Eurowizja 2009 – Wyniki półfinału

EUROWIZJA 2009 – PÓŁFINAŁ 2.


Do finału wchodzą następujące kraje:
> Azerbejdżan – w finale z numerem 11.
> Chorwacja – w finale z numerem 5.
> Ukraina – w finale z numerem 21.
> Litwa – w finale z numerem 1.!
> Albania – w finale z numerem 19.
> Mołdowa – w finale z numerem 13.
> Dania – w finale z numerem 16.
> Estonia – w finale z numerem 15.
> Norwegia – w finale z numerem 20.
> Grecja – w finale z numerem 8.

POLSKA POZA FINAŁEM
Wszystkie konkursowe utwory ściągnąć można z działu po lewej stronie bloga. Szczegółowe wyniki po sobotnim finale. Więcej informacji po zakończeniu półfinału.

Zakończony właśnie półfinał dopełnił listę finalistów Eurowizji 2009. Tu również niewiele było zaskoczeń. W finale znaleźli się wszyscy wymieniani wcześniej faworyci czyli Norwegia, Grecja, Azerbejdżan czy Ukraina. Historyczny awans do finału (po 2004 roku) zaliczyła Estonia. W finale zabrakło Serbii, co oznacza, że w tym roku "wygłupy" nie są mile widziane w finale. Nie ma też Łotwy i Słowacji oraz Irlandii, Cypru, Słowenii, Węgier i Holandii. Niestety nie zobaczymy też reprezentantki Polski – Lidia Kopania została wyeliminowana z dalszej walki o Grand Prix.

BREAKING NEWS: Hiszpańska stacja TVE nie transmitowała na żywo całego półfinału w którym miała głosować. Transmisję rozpoczęto dopiero godzinę po starcie półfinału, a głosowanie Hiszpanów nie zostało w ogóle uruchomione. Nie wiadomo co teraz stanie się z Hiszpanią i jej reprezentantką. Nadawca, stacja TVE, złamał regulamin co może się wiązać np. z dyskwalifikacją kraju, albo zepchnięciem Hiszpanii do półfinału w 2010 roku. Chorwacka stacja HRT za brak transmisji Eurowizji dla Dzieci 2006 w której brała udział otrzymała 3-letni zakaz uczestnictwa w JESC.


Awans Chorwacji to spore zaskoczenie dla wielu fanów.


W finale spotkamy się z:
> Arashem i AySel z Azerbejdżanu – chwytliwy utwór, znana twarz Arasha, bardzo intensywna promocja i ciekawy występ – to sposób Azerbejdżanu na finał Eurowizji. Jeśli reprezentacja tego kraju wylosuje dobrą pozycję w finale, może powalczyć o wygraną.

> Igorem i Andreą z Chorwacji – to dla mnie miłe zaskoczenie. Piosenka z pierwszej pozycji startowej i z dna wielu rankingów (w tym też zakładów bukmacherskich) dzięki dobrej prezentacji wchodzi do finału. Co prawda wokal nie zawsze brzmiał dość pewnie, ale ogólne wrażenie bardzo dobre. Chorwaci na pewno cieszą się też z tego, że weszli do finału, a Serbowie nie.

> Svetlaną Lobodą z Ukrainy – tak wielkiego show nie miał w tej grupie nikt i prawdopodobnie także w finale Svetlana pod tym kątem będzie najlepsza. Niezwykle różnorodna choreografia, akrobacje, efekty pirotechniczne i chórek, który w wielu momentach bardzo pomagał Svetlanie.

> Sashą Son z Litwy – jedyny kraj, który nie znalazł się w moim typowaniu, a wszedł do finału. Spokojny i dobry pod kątem wokalnym występ Litwy, która miała zrezygnować z udziału w konkursie ze względu na nieporozumienia z organizatorami. Ostatecznie chyba decyzja o pozostaniu w stawce wyszła Litwinom na dobre. Utwór "Love" to jeden z faworytów Artura Orzecha.

> Kejsi Tolę z Albanii – sympatyczna wokalistka i jej baletowo-kosmiczno-dyskotekowe show znajdzie się w finale. Warto podkreślić, że Kejsi zaprezentowała bardzo dobry głos, co na pewno zostało przez głosujących zauważone.

> Nelly Ciobianu z Mołdowy -folkowa wokalistka także trafiła do finału. Nelly poza ogromną dawką folku i tradycyji zaprezentowała też mnóstwo energii i bardzo dobry wokal, wspomagany przez męski chórek. Ciekawe, jak poradzi sobie w finale.

> Nielsem Brinckiem z Danii – utwór, który dzięki pomocy chórku (w którego skład weszli członkowie zespołu) wybrzmiał całkiem "na nowo". Bardzo dobra prezentacja, a "Believe again" to jeden z najbardziej radiowych utworów tegorocznej Eurowizji.

> Urban Symphony z Estonii – moje faworytki w tej grupie także znalazły się w finale (wg mnie Estonia albo Chorwacja znalazły się w finale dzięki jurorom). Piękny, bajkowy występ oraz piosenka zaśpiewana po estońsku pozwoliły Estonii na historyczny awans do finału. Tym samym Andora to kraj, który najdłużej czeka na udział w ostatecznej rundzie.

> Alexandrem Rybakiem z Norwegii – po awansie Estonii wiadomo było, które kraje znajdują się w dwóch ostatnich kopertach. Występ Alexandra był bardzo zbliżony do tego selekcyjnego, chociaż osobiście nie podobał mi się wokal reprezentanta. Teraz wiele zależy od pozycji startowej w finale.

> Sakisem Rouvasem z Grecji – to również było do przewidzenia. Dobry wokal, ciekawa choreografia i ekscytujące podskoki wokalisty sprawiły, że Grecja ponownie walczyć będzie o wygraną, a Sakis spotka się w finale z Chiarą, która również w tym roku zalicza "eurowizyjny powrót".


Kamil i Nela ze Słowacji – tego duetu niestety nie usłyszymy w sobotę


To, że trafiłem 9/10 nie znaczy, że do końca jestem zadowolony z wyników. Po dzisiejszym koncercie z dalszej walki o Grand Prix wyeliminowano:
> Sinead Mulvey i Black Daisy z Irlandii – bardzo ciekawy i dynamiczny występ, a wizualizacje podczas tego utworu podobały mi się najbardziej z całej stawki. Niestety, prawdopodobnie zadziałała "klątwa" drugiej pozycji startowej. Tym samym Irlandia drugi raz z rzędu odpada po półfinale.

> Intarsa Busulisa z Łotwy – no i dobrze mu tak. Jego występ i odgrywanie na scenie osoby lekko sparaliżowanej nie przypadło mi do gustu. Wokalnie było nawet nieźle, ale ogólna prezentacja była dość udziwniona, a wyniki wskazują, że widownia ma już dość cyrków. Łotwy po raz pierwszy od 2004 roku nie ma w finale.

> Marko Kona i Milana z Serbii – jak dla mnie spore zaskoczenie. Brak awansu dla Serbii pokazuje na to, że diaspora serbska nie jest zbyt silna, a głosy sąsiedzkie nie pomogły. Mam nadzieję, że dzięki temu Serbowie powrócą do tego, w czym są najlepsi – do etnicznych ballad. Zapewne w tym kraju brak awansu zostanie uznany za ogromną porażkę, zwłaszcza, że Serbię niejako pokonała Chorwacja, a w finale znajdzie się również Bośnia i Hercegowina. O reakcjach serbskiej prasy przeczytacie już wkrótce w moim artykule na Eurowizja.org.

> Lidii Kopani z Polski – zdania są podzielone, więc ciężko ocenić, czy występ Polki był dobry wokalnie. Osobiście podobał mi się, jednak nie był na tyle chwytliwy, by można go było łatwo zapamiętać. Na pewno Lidii zaszkodziła słaba pozycja startowa…Szkoda, że w finale zabraknie Polski, jednak obawiałbym się, że nawet gdybyśmy awansowali, w finale było by z nami krucho. Zapewne jutro media będą krytykować poziom Eurowizji, głosowanie polityczne czy samą Lidię…

> Christiny Metaxy z Cypru – kolejna wyeliminowana ballada, jednak zaśpiewana dość słabo. Ogromną rolę odegrał tu chórek i stojący w tle Nikolas Metaxa, brat głównej wokalistki. Dzięki wsparciu chórku całej piosenki w wykonaniu live dało się słuchać. Cypr od 2006 roku konsekwentnie znajduje się poza finałem.

> Kamila i Neli ze Słowacji – tego kraju żal mi najbardziej. Piękne i pełne emocji wykonanie "Let tmou" sprawiło, że miałem tzw. "ciarki", co zdarzyło mi się do tej pory tylko podczas występu Islandii. Doskonale wokalnie i scenicznie, jednak podobnie jak w przypadku Czech czy Węgier, zabrakło wsparcia sąsiadów.

> Quartissimo ze Słowenii – również ciekawa prezentacja. Brak awansu to ogromna porażka Andreja Babicia, który skomponował "Love Symphony". W występie Słowenii usłyszałem jednak "nieregulaminowe" echo, co kojarzy się z oszustwem, jakiego dokonała w 1999 roku Doris Dragović z Chorwacji. Zgodnie z zasadami EBU każdy wokal, który słyszymy podczas występu musi pochodzić z ust osoby znajdującej się na scenie. Echo towarzyszące Martinie chyba nie było efektem pracy ukrytej chórzyski, tak więc wg mnie Słowenia złamała regulamin Eurowizji.

> Adoka z Węgier – mocno gejowski występ Adoka mógł bardziej śmieszyć niż przyciągać uwagę. Wokalnie wypadło to bardzo słabo, widać było, że taniec i choreografia były ty najistotniejsze. Adoka zapraszamy więc na Eurovision Dance Contest.

> De Toppers z Holandii – groteskowy występ trzech starszych panów i trzech "dużych" pań był dobrym powodem do śmiechu i żartów. Holandia zaprezentowała się bardzo kiczowato, ale jak widać, nie przypadło to do gustu widzom i mimo doskonałej pozycji startowej, ten kraj znowu nie uzyskał awansu.

> Do finału wszedł utwór wykonywany jako pierwszy, a nie awansował ten, prezentowany ostatni. Aż siedem nowych finalistów wykonywało swoje utwory w drugiej połowie stawki.
> Tylko Chorwacja i Litwa awansowały do finału dzięki balladom. Pozostałe utwory to kompozycje o szybkim tempie.
> Niezwykle osłabiony został blok jugosłowiański. Jedynie Chorwacja i Bośnia awansowały do finału. Serbia, Czarnogóra, Słowenia i Macedonia zostały wyeliminowane, co oznacza, że głosy z tych krajów skupią się prawdopodobnie na grupie Regina, dzięki czemu Bośnia zwiększa swoje szanse na wygraną.
> Inaczej jest w bloku skandynawskim, który w całości trafił do finału. Tam punkty od sąsiadów mogą się rozłożyć dość równo, co zmniejsza szanse na wygraną Alexandra Rybaka czy Yóhanny.
> Wyniki pokazują, że region w którym znajduje się Polska wypada na Eurowizji bardzo słabo. Poza brakiem awansu dla nas, w finale nie ma też Słowacji, Czech, Węgier, Białorusi.

Plusy dzisiejszego półfinału
+ Wizualizacje w paru występach m.in. przy Irlandii i Estonii.
+ Nieco bardziej "wypchana" widownia.
+ Interval Act, które momentami zapierał dech w piersiach.
+ Relacja z Green Roomu, dzięki której mogliśmy zobaczyć polską ekipę.

Minusy dzisiejszego półfinału
– Prowadzący, chociaż mniej "razili" swoją obecnością, to jednak nadal byli irytujący. Bardzo denerwowało mnie ich zachowanie podczas podawania wyników, a wygląd prowadzącej oceniam jako "koszmarny".
– Pocztówka przed występem Polski. Jakoś ciężko było mi się dopatrzeć polskich symboli, może jak przyjrzę się jej jeszcze raz, to rozpoznam więcej obiektów.
– Praca kamer. Denerwujące jest to, że zamiast reprezentantów, realizatorzy starają się usilnie pokazać "ogrom" sceny i widownię, na której nic ciekawego się nie dzieje.

63 komentarze

  1. W 1 polfinale przeszły wszystkie podobajace mi sie piosenki, a tu bardzo zaluje ze nie udało się Słowacji, Holandii i Węgrom. No ale była teraz była duża konkurencja ;/ Trudno. A że Polska nie przejdzie to juz wiedzialem zaraz po wynikach polskich preselekcji ;]

    Polubienie

  2. Lidia niestety sobie nie poradziła, końcówkę piosenki spieprzyła i zjechała z tonacji… Ogólny poziom konkursu bardzo niski, podobała mi się Słowacja – szkoda, że nie przeszli, pewnie zrezygnują z udziału…

    Polubienie

  3. polska zapewne byla 11 lub 12… najgorsze jest to ze za rok zapewne nie bedzie Polski na eurowizji

    Polubienie

  4. no niestety musze rzec że i Sakis z grecji i Aysel z Azerbejdzanu, lekko fałszowali. aczkolwiek dobre pisoenki się obronią;)

    Ukraina fajne show;), Albania show nijakie, ale głosowo świetnie, tak samo Estonia i Norwegia.

    Co do Polski to cóż.. czysto nie było, występ faktycznie troche nudnawy. Aczkolwiek brawa dla Lidii, bo wsród polskich preselekcji to JEDYNA z lepszych piosenek.

    szkoda troche Słowacji, bo naprawde dobra piosenka:)

    a co do dzikiej karty to moim zdaniem dostała ją Litwa – bo Europejczyki na ambitne piosenki raczej nie głosują:D

    Polubienie

  5. No Klemku, ale 9/10 trafiłeś ;D
    Szkoda Lidki, ale zaśpiewała bardzo dobrze i brak awansu możemy sobie wytłumaczyć naprawdę silną konkurencją. Cóż, może za rok będzie lepiej^^

    Polubienie

  6. mnie również podobała się Słowacja oraz pozytywnie mnie zaskoczyła Holandia znowu przewidziałem 6/10 państw a jak zostały te trzy wolne koperty to wiedziałem że w nich będzie Dania Norwegia a ostatnia to był już pewniak że będzie Grecja jednym słowem porażka bo Lidka mimo wszystko ładnie zaśpiewała napewno lepiej niż Ukraina która nie wiem co tam robi zobaczymy co będzie w sobote ale Rybak mnie zawiódł tak jak Szwecja to samo Dania i Wegry nie mówiąc już o Mołdawii ciesze się że nie awansowała Serbia z ta peruką szkoda mi troche Łotwy bardziej mi się podobala niz Litwa

    Polubienie

  7. powiem szczerze ze wynudzilem sie przez te 2h przed telewizorem. Niby ten final mial miec wyzszy poziom, a gówno prawda… polwy piosenek nie dalo sie sluchać bo byly po prostu kiepskie, a druga polowa to falsz ze az uszy wiedły… Szkoda Lidii – bo jak mówił Orzech zrobiła wszystko i na tle tego badziewia wyrózniała się. Mam nadzieje ze wygra Jade bo tylko ona ma głos na skale swiatowa. reszta to szmira i wies tanczy…

    Polubienie

  8. A nie mówiłem… Haha!!! Pieprzone sąsiedzkie głosowanie… Litwa , Ukraina , Estonia , Azerbejdżan , Mołdawia , Albania , Chorwacja i Grecja… Wsparte dodatkowo przez Rosję , Łotwę i Serbię i mamy efekty!!! Tylko Norwegia się przebiła , a Danię na pewno wybrało jury…

    Brawo dla EBU za to mega sensowne losowanie półfinałów , gdzie w pierwszym półfniale jest dobrze a w drugima mamy cały wschód i Bałkany!!!

    Polubienie

  9. Napiszę w ten sposób… Jeżeli wygra Norwegia lub któreś inne fałszujące państewko, wtedy zaniecham oglądania przyszłorocznej edycji ESC… Serio! Zawsze to jeden widz mniej jednak… 😉
    Szkoda, że nie przelazła Słowacja, Słowenia i Polska.
    Z tych, które przepchnięto dalej bardzo, ale to bardzo nie podoba mi się: Azerbejdżan, Ukraina, Norwegia i Grecja. Reszta w porządku.

    Polubienie

  10. To może i ja zabiorę głos…

    Poziom 2 półfinału był dość dobry. Pod względem show zwyciężyła według mnie Ukraina. Występ bardzo przemyślany, przyciąga widza na całe 3min 😉 Natomiast pod względem wokalnym kilka państw fałszowało (w tym również Polska) jednak niektóre z nich się obroniły i weszły do finału. Spróbujemy za rok 😉

    Polubienie

  11. pogodziłem się z brakiem awansu Polski , pogodziłem się z Awansem Chorwacji , nawet jestem zadowolony z Litwy …

    Ale sorry UKRAINA to nie wiem dlaczego w ogóle jest na tym konkursie …

    Ale pół ZSRR i Bałkanów to dzisiejszy półfinał …

    Nawet Holandia , która jako ostatnia nie weszła mimo że kicz jak cała reszta ale z zachodu ;p

    Polubienie

  12. Trafiłem 8/10. Nie rozumiem awansu Albanii i Chorwacji. Piosenki tragiczne i nic ich nie broni. Szkoda Polski. Uważam że Lidia powinna znaleźć się w finale!

    Polubienie

  13. moim zdaniem Estonia Albania lub Litwa dostały poparcie jury a półfinał miał być niby lepszy od pierwszego a nie do końca chyba tak było ale cóż jak napisaliście spróbujemy za rok i czekamy na nową tapetę tylko pytanie z jakiego państwa będzie widoczek przez następny rok gościł u nas 🙂

    Polubienie

  14. „mocno gejowski występ Adoka mógł bardziej śmieszyć niż przyciągać uwagę.” – a myślałem że to tylko ja zauważyłem , no po samym sposobie wypowiadania sie „Żabki”(od koloru rurek) widać było ze pan jest gejem 🙂
    No ale szkoda że homoseksualny wątek się zakończył już w tym roku. Może za rok Zagrobelny ??

    Polubienie

  15. bursztyn3 Mam nadzieję, że nie będzie to Norwegia (jakoś nie trawie tej piosenki)…

    Szkoda że w finale nie ma Słowacji… bardzo ciekawy występ 🙂

    Polubienie

  16. Dzisiaj trafiłem 9/10, jednak może trochę naiwnie myślałem, że wyborem jury może być Polska, jednak została wybrana Chorwacja.
    Koncert i ogłaszanie wyników okropnie przewidywalne(dzięki Węgrowi wiadomo nawet, do kogo powędruje nagroda Barbary Dex, zero emocji:P największym zaskoczeniem był chyba uśmiech Sandry z Estonii podczas wykonywania utworu). Paru piosenek niestety nawet słuchać się nie dało. Mam nadzieję, że finał trochę zrekompensuje to wszystko. Gdyby było głosowanie na zeszłorocznych zasadach, to w ciemno można byłoby zakładać pierwszą trójkę z Grecją, Ukrainą i Azerbejdżanem; a tak mam nadzieję, że jury namiesza i wygra ktoś, kto choć trochę potrafi śpiewać.

    Polubienie

  17. —————————–

    WYNIKI: Ponieważ moja faworytka i wicefaworytka były już w pierwszym półfinale, tu emocje miałem o niebo mniejsze. Ot po prostu chciałem aby weszły moje typy. I w sumie pod tym względem jest o jeden kraj lepiej niż we wtorek. Z moich wybrańców nie weszła Polska, Albania i Węgry.

    Na ich miejsce jest Estonia (przekonałem się do niej po występię, więc ok), Mołdawia (w sumie może być) i Ukraina – najsłabszy utwór jaki awansował do finału z obu półfinałów, a oglądając ten występ pomyślałem, że brakuje tam jeszcze słonia. A co tam 😉

    Co do widowiska, to podobał mi się początek całego koncertu, takiego czegoś zabrakło podczas pierwszego półfinału. A prowadzący? Nie wiem, bo tym razem kompletnie nie zwracałem na nich uwagi, ale chyba było jak we wtorek, czyli nic nie straciłem 😉

    A zagłosowałem na Chorwację, a w finale oczywiście wesprę Rumunię.

    —————————–

    Mój faworyt i wicefaworyt tegorocznego ESC to:

    1. Czarnogóra
    2. Rumunia

    —————————–

    Polubienie

  18. zeby sobie poprawic humor wlaczylem wystep Isis z tamtego roku. Chyba jeszcze dlugo poczekamy zeby ktos powtorzyl jej sukces.Wystep byl perfekcyjny pod kazdym wzgledem, wspaniale ujecia, wszystko zgrane ze scena. i w ogole ta scena jakis taki urok miala. szczegolnie ujecie, gdy najazd idzie od tylu na Isis i widac publiczność. W tym roku mi sie nie podoba, ani scena ani ujecia. i nie chodzi mi tutaj o wystep Lidii, bo wiekszosc wystepow na tej scenie wyglada nijako. widzów jest przeciez duzo, a wyglada jakby hala swiecila pustkami. Rosja moim zdaniem dala ciala i nie wazne ze wydala nie wiadomo ile pieniedzy. Jakoś nie ma to odzwierciedlenia w ogolnym odbiorze show:/

    Polubienie

  19. No tak Rybak . .. Ale ma strasznie żółte zęby jak się przyjrzeć na zdjęcia z jego konferencji …

    No ale nikt drugiej ISIS nie obiecywał 🙂

    Polubienie

  20. dodam jeszcze ze Jade bedzie miala troche podobny wystep do Isis. Biały fortepian, skrzypce itd. Zaczyna w głębi sceny po czym przechodzi do przodu. Mam nadzieje ze w tym roku sie to sprawdzi. Wygra Jade i bedzie jakies zadoscuczynienie za ostatnie miejsce Isis w tamtym roku:)

    Polubienie

  21. Powiem tak,Lidia pokazała sie z dobrej strony ,bardzo ładnie zaspiewała i nawet czysto
    ale miała treme
    jej głos w niktorych momentach piosenki drżał co było to wyczuwalne,Zreszta piosenka nie była jakas fantastyczna dla mnei zwykla przecetna ballada
    aby zaistniec w ESC trzeba zmienic zasady do PDE inaczej znowu bedziemy miec miejsca jakie mamy
    Obecnie kibicuje Hiszpani i mam nadzieje ze wygra ,w kazdym badz razie ona dostaje moj sms;)

    Polubienie

  22. Ja bym nie przesadzał z tymi surowymi ocenami, to że się nie dostalismy to nie koniec świata. W końcu od początku spodziewaliśmy się, że zabraknie nas w finale, ale nie bynajmniej z winy Lidii tylko słabej organizacji preselekcji. Moim zdaniem scena jest swietna, a praca kamer moze nie nadzwyczajna, ale raczej nie jest to amatorka. Gdyby nie prowadzacy byloby perfekcyjnie. Kraje, ktore przechodza zwykle dzieki sasiadom zostaja w tyle. Jedyny wystep, ktory moznaby sobie darowac to Ukraina, ale dobra pozycja startowa zrobila swoje. Coz, czekamy na final, oby jury cos zadzialalo. Oby nie wygrala Turcja, Azerbejdzan, Grecja i Norwegia.

    Polubienie

  23. Gej 😀 Chodzi po randkach z kolesiami 😀 Brat mojego znajomego się z nim umówił 😀

    Polubienie

  24. Alez oczywiscie, ze Zagrobelny to gej 🙂 Czesto go mozna spotkac w Utopii (takim warszawskim klubie gejowskim) z Prezesem Radia Zet 🙂

    Polubienie

  25. Widzę, że w żęby niektórzy zaglądali nawet i jeszcze jakieś „żabki” czy coś u Węgra ktoś wypatrzył. No nic każdy ma swoje spostrzeżenia, prawda 😉

    Ja zapamiętałem dwa szczególy. Mrugającą do mnie co jakiś czas AySel (to akurat było super) i… przesuwającego się nieruchomego Sakisa! No i teraz co z tego „mi się przyśni”, hehe?

    Polubienie

  26. Węgier to taka żabka , która chciała by wszyscy z nią tańczyli …

    Arash chciał być zawsze w naszych sercach …

    Albania chciała oddać serce do transplantacji , Czyli powiedziała TAK

    to tyle o tekstach eurowizyjnych 😀

    Polubienie

  27. Also,
    Grecja … gdyby nie chorek to Sakis by juz walizeczke pakowal, ja nie wiem ale on chyba wszystko z chorkiem spiewal.

    Azejberdzan … istna kopia Shirusho, to juz slyszelismy … i falszu tez troche bylo

    Norwegia … w MGP Rybak byl bardziej przekonywujacy, tu jakis taki … po przepiciu

    Dania … fajna piosenka ale jakas taka wymeczona ale inni chwala

    Ukraina … o matko, szkoda ze w majtkach nie szlo wystapic, to bylo niesmaczne dla mnie chociaz jestem super liberlany … nadaje sie ale na Show Contest

    Albania … gdyby nie ten spidermen i wymachiwanie paluszkiem … idealne na JESC

    W finale brakuje mi: Polski, Slowacji, Szwajcarii i Andory:(((((

    Mam znow cala Skandynawia w finale:P

    A ci prowadzacy … w jezykach sie juz pozniej pogubili … ze po rusku prowadzlili.
    Moim zdaniem prowadzacych powinno sie wybrac zaraz na poczatku przygotowan a nie szukac na ostania chwila bo widzimy rezultaty.

    Ja nie moge sie doczekac soboty (ale obejze sobie tylko Francje,Niemcy, Uk i Hiszpanie:)))) i glosowanie i nic wiecej. Moze jury splata figiel bo tylko wygrana Francji moze uratowac ten konkurs:(

    Polubienie

  28. „gdyby nie chorek to Sakis…”
    „w MGP Rybak byl bardziej przekonywujacy”
    „Ukraina … o matko”

    Trafiłeś w sedno 😉

    Polubienie

  29. Kochani … w sobote lapiemy za komoreczki i wysylamy smsy na 03,07,23 ja osobiscie na 25:) i problem bedzie rozwiazany … jury dopelni czynu i nasza 12Pkt nie pojdzie do Ukrainy czy Azerow:!!!

    Polubienie

  30. Ukraina 21… pff. Ale to dobrze dla Jade, po syfie z Ukrainy i Rumunii pokaże co to wokal i muzyka.

    Polubienie

  31. No to niezłe klocki w Hiszpanii. mam nadzieję, że Soraya przez to nie ucierpi, bo to przecież nie jej wina.

    Polubienie

  32. —————————–

    Czwartkowy tekst Marka Niedźwiedzkiego z jego strony:

    Eurowizja

    Pamięć mam dobrą. Zwłaszcza jeśli idzie o pamiętanie dawnych faktów. Najbardziej kibicowałem Cliffowi Richardowi, kiedy w 1968 roku w konkursie śpiewał „Congratulations”. Przegrał wtedy z Massiel z Hiszpanii. Jej piosenka „La, la, la” była fajna, ale żeby wygrać z Cliffem? To było prawie niemożliwe. „Prawie niemożliwe” w tym konkursie jest możliwe co roku. W maju…

    Chyba dlatego ten konkurs trwa nadal, mimo, że już prawie nie lansuje ani gwiazd, ani przebojów. Kiedy w 1974 roku ABBA wygrała piosenką „Waterloo” nie wiedziałem, że urodziła się największa gwiazda tej imprezy. Większej już na pewno nigdy nie będzie. Zmieniły się czasy, zmieniła Europa, zmienił konkurs. Pierwsza laureatka, jaką pamiętam to „Nie wolno mi” Giglioli Cinquetti. Był 1964 rok, ja miałem 10 lat. Pamiętam wygraną Udo Jurgensa „Merci Cherie” dwa lata później. Ale to może dlatego, że Udo przyjechał także na festiwal w Sopocie. W 1967 roku konkurs wygrała Sandie Shaw utworem „Puppet On A String”. Dlatego Cliff śpiewał w Londynie w następnym konkursie. Nasza telewizja nadawała transmisję tego koncertu. To było coś! Późna noc, rodzina już spała, a ja trzymałem kciuki. Massiel przepadła gdzieś w historii muzyki, a Cliff nadal ma się świetnie, po 50 latach na estradzie. Tak bywa… Kilka lat później reprezentował Wielką Brytanię raz jeszcze. Piosenka „Power To All Our Friends” podobała się jeszcze mniej. Za to Johnny Logan z Irlandii wygrał rywalizację dwukrotnie. W 1980 roku piosenką „What’s Another Year?”, a 7 lat później utworem „Hold Me Now”. Jeśli dodać do tego, że w 1992 roku Linda Martin wygrała konkurs piosenką napisaną przez Logana, jest nie do pobicia… Ktoś go dziś jeszcze pamięta? Irlandczycy wygrali konkurs 7 razy. Artyści z Wielkiej Brytanii aż 15 razy byli na… drugim miejscu, a wygrali zaledwie pięć razy. Tak jak reprezentanci Francji i Luksemburga. W ostatnich latach, kiedy już nie jurorzy, a telefony decydują o zwycięstwie, jest tak sobie. Turcja głosuje na Niemcy, Niemcy na Turcję. Nie wspominając republik byłej Jugosławii. Zrobił się z tego konkursu jakiś taki dziwoląg. Jak będzie w tym roku? Chyba nie inaczej. Pamiętam 1994 rok, gdy nasza reprezentantka pierwszy raz brała udział w konkursie. Mało, bardzo mało brakowało, aby Edyta Górniak wygrała piosenką „To nie ja”. Jej drugie wtedy miejsce to i tak nasz największy sukces, mimo bardzo dobrego udziału w imprezie Anny Marii Jopek, Justyny Steczkowskiej, czy Miecza Szcześniaka. Każdego roku zasiadam przed telewizorem licząc na cud z 1974 roku. Kończę i już się szykuję na dzisiejszy półfinał. Tym bardziej, że sobotniego finału nie zobaczę, bo jadę do Łodzi na 50 rocznicę Studenckiego Radia Żak”, mojego pierwszego radia…

    Źródło: http://www.marekniedzwiecki.pl/08fcd877c2a0fc099709b809b8113f5d,entry.html

    —————————–

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.