RALF "CLICK CLACK" (live @ JESC 2009)
EUROWIZJA DLA DZIECI 2009
- HOLANDIA WYGRYWA!
Wczorajszy finał Eurowizji dla Dzieci 2009 niespodziewanie wygrała Holandia i występujący w środku stawki Ralf z utworem "Click Clack". Holandia nie była uznawana za faworyta, raczej typowano ją do zajęcia jednego z ostatnich miejsc, więc niespodzianka (także dla Ralfa) musiała być ogromna. Młodemu wokaliście gratulowali Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko. Jest to pierwszy sukces Holandii na JESC i drugie zwycięstwo kraju Europy Zachodniej (pierwszy raz miało to miejsce w 2004 roku, kiedy wygrała Hiszpania).
Triumf Holandii na tyle zdziwił wielu fanów, że pojawiły się osoby, które zaczęły wierzyć w teorię spiskową EBU. Według niej Ralf wygrał tylko dlatego, by pokazać Europie Zachodniej, że jak się chce i wysyła się dobry utwór, to można pokonać głosowania polityczne państw Europy Wschodniej. W ten sposób EBU mogłaby zachęcić zachodnią część kontynentu do powrotu na JESC. Przypomnę, że w pierwszych latach trwania konkursu, brały w nim udział takie kraje jak Hiszpania, Wielka Brytania, Francja czy Szwajcaria.
OTO RANKING JESC 2009
1. HOLANDIA 121 pkt.
Występ Ralfa był przygotowany niezwykle profesjonalnie, a utwór faktycznie mógł wpadać w ucho, ale czy to był powód, by zdobyć Grand Prix? Według mnie nie i na pewno reprezentant Holandii nie był moim faworytem po obejrzeniu wszystkich prezentacji konkursowych.
Holandia otrzymała 3 "dwunastki", w tym jedną po sąsiedzku od Belgii. Macedonia przyznała jej 10 punktów, a aż 7 krajów (w tym Serbowie, którzy Holendrów nie lubią) przekazało na konto Ralfa 8 punktów. Najniższą notę (7) dała Białoruś.
Tegoroczny wynik Holandii to zdecydowanie jej największe osiągnięcie. Kraj ten startuje w konkursie od samego początku.
2. ARMENIA 116 pkt.
Najbardziej aktywny i taneczny występ wczorajszego wieczoru. Poza ciekawą choreografią, Luara zaprezentowała również świetny głos i chwytliwą piosenkę, która jednak wywołała wśród fanów sporo kontrowersji i jedni ją uwielbiają, drudzy nie znoszą. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy i cieszę się, że Europa również doceniła "Barcelonę".
To już trzeci start Armenii na JESC i po raz drugi ten kraj bardzo dobrze radził sobie podczas głosowania. Podobnie jak grupa Arevik w 2007, Luara prowadziła niemal do końca głsowania, a jej szansę na Grand Prix zniweczyły głosy ostatniego kraju (w tym wypadku Macedonii). Dostała 3 "dwunastki", aż 4 "dziesiątki", a najniżej oceniła ją właśnie Macedonia (1 punkt). Dwie z trzech dwunastek przyznano po sąsiedzku – od Rosji i Gruzji.
2. ROSJA 116 pkt.
Tyle samo punktów co Armenia zdobyła też Rosja i jej Ekaterina Ryabova. Świetnie wykonany, wesoły utwór o Małym Księciu spodobał się Europie na tyle, że Rosja niemal otarła się o drugie zwycięstwo podczas JESC. Ten kraj dostał dwie "dwunastki" po sąsiedzku – od Ukrainy i Białorusi, trzy "dziesiątki", a najniżej oceniło Katyę jury ze Szwecji. Skłócona z Rosją Gruzja dała jej 7 punktów, a kraje dla których Rosja wiele znaczy – Serbia i Armenia – przyznały jej po 10 punktów.
Drugie miejsce (remis z Armenią) to drugi najwyższy rezultat Rosji w historii JESC.
4. BELGIA 113 pkt.
Obok Białorusi, Belgia to największa przegrana wieczoru. Laura, która uznawana była za faworytkę zajęła ostatecznie 4. miejsce. Występ do "Zo verliefd" był podobny do preselekcyjnego, chociaż osobiście miałem wrażenie, że młodziutka wokalistka jest niezwykle smutna i śpiewa trochę bez emocji…
Rekompensatą za porażkę może być fakt, że Belgia to kraj, który zdobył najwięcej "dwunastek" – od Holandii, Serbii, Malty i Macedonii. Rumunia i Ukraina oceniły belgijskie jodłowanie tylko na pięć punktów.
Belgia i Holandia zadebiutowały na JESC w 2003 roku i trwają w konkursie do dziś, chociaż często piosenki z tych państw były ignorowane przez Europę. Ostatecznie jednak w tym roku zarówno Holandia jak i Belgia osiągnęły swoje najwyższe rezultaty. W klasyfikacji generalnej (JESC 2003-2009) Belgia o ok. 70 puntków wyprzedziła Holandię.
5. UKRAINA 89 pkt.
Występ Andranika był zbyt mocno osadzony w folku, przez co po raz kolejny Ukraina pokazała się jako kraj niezbyt nowoczesny. Wszystkiego w tym występie było za dużo, wóz z małym wokalistą wyglądał raczej jak teatrzyk kukiełkowy, a do tego dodać należy dość tandetną kompozycję. Zbyt wysoko, jak na mój gust…
Dwanaście punktów Ukrainie przyznała Armenia. Białoruś, Gruzja i Rumunia dały po 10 punktów. Najniżej ukraińską kompozycję ocenili Serbowie – tylko 2 punkty.
Po ubiegłorocznym 2. miejscu, tegoroczna piąta lokata to drugi najlepszy rezultat Ukrainy. Dodatkowo jest to jedno z lepszych miejsc przyznane gospodarzowi danej Eurowizji dla Dzieci w historii całego konkursu.
6. GRUZJA 68 pkt.
Księżniczki z Gruzji zaprezentowały się bardzo dobrze pod kątem wokalnym i scenicznym. Utwór z przesłaniem był od początku krytykowany za zbytnie podobieństwo do ubiegłorocznego "Bzzz", ale nie przeszkodziło to Gruzji zająć całkiem dobrej pozycji w rankingu.
Najwięcej punktów Gruzji dała Malta (10), najmniej Macedonia (0), która chyba w ogóle nie lubi krajów kaukaskich. Rosja dała 5, a Armenia 6 punktów.
To już trzeci start Gruzji w JESC i jak na razie, najgorszy rezultat. Gruzja i Armenia wspólnie zadebiutowały na JESC w 2007 roku, ale w klasyfikacji generalnej Gruzja jest minimalnie lepsza od swojej sąsiadki.
7. SZWECJA 68 pkt.
Tyle samo punktów co Gruzja zdobyła Szwecja, która otwierała stawkę konkursową. Mimmi Sanden mimo problemów z gardłem zaprezentowała się świetnie. Jej wokal wybrzmiał bardzo dobrze, a wokalistka wyglądała niezwykle elegancko i zapewne już za parę lat zobaczyć ją będziemy mogli na Melodifestivalen.
Najwięcej punktów przyznała piosence "Du" Macedonia (8 punktów), najmniej Rumunia i Cypr (po 2 punkty). Pod kątem ilości zdobytych punktów Mimmi poradziła sobie najsłabiej ze wszystkich sióstr Sanden, które reprezentowały dotąd Szwecję.
8. MALTA 55 pkt.
Bardzo niemile zaskoczony byłem niską pozycją Malty i najbardziej dziecięcego utworu czyli "Double Trouble". Wokalistki wypadły bardzo dobrze, a ich występ był pełen pozytywnej energii. Szkoda, że Europa tego nie doceniła i Malta po ubiegłorocznym sukcesie znowu musiała pogodzić się z porażką.
Maltę doceniły Holandia i Belgia (8 i 6 punktów). Francesca i Mikaela dostały aż 6 "czwórek", natomiast Szwecja nie dała im nic.
9. BIAŁORUŚ 48 pkt.
Porażka Białorusi to spore zaskoczenie dla tego kraju, wielu fanów ESC (w tym mnie) i chyba dla samego reprezentanta. Jego występ był niezwykle dynamiczny i widowiskowy, a wokalnie róznież poradził sobie bardzo dobrze. Co więc spowodowało, że tym razem Europa nie dała się ponieść magii białoruskich piosenek dziecięcych?
Ukraina, Rosja i Macedonia to kraje, które najwyżej wypunktowały Yuri’ego (7 i po 6 punktów). Malta, Serbia i Szwecja w ogóle nie przyznały mu punktów. Tak słaby rezultat nie wpłynie negatywnie na pozycję lidera klasyfikacji generalnej, ale jest to drugi najgorszy wynik tego kraju. Mińsk za rok będzie gospodarzem Eurowizji dla Dzieci.
10. SERBIA 34 pkt.
Dość sympatyczny utwór "Onaj pravi" został niestety fatalnie wykonany na żywo co sprawiło, że Serbia po raz drugi znalazła się na dnie rankingu. Przy okazji Serbii warto wspomnieć o jednej ciekawostce. Zauważyliście zapewne, że od ESC 2008 (którą organizowała Serbia) zrezygnowano z pokazywania konturów krajów, które jako kolejne podają swoje punkty podczas głosowania. Ma to związek z jednostronnym uznaniem niepodległości Kosowa i faktem, że Europa podzieliła się na zwolenników i przeciwników istnienia tego tworu. Żeby uniknąć niepotrzebnych problemów, zarówno w Serbii jak i rok później w Rosji nie pokazywano konturów krajów. Powróciły one jednak w tym roku podczas "pocztówek" JESC. Ukraina przygotowała pocztówkę, w której Kosowo stanowi integralną część Serbii.
Serbia dostała same "słabe" noty, a najwyżej oceniła ją Macedonia (4 punkty). Tak niska ocena od Macedonii spowodowana jest nie tylko tym, że serbska propozycja nie była zbyt ciekawa, ale też ingerencją jurorów w głosowanie Macedończyków. Holandia, Malta i Belgia nie przyznały Serbii punktów.
Mimo iż Serbia dopiero czwarty raz wystartowała na JESC, to i tak pokonała już w klasyfikacji generalnej Grecję, która miała do tej pory sześć występów.
11. CYPR 32 pkt.
Pozytywnie zaskoczyła mnie reprezentantka Cypru, która sprawiła, że dość nudny utwór brzmiał całkiem ciekawie i nowocześnie. Niestety, nie pomogło to przełamać słabej passy Cypru i ta wyspa po raz kolejny zajęła miejsce w końcu stawki.
Szwecja dała Rafaelli aż 7 punktów, ale pozostałe noty były już zdecydowanie niższe. Serbia, Holandia, Ukraina i Macedonia nie dały nic Cyprowi, któremu na pewno zabrakło też dwunastki od nieobecnej Grecji.
12. MACEDONIA 31 pkt.
Kolejna niespodzianka – Macedonia pomimo bycia faworytem i występu z doskonałą pozycją startową, zajęła przedostatnie miejsce. Mógł mieć na to wpływ słaby wokal Sary oraz dość banalna kompozycja. Porażka Macedonii oznaczać może, że nowy system głosowania (umożliwiający wysyłanie sms-ów od początku trwania konkursu) sprawił, że kraje startujące jako ostatnie nie są już tak uprzywilejowane.
Najwyżej Macedonię oceniły Szwecja i Serbia (5 punktów). Sara dostała jednak aż 6 "zer". Tym samym nie udało się temu państwu awansować do czołowej trójki klasyfikacji generalnej. Jest to drugi najsłabszy rezultat tego kraju.
13. RUMUNIA 19 pkt.
To akurat było do przewidzenia – nudny występ, nieciekawa piosenka, która w ogóle nie nadawała się na Eurowizję dla Dzieci. Najwięcej punktów Rumunii dała Macedonia (3), a osiem państw zingorowało propozycję Ioany. Najgorszy rezultat Rumunii w historii JESC sprawił, że ten kraj stracił 3. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Podsumowując: JESC 2009 zakończyła się sukcesem krajów zachodnich, które miały największą cierpliwość do JESC – Holandii i Belgii. Duże powody do zadowolenia mogą mieć kraje b. ZSRR czyli Armenia, Rosja, Ukraina i Gruzja, które zajęły dobre lokaty i utarły nosa faworyzowanej co roku Białorusi. Porażkę odniosły niemal wszystkie kraje bałkańskie i basenu Morza Śródziemnego (Serbia, Rumunia, Macedonia i Malta z Cyprem).
Organizacja…
Niestety niewiele dobrego można powiedzieć o organizacji tegorocznej Eurowizji dla Dzieci. Oto plusy i minusy pracy NTU, prowadzących i przebiegu show:
+ Interval Act i występ duetu baletowego, który wcześniej oczarował widzów ukraińskiego "Mam Talent"
+ Defilada uczestników, której wciąż nie można się doczekać na dorosłej Eurowizji.
+ Świetny występ baletowy zakończony efektowną prezentacją trofeum.
+ Transmisja zza kulis trwająca niemal bez przerwy od paru dni przed finałem. Dzięki temu można było naprawdę zajrzeć w każdy kąt Pałacu Sportu, obejrzeć jak to wszystko wygląda poza sceną. Można było sprawdzić w jakim stanie są ukraińskie salony makijażu i make-up’u oraz jak wyglądają kijowskie sprzątaczki dziarsko dźwigające wory pełne śmieci. Relację zza kulis niezwykle spontanicznie prowadził także sympatyczny duet prezenterów. Mam nadzieję, że taki pomysł zrezlizowany zostanie też i podczas Eurowizji 2010 w Oslo.
– prowadzący, a zwłaszcza Ani Lorak, która niepotrzebnie komentowała każdy duży punkt przyznawany przez każdy z krajów ("Super!", "Well done!", "Congratulations" – co gorsza niektóre komentarze wypowiadała z ogromnym zdziwieniem). Wokalistka dość nieprofesjonalnie zerkała na kartki, co wyglądało momentami tak, jakby miała spore problemy ze wzrokiem. Śmieszne było również jej spóźnione odliczanie do końca głosowania, które zaczęło się od … 1 sekundy. Nie podobało mi się też tłumaczenie widzom, jak mają głosować podczas konkursu – mianowicie chodzi o przykładu typu "Jeżeli np. chcecie głosować na Cypr…" co mogło być niepotrzebnym zasugerowaniem tego, na kogo widzowie powinni oddać głosy.
– scena, która była dość mała, nieciekawa i nie do końca wykorzystano jej możliwości (m.in. ekrany LED).
– Pałac Sportu tym razem wyglądał na strasznie ciasny i ciemny obiekt. Publika zdawała się siedzieć bardzo daleko od sceny, a tzw. "integracja sceny z widownią" polegająca na ustawieniu pod sceną dziewczynek które machały rękami w rytm piosenek ,nie do końca się sprawdziła.
– tabela wyników, jedna z najbrzydszych w historii JESC.
– pocztówki i czołówka, które z jednej strony były "dziecięce" i wykonane ciekawą techniką, ale po entym wysłuchaniu muzyki, która im towarzyszyła, miało się jej serdecznie dosyć.
KLASYFIKACJA GENERALNA JESC (2003-2009)
1. BIAŁORUŚ 601 punktów (bez zmian)
2. HISZPANIA 509 punktów (bez zmian)
3. ROSJA 454 punkty (awans z 4.)
4. RUMUNIA 398 punktów (spadek z 3.)
5. BELGIA 371 punktów (awans z 9.)
6. MACEDONIA 340 punktów (bez zmian)
7. CHORWACJA 322 punkty (spadek z 5.)
8. DANIA 318 punktów (spadek z 7.)
9. HOLANDIA 303 punkty (awans z 16.)
10. GRUZJA 302 punkty (bez zmian)
11. UKRAINA 290 punktów (bez zmian)
12. ARMENIA 275 punktów (awans z 18.)
13. WIELKA BRYTANIA 274 punkty (spadek z 8.)
14. MALTA 272 punkty (spadek z 11.)
15. SZWECJA 261 punktów (spadek z 14)
16. SERBIA 224 punkty (spadek z 15.)
17. GRECJA 209 punktów (spadek z 13.)
18. CYPR 194 punkty (spadek z 17.)
19-27. bez zmian
(w klasyfikacji nie są uwzględnione punkty specjalne od organizatorów, które zaczęto przyznawać dopiero podczas 3. JESC)

sądziłam, że Armenia będzie ostatnia a ona prawie wygrała. Moim faworytem była Gruzja ale 6 miejsce nie jest złe. Po za tym byłam pewna zwycięstwa Belgii a tu niespodzianka!
PolubieniePolubienie
POwinna wygrać Belgia!!! Świtne show,wokal no i to jodłowanie!!!! Holandia też była fajna a,le wole jednak Laure!!! SZwecja zdecydowanie za nisko chociaż dobrze ,że po tak masakrycznym głosowaniu zajęła przynajmniej 6 miejsce .Ja osobiście wyrzuciłbym z TOP 5 Ukraine i Rosje!!!
PolubieniePolubienie
Też uważam, że Belgia była lepsza. I również byłam wrogo ustosunkowana do piosenki rosyjskiej, ale po obejrzeniu występu muszę stwierdzić, że była całkiem fajna.
PolubieniePolubienie
Myślę, ze w przyszłym roku mogą powracać Portugale, Brytyjczycy, Szwajcarzy, Francuzi i Polacy.
PolubieniePolubienie
Fajnie gdyby Polska powróciła! Tylko z jakąś lepszą piosenką, bo 2003 i 2004 odstawały od reszty ;/
PolubieniePolubienie
@ Klem, zapędziłeś się trochę z miejscem Belgii, jest jednak czwarta 😉
I a propos wyników, mamy dwa razy po 116, i dwa razy po 68 pkt. Oficjalnie opublikowana tabela pokazuje podwójne miejsca 2 i 6.
Zdaje się, że w takim układzie, podobnie jak w przypadku ESC, o ostatecznej lokacie powinna zdecydować liczba 12-ek, 10-ek i ew. niższych not.
Jeśli tak, to Armenia jest druga, a Rosja trzecia. Zaś Gruzja szósta, a Szwecja siódma.
—————————–
Jak zobaczyłem ten 1 punkt ze Skopje dla „Barcelony”, to zrobiłem ufff… Dzięki ci Macedonio!
Cieszę się ze zwycięstwa Holandii. To był mój numer trzy. Gratulacje Ralf!
Moje obie faworytki w top 4. Również bardzo mnie to cieszy!
Tylko Rumunia o wiele za nisko. No ale nie mogłem mieć wszystkiego 😉
PolubieniePolubienie
Gdyby Polska powróciła to z pewnością zgłosiłbym się do polskich selekcji 😉 Z czymś w stylu „Carry Me In Your Dreams” Kejsi Toli 🙂 No i oczywiście byłoby show i ostatni refren w języku angielskim 🙂
P.S. Mówię całkowicie poważnie.
PolubieniePolubienie
Chyba najpierw decyduje to na który kraj zagłosowało wiecej panstw a dopiero potem 12,10 itp.
PolubieniePolubienie
Tak, decydującą rolę ma liczba krajów, które oddały punkty na daną piosenkę. Dopiero w przypadku, gdy na obie piosenki zagłosowałaby taka sama liczba krajów, pod uwagę byłyby brane oceny cząstkowe – i tak sytuację mamy w przypadku Rosji i Armenii. Liczba głosujących jest równa, ale Armenia ma jedną „12” więcej.
PolubieniePolubienie
Racja, racja, ale tak czy inaczej na tą chwilę w oficjalnej tabeli z wynikami są dwa drugie miejsca i dwa szóste. Prawdopodobnie to tymczasowe niedopoatrzenie, chyba że to jakaś nagłazmiana w regulaminie JESC, choć raczej nie sądze.
PolubieniePolubienie
—————————–
MELODI GRAND PRIX NORDIC 2009
Moi faworyci:
1. PelleB – Dania
2. Mystery – Norwegia
13-letni raper PelleB z kawałkiem „Kun Min” został moim faworytem piątej edycji MGP Nordic, czyli „skandynawskiej JESC”. Na scenie towarzyszyć mu będzie 14-letnia wokalistka Freja i tancerki. Dania już po raz czwarty z rzędu wywalczyła u mnie faworyta, a od zawsze obecna jest w czołowej dwójce.
Na wicefaworyta wybrałem zespół Mystery z utworem „Rock E Sunt”. Grupę tworzą 13-letni wokalista Bard-Age, 13-letni basista Robin, 15-letni gitarzysta Sigve i 16-letni perkusista Benjamin. Co prawda ten ostatni od ponad miesiąca nie jest już piętnastolatkiem, ale najwidoczniej fakt ten potraktowano ulgowo, być może dlatego, że w końcu to nie on śpiewa. Norwegia drugi rok z rzędu jest moim numerem dwa, a do tej pory tylko raz nie znalazła się w gronie faworytów.
Konkurs MGP Nordic jest o rok starszy od JESC, ale miał przerwę w latach 2003-05. Od początku biorą w nim udział Dania, Norwegia i Szwecja, zaś dwa lata temu dołączyła Finlandia. Pierwsze dwie edycje przyniosły zwycięstwo Danii (raper Razz i zespół SEB), zaś dwie ostatnie Norwegii (wokalistka Celine i zespół The BlackSheeps). W tym roku impreza po raz drugi trafiła do Szwecji i ponownie do Sztokholmu, który był już jej gospodarzem trzy lata temu.
Tegoroczna edycja MGP Nordic już w najbliższą sobotę, 28 listopada!
Moi faworyci z poprzednich lat:
2008
1. The Johanssons – Dania
2. The BlackSheeps – Norwegia
2007
1. Mathias – Dania
2. SK8 – Szwecja
2006
1. WeMix – Dania
2. Sondre – Norwegia
2002
1. To Sma Karer – Norwegia
2. Razz – Dania
—————————–
PolubieniePolubienie
Szkoda, że organizacja wypadła tak tandetnie… W niczym nie przypominało to wspaniałego konkursu z 2005 roku.
PolubieniePolubienie
Znalazlem stream z JESC 2009 wczoraszej transmisji z telewizji TVM (komentarz maltański)… probowalem sciagnac JESC z oficjalnej strony http://www.junioreurovision.tv ale stamtąd nie da rady ;D
PolubieniePolubienie
takie sobie nic szczególnego ale to potwierdza tylko fakt że na ESC trzeba wysłać zespół ludzie lubią jak się coś dzieje na scenie a nie tylko wyjdzie ładna pani i zaśpiewa
PolubieniePolubienie
Według mnie to najlepiej zorganizowany festiwal od 2004.
1 – 2004
2 – 2003
3 – 2009
4 – 2008
5 – 2006
6 – 2005
7 – 2007
PolubieniePolubienie
Irytują mnie kategoryzacje zwycięzców, nie ma na to recepty, poprostu trzeba być w odpowiednim czasie na odpowiednim miejscu tak jak w życiu jedna ruletka.
PolubieniePolubienie
Bzyku mi się udało ściągnąć jesc właśnie z http://www.junioreurovision.tv
PolubieniePolubienie
FIFI ja juz calosc sciagnalem 2h JESC 2009 i wgrywam wystepy na YOUTUBE 🙂
PolubieniePolubienie
Bzyku, a skąd ściagales? Podaj linka 🙂
PolubieniePolubienie
Co do „spisków” o których w newsie… To już prędzej ustawionoby zwycięstwo Belgii, bo była w gronie faworytów i nie byłoby to wówczas jakoś specjalnie „podejrzane”. No chyba, że chciano upiec dwie pieczenie na raz, czyli dać zwycięstwo „Zachodowi” i jednocześnie zatrzymać Holandię, która wstępnie zapowiedziała rezygnacje jeśli nie będzie w tym roku znaczącego sukcesu. Ale nie ma sobie czym głowy zawracać.
Po prostu pdobnie jak na ESC, tak i na JESC, w tym roku w zasadzie wszystkie kraje zachodnie wystawiły dobre piosenki i po prostu nie mogło się nie udać osiągnąć jakiegoś sukcesu 😉
PolubieniePolubienie
Aha, warto jeszcze wspomnieć o tym co powiedział holenderski komentator w Kijowie:
„After 34 years, we finally won a Eurovision event!”
Właśnie, właśnie, to już tyle lat minęło od ostatniego razu…
Wtedy było „Ding-A-Dong”, a teraz „Click Clack” 😀
PolubieniePolubienie
Paweł oto link do JESC 2009 (TVM MALTA):
mms://wms.di-ve.com/Events/091121-Junior%20Eurovision%20Song%20Contest%202009.wmv
PolubieniePolubienie
Klemz pomysliłeś sie to Szwecja jest na 6 miejscu a Gruzja na 7 miejscu. Na Szwecje zagłosowali wszyscy a an GRuzje nie głosowało jedno państwo
PolubieniePolubienie
Ta cała Ani Lorak jak wie co sie wydarzy zachowuje się jak takie sympatyczne swojskie dziewcze ale podczas spontanicznych sytuacji juz jest soba i zachowuje się jak kalejara z blokowiska.
PolubieniePolubienie
hej
szukam bardzo fajnej piosenki z finalu uk w 2007 – cyndi i´ll leave my heart … niestety nie moge nidzie znlazc mp3:(
jesli ktos ma – moglby mi podeslac na mft@o2.pl
bedeeee mega wdzieczny albo podac link grzie to moge sciagnac
PolubieniePolubienie
@ Klem
Skoro pozycja druga jest podwójna, to i szósta również powinna być, bo i tam był remis punktowy. Takie wyniki widnieją zresztą na oficjalnej stronie Konkursu.
Z drugiej strony nie wiem dlaczego tak jest. Czy regulamin JESC nie roztrzyga tej kwestii?
Tak swoją drogą remis punktowy zdarzył się w poprzednich latach tylko dwa razy.
PolubieniePolubienie
Co do remisów punktowych, to również w oficjalnych danych z „dorosłej” Eurowizji panuje dość spora niekonsekwencja. Analizując wyniki z poszczególnych roczników można się natknąć na różnice. Np. punktowy remis Polski, Niemiec i UK z zeszłego roku jest rozbijany na poszczególne miejsca, ale np. Estonia i UK w 2002 roku mają oficjalnie ex aequo miejsce 3. Trudno więc odwoływać się do oficjalnych danych, bo są one niespójne. Wygląda na to, że podejście do remisów do kwestia indywidualna każdego z fanów 🙂
PolubieniePolubienie
Obejrzałem dzisiaj JESC, z opóźnieniem, ale jednak :).
Fajna ta piosenka holenderska, wpada w ucho! Belgia, Rosja i Szwecja ef kors też fajne. Aaaa, no i Cypr super!!! B. żałuję, że to nie pojechało na dorosłe ESC, o wiele lepsze niż wykonanie Metaxy . No szkoda, że tak nisko… I b. dobrze, że ten koszmarek z Białorusi przepadł :|.
Poza tym szkoda, że Lorak tak fatalnie prowadziła JESC. Miałem wrażenie, że zapłacili Jej za „darcie ryja” jak najgłośniej, bo momentami to musiałem ściszać, żeby nie ogłuchnąć… No i śpiewała z playbacku :/. A szkoda, bo I’m alive to cudna piosenka, która eksponuje możliwości wokalnie Karoliny, no ale jak tam wolała… :].
PolubieniePolubienie
Wracam jeszcze do występu Ukrainy. Moim zdaniem zarzucanie piosence i występowi tandety jest nie do końca słuszne. Uważam, że taka a nie inna prezentacja była idealna na JESC, które chyba w założeniu jest festiwalem piosenki dziecięcej i taką też ma prezentować. Rozbudowana scenografia utrzymana w stylu kolorowego teatrzyku ludowego była tu bardzo na miejscu. Cieszy mnie w sumie, że w tegoroczny top 5 znalazły si naprawdę piosenki dziecięce, no może jeszcze Malta powinna być wyżej. Ten konkurs tylko wtedy będzie miał jakikolwiek sens, jeśli naprawdę będzie promował piosenkę dziecięcą. Taki na przykład występ Belgii sprzed roku („Shut up”) czy nawet tegoroczna Szwecja to dla mnie na tym konkursie nieporozumienie – zbyt „dorosłe”.
A Ani Lorak faktycznie się nie sprawdziła. Na siłę chciała być „fajna”. Zamiast być dziecięcą, była dziecinna i sztuczna.
PolubieniePolubienie
Myślę, że w tabeli są losowo, jak uzna, zapamięta ktos zza drugiej strony i klika na państwo aby poszło do góry.
Ja osobiście uznaję remisy punktowe.
PolubieniePolubienie
Ciekawa sytuacja była w 2004 roku, kiedy absolutnie przypadkowo Malta znalazła sie wyżej od Choracji i zapewniła udział w finale w Kijowie i gdyby Malta w roku kolejnym wystartowała w półfinale to może dałoby to jej pierwsze zwycięstwo.
PolubieniePolubienie
Malta w 2004 roku była notowana wyżej, gdyż zagłosowało na nią więcej krajów niż na Chorwację. Nie ma tu żadnego przypadku, tak rozstrzygane są remisy.
PolubieniePolubienie
Może tak, może nie i w sumie mnie to guzik obchodzi.
PolubieniePolubienie