Eurowizja 2020: Dziś finał talent-show w Izraelu • Bojan Jambrošić o utworze na „Dorę” • Piosenki słoweńskie bez polotu? • Szansa na Sukces: Wyniki oglądalności

Dziś poza rozpoczęciem festiwalu Sanremo 2020 (o którym więcej przeczytacie w TYM artykule) odbędzie się także finał „HaKokhav HaBa L’Eurovizion” („The Next Star For Eurovision”) 🇮🇱 czyli 7. edycji programu „Rising Star”, talent-show od 2015 roku wykorzystywanego jako sposób wyboru reprezentanta Izraela na Eurowizję. Pierwsze odcinki emitowano już 20 listopada, a po serii eliminacji dotarliśmy do ostatniej rundy, w której o bilet do Rotterdamu walczy już tylko czworo kandydatów. Są to: Ella-Lee Lahav, Eden Alene, Gaya Shaki i Or Amrami-Brockman. Finał składać się będzie z dwóch rund. W pierwszej czwórka uczestników wykona covery (Ella-Lee wybrała „Roar”, Eden „Where have you been”, Gaya „Rehab”, a Or postanowił na hebrajskie „Aba”) i zostanie oceniona przez jury (w tym Shiri Maimon, reprezentantkę Izraela 2005). Na podstawie głosów komisji jedna osoba zostanie wyeliminowana. W superfinale uczestnicy znów zaprezentują się w coverach, a tym razem poza jury o wyniku decydować będą też telewidzowie. Zwycięzca trafi na Eurowizję i zacznie pracę nad czterema piosenkami, które zaśpiewa podczas preselekcji „HaShir HaBa L’Eurovizion” 3 marca. Najlepszy utwór wybiorą wtedy jurorzy (65%), komisja w studiu z Shiri Maimon na czele (5%) i widzowie (30%). Program „Rising Star” po raz ostatni jest wykorzystywany jako format preselekcji, za rok nadawca KAN zorganizuje konkurs otwarty, tak jak ostatnio zrobił to w 2013 roku. Start finału o 20:00 (czasu polskiego) na MAKO12. Transmisja potrwa prawie trzy godziny, a w Internecie śledzić ją można TUTAJ

🇵🇱 Szansa na Sukces – Eurowizja 2020: Oglądalność pierwszego odcinka

Pierwszy odcinek „Szansy na Sukces – Eurowizja 2020” oglądało w niedzielę ponad 2,2 mln widzów, co pozwoliło programowi zająć 17. miejsce na liście najpopularniejszych emisji w grupie 4+ w zeszłym tygodniu. „Szansa…” z hitami ABBY nie weszła jednak do czołowej dwudziestki grup wiekowych 16-49 i 16-59. Już 9 lutego o 15:15 w TVP2 II odcinek preselekcji, tym razem z repertuarem hitów eurowizyjnych i udziałem zwyciężczyni „The Voice 10” Alicji Szemplińskiej, jej konkurenta w finale show – Damiana Kuleja, triumfatorki Baltic Song Contest – Stashki, finalistki Krajowych Eliminacji 2018 – Saszan, zwyciężczyni „Szansy na Sukces” z 2019 roku – Aleksandry Nykiel oraz utalentowanych wokalistek znanych z talent-shows – Weroniki Curyło i Pauliny Czapli. Według czytelników Dziennika Eurowizyjnego zdecydowaną faworytką jest Alicja, która w ankiecie portalu ma 62,3% głosów. Drugie miejsce zdobyła Saszan (12,98%), a trzecie Paulina Czapla (10,38%). Głosowanie nadal jest otwarte i dostępne TUTAJ.

🇭🇷 Dora 2020: Jure, Mia i Bojan o swoich utworach

Pod koniec lutego finał preselekcji chorwackich „Dora 2020” w Opatiji. Chociaż nie znamy jeszcze piosenek, finaliści konkursu starają się promować i udzielają wielu wywiadów, opowiadając m.in. o utworach, jakie zaśpiewają. Jure Brkljača (zajął w ubiegłorocznym finale 8. miejsce) wykona „Hajde nazovi me”, które jest szybsze i bardziej energiczne niż „Ne postojim kad nisi tu” z 2019 roku. „Wychodzę trochę ze swojego stylu, ale nadal pozostaję wierny sobie” – mówi w wywiadzie dla Eurosong.hr dodając, że podczas występu zagra na gitarze, a na scenie towarzyszyć mu będzie kobieta. Piosenkę dla Mii Negovetić „When it comes to you” napisali Szwedzi – Denniz Jamm, Linnea Deb (autorka m.in. zwycięskiego „Heroes” z 2015) czy Anderz Wrethow (współtwórca m.in. „Fuego” czy „Too late for love”). Współpraca nawiązała się, gdy team producentów zobaczył występy wokalistki na YouTube. Mia w 2019 występowała w ramach Interval Act’u Dory, a teraz wraca jako uczestniczka. Do rywalizacji powraca również Bojan Jambrošić (fot.), który w 2019 zajął 9. miejsce za duet z Danijelą Pintarić i utworem „Vrijeme predaje”. Teraz startuje solo z utworem „Više od riječ”, który opisuje jako radosną piosenkę o szczęśliwej miłości. Występ ma być elegancki, niezbyt skomplikowany, ale efektowny ze względu na sam utwór. Jeśli wygra, chciałby na Eurowizji zaprezentować się tak dostojnie jak zrobiła to Tamara Todevska z Macedonii.

🇸🇮 EMA 2020: Piosenki finałowe w ogniu krytyki

Wczoraj nadawca słoweński RTVSLO opublikował fragmenty piosenek finału „EMA 2020”, a dziś w dzienniku „VečerDenis Živčec, dziennikarz, obserwator Eurowizji i jeden z prowadzących internetowe wydania „EMA Fresh” skrytykował zaprezentowane utwory. Komentując każdy z dwunastu utworów uznał, że na wygraną zasługuje piosenka „Cupid” zespołu Parvani Violet, którą znamy już z finału „EMA Fresh”. Daleko w tyle są Gaja Prestor i Klara Jazbec. Twierdzi, że dla Gai udział w preselekcjach będzie świetną okazją, by być sławną nie tylko na Instagramie. Zarówno u tej wokalistki jak i u Klary zwraca uwagę na ich piosenki – dobrze się zapowiadają, ale prowadzą donikąd. Dostało się reprezentantce Słowenii z 2014 roku – Tinkarze Kovač. „Jej utwór jest tak eurowizyjnie świeży jak On My Way Omara Nabera” – uznał ironicznie. Suchej nitki nie pozostawił też na powracającym na rynek słoweński Božidarze Wolfandzie Wolf. „Może gdzieś w latach 90. i na przełomie tysiącleci ta piosenka dokonałaby czegoś na Eurowizji” – stwierdził. Denis sądzi, że spore szanse na wygraną preselekcji może mieć reprezentantka kraju z JESC 2015 – Lina Kuduzović, wobec której mógł mieć zresztą zbyt wysokie oczekiwania. Spodziewał się, że Raay (ESC 2015) będzie autorem jej piosenki, tak się jednak nie stało, bo młoda wokalistka napisała utwór samodzielnie. Dziennikarz obawia się jednak, że poprawny, radiowy pop w stylu Seleny Gomez może nie być wystarczającym powodem, by widzowie na Linę zagłosowali. Gdyby oficjalnie wsparli ją Raay i Marjetka z duetu Maraaya, szanse byłyby większe…

Źródło: Mako.co.il, Wikipedia, WirtualneMedia.pl, Eurosong.hr, Vecer.com, inf. własne, fot.: @bojanjambrosic

%d blogerów lubi to: