🇳🇱 HISTORIA HOLANDII NA EUROWIZJI – 2007 – Edsilia powraca i przegrywa w półfinale śmierci. Ostatnia Eurowizja z jednym półfinałem

W 2007 roku telewizja holenderska całkowicie zrezygnowała z preselekcji „Nationaal Songfestival” na rzecz wyboru wewnętrznego i pod koniec grudnia 2006 podała, że do Helsinek pojedzie Edsilia Rombley, która wcześniej reprezentowała kraj w 1998 roku zajmując bardzo wysokie, 4. miejsce. Wokalistkę wytypowano, gdyż telewizja NOS miała już dość porażek, w związku z tym zaproponowała wyjazd na Eurowizję osobie, która w ciągu ostatnich 25 lat odniosła w konkursie największy sukces. W lutym 2007 podczas show „Mooi! Weer De Leeuw” Edsilia wykonała trzy holenderskojęzyczne piosenki i sama ustawiła je sobie w kolejności rankingowej. Pierwsze miejsce przyznała utworowi „Nooit meer zonder jou”, drugie „Een keer meer dan jij”, a trzecie „Meer dan ooit”. Co ciekawe, w trakcie programu widzowie mogli głosować na swój ulubiony utwór, ale nie miało to wpływu na decyzję Edsili, a sam Paul de Leeuw wyśmiewał nakłanianie widza do wysyłania sms-ów na co popadnie. Za kulisami mówiło się, że telewizja NOS chciała oddać prawo do organizacji preselekcji „Nationaal Songfestival” innej stacji, gdyż przygotowanie finału narodowego było dość drogie. Potencjalnym partnerem miała być stacja VARA. Koniec końców okazało się, że pomimo krytyki samej Eurowizji widzowie chętnie śledziliby preselekcje narodowe. Współpraca NOS z jakąkolwiek stacją prywatną była jednak niemożliwa, gdyż telewizje prywatne nie były członkami EBU.

Po sukcesie na Eurowizji 1998 Edsilia wydała swój pierwszy angielskojęzyczny album, a w 2002 pojawiła się druga płyta pt. „Face to Face” zawierająca hit „What have you done to me”. Rok później cały album wydany został w Niemczech, ale nie spodobał się tamtejszym słuchaczom. W 2005 roku Edsilia wystąpiła podczas specjalnego koncertu „Artists for Asia”, a w 2006 wzięła udział w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie jednak odpadła już po czwartym odcinku. W tym samym roku wyszła za mąż za Tjeerda Oosterhuisa i wydała balladę „Een keer meer dan jij” napisaną właśnie przez niego. Piosenka pojawiła się na albumie „Meer dan ooit” skąd pochodziły wszystkie trzy propozycje Edsilii na Eurowizję 2007. Po porażce w Helsinkach Edsilia podawała punkty podczas finału tej samej Eurowizji, a później także w 2015 roku. W 2011 roku wydała singiel „Uit het oog niet uit mijn hart” wraz z Ruth Jacott, reprezentantką Holandii z 1993 roku. W 2015 wystąpiła jako gość specjalny podczas koncertu De Toppers, a w 2017 ponownie spróbowała swoich sił w tańcu – tym razem zajęła 4. miejsce w show „Dance, Dance, Dance”. W 2019 grała Marię w musicalu „The Passion”.

Chociaż samodzielnie wybrała swój utwór na Eurowizję, piosenka stała się hitem w kraju i dotarła na liście MegaCharts do 14. miejsca. W trakcie przygotowań do konkursu Edsilia ogłosiła, że chociaż uwielbia śpiewać w języku narodowym, to jednak do Helsinek pojedzie z angielską wersją pt. „On top of the world”. Niestety bukmacherzy nie dawali jej wielu szans na awans, a wśród fanów krążyły opinie o tym, że utwór jest dość staromodny. Warto jednak podkreślić, że po raz pierwszy od 1999 Holandia wysłała na Eurowizję utwór, który ma wersję nagraną w języku narodowym. Pomimo słabych szans na sukces, Edsilia pojechała do Finlandii pełna nadziei starając się nie patrzeć na negatywne komentarze.

W tzw. „półfinale śmierci”, czyli eurowizyjnej rundzie z największą w historii liczbą uczestników, zaśpiewała jako dziesiąta, pomiędzy  Mołdawią a Albanią. Na scenie towarzyszyli jej Charida Jonkhart, Martine Hauwert, Merel Schaftenaar, Bram Blankestijn oraz Thirza Solcer. Warto dodać, że nie była jedyną powracającą w tym roku uczestniczką Eurowizji, bo na sprawdzonych wykonawców postawiono też na Cyprze, Islandii i w Macedonii. Ekipa holenderska zdobyła tylko 38 punktów i 21. miejsce na 28 państw. 2 punkty więcej miał popularny DJ Bobo ze Szwajcarii, a 5 mniej reprezentacje Czarnogóry i Estonii. 10 punktów dała Belgia, 8 Malta, 5 Andora i Węgry, 4 Dania, 3 Portugalia i po jednym Izrael, Norwegia i Szwajcaria. Holenderscy widzowie 12 punktów przekazali diasporowo – Turcji, 10 punktów dostała zwycięska Serbia, a 8 Węgry. W top10 widzowie mieli Danię, Portugalię, Norwegię i Belgię, które nie weszły do finału. Bułgaria, Białoruś, Mołdawia i Macedonia to kraje, które awansowały bez wsparcia punktowego Holandii. Tym razem Polska żadnych punktów z tego kraju nie dostała.

W finale punkty rozdano dość spodziewanie – 12 punktów dostała Turcja, 10 Armenia, a 8 trafiło do Serbii. Do diasporowego głosowania dodać można też 7 punktów przekazanych Bośni. Wyniki przekazał Paul de Leeuw z niespodziewanym udziałem samej Edsili, która zdążyła po półfinale wrócić do Holandii. Chociaż nie udało jej się awansować, wokalistka miło wspomina swój drugi start w Eurowizji, ale podkreśla, że już nigdy nie zdecydowałaby się na powrót do konkursu. Konkurs komentowali dla Nederland 1 Cornald Maas (półfinał + finał) i Paul de Leeuw (tylko finał).

Ponieważ Eurowizja 2007 to ostatni konkurs z jednym półfinałem, w nowym formacie małe są szanse, by w półfinałach było więcej niż 20 uczestników co oznacza, że wynik Edsili będzie najgorszym holenderskim rezultatem półfinałowym jeśli chodzi o pozycję rankingową. To już czwarty z rzędu brak awansu do finału. Przed Holandią jeszcze pięć bolesnych porażek.

Żródło zdjęcia: Eurostory

 

%d blogerów lubi to: