🇸🇲 San Marino na Eurowizji: Senhit i jej #FreakyTrip oraz specjalny projekt muzyczny San Marino United

San Marino, to aktualnie najmniejsze państwo startujące w Konkursie Piosenki Eurowizji. Kraj o powierzchni mniejszej niż Suwałki, zadebiutował w 2008 roku zajmując ostatnie miejsce w półfinale za piosenkę „Complice” grupy Miodio z Nicolą Della Valle, który faktycznie pochodzi z tej republiki. Po dwóch latach nieobecności telewizja SMRTV wróciła do startu i od 2011 roku uczestniczy w konkursie bez żadnej przerwy, ale też bez większych sukcesów. Na dziesięć startów tylko dwukrotnie San Marino awansowało do finału. Historyczny awans miał miejsce w 2014 roku dzięki „Maybe” i trzeciemu pod rząd podejściu Valentiny Monetty (obywatelki San Marino). W finale zajęła 24. miejsce z 14 punktami. Największy sukces miał miejsce w 2019 roku w ramach drugiej próby tureckiego wokalisty Serhata 🇹🇷. Przebojowe „Say na na na” zajęło w półfinale 8. miejsce. Finał zakończył się z 77 punktami na koncie i 19. miejscem, co jest nowym rekordem San Marino. Reprezentantką na rok 2020 została Senhit, dla której także miało być to drugie podejście. Ta 41-letnia wokalistka z Bolonii 🇮🇹 została wybrana na przedstawicielkę San Marino w 2011 z piosenką „Stand by”. W półfinale zebrała 34 punkty (prawie dwa razy więcej od Magdaleny Tul z Polski 🇵🇱) co pozwoliło zająć 16. miejsce i pokonać nie tylko Polskę, ale też Portugalię 🇵🇹 czy faworyzowaną przez fanów Norwegię 🇳🇴. Co ciekawe, gdyby decydowali wtedy tylko jurorzy, San Marino otrzymałoby awans z ósmego miejsca (wypadło w ich ocenie lepiej niż np. Grecja 🇬🇷). W televotingu „Stand by” było jednak ostatnie. Warto dodać,że w chórku Senhit znalazła się wtedy Polka – Katarzyna Walczak.

Eurowizja 2021: Freaky trip do Rotterdamu z Senhit

Z powodu pandemii Senhit nie miała możliwości zaprezentowania swojego utworu „Freaky” podczas Eurowizji 2020. Szybko jednak postanowiono przekazać jej rolę reprezentantki małego państwa także na 2021 rok i Senhit od razu zabrała się do roboty. Jej celem jest nie tylko znalezienie idealnej piosenki na Eurowizję, ale też pokazanie się społeczności fanów konkursu czy mediom jako osoba zaangażowana w to widowisko, promująca jego historię i wartości. Wystąpiła podczas „Eurovision Home Concerts” gdzie zaśpiewała m.in. „L’essenziale” z Włoch 🇮🇹. Śpiewanie własnych interpretacji eurowizyjnych hitów tak jej się spodobało, że uruchomiła serię #FreakyTripToRotterdam i regularnie co miesiąc wypuszcza nowy cover – każdy ma niebanalną aranżację i ciekawy, chociaż często kontrowersyjny teledysk. Zaczęło się od białoruskiego „Cheesecake, później przyszła pora na tureckie „Everyway that I can” 🇹🇷, holenderskie „Ding a Dong” 🇳🇱, brytyjskie „Congratulations” 🇬🇧, austriackie „Rike Like a Phoenix” 🇦🇹 czy najnowsze – portugalskie „Amar Pelos Dois 🇵🇹 wydane tydzień temu. Klip do coveru nie bez powodu ma świąteczny charakter. „Ten rok był inny dla każdego z nas, zasługuje więc na całkowiem nietuzinkowe świętowanie, gdzie dzieci są tymi, które dają prezenty bezdomnemu św. Mikołajowi i gdzie wszyscy mogą czuć się jedną wielką rodziną. Bez względu na swoją orientację seksualną, religię czy pochodzenie” – tłumaczy Senhit dodając, że cover i klip mają silne przesłanie o nadziei i wierze w lepszy świat. #FreakyTripToRotterdam kontynuowane będzie aż do maja, gdy wokalistka w końcu stanie na eurowizyjnej scenie i powalczy o Grand Prix. Piosenki nadal szuka wraz ze swoją ekipą. Nagrała już kilka demówek przy współpracy z zagranicznymi kompozytorami, ale ostatecznego wyboru jeszcze nie dokonała. Występem scenicznym na Eurowizji na pewno zajmie się Luca Tommassini, który odpowiedzialny miał być za całą koncepcję „Freaky” oraz pracuje nad klipami w ramach #FreakyTripToRotterdam. Z pewnością o tej reprezentantce małego kraju będzie bardzo głośno!

Czy San Marino ma kogo wysłać na Eurowizję?

Chociaż San Marino już jedenasty raz wystartuje w Eurowizji, a ma też na koncie trzykrotny udział w Eurowizji Junior, wykonawców, których SMRTV wysłało na konkurs było mniej gdyż…często się powtarzali. Rekordzistką jest oczywiście Valentina Monetta, 45-letnia piosenkarka z San Marino, która pierwszy raz pojawiła się na ESC w 2012, a później startowała jeszcze trzykrotnie, w tym raz w duecie z amerykańskim wokalistą Jimmie’m Wilsonem 🇺🇸. Dwukrotnie kraj reprezentował turecki Serhat 🇺🇸 oraz Anita Simoncini, posiadająca obywatelstwo republiki. Anita ma teraz 21 lat – w 2014 weszła w skład grupy Peppermints i śpiewała dla San Marino na JESC by pół roku później wraz z Włochem Michele Perniolą 🇮🇹 pojawić się na dorosłej Eurowizji w biało-błękitnych barwach. Zważywszy na to, że w 2018 SMRTV przeprowadziło preselekcje organizowane przez brytyjską firmę 🇬🇧 na Słowacji 🇸🇰 przy decyzyjności austriackiego kompozytora 🇦🇹, co skończyło się zwycięstwem duetu Maltanki 🇲🇹 i Niemki 🇩🇪 można sądzić, że San Marino nie ma własnych wykonawców. Nie jest z tym jednak tak źle, a dowodem na to jest specjalny projekt muzyczny San Marino United w którym udział wzięło aż 14 wykonawców z tego kraju. Wspólnie zaśpiewali piosenkę „Sogno” skomponowaną przez zespół Miodio.

San Marino United: Pierwszy taki projekt w historii kraju

Sogno to efekt pierwszej w historii wspólnej pracy artystów pochodzących z najstarszej republiki na świecie. To nie tylko piosenka, ale też przesłanie pokoju i nadziei wysyłane w świat z maleńkiego San Marino. To zaproszenie by zatrzymać się i posłuchać tego, co drzemie w nas samych i przypomnieć sobie kim byliśmy. Piosenka ma nas przenieść do czasów dzieciństwa, gdy wszystko było bardziej magiczne i każda mała rzecz była wielkim odkryciem” – tłumaczą autorzy utworu z formacji Miodio. Teledysk nagrany w stolicy kraju przygotowany został przez młodego obywatela San Marino – Thomasa Righi. W projekcie udział wzięli Miodio (ESC 2008), Valentina Monetta (ESC 2012-2014 i 2017), Anita Simoncini (JESC 2014, ESC 2015) oraz Sara Ghiotti (jurorka ESC 2014), Monica Hill, Irol MC (podawał punkty jurorskie San Marino w 2016 roku), Roberto Moretti (podawał punkty w 2008 roku), Piermatteo Carattoni, Alessandra Busignani, Franscesco Zao Zazzi, Paolo Beccari, Fabrizio Pregnolato i duet ELU złożony z Luci Partisani i Elisy Mary Massari. Większość z tych wykonawców z pewnością chciałaby kiedyś reprezentować San Marino na Eurowizji, ale część z nich podkreśla, że zrobi to tylko, jeśli będzie mogła tam pokazać swoją muzykę, co niestety nie zawsze jest takie proste. Z powodu sporych kosztów, jakie SMRTV musi ponieść by startować w konkursie, czasem zdarza się, że o piosence na ESC i doborze wykonawcy decydują sponsorzy, inaczej San Marino nie miałoby w ogóle swojego reprezentanta. Projekty takie jak San Marino United pokazują jednak, że w tym malutkim państwie drzemie spory potencjał i nie brak tam utalentowanych wykonawców!

Specjalna wiadomość od Valentiny Monetty do wszystkich fanów Eurowizji dostępna poniżej:

Źródło: SMRTV, Senhit Press Release, Wikipedia, fot: Senhit – Artwork, Ersin Parlak

%d blogerów lubi to: