DZIŚ FINAŁ!

 
Alexander Rybak "Fairytale – laureat ESC 2009

DZIŚ FINAŁ
Kto zdobędzie Grand Prix?
Dziś o 21:00 w Telenor Arena rozegra się bój czyli ostateczne starcie, albowiem wielu jest mocnych i żądnych kryształowego mikrofonu czyli tegorocznego Grand Prix. Transmisja na kanale TVP1, TV Polonia, TVP HD jak zwykle w towarzystwie Artura Orzecha jako komentatora. Podczas podawania punktów zobaczymy i usłyszymy kandydata na przyszłoroczną Eurowizję – Radka Brzózkę. Dziś o Grand Prix walczy 25 państw, w tym kraje Big4 i Norwegia jako gospodarz.
Za całe show odpowiedzialna jest stacja norweska NRK, a prowadzącymi będą Erik Solbakken, Haddy N’jie i Nadia Hasnaoui.  Aby zagłosować na swojego faworyta, należy wysłać smsa na numer 73010 w treści wpisując od 01 do 25, albo zadzwonić na specjalną infolinię. Szczegółowe informacje dotyczące głosowania z Polski znajdują się na stronie TVP. Show potrwa do północy, bowiem po prezentacji 25 piosenek, rozpocznie się głosowanie 39 państw. Przypominam, że głosowanie rozpoczyna się już przy pierwszej piosence, a o punktacjach finałowych decydują wspólnie jurorzy i widzowie.

Baku czy Kopenhaga?
Mimo dość specyficznego poziomu Eurowizji i wyeliminowaniu niektórych faworytów, wciąż spora ilość państw liczy się w walce o Grand Prix. Niezmiennie faworyzowana jest Safura z Azerbejdżanu oraz Lena z Niemiec, chociaż jej występu jeszcze nie można było obejrzeć w telewizji. Ze względu na pozycje startowe w finale większe szanse na wygraną mają Izrael i Dania. Poza Niemcami z krajów finałowych liczy się również Norwegia, a Belgia i Islandia poprawiły swoje notowania po występach w pierwszym półfinale. Z kolei w drugim półfinale bardzo dobrze zaprezentowała się Turcja i również dziś będzie się liczyć w walce o Grand Prix.
Według czytelników Dziennika Eurowizyjnego, Niemcy będą najwyżej notowanym krajem finałowym – 64%. Drugie miejsce zajęła Norwegia – 22%, a trzecie Hiszpania – 9%. Mało kto wierzy w sukces Francji (3%) i Wielkiej Brytanii (2%). Z kolei 35% uważało, że Szwecja będzie najniżej notowanym krajem faworyzowanym, co okazało się prawdą. Drugie miejsce zajęła Dania (27%), a trzecie Izrael i Niemcy (po 17%). Mało kto wierzy, że dziś porażkę może odnieść Azerbejdżan (jedynie 4% głosujących).

Kto dziś wystąpi?
Stawkę otworzy Safura, która dziś będzie się starała zdążyć trafić w kamerę i nie spaść ze schodów. Zaraz po niej przeniesiemy się do cyrku, za sprawą piosenki "Algo peqenito" Daniela Digesa z Hiszpanii. Numer 3 to spektakularny występ reprezentanta gospodarzy, czyli Didrika z Norwegii. A po nim pora na kicz czyli ponowny występ Mołdowy. Numer 5 w finale to młodziutki reprezentant Cypru, a numer 6 to rockowa propozycja Bośni i Hercegowiny. Szczęśliwa siódemka należy dziś do "akustycznego chłopca" czyli Toma Dice. Zaraz po nim, przeniesiemy się na Bałkany dzięki bregoviciowskiej propozycji "Ovo je Balkan". Z numerem dziewiątym wystąpią nasi wschodni sąsiedzi, czyli Białorusini, a z dziesiątką przyjaciółka Marcina Mrozińskiego – Niamh Kavanagh.
Po spokojnej Irlandii przyjdzie pora na energetyczną Grecję. Giorgos ma nadzieję, że zajmie miejsce w top5 bo inaczej Grecja wycofa się z przyszłorocznej Eurowizji. Z numerem dwunastym wystąpi kandydat do zajęcia ostatniego miejsca, czyli Josh z Wielkiej Brytanii. "Pechowa trzynastka" to powracająca w tym roku Gruzja. Zaraz po niej jedni z faworytów – grupa Manga z Turcji. Po nich na scenę wyjdzie Juliana Pasha i jej amerykański chórek, a po Julianie przyjdzie pora na weterankę Eurowizji – Herę Bjork. Numer 17. to ambitna propozycja z Ukrainy, a 18. to piłkarski hymn w wykonaniu reprezentanta Francji. Zaraz po czarnoskórym Matadorze na scenę wkroczy duet z Rumunii i ich przezroczyste pianino. Numer 20. to Peter Nalitch z Rosji, którego w finale nikt się nie spodziewał. Po nim na scenie pojawi się bardzo wysoka reprezentantka Armenii i jej pestka moreli. Numer 22 to wielka faworytka – Lena z Niemiec. Ciekawe, czy uda jej się swoim występem zachwycić publiczność i jury? Będzie ciężko, bowiem zaraz po niej wystąpi przesłodka Filipa Azevedo z Portugalii, a później faworyci – Harel z Izraela i duet z Danii.
Według czytelników Dziennika Eurowizyjnego, Polska da dziś 12 punktów Azerbejdżanowi (56%). Drugie miejsce zajęły Niemcy (14%), a trzecie Armenia (13%).

Zaraz po ogłoszeniu wyników odbędzie się konferencja prasowa, a na Eurovision.tv pojawią się szczegółowe wyniki nie tylko finału, ale też półfinałów. Dowiemy się, które miejsce zajął Marcin Mroziński i ile punktów zdobył.

Wszystkim fanom i czytelnikom Dziennika Eurowizyjnego życzę dziś wielu emocji i sporych wrażeń! Zapraszam tradycyjnie do komentowania wszystkiego na bieżąco!

186 komentarzy

  1. Brawo dla fana na scenie !!! Przynajmniej się coś działo podczas występu Hiszpanii ;D

    Polubienie

  2. widzowie środek pomijają – Orzech is the best

    ja myślę że po Hiszpanii Ci co nie wiedzą o co chodzi w tym konkursie to już są na innym kanale

    co to ma być z tej Norwegii – on wogóle śpiewa – w tym roku porażka chociaż patrząc na awans Cypru i Belgii w tym roku to chyba lepiej poczekać na wyniki

    Polubienie

  3. 🙂
    Myślę, że powinno się i tak skończyć z zasadą 6 osób na scenie, bo nie wiem, czemu ma to służyć:)

    Norwegia przepięknie, wcześniej ta piosenka mnie jakoś nudziła… Oj, Norwegowie mogą się zawieść i może się im nie udać sabotaż:)

    Polubienie

  4. Tak, nawet nieźle to Mołdawii wyszło, nawet nie było fałszu. Ale jeśli mam zagłosować na coś dyskotekowego, to jednak to będzie Islandia:).

    Polubienie

  5. Orzech mnie irytuje… Po jaka chujnie tam jechał jak wszystko krytykuje puszcza jakieś krzywe ironie, snuje jakies aluzje…
    Nie wiem o co chodzi! Mógłby chodź raz wspomniec ze finał stoi na wysokim poziomie…

    Polubienie

  6. Islandia 2010 powtórka z Islandii 2008. I pewnie skończy tak samo lub trochę wyżej ze względu na średni poziom tegorocznego konkursu.

    Polubienie

  7. Cypr – fajnie:)
    Bośnia i Hercegowina – nawet niezły rock, zwłaszcza ta solówka na gitarze, aż dziwne, że na początku mi się nie podobało:). I jednak lepiej, że po angielsku:).

    Polubienie

  8. koniec żartów dobre 😛
    mam prośbę nie przeklinajmy są kropki każdy będzie wiedział jak będzie się chciał domyśleć o co chodzi

    Polubienie

  9. Orzech co roku w ten sposób komentuje, więc czym się stresujecie ?? Teraz idę na herbatę, bo nudą straszy ;/

    Polubienie

  10. A tam, spodnie:) Piosenka jest całkiem ok, taka inna, spokojna, on i jego gitara:). Brakowało mi właśnie na ESC takiej prostoty, bez jakichś udziwnień.

    Polubienie

  11. Ooo, Hiszpania repleya robi. To ja poproszę jeszcze raz na scenę pana z widowni, nie będzie nudno przynajmniej ;D.

    Polubienie

  12. wiem że tak samo komentuje i dalej mnie to śmieszy i nie wyobrażam sobie Eurowizji bez Orzecha a nie może pochwalić że poziom jest wysoki bo jest w tym roku średnio żeby nie powiedzieć słabo

    jak narazie dla mnie nie nie ma na kogo głosować poza Azerbejdżanem reszta piosenek nudna jeszcze do tego drugi raz puszczą Hiszpanie no może Mołdawia się wyróżnia z tego grona

    Polubienie

  13. Oj, Milan, Milan:). Przesada z tym imagem, to może odstraszyć głosujących:). Ale piosenka fajna. Jednak występ powinien być bardziej ludowy (tzn. stroje np., jakieś tańce, przecież to piosenka typowo bałkańska, samo się to nasuwa, te trąbki…).

    Polubienie

  14. Wysłałem na Toma sms ;D

    A Milan Serbović jakos dziwnie spiewa ;( a taka spoko nuta….

    Hiszpania recap! ;D

    Polubienie

  15. Za rok się kogoś wynajmie i wbiegnie na scene podczas występu Polski:D i wtedy na pewno awansujemy:D

    Polubienie

  16. żeby tylko nie pomyśleli że to koniec jak wystąpi jeszcze raz Hiszpania 😛 może notowania poprawić 😛

    Polubienie

  17. Orzech dopiero się kapnął, że ktoś wtargnął na scenę ;D. A on myślał, że ci ochroniarze to był występ zaplanowany i temu ironizował, że chyba ich za dużo było. ;DDD

    Polubienie

  18. Nie wiem, co Artur Orzech ma do Białorusi, piosenka na pewno nie jest „żadną” propozycją, jest całkiem ładna, a oni śpiewają bardzo czysto, zero fałszu.

    Polubienie

  19. Zajebiaszcze piosenki awansowały z pierwszego półfinału i jeszcze wszystkie się poukładały koło siebie w finale. Do totalnego syfu z flakami z olejem brakło jeszcze tylko Portugalii w tej części koncertu ;/

    Polubienie

  20. mnie się Białoruś podoba w tym roku, a te motyle fajne w końcu o nich piosenka
    Irlandia fajna wreszcie coś ruszyło

    Polubienie

  21. Ależ ta Niamh ma głos:). Myślałem, że mi pękną szyby w oknach:). Ale przepięknie.

    Polubienie

  22. jak dla mnie Grecja może wygrać chwytliwy refren piosenka wpada w ucho + bębny będzie dobrze

    Polubienie

  23. Kicz czy nie kicz, ale teraz się zaczęło coś dziać, po tych wszystkich wymiocinach ludzie czekali na taką piosenkę i zobaczycie, że Grecja w tym roku TOP5.

    Polubienie

  24. Haha, Orzech jest dobry, artysta tym razem na pewno jest mężczyzną, widać to po jego twarzy:D.
    Piosenka mi się podoba, lubię te rytmy, ale nie gra mi tu coś, muzyka była za cicho, a Friendsi przesadzili z tymi dzikimi okrzykami:). Sam Giorgos też za głośno darł swój głos:). Ale show dobry.

    Polubienie

  25. Kolejny „prawdziwy” mężczyzna na scenie i piosenka „słitaśna” że bardziej „słitaśna” być nie może.

    Polubienie

  26. Josh napewno nie jest mężczyzną widać to po jego twarzy xD

    Ale zgodze sie ze przy Grecji az kipiał testosteron xD

    Polubienie

  27. Piosenka z UK… jest w niej coś co jednocześnie odpycha i przyciąga… nie jest jednak taka zła, ale sądzę, że murowany kandydat na miejsce 25:)

    Polubienie

  28. W Hiszpanii było dużo testosteronu, zwłaszcza jak wpadli na scenę panowie z ochrony ;D.

    A teraz przykład na to jak wolna piosenka może nie być nudna, a wręcz piękna, to jest mój faworyt na zwycięstwo. Kto by pomyślał.

    Polubienie

  29. Sopho Nizharadze też nie jest mężczyzną:D. To jest niesamowite, że ona tak pięknie śpiewa, a jednocześnie tak się rusza.

    Polubienie

  30. Turcja całkiem fajnie… a pomyśleć, że ta piosenka mnie wcześniej nudziła… Jak to się człowiekowi może zmienić już podczas samego ESC:). Szczególnie podoba mi się show.

    Polubienie

  31. NORWEGIA słabo.. haha CYPR był lepszy!!!

    AZERBEJDŻAN, GRUZJA, CYPR, ALBANIA! najlepsi jak narazie! ;D

    Polubienie

  32. bo to jest Eurowizja wystarczy że komuś się spodoba w te 3 minuty i tak Jak Rybak wygra

    Polubienie

  33. Juliana śpiewa jak przyciśnięty taboretem kot ;/

    Zainspirowany albańskim skrzypkiem od jutra hoduję afro… tak to się fajno trzęsie xD

    Polubienie

  34. W Hiszpanii było dużo testosteronu, zwłaszcza jak wpadli na scenę panowie z ochrony ;D.

    A teraz przykład na to jak wolna piosenka może nie być nudna, a wręcz piękna, to jest mój faworyt na zwycięstwo. Kto by pomyślał.

    Polubienie

  35. Nie wiem, gdzie Orzech widzi w piosence z Albanii lata 80-te:D
    Juliana spoko nawet zaśpiewała, ale… mogła troszkę bardziej czysto:). Image jak Madonna:D.

    Polubienie

  36. Jaki sens ma kopiowanie Chiary teraz?? Jest tyle kolorów na świecie, ale nie ona musiała mieć bordową suknię (czy jaki to kolor jest) ;/.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.