Wyniki


GRAND PRIX DLA NORWEGII!

Przed chwilą zakończył się finał Eurowizji 2009. Z nieprawdopodobną przewagą punktową konkurs wygrała (tak jak się spodziewano) NORWEGIA i jej reprezentant Alexander Rybak. Utwór który wykonał to "Fairytale". Drugie miejsce przypadło Islandii i Yóhannie, a trzecie zajął Azerbejdżan czyli duet Arasha i AySel!

Oto czołowa dziesiątka Eurowizji 2009:
1. NORWEGIA – Alexander Rybak (387 punktów)
Norwegia zdobyła punkty od wszystkich państw. Zebrała aż szesnaście "dwunastek" (w tym od Polski, Rosji czy prawie całej Skandynawii), dziewięć "dziesiątek" (w tym od Serbii, Grecji czy Cypru) oraz dziesięć "ósemek" (w tym od Francji, Irlandii czy Finlandii). Otrzymała też parę mniejszych not, a najniżej "Fairytale" oceniono w Turcji i Czechach (tylko po 3 punkty). Tak wyglądał podział głosów w finale, natomiast jak było w półfinale? Przewaga Norwegii w półfinale była o wiele mniejsza. Zdobyła 201 punktów, a drugi Azerbejdżan miał ich 180. "Fairytale" ponownie dostało punkty od każdego kraju – było sześć "dwunastek", siedem "dziesiątek", a najniższe noty Alexander Rybak dostał od Francji – 3 punkty.
Norwegia po raz trzeci wygrywa konkurs. Wcześniej stało się to w 1985 i 1995 roku.




2. ISLANDIA – Yóhanna (218 punktów)
Islandia to drugi kraj skandynawski w czołowej trójce. W finale otrzymał tylko trzy dwunastki (od Malty, Norwegii i Irlandii), a znalazło się parę państw, które w ogóle nie docenił Yóhanny (np. Serbia i Bośnia). Większość najwyższych not Islandia dostała od państw skandynawskich. Yóhanna wygrała pierwszy półfinał, jednak zdobyła "tylko" 174 punkty, co oznacza, że gdyby startowała w drugim półfinale, byłaby trzecia. W swojej grupie zdobyła punkty od wszystkich państw – otrzymała siedem "dwunastek", trzy "dziesiątki", a najniżej oceniono ją w Macedonii (4 punkty).
Islandia powtórzyła swój sukces z 1999 roku, kiedy to Selma również zajęła 2. miejsce. Co ciekawe, mimo pierwszego udziału w 1986 roku Islandia dopiero piąty raz zajmuje miejsce w top5!


3. AZERBEJDŻAN – AySel/Arash (207 punktów)
Najwyżej ocenione państwo wschodniej Europy i państwo b. ZSRR. Do ostatniej chwili Arash i AySel walczyli o miejsce drugie i dopiero punkty z Norwegii dla Islandii zepchnęły kraj ognia na trzecie miejsce. Azerbejdżan dostał tylko jedną dwunastkę (politycznie, bo od Turcji), ale aż osiem "dziesiątek", których często nie można się było spodziewać – m.in. od Chorwacji, Węgier i Mołdowy. Tylko państwa zachodniej Europy nie przyznały Arashowi i AySel ani jednego punktu. W półfinale Azerbejdżan był drugi – dostał aż sześć "dwunastek" (m.in. od Polski i Słowacji) i trzy "dziesiątki" (np. od Francji). Tylko Albania nie doceniła "Always" w półfinale.
To drugi start Azerbejdżanu na ESC i jak na razie najlepszy rezultat.


4. TURCJA – Hadise (177 punktów)
W przypadku tego kraju, tak dobry wynik jest niestety spowodowany głosowaniem mniejszości tureckich. Wszystkie "dwunastki" jakie zebrała Hadise pochodziły tradycyjnie z Europy Zachodniej (i dodatkowo z Azerbejdżanu oraz Macedonii). Wysoko Turcję oceniły także Niemcy, Albania i Bułgaria. W półfinale Turcja była druga, bo została oceniona bardzo wysoko przez kraje z liczną mniejszością turecką (np. Wielka Brytania, Szwajcaria, Niemcy, Belgia).
To już trzeci raz Turcja zajmuje czwarte miejsce w ostatniej dekadzie. Wcześniej zdarzyło się to w 2004 i 2007 roku.


5. WIELKA BRYTANIA – Jade (173 punkty)
Piąte miejsce do ogromny sukces Jade i całej Wielkiej Brytanii. Należy mieć nadzieję, że za rok BBC sprosta wymaganiom i wyśle równie dobry utwór. Wielka Brytania dostała tylko jedną "dwunastkę" (od Grecji), a wszystkie "dziesiątki" jakie zdobyła pochodziły z Europy Zachodniej. Część państw nie doceniło jednak Jade i są to zarówno państwa zachodnie (Szwajcaria czy Belgia) i wschodnie (Azerbejdżan czy Rumunia).
Wielka Brytania pierwszy raz od 2002 roku zajmuje miejsce w czołowej piątce. Co ciekawe, w swojej długiej historii eurowizyjnej nigdy wcześniej nie była piąta.



6. ESTONIA – Urban Symphony (129 punktów)
Wielki sukces Estonii. Podobnie jak w przypadku Wielkiej Brytanii mam nadzieję, że ten kraj także za rok wyśle równie piękną kompozycję. W finale Estonia największe poparcie uzyskała od państw z którymi jest związana kulturowo i regionalnie (czyli od Islandii i Finlandii oraz Litwy i Łotwy). Piękno estońskiej propozycji doceniono też w Słowacji (dwanaście punktów). W półfinale Estonia zajęła 3. miejsce, ale tam "dwunastkę" dała jej tylko Łotwa.
Po raz pierwszy od 2002 roku Estonia trafia do czołowej dziesiątki. Jest to pierwszy jej udział w finale od 2003 roku, oraz drugie miejsce szóste. Wcześniej taką lokatę zajął (podobny do "Randajad") utwór "Diamond of Night" (1999).

7. GRECJA – Sakis Rouvas (120 punktów)
Siódme miejsce to zapewne porażka dla Sakisa, zwłaszcza, że taką ilość puntów zebrał przy ogromnej pomocy państw z regionu (najwyższe noty od Cypru, Albanii i Bułgarii). W półfinale Grecja zajęła czwarte miejsce, również z podobnym poparciem regionalnym.
Grecja ostatni raz siódme miejsce zajęła w 2007 roku. Od 2004 nie wypada poza czołową dziesiątkę, czyli dobra passa wciąż trwa.

8. FRANCJA – Patricia Kaas (107 punktów)
W przypadku Francji można czuć niedosyt. Tak piękne wykonanie utworu przez Patricię Kaas (doskonałe pod kątem wokalnym i przekazywania emocji) powinno zająć miejsce chociażby Grecji, Turcji czy Azerbejdżanu. Kaas najwyższą notę (dziesięć punktów) otrzymała z Rosji, co jest doskonałym przykładem na to, że nowy system głosowania działa. Niestety, wiele państw (nie tylko z Europy Wschodniej) nie przyznało Francji żadnych punktów.
Mimo to Francja i tak może mieć powody do zadowolenia, bowiem znalazła się w top10 pierwszy raz od 2002 roku. W swojej historii eurowizyjnej po raz piąty zajmuje miejsce ósme. Wcześniej miało to miejsce w latach 1983, 1984, 1898 i 1992.


9. BOŚNIA I HERCEGOWINA – Regina (106 punktów)
Grupa Regina znalazła się na miejscu dziewiątym i chociaż darzę ten utwór wielką sympatią, muszę przyznać, że gdyby nie punkty z krajów, gdzie Regina jest popularna, wynik Bośnii byłby całkiem inny. Najwyższe noty "Bistra Voda" dostała od państw b. Jugosławii. W półfinale Bośnia i Hercegowina zajęła 3. miejsce – dwanaście punktów dostała od Turcji i Macedonii, a jedynie Andora nie dała jej nic.
Dobra passa Bośni trwa nadal. Od 2007 roku ten kraj wciąż zajmuje miejsca w okolicy pozycji dziesiątej.


10. ARMENIA – Inga i Anush (92 punkty)
Etniczne "Jan Jan" jako jedyne z czołowej dziesiątki nie przekroczyło progu 100 punktów. Najwyższą notę Armenia dostała od Czech, a pozostałe "typowe" dla niej punkty zabrała jej Turcja, tak więc Europa Zachodnia przyznała siostrom nieco niższe noty. W półfinale Armenia zajęła piąte miejsce i dała się pokonać przez Szwecję. Armenii w półfinale znów nie zawiodły Czechy, a Europa Zachodnia dawała jej głównie "dziesiątki".
Od czasu debiutu Armenia ani razu nie znalazła się poza czołową dziesiątką, jednak tegoroczny rezultat to jak narazie najsłabsza lokata w historii startów eurowizyjnych.

I pozostałe pozycje finałowe:

11. ROSJA – Anastasia Prihodko (91 punktów)
Jeden z najciekawszych tegorocznych występów. Niesamowicie emocjonalny występ i bardzo nietypowe wizualizacje. Rosja doceniona została jednak głównie przez kraje b. ZSRR i np. Estonia dała jej dziesięć, a Armenia dwanaście punktów.
Ostatni raz Rosja zajęła 11. miejsce w 2004 roku. Po raz pierwszy od 2006 roku ten kraj nie znalazł się w top10.


12. UKRAINA – Svetlana Loboda (76 punktów)
Wielkie show przygotowane w tym roku przez Ukrainę nie otrzymało aż tak dużego poparcia, jak można się było tego spodziewać. Ukraina najwyższe noty (10 punktów) otrzymała od Polski i Azerbejdżanu. Po sześć punktów otrzymała od Hiszpanii i Portugalii – kraje te co roku wspierają punktowo reprezentantów Ukrainy. W półfinale Svetlana była szósta bo dała się pokonać m.in. Nelly z Mołdowy. W tej rundzie najwyżej ocenili Ukrainę Hiszpanie i Azerowie, a Polska dała "tylko" siedem punktów.
Dwunaste miejsce dla Svetlany to trzeci najgorszy rezultat Ukrainy w historii eurowizyjnych startów. Ten kraj pierwszy raz od 2006 roku wypada poza czołową dziesiątkę.

13. DANIA – Niels Brinck (74 punkty)
Niels Brinck w trakcie finału zbierał głównie średnie noty. Najwyżej oceniono go w Norwegii, Słowenii (po 8 punktów) i Polsce (7 punktów). W półfinale zajął miejsce ósme i pokonała go np. Albania. W tej rundzie Polska dała mu tylko jeden punkt, Słowenia pięć, a Norwegia dwanaście.
Dania po raz pierwszy w historii zajęła 13. miejsce w finale.

14. MOŁDOWA – Nelly Ciobanu (68 punktów)
Folkowa Republika Mołdowy nie byłaby tak wysoko gdyby nie dwie "dwunastki" – z Portugalii i Rumunii. W rundzie półfinałowej ten kraj zajął miejsce piąte otrzymując aż dziesięć punktów z Norwegii.
Czternaste miejsce to trzeci najlepszy rezultat Mołdowy w konkursie.

15. PORTUGALIA – Flor-de-lis (57 punktów)
Portugalia najwyższe noty dostała od Europy Zachodniej (m.in. 10 od Szwajcarii, 8 od Hiszpanii). W półfinale ten kraj zajął miejsce 8. i dał się pokonać Izraelowi i Szwecji. W półfinale 12 punktów dała Portugalii Andora.
Ostatni raz Portugalia zajęła 15. miejsce w 1969 roku.


16. IZRAEL – Noa i Mira Awad (53 punkty)
Osobiście bardzo żałuję, że Izrael został tak słabo oceniony w finale. Najwyższe noty otrzymał od Francji (10 punktów) oraz Bośni i Belgii (po osiem punktów). Co ciekawe, w półfinale ten kraj zajął 7. miejsce, a Bośnia była jednym z dwóch państw, które nie dało mu żadnego punktu. Czyli jednak są pewne różnice w głosowaniu między półfinałem (100% głosów publiczności) a finałem (50/50).
Szesnaste miejsce Izrael ostatni raz zajął w 2001 roku.

17. ALBANIA – Kejsi Tola (48 punktów)
Siedemnaste miejsce Albania zawdzięcza głównie państwom z regionu. 10 punktów dostała od Turcji, a 7 od Grecji i Czarnogóry. W półfinale była 7., gdzie 10 punktów dostała od Grecji, ale też od Chorwacji.
Rok temu Albania zdobyła taką samą, finałową lokatę. Tylko jeden raz – w 2004 roku – ten kraj znalazł się w czołowej dziesiątce.


18. CHORWACJA – Igor i Andrea (45 punktów)
Chorwacja największe poparcie otrzymała od państw, gdzie Igor Cukrov jest popularny. 10 punktów dała jej Bośnia i Hercegowina, 8 Czarnogóra. W półfinale Chorwacja zajęła 13. miejsce, a do finału trafiła dzięki wsparciu jurorów, eliminując w ten sposób Serbię, która w głosowaniu publiczności była dziesiąta. W półfinale Serbia dała Igorowi 12 punktów, a Słowenia 10.
Osiemnaste miejsce to trzeci najgorszy wynik Chorwacji od czasu jej debiutu. Dwa lata temu nie weszła do finału, a rok temu była 21.

19. RUMUNIA – Elena (40 punktów)
W tym przypadu również największe poparcie okazały kraje "które powinny to robić" – 12 punktów dała Mołdowa, a 7 Hiszpania. W półfinale Rumunia zajęła miejsce dziewiąte i nie dostała punktów tylko od trzech państw. Najwięcej dała jej Portugalia (10 punktów).
Dziewiętnasta lokata to czwarty najgorszy rezultat Rumunii w historii eurowizyjnych startów.


20. NIEMCY – Oscar Lova/Alex C (35 punktów)
Większość (i tak niskich) not, jakie otrzymały Niemcy pochodziła z Europy Zachodniej. Jak widać mało komu spodobał się rozebrany Oscar i talia osy Dity von Teese.
Niemcy nigdy jeszcze nie zajęły dwudziestego miejsca w konkursie Eurowizji. Taka lokata jednaj idealnie pasuje do ich ostatnich "osiągnięć".

21. SZWECJA – Malena Ernman (33 punkty)
Malena Ernman zajęła bardzo niskie miejsce, a ich tak najbardziej poparły ją państwa skandynawskie. To chyba największa różnica w stosunu do głosowania półfinałowego, gdzie Szwecja zajęła 4. miejsce, zdobywając m.in. dziesięć punktów od Islandii i Finlandii. Różnice w głosowaniu półfinałowym i finałowym pokazują, że nowy system głosowania Szwecji zaszkodził…
21. miejsce to najsłabsza lokata Szwecji od 1992 roku i druga najgorsza w całej historii szwedzkiego uczestnictwa w ESC.

22. MALTA – Chiara (31 punktów)
Zdecydowanie najniższy rezultat jaki podczas ESC uzyskała Chiara. W finale najwięcej punktów dały jej Serbia (7) i Wielka Brytania (6). W półfinale Malta była jednak szósta i jedynie Turcja z Macedonią nie przyznały jej żadnych punktów. 10 punktów dała Wielka Brytania, 8 Białoruś i Szwecja.
Jest to piąty najgorszy rezultat Malty w historii jej uczestnictwa w konkursie.


23. HISZPANIA – Soraya (23 punkty)
Największe zaskoczenie Eurowizji 2009 to beznadziejna lokata Hiszpanii, chociaż "La Noche Es Para Mi" był faworytem i Soraya występowała z idealnej ostatniej pozycji startowej. Jedynie cztery kraje dały Hiszpanii punkty – gdyby nie chociażby 12 punktów z Andory, Hiszpania zamknęłaby dzisiejszą stawkę rankingową.
Jest to (uwaga!) drugi najsłabszy rezultat Hiszpanii w historii Eurowizji. Ostatni raz Hiszpania była 23. w 1999 roku. Hiszpania jest w tym roku najsłabszym krajem z tzw. "Wielkiej Czwórki". Kto by przypuszczał…

24. LITWA – Sasha Son (23 punkty)
Litwa również nie zajęła ostatniego miejsca dzięki polityce. Najwyższe noty otrzymała od mniejszości litewskiej w Wielkiej Brytanii, oraz od Łotwy. W półfinale to właśnie Litwa zabrała irlandzką "dwunastkę" Polsce, a Sasha Son zajął w tej rundzie dziewiąte miejsce.

25. FINLANDIA – Waldo’s People (22 punkty)
I na koniec Finlandia, która bez punktów z regionu zakończyłaby rywalizację z szęścioma punktami (3 od Malty i Bułgarii). W półfinale Finlandia zajęła dwunaste miejsce i do finału trafiła dzięki jurorom, na czym straciły Macedonia i Czarnogóra (zajęły wyższe miejsca w głosowaniu publiczności).
Finlandia nigdy jeszcze nie zajęła 25. miejsca w finale, ale sam udział w tej rundzie może być postrzegany jako sukces.


POZYCJE PÓŁFINAŁOWE

PÓŁFINAŁ 1:
1. ISLANDIA (174 punkty)
2. TURCJA (172 punkty)
3. BOŚNIA (125 punktów)
4. SZWECJA (105 punktów)
5. ARMENIA (95 punktów)
6. MALTA (86 punktów)
7. IZRAEL (75 punkty)
8. PORTUGALIA (70 punktów)
9. RUMUNIA (67 punktów)


10. MACEDONIA – Next Time (45 punktów)
Macedonia znowu ma pecha. Udało jej się uzbierać na tyle dużo punktów, by wejść do dziesiątki półfinału, ale poprzez nowy format znowu nie dostała się do finału. Next Time dostali m.in. dziesięć punktów od Bułgarii i Czarnogóry.
Rok temu sytuacja była identyczna. Macedonia była w top10 głosowania publiczności, ale nie została doceniona przez jurorów.

11. CZARNOGÓRA – Andrea Demirović (44 punkty)
Sukces Czarnogóry! "Just get out of my life" dostało średnie noty, ale zarówno od Europy Zachodniej jak i Wschodniej. Od 2007 była najbliżej awansu do finału, czyli jest to jej najlepszy rezultat.

12. FINLANDIA (42 punkty) – WYBÓR JURY
13. BIAŁORUŚ – Petr Elfimov (25 punktów)
Petr Elfimov najbardziej spodobał się Macedończykom, którzy dali mu aż 6 punktów. Trzynaste miejsce w półfinale to powtórka z 2005 roku – wtedy na tej samej pozyci znalazła się Angelica Agurbash.

14. SZWAJCARIA – Lovebugs (14 punktów)
Lovebugs dostało jedynie parę "dwójek" i jedną piątkę z Finlandii. Trzeci raz z rzędu Szwajcaria nie weszła do finału.

15. ANDORA – Susanne Georgi (8 punktów)
Na osiem punktów dla Andory złożyły się Turcja, Portugalia i Malta. Piętnaste miejsce w półfinale to drugi najwyższy rezultat tego kraju, ale należy pamiętać o tym, że od 2008 roku Andora ma w półfinale mniej konkurentów, tak więc 12. miejsce w 2007 to sukces, natomiast tegoroczna pozycja to raczej porażka.

16. BUŁGARIA – Krassimir Avramov (7 punktów)
Gdyby nie Turcja i Macedonia, Bułgaria dorównałaby Czechom w ilości zdobytych punktów.

17. BELGIA – Copycat (1 punkt)
Jeden punkt Belgii dała…Armenia. Jest to najmniejszy dorobek punktowy Belgów od czasu wprowadzenia półfinałów.

18. CZECHY – Gypsy.cz (0 punktów)
Cóż…Ogromna porażka naszych południowych sąsiadów, którzy od czasu debiutu zajmują kolejno ostatnie, przedostatnie i (teraz znowu) ostatnie miejsce. Po raz pierwszy od 2004 roku kraj z półfinału nie dostaje żadnego punktu.

PÓŁFINAŁ 2:
1. NORWEGIA (201 punktów)
2. AZERBEJDŻAN (180 punktów)
3. ESTONIA (115 punktów)
4. GRECJA (110 punktów)
5. MOŁDOWA (106 punktów)
6. UKRAINA (80 punktów)
7. ALBANIA (73 punkty)
8. DANIA (69 punktów)
9. LITWA (66 punktów)

10. SERBIA – Marko Kon/Milan Nikolić (60 punktów)
Analiza lokat półfinałowych pokazuje, że nowy system głosowania w półfinale dobił b. Jugosławię. W pierwszym półfinale szanse na awans straciły Macedonia i Czarnogóra, a tutaj finał przeszedł koło nosa Serbii, chociaż gdyby nie jury, Marko Kon przeszedłby dalej. Serbia dostała w półfinale aż trzy dwunastki – dwie po sąsiedzku i jedną niespodziewaną, bo od … Francji! Szereg państw. ZSRR nie przyznał jej jednak ani jednego punktu.
Jest to najsłabszy rezulat Serbii od 2007 roku.

11. IRLANDIA – Sinead Mulvey (52 punkty)
Blisko awansu była również Irlandia, która dostała m.in. dziesięć punktów od Danii. Od czasu wprowadzenia półfinałów, Irlandia znalazła się najbliżej pod kreską.

12. POLSKA – Lidia Kopania (43 punkty)
Polska również nie została doceniona przez jurorów, chociaż była wyżej w głosowaniu publiczności niż Chorwacja. Dziesięć punktów dała nam Irlandia. Od czasu wprowadzenia półfinałów jest to drugi najsłabszy rezultat naszego kraju.


13. CHORWACJA (33 punkty) – WYBÓR JURY
14. CYPR – Christina Metaxa (32 punkty)
Cypr z dwunastką od Grecji złamał tradycję i nie zajął po raz czwarty z rzędu piętnastego miejsca w półfinale. Był nieco wyżej.


15. WĘGRY – Adok Zoli (15 punktów)
Najwyżej Adoka oceniono w Azerbejdżanie, skąd otrzymał aż 8 punktów.

16. SŁOWENIA – Quartissimo (14 punktów)
Na punkty dla Słowenii złożyły się trzy kraje z regionu: Serbia, Chorwacja i Albania. Słowenia już raz była szesnasta w półfinale – miało to miejsce w 2006 roku.

17. HOLANDIA – De Toppers (11 punktów)
Gdyby nie dziesięć punktów od Albanii (!), Holandia dorównałaby Belgii pod względem ilości zdobytych punktów.
 
18. SŁOWACJA – Kamil i Nela (8 punktów)
Największa porażka Eurowizji – niedocenienie Słowacji. Kamil i Nela dostali pojedyncze punkty z paru krajów, a najwięcej dała im Albania – 4.

19. ŁOTWA – Intars Busulis (7 punktów)
Łotwa dzięki Litwie i Estonii nie zakończyła rywalizacji z zerowym dorobkiem. Najsłabszy wynik Łotwy w historii Eurowizji.



Które kraje dały Polsce punkty?
Francja – 4
Irlandia – 10
Hiszpania – 0
Dania – 3
Cypr – 0
Holandia – 2
Grecja – 1
Norwegia – 3
Słowenia – 0
Chorwacja – 0
Estonia – 0
Węgry – 0
Łotwa – 0
Litwa – 3
Rosja – 0
Słowacja – 3
Azerbejdżan – 1
Ukraina – 6
Albania – 6

Mołdowa – 1
Serbia – 0


Finał Eurowizji 2009 był zdecydowanie najciekawszą i najlepiej przygotowaną częścią tegorocznego konkursu. Alsou i Ivan doskonale sprawdzili się w roli prowadzących, a Opening i Interval Act zapierały dech w piersiach. Ciekawie wyglądały też materiały nagrane przez reporterkę telewizji rosyjskiej. W głosowaniu emocje towarzyszyły tym, którzy śledzili to co działo się niejako "pod" Norwegią – czyli najciekawsza była walka o drugie miejsce, ostatecznie zdobyte przez Islandię. Norwegia prowadziła w głosowaniu od początku do końca.

Po raz drugi z rzędu Eurowizję wygrywa wokalista i po raz drugi wygrywa przy pomocy m.in. skrzypiec. "Fairytale" nie jest balladą, więc zwycięskie pasmo ballad zostaje przerwane. Eurowizja wraca do Europy Zachodniej (od 2002 roku najbardziej zachodnim, pod kątem współrzędnych geograficznych, miastem-organizatorem ESC był Belgrad), ale nie do Unii Europejskiej. Przerwany zostaje ciąg zwycięstw coraz to nowych państw. Norwegia już wcześniej dwukrotnie sięgała po Grand Prix. 
Drugi rok z rzędu wygrywa utwór po angielsku zaśpiewany w końcowej części stawki konkursowej.

Polacy, podobnie jak reszta Europy, docenili Norwegię przyznając jej 12 punktów. 10 punktów trafiło po sąsiedzku do Ukrainy, a 8 do Estonii. 7 punktów uzyskała Dania, natomiast 6 – doskonale znany w Polsce Arash. Polscy widzowie i jurorzy zwrócili także uwagę na folkową Mołdowę (5 puntków), Jade z Wielkiej Brytanii (4 punkty), gospodarzy – Rosję (3 punkty), siostry z Armenii (2 punkty) i zdobywczynię drugiego miejsca – Yóhannę z Islandii (1 punkt). Propozycja z Francji, a także od sąsiadów – Niemców i Litwinów – nie uzyskały żadnych punktów z Polski.

A jak głosowaliśmy w półfinale? 12 punktów daliśmy Azerbejdżanowi, a 10 Norwegii. Osiem trafiło do Estonii, siedem zaś na Ukrainę. Szóstę dostała Albania, piątkę Mołdowa, a czwórkę Litwa. Trzy punkty dostała Irlandia, 2 punkty przyznaliśmy Grecji, a jeden punkt Danii.


54 komentarze

  1. Ja też nie będę tęsknić za Cuta coś tam 😉 Jestem w pełni zadowolona z wygranej Rybaka(po raz drugi wygrał mój faworyt – wcześniej w 2005 roku Helenka), ale jeszcze bardziej cieszą wysokie lokaty Islandii, Estonii i Wielkiej Brytanii(mimo, że powinno być 3. miejsce). Smucą mnie natomiast wysokie lokaty: Azerbejdżanu, Turcji i Grecji i niskie pozycje Hiszpanii i Francji(powinno być TOP 5).

    Polubienie

  2. Mnie ucieszyłaby wygrana Azerbejdżanu fajna rytmiczna piosenka pewnie bedzie przebojem lata, no ale wygrał białoruski Janko muzykant w norweskich barwach. Troche szkoda Islandia też mogła wygrać Johana ma świetny wokal.

    Polubienie

  3. —————————–

    SPOSTRZEŻENIA: Podczas podawania wyników, po wywołaniu do głosowania „byłej jugosłoiańskiej rep….” itd., pani ze Skopje spokojnie dodała po rosyjsku „lepiej powiedzieć Macedonia”. Właśnie!

    Co do komentów Orzecha, chyba najzabawniej wyszło to przy tym starszym Greku, który podawał punkty. Tamten powiedział, że jak wszystkie Rosjanki są tak piękne jak prowadząca, to on czym prędzej udaje się do Rosji. Na to Orzech, że oby zdążył 😀

    I jeszcze jedno, co ucieszyło nie tylko mnie, ale pewnie jeszcze bardziej Klema. Otóż Orzech nie używał nazwy Mołdawia, ale Republika Mołdowy. Właśnie tak, ani razu nie powiedział samo Mołdowa. Tak czy inaczej na jedno wychodzi.

    Zresztą samemu Klemowi też się to „udzieliło”, ale w tym przypadku chyba chciał unikąć w tekście rymu „folkowa Mołdowa” i dlatego napisał Folkowa Republika Mołdowy 😉

    —————————–

    KLEM: „Azerbejdżan dostał tylko jedną dwunastkę (politycznie, bo od Turcji)”, „w finale Estonia największe poparcie uzyskała od państw z którymi jest związana kulturowo i regionalnie (czyli od Islandii i Finlandii oraz Litwy i Łotwy)”

    W przypadku tej dwunastki z Turcji dla Azerów to jednak też bardziej kulturowo i regionalnie, niż politycznie.

    No a z Polski najwyższa nota wreszcie nie na Ukrainę, a na Białoruś 😉 Swoją drogą gdyby nie Rybak, to wiadomo co by było (i to zdecydowanie bardziej politycznie, niż regionalnie czy kulturowo!). Wówczas poziom naszego włazi… osiągnął był szczyt, a i tak niewiele brakuje. Właśnie, przy okazji, ciekaw jestem czy TVP ujawni jakieś liczby dotyczące polskiego głosowania…

    „Sukces Czarnogóry!”

    Ty to potrafisz człowieka pocieszyć 🙂

    —————————–

    GŁOSY Z FORUM:

    CutafongKhui: „Z jakiej racji doceniono również Grecję?”

    Bo Sakis, jak to już wcześniej tłumaczyłem, „się przesuwał, się nie ruszał, a się przesuwał” 😉

    A tak na serio, bo to wcale nie jest takie złe, jak się je maluje. Więcej, to całkiem udany kawałek w swoim stylu.

    Junia: „po raz drugi wygrał mój faworyt – wcześniej w 2005 roku Helenka”

    Fajnie masz, może i ja się doczekam 😉 W ostatnich latach najbliżej była Bośnia, 3. miejsce w 2006 r.

    Piotrek1985PL: „Macedonia, którą drugi raz pod rząd skrzywdzono. Nie zdziwie się jeśli za rok zrezygnują z Eurowizji.”

    Oj nie! Choć do mojej dwójki wybrańców trafia podczas JESC (2005, 2007 i 2008), to wciąż czekam na mój typ także podczas ESC. W tym roku moja wicefaworytka była pół Rumunką i pół Macedonką, więc coś już było na rzeczy 😉

    —————————–

    Moi faworyci i wicefaworyci z ostatnich pięciu edycji i ich wyniki w Konkursach:

    2009

    1. Czarnogóra – 11 (w półfinale)
    2. Rumunia – 19

    2008

    1. Serbia – 6
    2. Norwegia – 5

    2007

    1. Bośnia i Hercegowina – 11
    2. Portugalia – 11 (w półfinale)

    2006

    1. Bośnia i Hercegowina – 3
    2. Grecja – 9

    2005

    1. Chorwacja – 11
    2. Węgry – 12

    —————————–

    Polubienie

  4. Hiszpania została zbojkotowana przez jury prawie wszystkich państw, z wyjątkiem trzech w rewanżu za brak transmisji drugiego półfinału przez TVE

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.