Eurowizja 2011

EUROWIZJA 2011

  • Szwecja pobiła swój rekord

3832 utwory zostały zgłoszone do przyszłorocznego „Melodifestivalen” – poinformowała stacja SVT, która wczoraj zakończyła przyjmowanie propozycji selekcyjnych zarówno do konkursu głównego, jak i etapu internetowego. To absolutny rekord i wzrost o ponad tysiąc utworów w stosunku do poprzedniej edycji. W 1995 roku zgłoszeń było 600, pięć lat później już ponad 1300, a od 2004 roku ilość nie spadała poniżej 3100. Jedynym wyjątkiem był właśnie 2010 rok, kiedy przyjęto jedynie 2794 utwory. Jak widać MF znowu odzyskuje kondycję i dzięki temu prawdopodobnie znowu preselekcje szwedzkie będą najbardziej ekscytujące i atrakcyjne dla fanów Eurowizji z całej Europy. Od 11. października SVT na swojej stronie publikować będzie utwory, które wezmą udział w głosowaniu internetowym. Głosować będą mogli tylko osoby przebywające na terenie Szwecji. Czołowa piątka weźmie udział w specjalnych przedbiegach, w których nagrodą będą dwa miejsca w półfinale MF 2011.

EUROWIZJA 2011

  • Katerine powalczy

Popularna w Polsce wokalistka Katerine ponownie będzie się starać o udział w selekcjach greckich i wyjazd na Eurowizję. Artystka już znalazła odpowiedni utwór, a jej wytwórnia robi wszystko, by nie powtórzyła się sytuacja z początku tego roku, kiedy to utwór wyciekł, trafił (w wersji zremixowanej) na YouTube co ostatecznie zmusiło stację ERT do dyskwalifikacji Katerine. Oikotimes twierdzi, że jak na razie żadna inna znacząca postać na rynku muzycznym w Grecji nie deklarowała chęci uczestnictwa w preselekcjach, więc udział Katerine i jej wyjazd na Eurowizję byłby aktualnie najlepszym rozwiązaniem. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy wkrótce…

EUROWIZJA 2011

  • Posłuchaj utworów

Telewizja RTBF zaczęła publikację utworów selekcyjnych i rozpoczęło się wielkie „zbieranie funduszy”. Utwory przesłuchać można TUTAJ. Aktualnie najwięcej pieniędzy uzbierał Steve Linden i jego „C’est la musique” – ponad 4,5 tys. euro. Drugie miejsce zajmuje Gautier Reyz (nieco ponad 3,5 tys. euro), a trzecie Lea Clement (prawie 1,5 tys. euro). Przypomnę, że do drugiego etapu przejdą jedynie wokaliści, którzy uzbierają minimum 20 tys. euro. Jak na razie nawet faworytom wiele brakuje do tej kwoty. Samych utworów na razie nie ma też zbyt dużo, ale przyjmowanie zgłoszeń wciąż trwa. Akcja zbierania pieniędzy trwać będzie do końca roku, do godziny 12:00

8 komentarzy

  1. Nawiążę do komentarzy z poprzednich news’ów. Dla mnie osobiście na Eurowizję z Polski nie musi jechać nikt znany, bo w Europie i tak mało kto zna polskich muzyków, czasami artystów… A to jest szansa na wypromowanie młodych i zdolnych.

    Z jednej strony można zarzucić TVP dużo niesnasek związanych z wyborem piosenek, ale z drugiej strony, czy sami muzycy nie są sobie winni… dobrze wiedzą, że Eurowizja jest zawsze w maju, a piosenkę można opublikować po 1.10 (teraz już nawet od 1.09), więc jeżeli chcą dobrze się zaprezentować to mają czas na skomponowanie piosenki i nie muszą się patrzeć na TVP…

    Mnie np. ostatnio urzekła Monika Brodka z ” W pięciu smakach” http://www.youtube.com/watch?v=8Ll2BOKEJwQ gorąco polecam. A co do wyników Polski to wole wysyłać takich artystów jak Isis Gee, Lidia Kopania i Marcin Mroziński i zajmować słabe miejsce w finale lub do niego nie wchodzić, a niżeli mielibyśmy wysłać coś takiego jak Grecja… Lepiej zająć słabe miejsce, a niżeli wstydzić się za reprezentanta.

    Polubienie

  2. Nie wstydziłem się za nikogo z naszych reprezentatów nawet Lidia która fałszowała była bardzo dobra bo to mój kraj więc nogi sobie nie podłoże. Grecy stawiają co roku na kicz i przerost formy nad treścią więc jeśli my na coś takiego postawimy to nie zaszkodzi a pomoże!!!
    Moim skromnym zdaniem wole ballady na esc bo to pokazuje prawde o artyście ale ballady sa zawsze słabo oceniane przez ludzi przykład(Ukraina, Gruzja, Portugalia esc 2010)
    Nadal pokładam nadzieje że wygra piękna ballada warta przesłuchania, doceniona nie tylko przez jury ale przez widzów

    Polubienie

  3. Brodka i jej nowe utwory są genialne!!! Świetna robota, muzyka na wysokim poziomie … gratulacje Monika!

    Polubienie

  4. Lolku mój drogi, widzę, że mało poruszasz się w środowisku artystycznym. Musisz więc wiedzieć, że artyści nie muszą śpiewać tylko ballad i ambitnych utworów, by pokazać swoją osobowość, czy jak to określiłeś, powiedzieć o sobie prawdę 😉 Jestem niemalże pewien, że chociażby taki Sakis Rouvas (skoro już jesteśmy przy Grecji) doskonale się utożsamiał ze swoim utworem, czuł go i on dobrze wiedział co robi. Na scenie eurowizyjnej potrzebne są przede wszystkim autentyczne emocje u wokalisty. Bo taka Kristina Pelakova… utwór świetny, fakt, ale ona nie dała nic z siebie w czasie występu, poza głosem…

    Polubienie

  5. „C’est la musique” jest przyjemne, ale Belgię stać na więcej.
    „Ice Blood” pozytywne i ma takie interesujące alternatywne zacięcie.
    A to że póki co nikt nie ma 20 000 Euro to nic dziwnego, skoro głosowanie dopiero się zaczęło. Druga sprawa to to, że zgłoszeń jest póki co bardzo mało.

    Polubienie

  6. —————————–
    NIEMCY: Pierwszy milion Leny!

    Zwyciężczyni tegorocznego ESC sprzedała w swoim kraju 600 tys. singli „Satellite” (podwójna platyna) i 400 tys. debiutanckiej płyty „My Cassette Player” (podwójna platyna).

    Lena z wyróżnieniami:

    —————————–

    Polubienie

  7. Mike ESC no i tu cie mam mówiąc prawda o artyście chodzło o to że ballady sa trudne do wykonania i nie wszyscy moga je śpiewać za to coś skocznego to nic trudnego .
    Skoro Grecja to przykład Tamta prselekcje 2007 na zywo troche słbo jej wyszło, a 2010 z playbacku śpiewała sybką piosenke http://www.youtube.com/watch?v=bSRx63_3SK4
    kolega ją wydaje a i sama nie lepsza z włosami w ustach śpiewać xD

    Polubienie

  8. Fajnie, że niebawem opublikują studyjną wersję „Ajer” Besy. Ta piosenka już dawno była tego warta!

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.