
Rebeka Dremelj reprezentowała Słowenię na ESC 2008
UPDATE: Dział MULTIMEDIA zawiera studyjne wersje niektórych utworów na JESC 2008. Zapraszam do aktualizacji swoich zbiorów!
ESC [SŁOWENIA] Jury powraca
RTV SLO wprowadza zmiany w formacie preselekcji słoweńskich EMA. Istotną zmianą będzie przygotowanie specjalnych zaproszeń do tych kompozytorów, których utwory są zawsze wysoko oceniane podczas konkursu lub odnoszą sukcesy na listach przebojów. Nie mówi się tego głośno, ale Słoweńcy chcą w ten sposób zachęcić Andreja Babicia do ponownego startu w selekcjach – najlepiej, jakby utwór napisał dla Sasy Lendero, która w latach 2005-2006 zajmowała na EM-ie miejsca w czołowej trójce, ale nie wygrywała ze względu na stronnicze jury. Niestety takie jury powróci i będzie miało duży wpływ na wyniki preselekcji 2009.
Prawdopodobnie EMA 2009 nie będzie miała półfinałów, a w finale usłyszymy sześć utworów napisanych przez zaproszonych specjalistów i osiem zgłoszonych w tradycyjny sposób. Nie będzie też rundy ‚superfinał’, co oznacza, że reprezentanta wybierać będzie się tylko poprzez jedną rundę głosowań. W tym roku w superfinale Rebeka Dremelj pokonała grupę Langa in Civili jedynie różnicą 400 głosów. Reprezentanta Słowenii poznamy w lutym.
src: esctoday
GWIAZDY [ISIS] W Austrii
Wczoraj OGAE Austria zorganizowało imprezę dla swoich członków. Spotkanie odbyło się w wiedeńskim lokalu "Bastei Beisl", a impreza stała pod znakiem muzyki z lat osiemdziesiątych. Gościem specjalnym była jednak tegoroczna gwiazda Eurowizji – reprezentantka Polski, Isis Gee, która wczoraj obchodziła urodziny. Wokalistka spotkała się z fanami austriackimi i wykonała swój eurowizyjny utwór "For Life", na który Austriacy nie mogli głosować podczas ESC, bo ich kraj nie brał w konkursie udziału.
Isis Gee nadal pracuje nad swoją nową płytą, która zawierać będzie także materiał świąteczny. Premiera ma się odbyć jeszcze w tym roku.
src: eurovision-austria
EVENT [GDAŃSK] Kto po Yach-a?
Dziś odbędzie się finałowa ceremonia rozdania nagród Yach 2008, w których komisja docenia najlepsze teledyski i ludzi, którzy je stworzyli. W kategorii "Najlepszy polski wykonawca/zespół" nominowana została Kasia Cerekwicka (klip do "Nie ma nic"). Afromental i ich preselekcyjny teledysk do "Thing we’ve got" ma szansę na Yacha w kategorii hip hop/r’n’b. Polski duet z Karlshamn – Ewelina Flinta i Łukasz Zagrobelny – walczą w kategorii popowej. Dawid Skrzypek nominowany został za montaż teledysku "Komu potrzebny żal" Andrzeja Piasecznego (ESC 2001), a Kasia Rolbiecka ma szansę na nagrodę za animację w klipie Mietka Szcześniaka (ESC 1999) "Sama Cię droga poprowadzi".
src: interia
PRZED JESC 2008
Prezentacja uczestników
ROSJA
Misha Punotv z miejscowości Nizny Mamon będzie reprezentował Rosję na JESC 2008. Dla wokalisty będzie to najważniejsze wydarzenie od czasu udziału w programie "Star Chance". Na scenie preselekcyjnej Misha był wspomagany przez grupę Street Magic, która występowała już na JESC 2005. Wtedy chórzystką Vlada Krutskiego była Seva Tarasov, która jest autorką słów do tegorocznej piosenki rosyjskiej – "Spit angel". Znajomi Mishy uważają, że ma on niesamowity głos, a że jego rodzina ma prawdziwie cygańskie korzenie, chłopak od dziecka ma kontakt z muzyką.
Pod koniec września Misha spotkał się w Moskwie ze specjalistami z telewizji rosyjskiej. Nakręcono specjalny teledysk promocyjny, który jutro zostanie zaprezentowany podczas spotkania nadawców z EBU na Cyprze.
Rosja zadebiutowała na JESC w 2005 roku zajmując dziewiąte miejsce. Już rok później bliźniaczki Tolmachevy wygrywają konkurs przy pomocy piosenki "Vesna", wsparciu sąsiadów politycznych i ostatniej pozycji startowej. Rok temu piosenka w podobnej stylistyce zajęła szóste miejsce. "Spit Angel" to pierwsza ballada wysłana przez Rosję na JESC.

Zdecydowanie i tylko Sasa Lendero powinna zostać w najbliższym czasie reprezentantką Słowenii! Jej „Mandoline” z 2006 roku powinno wygrać nie tylko preselekcje, ale i całą Eurowizję. Wspaniała piosenka. Co do powrotu jury do eliminacji słoweńskich to mam mieszane uczucia, mając w pamięci to, co wyprawiali jurorzy w tych eliminacjach przed laty. To właśnie przez nich w Eurowizji mieliśmy takie kwiatki jak Sestre, Platin czy jarmarczna Karmen. A w 2006 zamiast wspaniałej Sasy pojechał zniewieściały Dezan, bez wizerunku, bez osobowości i z piosenką co najwyżej niezłą. Co do skrócenia głosowania do jednej tury to też „na dwoje babka wróżyła”. O ile w zeszłym roku pierwsza tura wyłoniła na zwycięzcę piękny utwór grupy Langa In Civili, to przed dwoma laty zamiast cudnej Alenki Gotar do Helsinek pojechałaby nijaka, nudna jak flaki z olejem Eva Cerne. Ona bowiem wygrała pierwszy etap. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku jedno głosowanie nie wpłynie negatywnie na wybór. Myślę, że najlepiej dla Słowenii byłoby, gdyby doszedł do głosu kompozytorsko-wokalny duet Andrej Babić-Sasa Lendero.
PolubieniePolubienie
No żal „Mandoline”, żal… Ale bądźmy dobrej myśli, że w przyszłym roku Sasa powalczy w Moskwie 🙂
PolubieniePolubienie