Po półfinale


Anna podzieliła los Marcina Mrozińskiego

PO PÓŁFINALE 2

Znamy pełny skład finału
Nie ma Szwecji!
Wielkim zaskoczeniem zakończył się drugi półfinał Eurowizji 2010. Do finału nie weszły dwie murowane faworytki – Chorwacja i Szwecja, natomiast w sobotę usłyszymy m.in. nisko notowanego reprezentanta Cypru czy fatalnie zaprezentowaną na żywo piosenkę "Apricot Stone" z Armenii. Finał zapowiada się więc bardzo ciekawie, bo wyniki mogą nas zaskoczyć. Pierwszy półfinał z grona faworytów wyeliminował Słowację, drugi Szwecję. 


Safura – biegiem do finału

  • Oni dziś wygrali
Podawaniu wyników przeszkadzały nieco ujęcia z green-roomu, które przypadkowo pokazywały reprezentantów, którzy parę sekund później mogli się już cieszyć z awansu. Na szczęście po trzeciej piosence poprawiono ten błąd. Jako pierwsza do finału trafiła Gruzja, która w tym roku wróciła na ESC. Gruzja weszła do finału wraz z Armenią i Azerbejdżanem i te trzy republiki opiszę w jednym fragmencie, bo wszystkie trzy miały dziś swoistego "pecha". Sopho Nizharadze parokrotnie dopuściła się bardzo brzydkich krzyków, a choreografia naprawdę nie pasowała do utworu. Eva Rivas zaprezentowała się dziś fatalnie – występ jak dla mnie był okropny, sama wokalistka dziwnie się poruszała, była źle ubrana i co najbardziej istotne, widać było, że pod koniec już męczyła się śpiewaniem. Zdecydowanie nie zasłużyła na finał i mam nadzieję, że w sobotę znajdzie się poza top10. Z kolei Safura z Azerbejdżanu wokalnie zaprezentowała się lepiej niż dobrze, ale miała wpadkę gdy trafiła na catwalk i nie mogła wstać z klęczek. Gdy już jej się to udało, zachwiała się i w śmieszny sposób zaczęła dreptać do miejsca, gdzie za chwilę miała ująć ją kolejna kamera. Wszystko to robiła śpiewając "drip, drop" – efekt po prostu komiczny. Tak czy siak, zarówno Gruzja, jak i Armenia i Azerbejdżan znalazły się w finale. 

Druga koperta odsłoniła flagę Ukrainy. Wokalnie Alyosha wypadła bardzo dobrze, również jej występ był niezwykle emocjonujący, chociaż prosty. Ukraina zaprezentowała w tym roku całkiem inną piosenkę i jak widać, takie eksperymenty się opłacają. Trzecia do finału weszła Turcja czyli grupa maNga, która na żywo wypadła bardzo dobrze (pomijając parę błędów wokalnych), a występ został doskonale zrealizowany telewizyjnie. Może to Turcja zwyciężyła dzisiejszy półfinał?
Kolejnym finalistą jest Izrael, czyli Harel Skaat. Jego występ to kolejny moment wart zapamiętania – wokalnie doskonale, występ również bardzo prosty, ale przez to niezwykle wyrazisty. Izrael na pewno będzie się liczył w walce o Grand Prix. Do finału weszła też ballada Niamh Kavanagh z Irlandii, której kibicował m.in. Marcin Mroziński. Wokalistka zaprezentowała się bardzo dumnie, była pewna siebie i swojego głosu, którzy brzmiał doskonale zwłaszcza w końcowej części utworu. Irlandia wraca więc do swojej najlepszej formy. 

Sporym zaskoczeniem jest Cypr, który otrzymał dziś awans do finału, a Jon spotka się w sobotę na jednej scenie z reprezentantem Belgii – Tomem Dice. Panowie mają piosenki oparte na tym samym pomyśle, prostej akustycznej balladzie. Ciekawe, który z nich bardziej spodoba się Europie. Do finału trafiła też propozycja rumuńska, czyli "Playing on fire", chociaż wg mnie Ovi i Paula wypadli dziś mało przekonująco. Nie było takiego poweru, którego się spodziewałem, no ale skoro Rumunia rok temu awansowała do finału dzięki "The Balkan Girls", to i w tym roku nie mogło jej w finale zabraknąć. 
Ostatnia koperta mogła należeć do Szwecji albo Chorwacji, ale ostatecznie znalazła się w niej flaga Danii, czyli tegorocznego faworyta klubów OGAE. "In a moment like this" zaprezentowany został podobnie jak w preselekcjach, tak samo szlagierowato i jak widać to spodobało się Europie. 

Podsumowując
Piąty z rzędu awans do finału – Turcja (w 2004 i 2005 finał automatyczny, potem co roku awansowała)
Czwarty z rzędu awans do finału – Armenia
Trzeci z rzędu awans do finału – Azerbejdżan, Dania (brak awansu w 2004 i 2007, w 2006 finał był automatyczny), Gruzja (w 2009 nie brała udziału, wcześniej zawsze przechodziła), Rumunia (2004 i 2006-2007 – finał automatyczny)
Drugi awans – Cypr (ostatni raz awans otrzymał w 2004 roku, w 2005 finał miał automatyczny), Irlandia (2004 i 2007 – finał automatyczny, 2006 – awans do finału, 2005 i 2008-2009 – brak awansu)


Chorwackie Feminnem

  • Nie tylko Szwecja
Oto kraje, które dziś odpadły.

Szwecja – największe zaskoczenie, pewniak do finału nie tylko ze względu na to, że jest to Szwecja, ale głównie za piosenkę i występ – wspaniały nastrojowy klimat, 35 tys. pałeczek rozdanych widzom w Telenor Arena, świetny chórek i sympatyczna wokalistka. Co się stało? Warto jednak dodać, że czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego przewidzieli to! W głosowaniu na piosenkę-faworytkę, która zajmie najniższe miejsce, Szwecja zdobyła najwięcej waszych głosów – 35%. Izrael, Azerbejdżan, Niemcy i Dania znalazły się bowiem w finale.

Chorwacja – druga niemiła niespodzianka (zwłaszcza dla mnie). Występ Feminnem był bardzo dobry, wokalnie i choreograficznie doskonale przygotowany i pełen emocji. Tu również nie wiadomo, co tak naprawdę stało się przyczyną tak niskiej pozycji Chorwacji. W tym momencie odwróciła się sytuacja – po półfinałach w Moskwie Chorwaci nabijali się z porażki Serbów. Teraz to Serbowie mogą śmiać się z Chorwatów, zwłaszcza, że Chorwaci bardzo cieszyli się z tego, że są faworytami i byli pewni wysokiego miejsca w finale. Stało się jednak inaczej…

Litwa – zabraknie również panów w bokserkach, którzy otwierali dzisiejszy półfinał. Sympatyczny występ, z ciekawą choreografią i świetnymi wizualizacjami to jednak za mało, by znaleźć się w finale. 
Holandia – tu niespodzianki nie było. Infantylne "Sha-la-lie" miało przepaść i przepadło faktycznie. Występ co prawda nie był aż taki zły, ale tu jednak najważniejsza była piosenka, która po prostu nie nadawała się do niczego.
Podobnie zresztą ze Słowenią, której piosenka o walce między folkiem a rockiem naprawdę spodobała się chyba tylko mieszkańcom tego kraju. W Europie nikt jej nie zrozumiał. Niektórzy zagraniczni fani często porównywali piosenkę słoweńską do polskiej, twierdząc, że "w jednej piosence znajduje się parę różnych utworów". Jak widać, te dwie piosenki skończyły tak samo.

Bułgaria – znowu nie ma w finale Bułgarów. Nie pomogła zmiana formatu selekcji ani ciekawa choreografia i zmiana języka utworu. Miro zaprezentował się dobrze wokalnie, ale wśród tylu faworytów nie miał zbyt wielu szans na awans. Podobnie i Szwajcar, do którego występu też przyczepić się nie można. Zabrakło poparcia po prostu…

Podsumowując
Pierwszy raz poza finałem – Szwecja
Drugi raz poza finałem – Chorwacja (ten kraj nie otrzymał awansu tylko w 2007 roku, w 2006 finał był automatyczny)
Trzeci raz z rzędu poza finałem – Bułgaria (ten kraj awansował tylko raz – w 2007 roku. Łącznie zabrakło go w finale aż pięć razy na sześć startów), Słowenia (finał tylko w 2007 roku, łącznie Słowenia już szósty raz nie uzyskała awansu)
Czwarty raz poza finałem – Litwa (ten kraj awansował w 2006 i 2009, w 2007 miał finał gwarantowany – nie dostawał się do finału w 2004, 2005, 2008 i teraz czyli w 2010)
Czwarty raz z rzędu poza finałem – Szwajcaria (awans był w 2005 roku, a potem w 2006 finał był automatyczny)
Szósty raz z rzędu poza finałem – Holandia (awans jedynie w 2004 roku i jak się mówi – "przypadkiem")


Mangi w finale zabraknąć nie mogło

  • Pełny skład finału
Na mapce (TUTAJ) widać dokładnie, że Eurowizja 2010 z udziału w finale wykluczyła niemal cały środkowy pas Europy. Nie licząc małych krajów nadbałtyckich (ale licząc trzy kraje zakaukasie), w finale znalazło się całe b. ZSRR (łącznie z Białorusią). Była Jugosławia w finale będzie reprezentowana tylko przez Serbię i Bośnię, a Skandynawia jedynie przez Islandię, Danię i Norwegię. Niemal wszystkie kraje w basenie Morza Bałtyckiego odpadły. Prawdopodobnie tak duża ilość krajów radzieckich w finale może okazać się niefortunna, bo głosy mogą się dość równo rozłożyć i żaden z tych krajów nie sięgnie po Grand Prix. Serbia i Bośnia prawdopodobnie podzielą między sobą głosy bałkańskie. Cypr będzie mógł otrzymać 12 punktów od Grecji (po wielu latach przerwy). Turcja i Armenia walczyć będą znowu o głosy diaspor w Europie Zachodniej. Szykuje się ciekawy finał!

Oto pełna lista finałowa z nowymi pozycjami startowymi:

1. Azerbejdżan 
2. Hiszpania
3. Norwegia
4. Mołdowa
5. Cypr
6. Bośnia i Hercegowina
7. Belgia
8. Serbia
9. Białoruś
10. Irlandia
11. Grecja
12. Wielka Brytania
13. Gruzja
14. Turcja
15. Albania
16. Islandia
17. Ukraina
18. Francja
19. Rumunia
20. Rosja
21. Armenia
22. Niemcy
23. Portugalia
24. Izrael
25. Dania
Losowania nie udało się kupić – Azerbejdżan będzie otwierał stawkę finałową i w tym momencie jego szanse na wygraną maleją. 



125 komentarzy

  1. swoją drogą mogłaby wygrać Gruzja nie miałbym nic przeciwko ciekawe czyby Rosja wzięła udział wtedy

    a zdarzyło się już że panie które były wynoszone do góry wygrywały Eurowizję

    Polubienie

  2. Co do Turcji: piosenka TAK, występ jeden z ciekawszych, ale występ na żywo najgorszy dziś wieczorem. Do Holandii czy Słowenii np nie można było się przyczepić odnośnie wokalu. Do Turcji, Azerbejdżanu, czy Irlandii (pod koniec), niestety tak.

    Polubienie

  3. hahah ja w sumie cieszyłbym sie jakby Gruzja wygrała 😀

    Bez Rosji za rok ;D Miło…

    Polubienie

  4. WOw… co za show

    GRUZJA! dziś najlepsza!

    zdecydowanie..

    Gdzie Szwecja i Chorwacja?

    Polubienie

  5. No cóż, takiej wokalnej żenady dawno na Eurowizji nie było. Azerbejdżan, Irlandia, Armenia, Dania, Izrael, Szwecja – tragicznie, Turcja, Chorwacja – bardzo słabo. Może Słowenia i Holandia nie miały najbardziej ambitnego repertuaru, ale chociaż ze śpiewem nie było większych problemów. Najbardziej zawiodła mnie Niamh, moja faworytka i trudno mi to pisać, ale na awans nie zasłużyła. Podsumowując: żenujący poziom Eurowizji w tym roku.

    Szwecja słusznie odpadła, Chorwatki może też nie poradziły sobie za dobrze, ale mogły spokojnie zastąpić z 5 piosenek.

    Najbardziej zasłużony awans – Cypr (genialny wokal!) i Ukraina (dobry wokal). Awans Cypru tym bardziej cieszy, że nie miał kto na niego głosować 😉

    Polubienie

  6. Ale chyba najbardziej to nie lubie Rosji !! bez względu na piosenkę ; DDDD

    Już tak mam xd

    Polubienie

  7. Azerbejdżąn na pewno nie wygra, z taką wokalną miernota nie ma szans .. ja stawiam na Niemcy lub Izrael …

    HAHAHAHA ! dobre:D
    SŁyszałeś/aś NIEMCY na próbie? To nie gadaj głupot głucholcu

    Polubienie

  8. jestem ciekaw czy Polska gdyby wystawiła Je ne seai quoa chyba tak sie pisze czy byśmy byli w finale

    Polubienie

  9. nie wiem czasem czy Rosja coś nie ma też na linii z Azerbejdżanem więc jeżeli wygra Azerbejdżan albo Gruzja to za rok Rosji może nie być na konkursie a te dwie piosenki mogą powalczyć o wygraną

    Polubienie

  10. —————————–

    Skrótem…

    LT – Dlaczego czułem, że nie wejdą? Nie wiem, ale się sprawdziło.

    AM – Pewniak nie zawiódł.

    IL – To nie była łatwa piosenka, pewnie pomogło jury, tak czy inaczej słusznie.

    DK – Po tym występie mieli właściwie miejsce w finale.

    CH – Po raz drugii w historii mój wicefaworyt nie wszedł do finału. Trzy lata temu Portugalia była jedenasta.

    SE – Dlaczego z tej piosenki na scenie wyszła nuda? Po występie jasne było, że nie przejdzie.

    AZ – I to ma być zwycięzca, z takim wykonaniem? Ehh.

    UA – Po prostu świetnie. Gdyby tym razem Polska dała dwunastkę, to zasłużenie.

    NL – Biesiady nie będzie. Nie pojem hutspota z klapstukiem, szkoda 😉

    RO – Dali się zapamiętać tym występem. Może dlatego się udało?

    SI – Znowu biesiady nie będzie. Tam nie byłem, więc nie wiem co jedzą 😉

    IE – Mistrzostwo. Nie mogłem spuścić wzroku podczas tego występu. Po 17 latach Niamh zponownie zaśpiewa w finale. Bardzo zasłużenie

    BG – Co tu za credit Bułgarzy wymyślili to ja nie wiem. I jako Miroslav, i jako Miro jednocześnie wystapił, i po angielsku zaśpiewał trochę, i podtytuł dodali. Było poprawnie, ale czułem że nie awansuje.

    CY – Od początku występu z dużą szansa na finał. No i jest.

    HR – Nie wiem co zawiodło. Chyba nic, punktów zabrakło i tyle. Szkoda. Szczególnie polecam włoską wersję, która od kilku tygodni gości na mojej playliście pop.

    GE – Z ogromną szansą na finał po tym występie. Pary starczyło jej do końca, nie to co sąsiadce zza miedzy. Zasłużenie.

    TR – No Linkin Park miałby nie przejść? Jakaś gwiazda musi być w finale, nie 😉

    Z moich wybrańców przeszła połowa. Czyli znowu tak sobie.

    —————————–

    Polubienie

  11. od kiedy to próby są wyznacznikiem … liczy się tlko występ podczas „live” cieciu …

    Polubienie

  12. Cypr, Cypr, Cypr! Rewelacyjny występ. Brawo dla Ukrainy za wokal. Szok – nie ma Chorwacji i Szwecji.

    Polubienie

  13. To jeszcze raz:

    Armenia – bosko, zarąbisty występ musi być w TOP 6 !

    Izrael – miałem ciary na początku, ale jak się zaczęła zmieniać tonacja to już mu poszło trochę gorzej 😦

    Dania – coś czuję, że Dania znów wygra 🙂 Świetny występ !!

    Azerbejdżan – niezła piosenka, łamane przez kiepska prezentacja, łamane przez „jestem niedoświadczona i wyciągam wysokie dźwięki tylko w studiu” = co to robi w finale ?

    Ukraina – dziwne, spodziewałem się albo fenomenalnego występu albo katastrofy, a tu wyszło… tylko ok xD

    Rumunia – zasłużyli, jak zwykle z resztą 😉

    Irlandia – niezła piosenka, łamane przez ładna prezentacja, łamane przez „jestem za stara by wyciągać wysokie dźwięki i czysto śpiewać” = krótko mówiąc, stała cały czas w miejscu, ale wokalem to się nie popisała 😐

    Cypr – tylko ok 😉 Ale ok 😉

    Gruzja – finał należał im się jak psu buda. Najlepszy występ wieczoru. Zupełnie inna interpretacja ballady no i ten nienaganny wokal – cudo 🙂 Liczę na TOP 10 !!!

    Turcja – dobry występ, z ciekawym pomysłem.

    Poza tym:

    Bułgaria – ja nie rozumiem… 2 najlepszy występ wieczoru ! Dynamiczny utwór, ciekawe show, doskonały wokal… Ale coś czułem, że będzie tak samo jak z Dezanem…

    Chorwacja – było bardzo fajnie, nie rozumiem wyniku 😦 Ale czekaj… SŁO-wacja, CHOR-wacja – i wszystko jasne 😛

    Litwa – występ bardzo fajny i piosenka też, ale jednak byli lepsi 😉

    Holandia – jak Litwa 😉

    Słowenia – jak Holandia 😉

    Szwecja – nie lubię tej piosenki, no ale myślałem, że Ania się postara i mi dokopie zarąbistym wokalem – a tu pupa… słabo zaśpiewane no i utwór taki bez polotu…

    Szwajcaria – co jest ? Jak Bułgaria 😉

    Także moim zdaniem, zamiast: Azerbejdżanu, Irlandii i Cypru, powinny wejść: Bułgaria, Chorwacja i Szwajcaria 🙂

    Polubienie

  14. słyszałeś Naimah na imprezie MM to było wykonanie ale mi wykonanie pół-finałowe sie bardzo podobało xD

    Polubienie

  15. Euro + wizja

    Azerbejdżan i Armenia awansowały za show, a nie za to jak śpiewały, większość patrzyła co się dzieje na scenie

    w sumie tak sobie teraz myślę, że tegoroczne zmagania wygra chyba ktoś z drugiego półfinału

    1. Dania
    2. Gruzja
    3. Rumunia
    4. Islandia
    5. Irlandia

    Polubienie

  16. Armenka beznadziejnie moim zdaniem. piosenka zajebista, a występ poprostu DNO. biegająco skacząca laska na scenie w jeansach. Zawiodła.

    wolałbym jakby stała w miejscu niz tak skakała

    Polubienie

  17. Ukraine – THE BEST!!!

    I’m SO PROUD of our representative!!!

    And so sorry for the Polish one 😦

    OMG, what is Russia doing in final?!! o_O

    Polubienie

  18. A codo „Apricot Strone” – yuck… Na zywo – to bylo totalnie fataie… ^_^

    Polubienie

  19. zaraz armenka wylosuje 25 i bedzie posprzatane… a okropna jest, mogla by byc pierwsza

    Polubienie

  20. armenka 21 czyli dania na koncu, czyzby zwyciezcy?

    i wiem ze glosowanie od poczatku ale i tak wiekszosc pewnie najpierw chce obejrzec wszystko a potem glosowac, tylko zagorzali fani glosuja od razu;d

    Polubienie

  21. izrael przedostatni, musi wygrac!11 Harel kocham cie!! Piekny facet z piekna piosenką, cudo!!!

    safura pierdziula do domu!

    FINAL DRAW
    01 AZERBAIJAN
    02 SPAIN
    03 NORWAY
    04 MOLDOVA
    05 CYPRUS
    06 BOSNIA-HERZEGOVINA
    07 BELGIUM
    08 SERBIA
    09 BELARUS
    10 IRELAND
    11 GREECE
    12 UNITED KINGDOM
    13 GEORGIA
    14 TURKEY
    15 ALBANIA
    16 ICELAND
    17 UKRAINE
    18 FRANCE
    19 ROMANIA
    20 RUSSIA
    21 ARMENIA
    22 GERMANY
    23 PORTUGAL
    24 ISRAEL
    25 DENMARK

    Polubienie

  22. Ja też uwielbiam piosenkę Apricot Stone, jednak występ ten jest okropny :/ Tak samo Turcja… piosenka dobra, a występ ociera się o kicz… Zamiast tych dwóch chciałbym aby to była Szwecja i Chorwacja 😦

    Na wieść o awansie Irlandii i Cypru krzyczałem z radości 😀

    Polubienie

  23. Od początku trzymałem kciuki aby 1 wpadła w łapkę Safury… ładną piosenkę masz, jednak dzisiaj darłaś się niezmiernie :/

    Polubienie

  24. spokojnie losowanie trochę może pomaga ale zauważcie że Mołdawia i Rosja były na początku stawki i przeszły do finału więc narazie na losowanie bym nie patrzył

    Polubienie

  25. Przyznam, że nudziłem się podczas ogłaszania wyników do momentu aż weszła Irlandia.

    Polubienie

  26. Dania, Dania i jeszcze raz Dania. Piosenka bardzo melodyjna i wcale nie taki znowu szlagier- jest poprostu przebojowa. Myślę, że oni powalczą o Grand Prix.Haarel z Izraela bardzo dobrze emocjonalnie śpiewa, ale technicznie trochę zawiódł (no cóż bardzo trudna piosenka).

    Polubienie

  27. W Szwecji dzis tragedia narodowa.W mediach wszyscy zastanawiaja sie jak to mozliwe, ze tak perfekcyjnie przygotowany wystep nie spodobal sie Europie. Anna tlumaczy sie i opowiada jak duzo pracy wlozyla w przygotowanie i nie rozumie co sie stalo. Po finale Melodifestivalen zastanawiałem sie jak to mozliwe ze Szwedzi wybrali coś tak dziwacznego, kiedy bylo tyle innych fajnych piosenek. Przewidywałem ze piosenka w wykoniu Anny przepadnie w głosowaniu europejskim. Dlatego brak w Szwecji w finale nie jest dla mnie zaskoczeniem i dzisiejszy szok szwedzkiej prasy raczej mnie bawi. Jezeli chodzi o pozostałe wczorajsze wystepy, to raniły moje uszy popisy faworytów w róznego rodzaju notowaniach tj Armenii, Azejberdzanu, Irlandi ( no niestety z rewelacyjnego glosu z 1993 roku wczoraj nie wiele zostalo), Turcji. Dania, ktora wszyscy tak sie zachwycaja, moim zdaniem zupelnie przecietna. Pozytywne wrazenie pozostawily wystepy Izraela i Cypru.
    Natomiast zgadzam sie z wielona, ze w tym roku nie ma decydowanego faworyt. Mam tylko nadzieje ze w sobote wieczorem z grona 25 utworow zostanie wybrany taki, ktory nie pozostawi niemilego wspomnienia.

    Polubienie

  28. Haha Azerbejdzan juz nie ma szans wygrac …to co wczoraj pokazala Safura to masakra, uszy bolalyod jej jekow, podobnie Dania. Te 2 państwa to pomyłka finalu…

    Zamiast Danii i Azerbejdżanu powinny wejśc Szwecjai Chorwacja !

    Polubienie

  29. Autor tego artykulu chyba nie do konca zna sie na muzyce, a tym bardziej na ocenie glosu. Zdaniem autora Izrael byl fantasatyczny, czysty wokalnie. Niestety, mimo ze bardzo lubie piosenke izraelska, koncowka wypadla fatalnie, przespiewana. Gruzja bardzo dobrze i mimo wspomnianych krzykow wystep mozna uznac za bardzo przekonujacy. Spiew czysty mimo podrzutow itd.
    Szwecja- tragedia. To chyba jedyna sprawiedliwosc jaka sie stala do tej pory. Ona po prostu nie spiewa dobrze. Ma barwe glosu jak KOZA! Nic dziwnego ze nie weszla, juz w MF miedzynarodowe jury nie dalo jej szans na awans, przeszla jedynie dzieki widzom.

    Na przyszlosc prosze o bardziej obiektywne komentarze 🙂
    Pozdrawiam
    Snox

    Polubienie

  30. Wczorajszy półfinał udowodnił że w tym roku pechowe są pozycje 9 i 15 zaś najszczęśliwszymi 7,8,10,12,14,16 i 17 – w każdym z tych numerów była powtórka zdarzenia czyli awansu lub jego braku analogicznie do I półfinału.

    Polubienie

  31. a ja mam taki pomysł- weźmy wystawmy za rok rihannę albo lady gagę 😛 ciekawe ile by chciały honorarium ;]

    Polubienie

  32. Ja mam taki pomysł aby podzielić półfinały na kraje Europy Wschodniej i Zachodniej z tym że w półfinale zachodnim głosowały by kraje z półfinału wschodniego a we wschodnim z zachodniego. Finał natomiast należałby wyłącznie do jury.
    Jaki z tego morał. Nie ma możliwości głosowania na sąsiadów ponieważ głosuje się na kraje z innej części Europy. TVP musiałaby transmitować obydwa półfinały. Pierwszy bo w nim głosuje, drugi bo ma tam reprezentanta. Co wy na to.

    Polubienie

  33. momento – ja mam lepszy 😀 Poprosić Gagę o napisanie utworu dla jakiegoś polskiego artysty. Na ESC wystarczy, że komentator powie „utwór autorstwa Lady Gagi w barwach Polski”. A poza tym jakby Gaga stworzyła coś na nutę „Bad romance” lub „Poker face” sukces byłby murowany 🙂

    Polubienie

  34. a może sami napiszemy utwór na ESC poprosimy kogoś o ścieżkę dźwiękową i wybierzemy wykonawcę takie inne preselekcje zrobimy

    Polubienie

  35. Za rok Doda, Górniak albo Natasza! Niech TVP przekona którąś z tych Pań 😉 oczywiscie z elektryzującą piosenką:)

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.