwór jest podobnie przekombinowany, jak nasza zeszłoroczna „Legenda”. A szkoda, bo melodia jest świetna.
PolubieniePolubienie
Tzn. Europa głosuje na Grecję tak trochę z przyzwyczajenia ;).
PolubieniePolubienie
Hehe :). Chciałbym, aby Polska miała tylko takie problemy eurowizyjne, jak Armenia :).
PolubieniePolubienie
http://www.eurovision-georgia.ge/Default.aspx?LanguageID=2
Gruzja,jednak zawiodła mnie,ona nie umie śpiewać 😦 Jak ta wyjebista Blondynka.
PolubieniePolubienie
Jestem ciekawy, czy jakby w Szwecji wygrał Danny (wypluj te słowa!), to czy ten inteligentny autor napisał, że kolejny Polak walczy w finale Eurowizji xD
PolubieniePolubienie
hahaha pewnie tak xD Tylko patrzeć jak Telexpres by o tym wspomniał albo inne wiadomsoci a TVP od razu by napisała,że jest w FINALE ! xD
PolubieniePolubienie
Węgry mają to „coś” czego brakuje Polsce.
PolubieniePolubienie
Jestem za tym, aby wygrał Danny, uwielbiam tą piosenkę i nie zaczynajcie dyskusji, bo to jest sprawa gustu.
Danny jest w połowie Polakiem, więc co w tym dziwnego, jeśli media będą o tym wspominać? Natomiast TVP i jej podejście do Eurowizji to inna sprawa… pewnie napisaliby tak samo, jak o Danie International… :]
PolubieniePolubienie
Tak Polsce brakuje,zawodzenia na żywo,zaufaj mi sereq oglądałem na żywo prezentacje,ona zawodzi 🙂 Ale nie jest źle.Choć fałszuje.
PolubieniePolubienie
Mati gustu może i tak,ale Playback[refren] to raczej śmiech na sali eheheh 😀 Liczę na Erica Szwecja nie popełni tegop błędu i nei wybierze Dannyego.
Na tanecznej eurowizji zawiódł więc teraz mu nie dadzą szansy ;)Wygra Eric,albo Sanna
PolubieniePolubienie
W sobotę oglądam finał w Szwecji.Piosenki ogólnie są w finale okropne,ale mam nadzieję,że nie będzie to Danny.Na najnowszym swoim albumie Danny lepsze utwory.Ma np.2 bardzo dobre utwory w stylu R’N’B.Sam się dziwię,że jego najnowszy album jest zatytułowany „In the club”.
PolubieniePolubienie
Jest jedna rzecz, która przy okazji piosenki węgierskiej i ogólnie bardzo wielu tegorocznych piosenek mnie denerwuje. Słuchając ich mam wrażenie jakbym słuchał piosenek sprzed 10-15, w niektórych przypadkach nawet 20 lat. ESC powinno iśc z duchem czasu. Stąd też biorą się zarzuty dotyczące poziomu artystycznego samego konkursu.
PolubieniePolubienie
Nie masz się już czego czepiać, tylko tego refrenu… dla mnie to nie problem. TO też sprawa gustu. Piosenka jest super. Nowoczesna. Uwielbiam utwory, które wprowadzają nowoczesne trendy na Eurowizję. Także trendy nietypowe, jak np. cudowna Francja. I nie będę więcej dyskutował o Dannym, przynajmniej aż do soboty, gdy wygra (mam nadzieję).
Europa środkowa (Polska, Słowacja, Węgry) wysyła w tym roku bardzo dobre utwory. Mam nadzieję, że to zachęci Czechy w przyszłym roku do powrotu.
PolubieniePolubienie
Piosenka węgierska nie jest aż tak przestarzała, jak piosenka z Izraela. Kati Wolf ma zresztą o wiele lepszy utwór od Dany International. Może i utwór węgierski nie jest jakiś supernowoczesny, ale w swojej kategorii jest naprawdę ambitny. Zresztą częściowo jest nowoczesny, jako całokształt. W latach 90-tych byłby to ogromny przebój, a dziś jest to po prostu jedna z lepszych piosenek. U mnie Węgry wysoko w tym roku w rankingu.
Czy nie macie czasami wrażenia, że głos Dany (szczególnie na żywo) brzmi jak głos faceta? Może dawne hormony wracają? 🙂
PolubieniePolubienie
Mati,to była chyba uwaga do mnie.Krótko,ty też masz swoje gusta i guściki i też się umiesz czepiać.Więc faktycznie zakończmy tę dyskusję.
PolubieniePolubienie
Dla mnie zawsze Dana brzmiała jak Draq Queen, szczególnie na żywo bo w wersjach studyjnych aż tak tego nie słychać. Jury ją zje.
PolubieniePolubienie
POLECAM nasza magda Chipmunk Version
PolubieniePolubienie
Porównując piosenki Izraela i Węgier to zdecydowanie lepsza jest węgierska. Jednak i tak nie rozumiem aż tak dużego jarania się tym kawałkiem. Może to wynika z tego, że w tym roku nie mamy zbyt wysokiego poziomu piosenek i każda przeciętna jest traktowana jako zbawienie. Jest to piosenka melodyjna i tyle. W zeszłorocznej ESC jednym tchem bym wymienił 20 lepszych, a na tej może 4-5. Takie są niestety realia.
PolubieniePolubienie
@ Mati
Ja się dziwię Czechom czemu nie powrócili w tym roku 🙂 Przecież Słowacja i Austria są w konkursie 😀
No i jeszcze ich sąsiedzi organizują ESC…. 😀
PolubieniePolubienie
Podobno chcieli wrócić w tym roku, ale coś z kasą było nie tak.
PolubieniePolubienie
a my jak zwykle jestesmy w ciezszym polfinale.. z II bysmy awansowali. a u nas poza litwa malta i portugalia wszystko moze awansowac i byc wysoko
PolubieniePolubienie
Chociaż mnie to dziwi, bo Czechy to bogaty kraj, sporo bogatszy chociażby od Polski… no ale widocznie akurat ich telewizja nie miała jak wygospodarować kasy na projekt eurowizyjny. Poza tym podobno stwierdzili, że się Eurowizja nie przyjęła u nich, czy jakoś tak. Podobno jednak zmienili zdanie (podejście że ESC się nie przyjęło u nich, było trochę bez sensu), no ale było za późno, żeby zorganizować kasę w tym roku. Sądzę jednak, że mogą wrócić w przyszłym roku, jeśli piosenki ze Słowacji, Węgier i Polski osiągną dobre wyniki.
PolubieniePolubienie
Kevin, to było raczej do Bartka, ale ok, koniec wątku.
Wersja wiewiórek zabawna :D. Czyli mamy już w sumie jeden remix do „Jestem” :D.
PolubieniePolubienie
http://www.youtube.com/watch?v=DwHXyOInyg8 Rozpromujmy to w sieci hehehe xD Polska zyska w Europie swoim DYSTANSEM
PolubieniePolubienie
a Czechy nie wróciły na ESC, bo organizowali to Niemcy? mi się wydaje, że stosunki czesko-niemieckie nie są w najlepszej formie.
a propo Szwecji – Danny jest Polakiem w 50% ? Czyli Boliwijczykiem i Szwedem po 25% ? 😉 na wiki pisze, że to szwedzki piosenkarz boliwijsko-polskiego pochodzenia, czyli Polakiem jest wg mnie w 33%,a nie w 50%. I DANNY NIE WYGRYWAJ MELODIFESTIWALEN, POJEDZIESZ NA ESC I BĘDZIESZ OSTATNI W FINALE, BO NIESTETY CUDNA ANNA NIE PRZESZŁA (WRR!!), ALE TAKIEMU JAK TY SIĘ UDA I BĘDZIESZ 23. (25. HISZPANIA A 24. NIEMCY). A NA PUNKTY Z POLSKI NIE MASZ CO LICZYĆ!!! NIECH JURY NIE MA CIĘ W OPIECE!
PolubieniePolubienie
Czechy mają dobre stosunki z Niemcami. Na geopolityce znasz się tak samo, jak na matematyce 🙂 (oczywiście żartuję, nie obraź się ;)). Ojcem Danny’ego jest Polak, czyli jest Polakiem w 50% :). Co do matki, to nie jestem pewien, ale wynika z tego, że jest Szwedko-Boliwijką, czyli Danny ma też 25% krwi szwedzkiej i 25 % boliwijskiej. Miałem już nie dyskutować o Dannym, ale to dotyczy piosenki (przynajmniej do 12 marca), a pochodzenie to inna sprawa.
PolubieniePolubienie
nie prawda !!! jestesmy zdecydowanie w latwiejszym polfinale zreszta jak w 2010 2009 i 2008!!!
w tym roku 2 semi jest o wiele lepszy niz 1
PolubieniePolubienie
EBU wymaga by kraj ktory chcial wrocic na esc musi pokazac skroty połfinałów i final esc z poprzedniego roku wiec Czechy nie wrocily z tego powodu po za tym ich wyniki siegajace ostatnich pozycji nie daly im satysfakcji a i zainteresowanie spadlo wiec podziekowali xD
A piosenka Dany taka sobie Diva o wiele lepsza byla
Węgry wybrały bardzo dobrze mam nadzieje ze zostanie doceniona i wejdzie do finału
PolubieniePolubienie
Aha… teraz rozumiem, więc nie chodziło o kasę. Mogłem się domyślić, że chodzi o tą regułę, zupełnie o tym zapomniałem. Czechy nie należą przecież do biednych państw. Podobno chcieli wrócić w tym roku, czyli wynika z tego, że nie wrócili, ponieważ nie puścili w zeszłym roku finału i półfinałów. No to wszystko zależy od tego, czy w tym roku puszczą, czy nie. Zresztą myślę, że EBU złagodzi tą regułę.
PolubieniePolubienie