NEWSY


Dima Bilan wciąż jeszcze nosi koszulkę z numerem 13 (pozycja startowa w półfinale ESC 2006)

NOWE!!
ESC [EBU]
Patrząc w przyszłość
Jeszcze przed finałem Eurowizji 2008 odbyła się konferencja prasowa zarządu Europejskiej Unii Nadawców, ze Svante Stockseliusem na czele. Podczas spotkania padło parę istotnych i ciekawych informacji. Pozycja państw BIG4 będzie poddana debacie. Najprawdopodobniej za rok jedynym pewnym finalistą ESC będzie Rosja, czyli kraj, który organizuje konkurs. Druga edycja tanecznej Eurowizji odbędzie się 6.09. w Glasgow. EBU będzie pilotować odmiany Eurowizji, które powstaną w Azji (pierwszą edycję zorganizuje Singapur), na Bliskim Wschodzie i być może w Afryce. W dalekiej przyszłości jest też plan polegający na stworzeniu Global Song Contest. W styczniu ruszą prace nad filmem dotyczącym Eurowizji. Padła też propozycja, by stworzyć musical z eurowizyjnymi szlagierami. Jeśli zaś chodzi o głosowanie w finale, to EBU stanowczo podkreśla, że nie ma możliwości zwolnienia państw niezakwalfikowanych z głosowania. "Jesteśmy rodziną" – tłumaczył Svante. Za rok losowanie pozycji finałowych po każdym z półfinałów będzie transmitowane w telewizji lub na Eurovision.tv


ROSJA WYGRAŁA ESC
Premier Rosji – Władimir Putin – zaraz po wygranej Dimy Bilana, pogratulował wokaliście sukcesu, podkreślając, że jest to wygrana całego rosyjskiego team’u. Ze słowami uznania pospieszył też prezydent – Dmitrij Medvedev – a jego słowa przekazała telewizja państwowa. "Nigdy nie rozmawiałem z prezydentem i nie wiem jak to się robi, ale jest mi naprawdę bardzo, bardzo przyjemnie" – mówi szczęśliwy Dima Bilan. Wokalista przyznał też, że cały tegoroczny projekt Eurowizji kosztował Rosję 10 milionów euro. Na tę sumę złożyły się m.in. koszty związane z trasą promocyjną, stworzenie teledysku i utworu oraz dopracowanie występu scenicznego. Z sukcesu Rosjanina cieszy się też jego dziewczyna, modelka Saša Savelova – "Bardzo mu życzyłam tego zwycięstwa i jestem teraz bardzo szczęśliwa. Starałam się być dla niego największą podporą w tym czasie. Jesteśmy razem od dwóch dni i żyjemy w zgranym związku".
UPDATE: Wg Onet.pl Dima Bilan wystąpi w Polsce 29. czerwca, a jego koncert odbędzie się w Sali Kongresowej. Cena biletu zależna jest od miejsca siedzącego – przykładowo, w części głównej na parterze za wejściówkę zapłacimy 450 zł. Najtańsze bilety kosztują 80 zł. Więcej informacji i sprzedaż biletów na Ebilet.pl

src: blic

SERBIA SZÓSTA NA ESC
"Nie jestem rozczarowana" – mówi Jelena Tomasević, reprezentantka Serbii, która podczas finału zajęła szóste miejsce. "Nigdy nie zapomnę, jak cała Arena śpiewała razem ze mną. To dla mnie wielka satysfakcja. Emocje były tak wielkie, że na scenie miałam łzy w oczach." Wokalistka dodaje też, że nie wszyscy faworyci znaleźli się w top 10 i wymienia tu m.in. Portugalię (13. miejsce) oraz Szwecję (poza top15). Przyznaje również, że Dima Bilan nie był jej faworytem, ale gratuluje mu wygranej. A jakie plany ma wokalistka po ESC? "Wracam tam, gdzie byłam przed Beoviziją czyli do pracy nad moim debiutanckim albumem, który pojawi się w sklepach pod koniec lata. Będę też pracować z Joksimoviciem przy jego projecie ‚Balkan’".
Dziennik "Alo" zauważył, że podczas jednej z ostatnich imprez popularna "Jeca" (Jelena) była adorowana przez Szwajcara Paolo Meneguzzi. Wokalista często z nią rozmawiał i zapraszał do tańca. Jednak z romansu eurowizyjnego nic nie wyjdzie, bo Szwajcar niedawno wyjawił, że jest gejem.

src: blic, alo

ISIS PO ESC: Prasa o Gee
"Europrostactwo nie było w stanie docenić jej pięknego głosu i fantastycznego wykonania." – czytamy w dzisiejszym Super Expressie. Dziennik ostro krytykuje Europejczyków, którzy nie wypunktowali bardzo dobrego występu Isis. "Nic dziwnego, że spodobała się Serbom, którzy byli gospodarzami imprezy. Okrzyknęli ją nawet najpiękniejszą kobietą konkursu i żywo jej kibicowali. Bo rzeczywiście na tle tandetnego przepychu, piór i zbyt krótkich spódniczek Isis wyglądała szalenie elegancko. Ale jak się okazało, tylko Serbowie poznali się na talencie naszej piosenkarki. Jej nastrojowa i ambitna piosenka "For Life" (Na całe życie) nie przypadła do gustu zepsutym i pozbawionym dobrego smaku europrostakom. Piękny głos, którego nie powstydziłaby się nawet Celine Dion (40 l.), też nie wywarł na nich wrażenia." SE dodaje też, że konkurs wygrał "żałosny" Dima Bilan, który "z trudem wydobywał z siebie głos".
Z kolei dzisiejsza "Rzeczpospolita" poza krytyką głosowania politycznego, zwraca też uwagę na nierówne szanse artystów. Autorzy artykułu "Czy Eurowizja nie lubi Polaków" twierdzą, że "półamatorski" utwór "For Life" nie mógł się równać z "Believe" stworzonym przez megapopularnego Timbalanda. W "Fakcie" o opinię na temat konkursu poproszono jurorkę PDE, Marylę Rodowicz. "
Ja wycofałabym artystów z tego festiwalu. Nie mamy szans na punkty, bo
to jest festiwal polityczny. To jest bez sensu, ponieważ wszystkie
kraje głosują na swoich sąsiadów. Nawet debilna piosenka hiszpańska
dostała głos od swoich sąsiadów z Andory
" – uważa artystka. Zbigniew Wodecki dodaje, że na ESC za dużo jest efekciarstwa i że osobiście woli Festiwal w Opolu, który wg niego przerasta poziomem Eurowizję. Legenda polskiej sceny muzycznej, Irena Santor, jest zdania, że Isis Gee została skrzywdzona. "Tu się liczy tylko cyrk. W tym roku na Eurowizji nie wygrałaby nawet ABBA, chyba że robiliby na scenie jakieś fikołki"

src: se, onet

PO ESC: Oglądalność
6 mln Greków obejrzało w ERT finał Eurowizji 2008, gdzie Kalomira Saranti zajęła wysokie, trzecie miejsce. Taki wynik świadczy o tym, że aż 93% telewidzów, którzy mieli wtedy włączone odbiorniki, śledziło przebieg finału. Podczas wczorajszej konferencji prasowej, połączonej z powitaniem reprezentantki na lotnisku, Kalomira mówiła o swoich wrażeniach związanych z ESC i emocjach, jakie towarzyszyły jej podczas głosowania. Wokalistka przyznała, że czuje się nieco zmęczona całym tym zamieszaniem i jedyne o czym marzy, to odpoczynek w domowym zaciszu. Niestety, chyba nie będzie jej dane wypocząć. Utwór "Secret Combinationn" wygrał półfinał, co pozwala delegacji greckiej na świętowanie sukcesu. Artystka już otrzymała masę zaproszeń do różnych stacji telewizyjnych i radiowych, więc od dzisiaj ma zacząć występować w mediach.
W Portugalii wielki finał ESC, po raz pierwszy (od 2004 roku) z udziałem Potugalii, obejrzało 2 mln widzów, co w tym kraju jest ogromnym sukcesem. Finał był najpopularniejszym programem danego dnia spośród wszystkich propozycji telewizyjnych. Dzisiejsza prasa portugalska w nagłówkach ma m.in. krytykę głosowania politycznego, ale też fakt, że Portugalia w tym roku była faworytem. W półfinale Vania Fernandes zajęła drugie miejsce, ale w finale była już tylko trzynasta.
A jakie wyniki zanotowano w Polsce? Finał z udziałem Isis Gee obejrzało prawie 3,25 mln widzów (32% wszystkich, którzy w tym momencie mieli włączone telewizory). Półfinał rozegrany we wtorek zgromadził przed telewizorami 2,8 mln widzów (udział TVP1 – 24,5%). Ważne, że tegoroczny konkurs cieszył się większym zainteresowaniem niż ubiegłoroczny.

src: esctoday, oikotimes

Wg statystyk (stat24) Dziennik-Eurowizyjny zajmuje aktualnie 52. miejsce w kategorii stron "Rozrywka/Muzyka", co oznacza, że w ciągu eurowizyjnego tygodnia awansował aż o 227 miejsc! Serdecznie dziękuję za rekordową ilość odwiedzin przez cały sezon eurowizyjny!
Przy okazji przypominam, że w związku z zakończeniem ESC 2008, blog nie przestaje działać. Wkrótce przed nami Eurovision Dance Contest, później Junior Eurovision Song Contest, a już w grudniu preselekcje albańskie rozpoczną sezon preselekcyjny 2009!

11 komentarzy

  1. O to świetnie, gratuluję awansu:)Ciekawe, które miejsce miałbyś blogując na onecie.
    Szkoda trochę Jelenki, powinna być w pierwszej trójce.

    Polubienie

  2. Szkoda, że już po ESC, ale wyniki oglądalności są niezłe, więc myślę, że TVP powinna wziąć się do roboty już i urozmaicić przyszłoroczne Preselekcje, aby było co oglądać-w tym czasie w Tv lecą powtórki więc można dużo zdziałać, wystarczy trochę promocji i będzie dobrze…ważne, że byliśmy w finale i widziałem Naszą piękną flagę na tablicy między potęgami Europy-Niemcy i WB hehe

    Polubienie

  3. Inne media i artyści sądzą, że Polska powinna się wycofać z Eurowizji. Przynajmniej na jeden rok. Ja też jestem tego zdania. Nigdy nie byłem zniechęcony Eurowizją jak w tym roku…

    Polubienie

  4. słabiutkie są te wyniki oglądalności, liczyłem że finał obejrzy z 5-6 mln.. no coz jesli za rok polska wezmie udzial w ESC to te wyniki i tak moga byc duze gorsze

    Polubienie

  5. ILE DO JASNEJ CIASNEJ MOŻNA GADAĆ O TYM ŻE NA EUROWIZJI SĄ SAME CYRKI I TAK DALEJ I TAK DALEJ?! To prawda, że polityka rządzi tym konkursem, że ta edycja pod względem głosowania była najgorsza pod słońcem i że Polska była niedoceniona (chociaż Isis to moich faworytów nie należała- w moim rankingu jest 16). Ale już naprawdę mi się niedobrze robi jak słyszę, że Polska jak zwykle jako jedyna miała ambitną piosenkę, że reszta to chłam i komercja, że mamy się wycofać bo i tak zajmiemy ostatnie miejsce bez cyrków, że mamy wysłać Małysza, Dodę albo Shazzę, że tam przyjmą z otwartymi rękami wszystko tylko nie dobrą piosenkę itd. itd, KTOŚ TU CHYBA NIE ZNA HISTORII TEGO KONKURSU I NIE POSŁUCHAŁ WSZYSTKICH PROPOZYCJI Z TEGO ROKU. Polacy to chyba tacy ludzie, którzy czują się inteligentni i z dobrym gustem jeśli skrytykują co się da. Po prostu szkoda gadać…

    Polubienie

  6. Pomysły z Małyszem czy Dodą to zazwyczaj zwykła ironia więc nie wiem dlaczego się tak tym bulwersujesz.

    Polubienie

  7. Myśle ze w tym roku było cienko bo po 1 glosy polityczne a po drugie było kilka ballad ktore bardziej wpadaly do ucha niz „for live” wiec mysle ze nie ma co sie przejmowac i próbować za rok
    Popatrzmy na taka Armenie jest juz 3 lata w finale co roku inna piosenka ktora wpada w ucho i co?
    zawsze jest w top 10
    Zauwazyłem jeszcze jedno ze Polscy widzownie ESC patrzya tylko:
    Polska najlepsza
    wszystko inne do bani 😛

    Polubienie

  8. do Shinri:
    po prostu mnie to wkurza. Wielu Polaków mówi, że gdyby nie głosowanie polityczne Polska by wygrała ew. zajęła miejsce w top3, co jest wierutną bzdurą. I- co gorsze- oni wciąż wierzą że to jest konkurs popisów, akrobacji itp. a przecież wiele DOBRYCH piosenek wciąż jest docenianych. Gdyby głosowanie było w 100% polityczne, każdego roku wygrywałby ten sam kraj (załóżmy że Rosja)! A wielu Polaków- w tym niestety wspomnieni tutaj i nie tylko artyści- wciąż tego nie zauważyło. A piszę to dlatego, bo miejsce na komentarze w blogach jest by wyrazić swoją opinię.

    Polubienie

  9. „Bardzo mu życzyłam tego zwycięstwa i jestem teraz bardzo szczęśliwa. Starałam się być dla niego największą podporą w tym czasie. Jesteśmy razem od dwóch dni i żyjemy w zgranym związku”. ”

    „jesteśmy razem od dwóch dni?” kurde, każda laska w rosji poleci na zwycięzcę eurowizji 😀 to może dlatego chciał tak wygrać?

    Polubienie

  10. I w tym się z Tobą po części zgadzam, bo tak jest. Może faktycznie gdyby nie głosowanie polityczne, bylibyśmy wyżej, ale nie należy z tym przesadzać i mówić, że moglibyśmy nawet wygrać i byliśmy najlepsi, a wszystko to oszustwo.

    Napisałam przecież, że nie rozumiem dlaczego tak się bulwersujesz ironią na temat wysłania Dody czy Małysza. O głosowaniu politycznym nie wspomniałam.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.