SEZON!


Grupa Regina– faworyt jutrzejszego półfinału


SEZON EUROWIZYJNY MOSKWA 2009

Jutro pierwszy półfinał

Ciekawostki z pierwszej próby generalnej przed pierwszym półfinałem Eurowizji 2009:
> Opening Act będzie baśniowy, a udział w nim wezmą siostry Tolmachevy (zwyciężczynie JESC 2006) przebrane za aniołki.
> Półfinał poprowadzą Natalya Vodyanova i Andrej Malakhov, który wraz z Alsou był wczoraj gospodarzem ceremonii otwarcia ESC.
> Pierwsza przerwa na reklamy odbędzie się po występie Ingi i Anush z Armenii.
> Susanne Georgi będzie intensywnie zachecać do głosowania na siebie. Numer 07 (kod smsa i końcówka audiotele) znajdzie się na strojach ekipy oraz na wizualizacjach.
> Po występie duetu z Izraela prowadzący połączą się z green-roomem.
> Podczas pierwszej próby generalnej reprezentantka Islandii oraz grupy z Portugalii i Bośni otrzymały ogromne brawa za swój występ.
> Po występie reprezentacji Finlandii nadawcy będą mogli puścić drugą partię reklam.
> W Interval Act bedzie bardzo tradycyjnie. Podczas specjalnego występu będzie można poczuć klimat folkloru rosyjskiego. Prezentacja bardzo podobała się obserwatorom, zwłaszcza, że łączona jest tam tradycja z nowoczesnością. Wystąpi chór wojskowy oraz duet Tatu.
> Po Interval Act zaprezentowana zostanie piątka automatycznych finalistów.
> W tym roku podanie wyników półfinałów będzie wyglądało nieco inaczej, bo wszystko odbywać się będzie w sposób wirualny. Na ekranie pokazane będą koperty, a prowadzący poprzez naciskanie guzika odkrywać będą kolejnych finalistów Eurowizji.

Tablica punktacyjna Eurowizji 2009 (nagranie z prób technicznych)


Konferencje prasowe
> Podczas konferencji zarządu i organizatorów ze strony rosyjskiej nie powiedziano tak naprawdę nic ciekawego. Portal ESCkaz uważa, że spotkanie z dziennikarzami było raczej nudne.
> Faworytami ludzi zaangażowanych w organizację ESC są m.in. Wielka Brytania i Francja.
> Zaprezentowano też przykładową pocztówkę, którą zobaczyć można TUTAJ.
> Więcej o konferencji w moim newsie na Eurowizja.org


Tak jutro wyglądać będzie podawanie wyników


JUTRO PIERWSZY PÓŁFINAŁ
Przewidywania, typowania

Najnowsze wyniki głosowania dziennikarzy i fanów wskazują na pewne zwycięstwo BiH w pierwszym półfinale. Drugie miejsce zajmuje Islandia, trzecie Turcja. Do finału weszłyby też (wyniki z 10.05. godz. 16:00 czasu polskiego) Szwecja, Szwajcaria, Malta, Armenia, Finlandia, Izrael i Portugalia. W drugim półfinale Polska spadła na miejsce 12. (między Litwą a Cyprem). Jutrzejsze top10 wg bukmacherów wyglądać będzie następująco: Turcja, Bośnia, Islandia, Malta, Szwecja, Armenia, Finlandia, Czarnogóra, Portugalia i Szwajcaria. Wg Europrediction Oikotimes.com na awans liczyć mogą jutro te same kraje (tyle że w nieco innej kolejności). Najniżej oceniane są szanse Czech, Macedonii i Belgii.

UWAGA! Dziś o 18:00 Channel Russia Europe (ten, który z poślizgiem transmitował wczorajszą ceremonię otwarcia ESC) pokaże godzinny film dokumentalny pt. "Eurowizja – Kilka minut przed startem" poświęcony przygotowaniom do tegorocznego konkursu.

35 komentarzy

  1. Czy półfinał zmieści się w zapowiadanych dwóch godzinach, czy może się przedłuży? Da radę nagrać półfinał na jedną płytkę bez zbędnych komplikacji?

    Polubienie

  2. A co do tych wirtualnych wyników to chyba oszaleli. Ducha Eurowizji zabito już w 2006 roku wprowadzając automatyczne wyświetlanie części punktów w finale. Teraz dorzynają ducha półfinału… Czyli mam rozumieć, że to będzie wyglądało jak w symulatorze esc-nation? Może jeszcze w tle będzie fruwał ptaszek, a rysunkowa Alsou będzie machać swoją rysunkową rączką?

    Polubienie

  3. Pomysl w wirtualnymi kopertami to juz nie Eurowizja. Tragedia, mordowac tak dluga i piekna historie konkursu na rzecz quasi-nowoczesnosci.

    Polubienie

  4. Coś czuję, że tegoroczna Eurowizja będzie totalnym ścierwem (głucha publika jak zwykle poprze gówno, a jurorzy wcale nie będą lepsi – patrz: Filip Kirkorov). Jestem tak wnerwiony, że hej! Śmieszą mnie osoby krytykujące Patricię Kaas, prawdziwą damę współczesnej francuskiej piosenki i mające radochę z Grecji, Azerbejdżanu, tudzież Finlandii. To tylko świadczy o ich dziecinnym guście i płytkim rozumku.

    Polubienie

  5. —————————–

    Na cgm.pl ukazał sie tekst „Jutro Rusza Konkurs Eurowizji”. W sumie dość zgrabnie ujęli najważniejsze fakty, ale jak to u nich, nie mogło obyć się bez niedociągnięć.

    „po dziesięciu latach przerwy powróci Słowacja” – oczywiście po jedenastu, ale to jeszcze ujdzie.

    „z uwagi na działania wojenne rosyjskich wojsk, z konkursu wycofała się Gruzja” – tu już przegieli, tym bardziej, że wcześniej pisali o polskiej wizycie Stephane & 3G i samej piosence. A gdyby nawet nie pisali, to raczej nietrudno było gdzieś trafić na informację o „Put In” i całej sprawie z tym związanej.

    „Z każdego z dwóch półfinałów telewidzowie oraz Jury wybiorą po 10 utworów, które zakwalifikują się do Finału.”

    Z grubsza ok, ale można było wspomnieć, że jury jedynie po jednym w każdej dziesiątce. Natomiast nic nie wspomniano o tym, że po latach jury wraca do oceny finału.

    Dwa razy w tekście wspomniany jest też termin „Wielka Czwórka” i nazwy tych państw. To była chyba dobra okazja, żeby krótko wyjaśnić dlaczego takowa istnieje i jest od razu w finale. Niestety tego nie zrobiono. Bo to, że w finale jest od razu organizator to dla większości jest raczej czytelne, takie rozwiązanie stosuje się powszechnie przy okazji imprez sportowych.

    —————————–

    Polubienie

  6. A wczoraj późnym wieczorem stacja z Crnej Gory transmitowała jakiś program o Eurowizji. Wyłapywałem tylko pojedycze słówka, niestety. Mówili coś, że Nela Pociskova jest utalentowana i młoda. Hehe. Ogólnie przekaz obleci, ale dźwięk brzmi troszkę jak ze szkła (przynajmniej wczoraj tak było), jednak i tak jestem zadowolony z możliwości śledzenia first semifinal. Zapowiedzieli też, że w następnym odcinku coś napomkną o Lidii.

    Polubienie

  7. A ja dziś wieczorem ogłaszam mojego faworyta i wicefaworyta tegorocznego ESC. Zrobię to tradycyjnie pod ostatnią porcją newsów w Dzienniku.

    Także proszę już nie GG i nie mailować do mnie o to, ok.

    Polubienie

  8. Niepotrzebni są w ogóle prowadzący i osoby podające punkty tylko biorą pensje, każdy kraj ma komentatora. A z tą wirtualną Alsou to mnie nieźle rozbawiłeś.

    Niedługo zamiast wokalistów na scenie będą się pojawiać same wizualizacje bo i tak wszystko jest komputerowe.

    Polubienie

  9. ja sie mialem pytac 🙂 tylko ciekawe czy sie bedzie cielo tak jak w tamtym roku, moze nie bedzie tak zle ;pp

    Polubienie

  10. Eurowizję wygra AZERBEJDŻAN 😉 Mówię to wam to ywnika z mojej dedukcji ;p najbardziej realny zwycięzca

    Polubienie

  11. Tylko nie Azerbejdżan. Niech wystarczy im zawłaszczenie organizatorstwa EDC. Arash nie ma prawa nazywać się wokalistą, a i AySel żadną divą znowu nie jest!

    Polubienie

  12. Azerbejdżan, duże szanse na zwycięstwo i duże szanse na dwunastki z Polski i ze Szecji w sobotę.

    Polubienie

  13. WAŻNE!
    Moi drodzy!!!!!!!
    Ważna sprawa :).
    Moja idea musi się ziścić, a więc…
    Każdy, kto chce przekazać Lidii SŁOWA WSPARCIA, OTUCHY i DOPINGU, niech wyśle je na mojego maila: tymuch @gmail.com
    Najlepiej jak najszybciej :).
    Tylko PROSZĘ, żeby to nie była WIZJA WYSTĘPU, czy też ZBYT DŁUGA WYPOWIEDŹ, tak do 5 zdań. Miejcie na uwadze, że Lidia dostanie to wszystko w zbiorowym mailu :).
    W temacie wpisujcie swoje imię i nazwisko i/lub pseudonim oraz dopisek „dla Lidii”. Im szybciej to zrobicie, tym lepiej, mam nadzieję, że uda nam się dostarczyć to do Lidii przed czwartkiem! 🙂
    CZEKAM NA WASZE MAILE! Wszystko w porozumieniu z menagementem, a właściwie jego częścią w postaci Kuby!
    Pozdrawiam:
    Konrad Tymoteusz Szczęsny

    Polubienie

  14. Tymuch, Ty się serio tak nazywasz? Zupełnie nietypowo! 😉 Ale „Szczęsny” to trzecie imię czy nazwisko w Twoim przypadku?

    Polubienie

  15. a widziałem ten program o 18.00 😉 nawet ciekawy, tylko caly czas gadali o startach Rosji na ESC …

    Polubienie

  16. Szczęsny to nazwisko, a historia Tymka jest długa i nie na ten komentarz :P. Piszcie, czekam na Wasze maile do Lidii :).

    Polubienie

  17. Aaaa, no i taka kwestia, że Lidia ma jutro urodziny :P. Może to znak, że jako prezent w czwartek dostanie awans? :).
    OBY!

    Polubienie

  18. —————————–

    Mój faworyt i wicefaworyt tegorocznego ESC to:

    1. Czarnogóra
    2. Rumunia

    Zostałem na Bałkanach, ale tym razem faworytka zupełnie w innym stylu. Trzeci rok z rzędu moją dwójkę wypełniają piosenki śpiewane przez kobiety, które tym razem wystąpią w pierwszym półfinale.

    Z pierwszego półfinału do finału chcę aby awansowały (kolejność alfabetyczna): Andora, Belgia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Islandia, Malta, Portugalia, Rumunia, Szwajcaria, Turcja

    Z drugiego półfinału do finału chcę aby awansowały (kolejność alfabetyczna): Albania, Azerbejdżan, Chorwacja, Cypr, Dania, Grecja, Litwa, Norwegia, Polska, Węgry

    Moi faworyci z poprzednich pięciu edycji Konkursu:

    2008

    1. Serbia
    2. Norwegia

    2007

    1. Bośnia i Hercegowina
    2. Portugalia

    2006

    1. Bośnia i Hercegowina
    2. Grecja

    2005

    1. Chorwacja
    2. Węgry

    2004

    1. Hiszpania
    2. Cypr

    —————————–

    Polubienie

  19. Z jutrzejszego półfinału życzę sobie awansu (kolejność nie ma znaczenia):
    – Szwecji
    – Islandii
    – Malty
    – Bośni i Hercegowiny

    Poza tym można by jeszcze upchnąć, ale to już w drugiej kolejności:
    – Białoruś
    – Armenię
    – Izrael
    – Portugalię
    – Czarnogórę (może…?)

    Reszcie mówię „Goodbye my love, goodbye!”.

    Polubienie

  20. Tablica wyników – kolejne słabe ogniwo tegorocznego Konkursu. To wygląda strasznie, najgorzej od wielu lat, gorzej nawet od fińskich przecinków z punktami. Tablice z lat 90. to mistrzostwo w porównaniu do tego, co jest na filmie…

    Polubienie

  21. Jakby jednak nie patrzeć, największym nieporozumieniem jest dla mnie Cypr! Christina Metaxa w ogóle nie słyszy i powinna zająć się tym swoim pisaniem bajek, co podobno lubi.

    Polubienie

  22. Brawo Rosja! Za niebanalne pocztówki z pomysłem i za powrót do normalnych, czytelnych tablic. Wszystko jest widoczne, cała rzecz skupia się na nazwie kraju i liczbie punktów.

    Polubienie

  23. Tablice to jakiś żart chyba.
    tragiczne. rozumiem, prostota i skromność. ale to jest zbyt proste i zbyt skromne. pocztówki są genialne ale tablica jest tragiczna. najlepsza była na Ukrainie.

    Polubienie

  24. Mi się tablica podoba, bez niepotrzebnych pierdół, tylko szkoda, że znowu flagi są zakrywane punktami i litery wszystkie nie są duże ale po Finlandii gorszego koszmaru nie będzie.

    Do Lidii jutro swoje wypociny wyślę.

    Polubienie

  25. Rosjanie są na bardzo dobrej drodze ku zmasakrowaniu Konkursu Piosenki Eurowizji pod każdym względem.

    Polubienie

  26. 🙂 widze ze Rosja fajnie sie przygotowala do ESC – fajna scena, fajne pocztowki, fajne wizualiuacje … tylko prowadzacy jakos nie pasuja do calosci:((( ten ich wyglad i stroje – sam pracuje z Rosjanami i dac im Milion Euro na ciuchy i ci sie tak nadal bezgustownie ubiora :(ale zobaczymy jutro live.

    Mysle ze wystep Sorayi na koniec w sobote bedzie silny akcentem na zakonczenie.
    Ludzie krytykuja wystepy z YouTube, ale trzeba pomyslec ze one byly robione amatorsko i bez podania odpowiedniej siezki dzwiekowej! Poza tym jutro, we czwartek i w sobote nikt ludzie beda spiewac do kamery ale nie do tych 17000 w hali. To Europa i Jury wydadza werdykt. A jutro moj sms dostana Szwajcarzy:P Super Song

    Go Soraya! Go Espana!

    Polubienie

  27. Urwało mi i nick i wypowiedź ;).
    Poza tym, chyba trzeba poczekać z pierwszą oceną na przekonanie się „jak to będzie?” na własne oczy.
    Oby nie było tak fatalnie, jak się zapowiada i prowadzący poradzili sobie z płynnością przekazu.

    Polubienie

  28. —————————–

    IRLANDIA: Te informacje już publikowałem, ale na prośbę uzupełniłem jeszcze o liczbę tyg. na pierwszym miejscu.

    Dodam również, że najsłynniejszy w historii utwór z Interval Act, czyli irlandzki „Riverdance” Billa Whelana z 1994 r., spędził na szczycie listy aż 18 tyg.!

    Oto lista wszystkich irlandzkich piosenek eurowizyjnych, które pojawiły się na liście singli i najwyższe pozycje jakie osiągnęły. Spośród 43 piosenek, które Irlandia wysłała na ESC w latach 1965-2009, na liście znalazło się 40 utworów w wykonaniu:

    70 – Dana – 1 – 9 tyg.
    80 – Johnny Logan – 1 – 6
    03 – Mickey Harte – 1 – 5
    93 – Niamh Kavanagh – 1 – 5
    87 – Johnny Logan – 1 – 4
    66 – Dickie Rock – 1 – 4
    65 – Butch Moore – 1 – 3
    04 – Chris Doran – 1 – 2
    77 – The Swarbriggs + Two – 1 – 2
    92 – Linda Martin – 1 – 1
    74 – Tina – 1 – 1
    72 – Sandie Jones – 1 – 1
    69 – Muriel Day – 1 – 1
    68 – Pat McGeegan – 1 – 1
    05 – Donna & Joe – 2
    97 – Marc Roberts – 2
    94 – Paul Harrington & Charlie McGettigan – 2
    86 – Luv Bug – 2
    75 – The Swarbriggs – 2
    67 – Sean Dunphy – 2
    96 – Eimear Quinn – 3
    88 – Jump The Gun – 3
    81 – Sheeba – 3
    79 – Cathal Dunne – 3
    06 – Brian Kennedy – 4
    76 – Red Vincent Hurley – 4
    71 – Angela Farrell – 4
    08 – Dustin The Turkey – 5
    95 – Eddie Friel – 5
    90 – Liam Reilly – 6
    91 – Kim Jackson -7
    84 – Linda Martin – 7
    73 – Maxi – 7
    00 – Eamonn Toal – 8
    78 – Colm C.T. Wilkinson – 8
    82 – The Duskeys – 12
    09 – Sinead Mulvey & Black Daisy – 15
    85 – Maria Christian – 15
    89 – Kiev Connolly & The Missing Passengers – 17
    98 – Dawn Martin – 24

    —————————–

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.