NEWSY

JESC 2007 – Mix


EUROWIZJA 2010

  • JURY W PÓŁFINAŁACH

EBU zdecydowało, że podczas Eurowizji 2010 system głosowania 50/50 obowiązywać będzie również w półfinałach. Oznacza to, że do finału wejdą nie tylko faworyci widzów, ale też jurorów, co zwiększy szanse ambitnych utworów i nieco zmniejszy siłę głosowania politycznego. Fani w Polsce twierdzą, że taka decyzja może pomóc także naszym przyszłym reprezentantom. Z drugiej strony twierdzi się, że nowy format półfinałów spowoduje, że kraje takie jak Grecja, Armenia czy Turcja nie będą już tak pewne awansu do finału, jak w poprzednich konkursach.
W finale Eurowizji 2010 wystartuje 25 państw. Będą to Norwegia i kraje Big4 oraz 20 państw półfinałowych (top10 głosowania 50/50 z każdego półfinału). W 2008 i 2009 do finału wchodziło top9 krajów z danego półfinału i jeden faworyt jury.
src: oikotimes

EUROWIZJA DLA DZIECI 2009

  • Spotkanie w Kijowie

Jutro w Kijowie rozpoczyna się spotkanie grupy referencyjnej, organizatora JESC (NTU) i poszczególnych delegacji. Pierwszego dnia zaprezentowana zostanie scena konkursowa oraz pozostałe informacje dot. przebiegu show. Jutro też fani liczą na oficjalne potwierdzenie tego, że Ani Lorak (ESC 2008) zostanie współprowadzącą konkursu. Podczas spotkania poznamy również kolejność startową JESC 2009. Przypomnę, że w tegorocznej edycji Eurowizji dla Dzieci udział bierze 13 państw.
5. listopada Oikotimes.com zapowiada start Europrediction, czyli głosowania na najlepszy utwór z tegorocznej stawki eurowizyjnej.
src: oikotimes

EUROWIZJA DLA DZIECI
2007
– Deszczowa piosenka

JESC 2007 było najpóźniej zorganizowanym konkursem w historii (odbyło się 8. grudnia). Organizatorem została telewizja holenderska, która przedstawiła najlepszą ofertę i pokonała telewizję chorwacką (chociaż Chorwacja już zapowiedziała wycofanie się z konkursu) i cypryjską. Poza Chorwacją z konkursu wycofała się Hiszpania, co było sporym ciosem dla pomysłodawców konkursu. Zadebiutowały natomiast nowe państwa: Armenia, Gruzja, Bułgaria i Litwa. Pierwotnie, zamiast Gruzji zadebiutować miała Bośnia i Hercegowina.
Po raz pierwszy usłyszeliśmy na JESC języki kaukaskie, litewski i bułgarski. Armenia wysłała na konkurs swój najpopularniejszy folkowy ansambl. Po raz drugi z rzędu kraj debiutujący otwierał stawkę konkursową. Po raz trzeci z rzędu wygrała piosenka prezentowana jako ostatnia i po raz drugi była to propozycja białoruska. W 2007 roku miało miejsce jedno z najbardziej dramatycznych głosowań w historii. Niemal przez całe głosowanie prowadziła Armenia, która pod sam koniec nie otrzymała żadnych punktów od Litwy i została wyprzedzona przez Białoruś. Ostatecznie Armenia przegrała jednym punktem. Ogromną porażkę odniosła Grecja, która zajęła ostatnie miejse, bardzo słabo poradziła sobie również Portugalia. Szwecja wystawiła na JESC siostrę ubiegłorocznej reprezentantki.
Armenia otrzymała podczas głosowania aż 7 dwunastek, a zwycięska Białoruś tylko trzy. Ogromnym skandalem zakończyło się głosowanie cypryjskie, gdyż publiczność cypryjska dała Grecji tylko dwa punkty, co w Grecji było bardzo negatywnie komentowane. Armenia wymieniła się dwunastką z Gruzją, Macedonia z Serbią. JESC 2007 wypromowało formację Arevik z Armenii, Yiorgosa na Cyprze (brał udział w otwarciu JESC 2008), Nevenę Bozovic w Serbii, Rosicę i Dimitara w Macedonii czy Linę Joy na Litwie. Alexey z Białorusi stał się kolejną ikoną konkursu w tym kraju. Po raz pierwszy podczas JESC wszyscy uczestnicy zaprezentowali wspólny utwór, który niestety nie został opublikowany w wersji studyjnej.

8 komentarzy

  1. Dobrze się stało z tym Jury. Już nie będzie 100% miejsc dla Grecji, Armenii, Turcji czy Ukrainy. Europa Zachodnia i Środkowa na tym zyskają (pod warunkiem dobrych piosenek).
    Brawo EBU!

    Polubienie

  2. a ja bym zrobil to troche inaczej w polfinalach: 5 miejsc z glosowania telewidzow 100% (czyli top5)i 5 miejsc z glosowania jury:) wtedy bylo by jeszcze mniej przewidywalnie a dopiero w finale system 50/50

    Polubienie

  3. Wszystko super, ale jak sobie pomyśle, że te 50% to ludzie typu Radek Brzózka i że oni będą decydować o tym, kto awansuje (no i kto wygra) to aż mnie krew zalewa…

    Polubienie

  4. Coś tam się w TVP zmieniło, więc może i jury wybiorą lepsze :]. Oby!

    Ale 50 na 50 w półfinałach to b. dobry pomysł :]. Ile można przepuszczać mierne piosenki z Turcji (jak ta w 2006), czy Grecji (Kalomircia O.o)…

    Polubienie

  5. Wreszcie EBU poszło po rozum do glowy, teraz bedzie o wiele ciekawiej ogladac ESC.
    Przynajmniej jest nadzieja ze szmiry z Turcji czy Balkanow nie beda przechodzic

    Polubienie

  6. Szkoda tylko ze z Krajowych Eliminacji usunieto jury, bo widzowie moga wybrac np stachurskiego i wtedy nawet system 50/50 w polfinalach nam nie pomoze

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.