Eurowizja Junior 2020: Te kraje nie wystąpią w Warszawie! • Eurowizja na Netflixie: Wszystko, co pokazano źle •

Chociaż nadawcy mają jeszcze sporo czasu by zgłosić kraj do udziału w Eurowizji Junior 2020, część z nich już teraz zapewnia, że tego nie zrobi. Telewizje z Rumunii 🇷🇴, Słowenii 🇸🇮 i San Marino 🇸🇲 ogłosiły, że nie wracają do JESC w 2020 roku, a do Warszawy nie przyjadą też delegacje Estonii 🇪🇪 i Czech 🇨🇿. Nie podano żadnych konkretnych powodów. Na ten moment dziesięciu nadawców wstępnie potwierdziło chęć udziału, a jedenastym krajem może być Australia 🇦🇺, jednak ma dojść tam do pewnych zmian. Nadawca ABC poinformował, że nie jest już odpowiedzialny za udział kraju w JESC i nie będzie go transmitował, co oznacza, że Eurowizja Junior może wrócić do SBS, nadawcy publicznego. SBS i ABC podpisały umowę dotyczącą JESC w 2017 roku. Trwała ona trzy lata, a w jej trakcie Australia dwukrotnie zajęła 3. miejsce w konkursie. Na razie nie wiadomo, czy australijskie SBS, które nie ma konkretnego kanału dla dzieci, zdecyduje się na udział w Eurowizji Junior 2020. Decyzji nie podjęto też jeszcze w wielu państwach, które uczestniczyły wcześniej w konkursie, m.in. w Serbii 🇷🇸, Albanii 🇦🇱, Armenii 🇦🇲 czy na Białorusi 🇧🇾. W tym roku przeszkodą dla wielu telewizji może być sytuacja epidemiologiczna, zła sytuacja finansowa wywołana przez covid-19 (jak w przypadku serbskiego RTS) czy obiekcje względem systemu głosowania. Telewizja Polska 🇵🇱 zapowiada jednak show na najwyższym poziomie i ma nadzieję, że uczestników będzie tak dużo jak ostatnio. Do 12 lipca przyjmowane są zgłoszenia do preselekcyjnej „Szansy na Sukces”, która wyłoni nowego reprezentanta gospodarzy.

Znamy uczestników Słowiańskiego Bazaru 2020

Polska nie będzie mieć w tym roku swojego reprezentanta podczas Słowiańskiego Bazaru na Białorusi 🇧🇾. Organizatorzy tego największego festiwalu muzycznego w krajach b. ZSRR ogłosili już uczestników konkursów piosenki dla dorosłych i dla dzieci, które są istotnym elementem całego wielodniowego widowiska. W tym roku o Grand Prix dorosłego konkursu powalczą reprezentanci z 16 krajów, w tym z Bośni i Hercegowiny 🇧🇦, Kuby 🇨🇺, Kazachstanu 🇰🇿, Kirgistanu 🇰🇬 czy Słowacji 🇸🇰. Nie ma w tym roku silnych eurowizyjnych akcentów, ale dla Ukrainy 🇺🇦 zaśpiewa Elina Ivashchenko, która zajęła 4. miejsce w półfinale preselekcji 2020 za utwór „Get up”. W konkursie dziecięcym weźmie udział więcej, bo aż 18 państw, w tym m.in. Kanada 🇨🇦 czy Turcja 🇹🇷. Tegoroczny Slavic Bazaar w Witebsku odbędzie się w dniach 16-20 lipca, w nowych warunkach związanych z reżimem sanitarnym i obostrzeniami. Podobnie będzie w przypadku Carpathia Festival, który zorganizowany zostanie 22-23 sierpnia w Rzeszowie, ale tym razem nie na rynku, a w Filharmonii Podkarpackiej 🇵🇱. Warto jednak zaznaczyć, że w Polsce od 17 lipca będzie możliwość organizacji większych (niż na 150 osób) imprez plenerowych. Na obiektach stadionowych będzie można wykorzystywać 25% wszystkich dostępnych miejsc, a osoby z widowni muszą być wyraźnie oddzieleni od siebie.

Szpak reklamuje Eurowizję na Netflixie

Do 1 lipca film „Eurovision Song Contest: The Story of Fire Saga” był najpopularniejszym filmem w polskim Netflixie 🇵🇱. Sytuacja zmieniła się 2 lipca, gdy spadł w notowaniu na pozycję 8., a już wczoraj w ogóle nie pojawił się w zestawieniu top10. W piątek 3 lipca film był jeszcze na topie notowań w Chorwacji 🇭🇷, Estonii 🇪🇪, na Islandii 🇮🇸, w Irlandii 🇮🇪, na Łotwie 🇱🇻 i Litwie 🇱🇹, w Norwegii 🇳🇴, Rosji 🇷🇺, Szwecji 🇸🇪, na Ukrainie 🇺🇦 i w Wielkiej Brytanii 🇬🇧. Być może w Polsce znów uda mu się wrócić do czołówki najpopularniejszych filmów za sprawą reklamy z Michałem Szpakiem, która pojawiła się w sieci wczoraj. Reprezentant Polski z 2016 roku śpiewa przebój „Volcano Man” przebrany m.in. za Edytę Górniak, ABBĘ czy Conchitę Wurst! Szpak pyta w niej fanów czy „tak jak on tęsknią za Eurowizją” bo jeśli tak, znajdą ją na Netflixie.

Format Eurowizji w filmie Netflixa. Co tam się stało?

UWAGA! SPOJLERY

Fakt jest jednak taki, że sam konkurs potraktowano w filmie po macoszemu, zupełnie pozbawiając go formatowego sensu, na co zwraca uwagę wielu fanów. W filmie pokazano bowiem przebieg półfinału, z … 26 krajami, w tym państwami Big5 (Wielka Brytania 🇬🇧 była jego gospodarzem), a co ciekawe, zaprezentowano też występ Finlandii 🇫🇮 (grupa Wonderfour) której…zabrakło w tabeli wyników. Gdy w Green Roomie uczestnicy śledzą wyniki półfinału widzimy pełną tablicę punktową z 26 krajami i 42 państwami głosującymi, ale przyznającymi jedynie 8, 10 i 12 punktów. Co najdziwniejsze, kraje, które dostały punkty, dublują się w tabeli wyników jurorskich i jednocześnie sumowane są tylko te punkty, które zostają w trakcie filmu podane, a reszta państw nie dostaje nic (niektóre kraje podają np. tylko 8 punktów). W trakcie sekwencji głosowania pokazano we fragmentach punktacje z Portugalii 🇵🇹, Norwegii 🇳🇴, Islandii 🇮🇸, Szwajcarii 🇨🇭, Czech 🇨🇿, Rumunii 🇷🇴, Francji 🇫🇷 i Holandii 🇳🇱 oraz widzimy jak Islandia 🇮🇸 zdobywa łącznie 44 punkty, Grecja 42 🇬🇷, Szwecja 38 🇸🇪, Hiszpania 🇪🇸 i Holandia 🇳🇱 po 12, a Chorwacja 🇭🇷 i Łotwa 🇱🇻 po 8. Nagle prowadzący pokazują nam skróconą listę państw i prezentują…10 finalistów spośród 26 półfinalistów na których już głosowali jurorzy. Awansowały wszystkie kraje, które dostały punkty, a także Estonia 🇪🇪, Czechy 🇨🇿 i Izrael 🇮🇱. Awansu nie zdobyły więc m.in. San Marino 🇸🇲, Białoruś 🇧🇾 czy Finlandia 🇫🇮, których fragmenty występów pokazano. W półfinale nie startowała Rosja 🇷🇺 bo bohater filmu mówił, że ma już miejsce w finale lub w drugim półfinale (?), ale…Rosja znalazła się w tabeli wyników (!). Niestety…film o Eurowizji całkowicie zignorował zasady konkursu i jego przebieg, przez co widowisko mogło stać się tylko tłem do przygód głównych bohaterów. Wielu fanów twierdzi, że zabrakło przede wszystkim zaakcentowania legendarnego „12 points”, które przecież tak mocno kojarzy się z Eurowizją. A kto wygrał finał konkursu w Edynburgu? Tego nie wiemy, ale pewnie jest, że nie wygrała Islandia.

Głosuj w Holfestivalen i wybierz najlepszą piosenkę czerwca! Szczegóły TUTAJ!

Źródło: Eurovoix, Slavic Bazaar, Carpathia Festival, TVN24, Netflix, FlixPatrol, inf. własne, fot: Netflix

%d blogerów lubi to: