Eurowizja 2010, Marcin Mroziński do Oslo, NEWSY


Beauty Queens – "Molitva" po fińsku

UPDATE: Nowa wersja utworu Rumunii dodana do działu mp3 (uwaga! jest to wersja zgrana z teledysku!)

EUROWIZJA 2010

  • Mob dance w Słowenii
NRK poza ciekawymi pocztówkami planuje też międzynarodowy Interval Act. W tym celu wymyślono prosty układ taneczny zwany Mob Dance, którego można nauczyć się dzięki nagraniom na YouTube. W wybranych miastach europejskich organizatorzy zbiorą w jednym miejscu pewną określoną grupę ludzi, która w jednym momencie tańczyć będzie eurowizyjny "taniec" – występ zostanie nagrany i potem pokazany podczas Interval Act. Do dwóch miast, które jako pierwsze zgłosiły się do udziału w przedsięwzięciu (Dusseldorf i Oslo) dołączyły dziś dwa kolejne – Londyn i Lublana (stolica Słowenii). Niemcy tańczyć będą 23. kwietnia, a Słoweńcy 29. kwietnia. Do Londynu ekipa NRK zawita 8. maja.

SERBIA 2010
  • Wersje językowe
Chorwackie Feminnem nagrało angielską, włoską i rosyjską wersję "Lako je sve", a reprezentant Serbii – Milan Stankovic przygotowuje wersję angielską, hiszpańską i norweską "Ovo je Balkan". Alternatywne wersje językowe to już tradycja w przypadku promocji reprezentantów Serbii. Marija Serifovic i Beauty Queens nagrywały "Molitvę" po fińsku, Jelena śpiewała "Oro" np. po portugalsku, a Marko Kon "Cipelę" przygotował po hebrajsku. Milan Stankovic w ramach promocji odwiedzi kraje regionu (Macedonię i Grecję) oraz Belgię i Holandię. Po raz pierwszy w historii reprezentant Serbii odwiedzi przed Eurowizją Albanię. Między tymi dwoma państwami relacje wciąż są bardzo chłodne, ale Milan i jego ekipa uważają, że skoro Albania występuje w pierwszym półfinale, to warto uwzględnić ją w promocji. 

EUROWIZJA 2010
  • Rywalizacja z Polsatem
Finał Eurowizji 2010 będzie miał silnego rywala w postaci festiwalu TopTrendy Polsatu. Ósma edycja festiwalu rozpocznie się 28. maja i potrwa do 30. maja, czyli drugi dzień festiwalu zbiegnie się z wielkim finałem ESC w Oslo. Polsat przesunął termin festiwalu by uniknąć rywalizacji z czerwcowym mundialem, do którego prawa ma TVP. Prawdopodobnie przez przypadek (lub brak wiedzy na temat ESC) z walki "festival vs. mundial" zrobi się walka "festiwal vs. Eurowizja" czyli tak czy siak Polsat będzie z TVP rywalizować. Ubiegłoroczny festiwal Top Trendy oglądało średnio 2,6 mln widzów.

10 komentarzy

  1. zachowanie polsatu to czysta głupota. widownia mistrzostw świata na których nie ma polaków zupełnie nie pokrywa się z widownią widowisk muzycznych. no cóż. pewnie wygrają top trendy bo tvp nawet nie wspomni o tym ze jest cos takiego jak eurowizja ;]

    no a ogae serbia w zeszlym roku obiecywalo ze w tym roku bedzie polska wersja ich utworu? szkoda ze to bylo tylko takie czcze gadanie. w zasadzie tylko raz nagrano polska wersje jakiegos eurowizyjnego utworu. lotysze w 2004 mieli bardzo mila piosenke o szczesciu (dziersma par laimi) ktora niestety nie awansowala do finalu 😦

    Polubienie

  2. Oj mam nadzieję, że nie pojawi się w ten dzień jubileusz Edyty Górniak, bo trudno by było wybrać, tym bardziej gdyby Polska awansowała do finału. 😦

    Polubienie

  3. Ja na szczescie moge ogladac final i w tym samym czasie nagrac bo mam nagrywarke cyfrowa:)TOP TRENDY a z reszta TOP TREDY na pewno beda powtarzac.

    Polubienie

  4. Wystarczy mieć nawet stary magnetowid, żeby nagrać co innego i oglądać co innego 😉

    Ba, pewnie wystarczy mieć nawet odtwarzacz z możliwością nagrywania, żeby było to możliwe. Istniał kiedyś taki wynalazek, nigdy nie posiadałem i do dziś nie wiem czym się to różniło od zwykłego magnetowidu 😀

    A co do newsów… Hmm, może bym i zatańczył tego moba u nas, kto wie 😉

    Polubienie

  5. Narzekacie, że nikt nie nagrywa polskich wersji swoich utworów… no cóż, w sumie to fakt, ale… może by tak w końcu któryś polski reprezentant nagrał wersję swojego utworu w języku innym, niż polski czy angielski? ;] Mnie ciekawi, jak brzmiałaby np. „Legenda” po norwesku:D. Język polski i w ogóle Polska nie jest raczej tak popularna w Europie… Oczywiście polskie wersje powstaną, gdy ESC zawita w końcu do Polski:).Przykre jednak, że Serbia nie dotrzymała obietnicy i nie nagrano tegorocznej serbskiej piosenki po polsku…

    Polubienie

  6. Odnośnie polskiej wersji „Ovo je Balkan”: Polska wersja miała powstać jeśli zgodzi się na to RTS, kompozytor i sam wykonawca (i jeszcze cała ekipa stojąca za Milanem). Nie zgodzili się niestety, nie tylko na polską ale też na grecką, rosyjską i francuską wersję. Za polską wersją miałem stać ja, więc macie informacje z pierwszej ręki 🙂

    Polubienie

  7. „Za polską wersją miałem stać”

    Ale to w sensie organizacyjnym, tak? No chyba, że mialeś robić za tekściarza… 😉

    Polubienie

  8. miałem napisać polską wersję 🙂 wersje językowe Cipeli też były przygotowywane przy pomocy fanów ESC z OGAE

    Polubienie

  9. A jednak!

    A tak swoją drogą, ciekawe co by pomyślał MM na serbski tekst „Legendy” twojego autorstwa 😉 Może by skorzystał…

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.