The Roop gotowi na Eurowizję 2021. Co na to LRT? • Revamp utworu „Voda” ze Słowenii • Odwołanie Eurowizji 2020 dobre dla Toma Leeba?

Odwołanie Eurowizji 2020 sprawiło, że wielu fanom najbardziej żal było Litwy 🇱🇹, która po raz pierwszy w swojej historii była traktowana jako faworyt do zwycięstwa. Anulowanie konkursu oznacza, że „On Fire” formacji The Roop nigdy nie zostanie zaprezentowane na eurowizyjnej scenie, a internauci zastanawiają się, czy Litwa zdoła jeszcze zaskoczyć Europę tak dobrym utworem i pełnym „pakietem” do wygrania konkursu. Wbrew pogłoskom, jakoby The Roop miało już nigdy nie wystąpić na Eurowizji, lider zespołu Vaidotas Valiukevicius zapowiada, że trwają już prace nad nowymi utworami. Na ten moment nie ma jednak pewności, czy The Roop zostaną wybrani wewnętrznie na reprezentanta kraju w 2021. Jeśli tak się stanie, będą pierwszym wykonawcą wskazanym bez preselekcji od 1994 roku. Litewscy internauci zdecydowanie są za tym pomysłem – w ankiecie dla 15min.lt aż 91% (ponad 2 tys. osób) chce, by The Roop zaśpiewali dla Litwy w 2021. Przeciwko jest jedynie 4% głosujących. W rozmowie z portalem Vaidotas przyznał, że nie ma idealnego rozwiązania w kwestii tego, co zrobić z eurowizyjnymi piosenkami z 2020 roku. „W ciągu roku piosenki mogą być takie same, fajne do słuchania, ale świat idzie naprzód i nie jest pewne jak te utwory poradziłyby sobie w konkursie za rok” – mówi lider The Roop podkreślając, że nikt nie pochował „On Fire” i często niepotrzebnie podkreśla się, że utwór jest częścią Eurowizji bo bez niej jest równie wartościowy i nadal będzie często grany i słuchany. Fakt, że nie zostanie wykonany podczas Eurowizji nie powinien wpłynąć na jego odbiór.

🇱🇹 Eurowizja 2021: Litwa stoi przed ważną decyzją

Telewizja LRT ma do 1 kwietnia podjąć decyzję w sprawie formatu wyboru reprezentanta na Eurowizję 2021. Vaidotas i The Roop są w pełni gotowi zaśpiewać na ESC. „Mecz jeszcze się nie odbył, tylko go przesunięto” – mówi, podkreślając, że ogromne wsparcie fanów jakie otrzymują sprawia, że zespół chce iść dalej i ponownie stanąć do walki o Grand Prix. Panowie już teraz zapowiadają, że podeszliby do Eurowizji bardzo poważnie i zaczęli pracę jak najszybciej się da. Vaidotas wspomina, że przygotowania do preselekcji 2020 zaczęły się już na początku 2019 roku. „Prawie rok zajęło nam odpowiednie przygotowanie się. Inni często zaczynają się nad tym zastanawiać miesiąc lub dwa przed konkursem. My nie – podchodzimy do tego na serio i zdaje się, że Litwa to poczuła, bo pierwszy raz w historii wybrani zostaliśmy tak wielką przewagą głosów” – twierdzi. The Roop zapewnia, że jeśli LRT wskaże ich na reprezentanta, zespół nie zawiedzie oczekiwań i przygotuje kilka utworów-propozycji by móc wskazać tą najlepszą.

🇸🇮 Eurowizja 2020: Spóźniony revamp Słowenii

Reprezentantka Słowenii, Ana Soklič, nie zdążyła zaprezentować nowej wersji swojej piosenki „Voda” przed informacją o anulowaniu Eurowizji 2020. Mimo tego wokalistka zdecydowała się wydać revamp, który nagrywała przy udziale Budapest Art Orchestra. Ana zapowiedziała również teledysk do piosenki.  Na ten moment nie wiadomo czy Ana otrzyma prawo do udziału w Eurowizji 2021 w barwach Słowenii. Bardziej prawdopodobną opcją jest organizacja kolejnych preselekcji narodowych EMA, które już w tym roku były rozbudowane o etap eliminacyjny dla młodych wokalistów. „Bez względu na to co robimy, zdrowie jest najważniejsze i biorąc pod uwagę obecną sytuację, odwołanie Eurowizji to jedyne rozwiązanie. Nie każdy z nas ma tyle szczęścia by być teraz w domu. Składam hołd wszystkim tym, który bezinteresownie troszczą się teraz o nas wszystkich” – napisała Słowenka na swoim profilu Instagram komentując anulowanie konkursu 2021.

🇫🇷 Eurowizja 2021: Druga szansa dla Toma?

Jestem oczywiście rozczarowany, ale w pełni rozumiem decyzję, biorąc pod uwagę okoliczności. Zdrowie przede wszystkim (…) Nie zapominajmy o uniwersalnych wartościach i solidarności, które łączną nas poprzez muzykę” – skomentował odwołanie Eurowizji 2020 Francuz Tom Leeb. Nie ma na razie żadnych informacji o tym, czy 31-letni wokalista zostanie ponowny wybrany na reprezentanta Francji. Portal Voici.fr twierdzi, że nie powinno być z tym problemu, bo Tom na pewno miałby w zanadrzu nowe utwory. Francuskie media sugerują, że decyzja EBU o odrzuceniu piosenek z 2020 roku może być paradoksalnie dobra dla Toma, gdyż ballada „Mon Alliee” nie wszystkim we Francji się spodobała, a wśród krytyków znalazł się m.in. minister kultury Franck Riester. W związku z negatywnymi opiniami „The Best in me” miało zmieniony tytuł oraz część tekstu. „Tom Leeb ma teraz możliwość by wystartować z utworem który będzie dobry dla wszystkich Francuzów” – podaje portal Tele Jours.

Źródło: 15min.lt, Evrovizija.si, Voici.fr, Tele Jours, inf. własne, fot.: 15min.lt

%d blogerów lubi to: