SEZON!

SEZON EUROWIZYJNY MOSKWA 2009
Trwa siódmy dzień prób


Anastasia Prihodko na scenie i ekranie


BREAKING NEWS:
Litwa bliska rezygnacji?

Ze względu na problemy techniczne reprezentant Litwy, Sasha Son, rozważa wycofanie się z konkursu. Powodem jest nieporozumienie między delegacją litewską a organizatorami Eurowizji. Litwini twierdzą, że na czas wysłali do Rosjan wszelkie materiały i instrukcje dotyczące wizualizacji i gry świateł podczas wystepu do utworu "Love". W trakcie pierwszej próby litewskiej okazało się, że wskazówki nie zostały wykorzystane i organizatorzy sami przygotowali wszystkie elementy związane z prezentacją. Niestety ich propozycje nie podobają się ekipie litewskiej. Rosjanie uważają, że Litwini materiały wysłali za późno oraz, że to co zaproponowali nie pasowało ze względu na prezentacje Grecji i Mołdowy (przed i po Litwie). Spotkanie zarządu stacji rosyjskiej i ekipy litewskiej nie doprowadziło do kompromisu. Rosjanie nie chcą się zgodzić na zmiany proponowane przez managment Sashy Sona i dlatego strona litewska uważa, że lepiej jest się wycofać z Eurowizji, skoro prezentacja nie będzie wyglądać tak jak sobie to założono. Decydująca próba Sashy odbędzie się jutro. Jeżeli Litwini uznają, że propozycje Rosjan ostatecznie im nie pasują, kraj zostanie z Eurowizji wycofany.
EBU nie komentuje tych doniesień.


Rano jako pierwszy próbę rozpoczął Duńczyk, Brinck. Wokalista był ubrany na czarno, a podczas jego występu użyto efektów pirotechnicznych. Dania w tym roku ma duże szanse na awans, również dlatego, że "Believe again" będzie zaprezentowane po dwóch wolnych piosenkach. Kolejni na scenie pojawili się reprezentanci Słowenii i znów wykonali fragmet utworu po słoweńsku (raz śpiewają wersję bilingualną, raz angielską więc tak naprawdę nie wiadomo jaką wersję ostatecznie zaprezentują podczas półfinału). Wokalnie i wizualnie show oceniane jest pozytywnie. Adok Zoli z Węgier wystąpił dziś w jeszcze bardziej obcisłym stroju, a im dłużej śpiewał, tym bardziej się męczył (dlatego dobrze, że występ półfinałowy potrwa tylko 3 minuty). Obserwatorzy zauważają, że w drugim półfinale wielu wykonawców ma problemy z wokalem (m.in. Lidia Kopania, Christina Metaxa i właśnie Adok Zoli). Podczas próby Azerów największą atrakcją był gość specjalny na widownii – premier Rosji, Władimir Putin. AySel i Arash twierdzą, że to dla nich ogromne wyróżnienie. Z powodu obecności Putina na terenie Hali, obserwatorzy próby Grecji nie mogli zbliżać się do sceny. Sakis Rouvas wokalnie zaprezentował się dziś bardzo dobrze. Również choreografia została dopracowana, a wielki "gadżet" wprowadzony na scenę dodatkowo poprawia cały odbiór. Będzie ciekawie…
Po Sakisie na scenę weszli finaliści. Jako pierwsza pojawiła się tam Patricia Kaas. Wokalistka zaprezentowała się skromnie – scena podczas jej występu przybrała ciemne barwy. Obserwatorzy bardzo pozytywnie oceniają występ pod kątem wokalu, natomiast zwracają uwagę na (jak na razie) słabą pracę kamer. Na szczęście jest jeszcze sporo czasu, aby to dopracować. Warto dodać, że konferencja prasowa artystki zgromadziła rekordową ilość dziennikarzy. Jako kolejna na scenie pojawiła się reprezentantka gospodarzy. Również w tym wypadku występ będzie skromny, chociaż na uwagę zasługują ciekawe wizualizacje, prezentujące…samą wokalistkę. Anastasia otrzymała ogromne pochwały za wspaniały głos i bezbłędne wykonanie piosenki. Nawet najtrudniejsze partie zaśpiewała wspaniale, co świadczy o ogromnej sile głosu. Chociaż piosenka gospodarzy nie jest zbyt dużym hitem w Rosji, to jednak organizatorzy oraz Rosjanie na pewno mają nadzieję, że zajmą "u siebie" bardzo wysoką pozycję. Trzecia finałowa ekipa to duet z Niemiec. Oscar Loya pokazał się dziś z bardzo dobrej strony. Chwalono go za wokal i obycie sceniczne, jednak niektórzy uważają, że cały występ jest jakby niespójny. Być może jest to spowodowane brakiem Dity von Teese, która dopiero jutro ma się pojawić na niemieckiej próbie. Jade z Wielkiej Brytanii wniosła na scenę…schody. To na nich stać będzie kwartet smyczkowy, towarzyszący jej na scenie. Wokalistka z ogromną siłą wykonała swój utwór "My Time". Dzięki temu szanse na wygraną wzrosły. Na koniec dzisiejszego dnia prób wystąpiła Soraya. Podczas jej występu wszystko się świeci, pełno jest ruchu i energii. Wokalnie występ oceniany jest dobrze, chociaż reprezentantka powinna w paru fragmentach silniej zaśpiewać – na pewno zostanie to jeszcze dopracowane.
Przypominam, że wszystkie  nagrania i zdjęcia z dzisiejszych prób dostępne są na stronach, do których odnośniki podane są po lewej stronie bloga.

Wywiad z Lidią Kopanią dla ESCtoday (jęz. angielski)

DEPESZE Z MOSKWY
BUKMACHERZY: Aktualni faworyci bukmacherów w pierwszym półfinale to Bośnia i Hercegowina, Turcja, Armenia, Malta, Szwecja, Islandia, Finlandia, Portugalia, Szwajcaria i Rumunia.

MOSKWA: Dziś w stolicy Rosji odbędzie się wielka parada wojskowa. Podczas koncertu połączonego z tą uroczystością wystąpić ma Marko Kon z Serbii.
GŁOSOWANIE: Aktualnie Polska zajmuje 15. miejsce (w półfinale) w głosowaniu obserwatorów i dziennikarzy akredytowanych. Z kolei w Europrediction Oikotimes Grecja niespodziewanie wskoczyła na pierwsze miejsce, detronizując Norwegię. Polska jest ósma od końca (na 42 państwa).

21 komentarzy

  1. Wykonanie piosenki acapella pokazuje naprawdę dobry wokal Lidki, jeśli tak zaśpiewa będzie super ;D

    Polubienie

  2. Kaas jest niesamowita, ciarki na całym ciele od wykonania live tej piosenki. Będę głosował na Francję w finale, podobnie jak na UK i Szwajcarię.

    Polubienie

  3. Rozumiem Litwinów. Prezentacja nie pasuje do występu Grecji i Mołdawi? To niech zmienią również Grecję i Mołdawię, dlaczego Litwa ma być tylko poszkodowana? Wyraźnie widać, że niektóre kraje są bardziej faworyzowane, a takiej Litwie jeszcze się rzuca kłody pod nogi.

    Polubienie

  4. Grecja ma fory, bo ten grecki laluś jest faworytem. Tym czasem litwin ma głos o wiele lepszy i napewno wejdzie do finału dlatego chcą się go pozbyć. Mam tylko nadzieje, że jeśli Grecja zajmie 12 miejsce w naszym półfinale to jurorzy nie przepuszczą Sakisa do finału

    Polubienie

  5. Ja jestem bardzo zdziwiony tak dobrym wokalem Rouvasa, spodziewałem się małej katastrofy a tu proszę.

    Z finalistów rewelacja Patricia Kaas, szkoda wielka że jej występ nie jest ostatnim, świetne zakończenie mielibyśmy za tydzień.

    Polubienie

  6. Byłoby super gdyby Litwa się wycofała i to jeszcze straciła prawo głosu.

    Polubienie

  7. no tak….Sasha Son niezla promocje sobie zafundowal. teraz wszystkie gazety beda sie rozpisywac o rzekomej rezygnacji i tym samym zyska rozgłos. dziwne, ze wizualizacje nie spodobały mu się dopiero teraz skoro probe mial 2 dni temu…a tak poza tym to uwazam ze ma swietna piosenke.

    Polubienie

  8. Czy oficjalna strona ESC eurovision.tv planuje transmisje jurowyżyn (:)) przez internet ?:D

    Polubienie

  9. MaRo – to chyba oczywiste ;]. Ja bym nie mógł oglądać Eurowizji w komputerze. Muszę się wygodnie rozłożyć przed telewizorkiem ;D

    Polubienie

  10. A ja się rozłożę z moim laptopem 😛 Całość obejrzę na duńskiej TV 🙂 Jakość lepsza niż w TVP!

    Polubienie

  11. Litwa nie zrezygnuje oczywiście. Szkoda tylko, że ten chłoptaś wybrał sobie tak tani chwyt reklamowy i sposób na to, żeby o nim mówiono.

    Polubienie

  12. Powiem szczerze, że gdyby zaśpiewała tę piosenkę w takiej soulowej stylistyce jak podczas powyższego wywiadu, to pewnie efekt byłby jeszcze lepszy! Ale i tak jest nieźle!

    Polubienie

  13. dzisiaj widzialem na jedynce konkurs smsowy z lidka i krotka zapowiedz polfinalu ;p

    Polubienie

  14. ale sie za bardzotvp nie postaralo, mam nadzieje ze dadza jakis rozglos jeszcze

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.