Eurowizja 2020: Pełne wyniki finału naszego plebiscytu • Benny Cristo jedzie na ESC 2021 • Alicja Szemplińska dla „Viva” o konkursie i jego kulisach

Pora na ostatnią część prezentacji wyników głosowania w plebiscycie „Nasz Zwycięzca” (Eurowizja 2020 w Internecie). Znamy już rezultaty półfinału pierwszego i drugiego, czas sprawdzić jak głosowano w finale. Oczywiście szczegółowe wyniki (top10) każdego kraju w typowaniu jury prezentowane były w trakcie finału dzięki pomocy 41 świetnych podawaczy, których zaangażowanie sprawiło, że cała nasza Eurowizja wyglądała bardzo realistycznie. Przypomnę, że w głosowaniu jury Szwajcaria 🇨🇭 zdobyła 252 punkty i pokonała Litwę 🇱🇹, która zebrała 244 punkty. 4 mniej miała Bułgaria 🇧🇬, a w top5 znalazły się Norwegia 🇳🇴 i Niemcy 🇩🇪. Polska 🇵🇱 dostała jedynie punkty z Niemiec (3) co dało Alicji Szemplińskiej 25. miejsce i pozwoliło pokonać jednym punktem Holandię 🇳🇱. Niestety „Empires” w typowaniu komisji zajmowało najczęściej miejsce w ostatniej piątce, a np. w Szwajcarii, Rosji, Belgii, Estonii i na Islandii było ostatnie. O tym gdzie trafiły dwunastki z krajowych głosowań jurorskich i internautów przeczytacie w TYM artykule.

Eurowizja 2020 w Internecie: Jak głosowali internauci?

W finale, w odróżnieniu do półfinałów, głosowało tak dużo fanów zza granicy, że pozwoliło to na podział punktów na rankingi krajowe, jak to ma miejsce w dorosłej Eurowizji. Głosowanie „widzów” również wygrała Szwajcaria 🇨🇭 z 317 punktami, a jedynymi państwami, które nie dały jej punktów były Czechy 🇨🇿, Łotwa 🇱🇻 i Norwegia 🇳🇴. Drugie miejsce miała Litwa 🇱🇹 (310), której punktów nie dało tylko San Marino 🇸🇲. Trzecie miejsce przypadło Bułgarii 🇧🇬, a Victoria dostała punkty od wszystkich krajów. Polska 🇵🇱 zebrała 34 punkty co dało 15. miejsce na 26 państw. Najwięcej (po 6) dostaliśmy z Łotwy 🇱🇻, Litwy 🇱🇹 i Słowenii 🇸🇮, po 3 punkty dały nam Czechy 🇨🇿 i Grecja 🇬🇷, 2 punkty dostaliśmy z Chorwacji 🇭🇷, a po jednym z San Marino 🇸🇲 i Wielkiej Brytanii 🇬🇧. Polskie 12 punktów trafiło do Szwajcarii 🇨🇭, 10 na Litwę 🇱🇹, a 8 na Maltę 🇲🇹. Łącznie swoje punkty w finale Eurowizji 2020 przyznało ponad 2,5 tys. osób, a najniższą frekwencję zanotowano w Gruzji 🇬🇪, w związku z tym ten kraj miał łączoną punktację z wynikami krajów, które nie uczestniczyły w ogóle w Eurowizji (w formularzu była bowiem opcja „Other” przy wskazaniu kraju, z którego się głosuje). Szczegółowe wyniki głosowania i tablice punktacyjne znajdziecie w TYM pliku.

🇨🇿 Eurowizja 2021: Czesi mają już reprezentanta

Telewizja czeska potwierdziła, że Benny Cristo będzie reprezentował kraj podczas Eurowizji 2021. „Benny zdecydowanie wygrał tegoroczne preselekcje, ale niestety nie miał szansy pojawienia się na wielkiej eurowizyjnej scenie, dlatego zdecydowaliśmy wybrać go na reprezentanta także w przyszłym roku. Chcielibyśmy jednak rozmawiać z fanami i widzami o tym, jaki utwór Benny powinien zaśpiewać, bo zgodnie z zasadami, nie może być to „Kemama”. Będziemy informować o wszystkim na bieżąco”  – zapowiedziała Lucie Kapounova z Ceska Televize. Sam wokalista jest szczęśliwy, że dostał kolejną szansę i obiecuje, że poświęci przygotowaniom cały swój wolny czas. Na 10 swoich dotychczasowych podejść eurowizyjnych telewizja czeska sześciokrotnie wybierała reprezentanta poprzez preselekcje. W latach 2007-2008 były to otwarte finały, w 2009 wybór piosenki dla Gypsy.cz, a od 2016 realizowane są nowatorskie preselekcje internetowe z udziałem międzynarodowego jury. Na razie nie wiadomo jak dokładnie wyglądać będzie proces selekcji utworu dla Benny’ego w 2021. Tak jak się spodziewaliśmy, tydzień eurowizyjny (który trwa) jest dobrą okazją dla wielu nadawców by ogłosić swoje plany na przyszły rok. Wielu fanów spodziewa się, że w sobotę Samanta Tina ogłoszona zostanie reprezentantką Łotwy 🇱🇻. Czy w Polsce również będzie podobnie i Alicja otrzyma automatyczną nominację od TVP 🇵🇱? Nie wiadomo.

Eurowizja 2020: To nie koniec emocji i niespodzianek!

W poniedziałek odbędzie się premiera eurowizyjnej wersji piosenki „Superg!rl” Stefanii z Grecji 🇬🇷, a wraz z nią zobaczymy też nowy klip. Nowy wariant utworu ma mieć bardziej letni i taneczny klimat. Tymczasem nasz zwycięzca ESC 2020 – Gjon’s Tears nagrał nowy występ do „Repondez-moi” 🇨🇭, który pokazany będzie podczas niemieckiego programu eurowizyjnego 🇩🇪 w sobotę. Wystąpić ma też litewska formacja The Roop 🇱🇹 – zespół pojedzie do Hamburga, gdzie transmitowane będzie show. Przypomnę, że w finale o tytuł najlepszego utworu walczy 10 propozycji, w tym Szwajcaria, Litwa, Rosja, Włochy czy Dania. Nie ma Polski. Zwycięzcę wskażą widzowie, a dodatkową atrakcją ma być występ Bena Dolica, który pokaże, jak wyglądać miała prezentacja sceniczna do „Violent Thing”. Znamy już 12 finalistów islandzkiego show „Okkar 12 stig” 🇮🇸. Zakwalifikowano m.in. Wielką Brytanię, Austrię, Litwę, Rumunię, Szwajcarię, Rosję, Holandię czy Azerbejdżan. Alicja Szemplińska nie dostała się do finału. Widowisko ma być pokazane w czwartek i wtedy dowiemy się, jak wyglądał ranking w top15.

🇵🇱 Alicja Szemplińska: Szczerze o Eurowizji i kulisach przygotowań

W rozmowie z „Viva” na Instagramie Alicja Szemplińska przyznała, że brak oficjalnej prezentacji utworu „Empires” przed finałem „Szansy na Sukces” powodował presję, ale chciano, by piosenka do końca pozostała tajemnicą. Sama wokalistka cieszy się, że udało się wywołać taki efekt. Przyznaje jednak, że pierwszy publiczny występ do „Empires” w programie nie był idealny, jednak szlifowała jego wykonanie przed Rotterdamem. Zdradziła też, że pocztówkę eurowizyjną kręciła w Amsterdamie, świetnie się bawiła i ma nadzieję, że zostanie gdzieś jeszcze pokazana. „Szkoda by było, żeby tak świetny materiał się zmarnował” – mówi. Obiecała, że może na jakimś koncercie dla szerszej publiczności uda jej się wykonać „Empires” w takiej oprawie, jaką planowano na Eurowizji. Dodała, że na scenie miały być żywe instrumenty, mieli też pojawić się tancerze, a wizualizacje były podobne do tego, co zobaczyć można w Internecie na fanowskiej prezentacji. Alicja zapowiada, że w sobotę o 20:30 w ramach programu „Droga do Eurowizji” czeka nas wiele niespodzianek, a sam finał „Europe Shine a Light” jest piękną ideą jedności artystów i całego kontynentu. Przyznaje, że dzięki ostatnim miesiącom poznała wielu wspaniałych i wspierających fanów Eurowizji, a także miała okazję udzielić wielu wywiadów dla portali i blogów o konkursie. Żałuje jednak, że nie może spotkać tych wszystkich osób na żywo w Holandii. Po raz kolejny podkreśliła, że bardzo chciałby reprezentować Polskę w 2021. „Moim skromnym zdaniem każdy powinien dostać taką szansę na rok, by móc spełnić swoje marzenia, na które pracowało się latami. Szkoda by było to stracić” – dodała.

Źródło: Byle do Maja, YouTube, Facebook, Ceska Televize, Wikipedia, Eurovoix, RUV, VIVA!, 4fun, inf. własne, fot.: EBU/TVP

%d blogerów lubi to: