🇳🇱 HISTORIA HOLANDII NA EUROWIZJI – 1969 – Historyczny remis w Madrycie! Cztery kraje, w tym Holandia, wygrywają konkurs

W 1969 roku po raz pierwszy w historii o zwycięzcy Nationaal Songfestival decydowali nie tylko jurorzy lokalni, ale też międzynarodowi. Finał selekcji odbył się 26 lutego w Scheveningen, a prowadzącym był Pim Jacobs. Uczestniczyło 10 wykonawców, w tym Anneke Gronloh, reprezentantka Holandii na Eurowizji 1964. 15 jurorów międzynarodowych mogło oddać tylko 1 punkt na swojego faworyta, z kolei jurorzy z Holandii mieli do rozdysponowania łącznie 6 punktów. Taki system głosowania spowodował niewielkie różnice punktowe i sporo kontrowersji. Finał wygrała Lenny Kuhr z piosenką „De troubadour” otrzymując 2 punkty z Holandii oraz po jednym z Irlandii, Francji, Portugalii, Hiszpanii i Luksemburga. Łącznie miała 7 punktów i przegoniła Conny Vink, która w selekcjach wystąpiła w bandażu, gdyż przed finałem złamała rękę. Conny dostała trzy punkty z Holandii i po jednym z Norwegii, Niemiec oraz Austrii. Co ciekawe, podczas prezentacji głosów juror z Wielkiej Brytanii chciał dać swój punkt Conny Vink, jednak na wcześniej wypełnionym formularzu jako swoją faworytkę wskazał Patricię Paay. Zgodnie z zasadami, nie mógł ot tak zmienić swojego wyboru, więc Conny dodatkowego punktu nie dostała. Gdyby tak było, zremisowałaby na 1. miejscu z Lenny Kuhr.

Helena Hubertina Johanna (Lenny) Kuhr urodziła się w 1950 roku w Eindhoven. Zadebiutowała w 1967 roku podczas występów w kabarcie i programie telewizyjnym dla nowych talentów. Preselekcje narodowe w 1969 wygrała cztery dni po swoich 19. urodzinach. Balladę „De troubadour” napisała razem z Davidem Hartsemą. Piosenka dostała się na listę „Nederlandse Top 40” i osiągnęła tam 15. miejsce. Notowano ją też w innych zestawieniach, jednak nie był to największy przebój w karierze Lenny. Był za to rekordową piosenką holenderską na Eurowizji pod kątem nagranych wersji językowych. Powstały warianty po angielsku, francusku, niemiecku, hiszpańsku i włosku, a dodatkowo w 1975 roku wokalistka przerobiła utwór i wykonała go z nowym tekstem jako „De generaal” – był to hołd dla trenera piłkarskiego Rinusa Michelsa.

Początkowo nic nie zwiastowało komplikacji w finale Eurowizji. Konkurs odbył się 29 marca w Madrycie, a Holandia wystąpiła jako ósma – po Wielkiej Brytanii, a przed Szwecją. Lenny Kuhr nie była traktowana jako kandydatka do zwycięstwa jednak w drugiej połowie głosowania zaczęła dostawać wyższe noty, a ostatnie punkty z Francji – aż 6 – sprawiły, że Lenny była na szczycie tabeli. Ostatecznie Holandia, Wielka Brytania, Hiszpania i Francja otrzymały po 18 punktów i zajęły 1. miejsce. Ponieważ w 1969 roku nie było mechanizmu i procedury na rozstrzyganie remisu, wszystkie cztery państwa uznane zostały za zwycięzców. Francja wygrała po raz czwarty, Holandia trzeci, a Hiszpania i Wielka Brytania po raz drugi, przy czym Hiszpania była pierwszym krajem, który wygrał dwa razy pod rząd. Na szczęście medali za zwycięstwo przygotowano więcej, bo planowano przyznać je kompozytorom i autorom najlepszej piosenki, ale w związku z nietypową sytuacją przekazano je Lenny, Lulu, Fridzie oraz Salome, co nie spodobało się twórcom piosenek – oni swoje medale dostali dopiero po zakończeniu finału i powrocie do swoich państw.

Łącznie Holandia dostała punkty od Francji (6), Szwajcarii (4), Włoch (3), Luksemburga (2) i Monako, Belgii i Norwegii (po 1). Jurorzy z Holandii przydzielili 2 punkty Monako i Francji oraz po jednym Luksemburgowi, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Szwecjii, Belgii oraz Finlandii. Remisu nigdy później nie próbowano rozstrzygać, chociaż parę lat temu w ramach Prima Aprilis na stronie Eurovision.tv pojawił się artykuł sugerujący, że po latach wybrany zostanie jeden zwycięzca z 1969 roku. Gdyby zastosowano zasadę wprowadzoną później, wygrałaby Holandia, gdyż dostała najwyższą notę – 6 – z Francji. Drugie miejsce miałaby Wielka Brytania (5 punktów ze Szwecji), trzecie Francja, a czwarte Hiszpania. Przy zastosowaniu aktualnej procedury (gdzie liczy się większa liczba not) triumf odniosłaby Francja (punkty z 9 krajów), a Holandia byłaby ostatnia (punkty z 7 państw). Holenderskie punkty w finale przekazywał Leo Nelissen, a komentatorem był Pim Jacobs.

Francuskie jury przyznało Lenny wysoką notę i przyczyniło się do jej zwycięstwa nie bez powodu – po powrocie do kraju wokalistka podpisała kontrakt z… francuską wytwórnią płytową i w latach 70. była znana bardziej we Francji niż w ojczyźnie. W 1971 roku reprezentowała Holandię podczas Sopot Festival z utworem „De zomer achterna” zajmując 16. miejsce z 25 punktami (na 26 wykonawców). Piosenkarka wydawała kolejne płyty, zdobywała ważne wyróżnienia muzyczne zarówno w Holandii jak i we Francji. Występowała w wielu krajach, takich jak np. Chile czy Japonia. Karierę międzynarodową zakończyła w 1978 roku ostatnim francuskojęzycznym singlem. Lata 80. nie były już dla niej tak udane – nowe płyty słabiej się sprzedawały, wokalistka nie miała piosenek w notowaniach najpopularniejszych singli, mniej nagrywała, a jeden album musiała wydać samodzielnie, bo wytwórnia nie chciała podejmować ryzyka. W 1993 roku podczas jednego z występów kompletnie straciła głos, a perspektywa zakończenia kariery wokalistki spowodowała, że Lenny zamknęła się w sobie. Głos wrócił po paru miesiącach, a piosenkarka zaczęła wydawać kolejne albumy, ale głównie w klimacie muzyki akustycznej.

Lenny Kuhr ma aktualnie 69 lat, nadal jest aktywna na rynku muzycznym, śpiewa w teatrze, występuje w programach telewizyjnych więc zapewne pojawi się na Eurowizji 2020 jako gość specjalny. Co ciekawe, wokalistka w 1974 roku wyszła za mąż za izraelskiego laryngologa, który operował jej złamany nos, gdy w maju 1973 roku została pobita na stacji kolejowej w Haarlemie, co zresztą wywołało parlamentarną debatę na temat bezpieczeństwa w miejscach publicznych. Kuhr wyszła za mąż ponownie w 2003 roku. 23 marca 2019 roku z okazji 50-lecia swojego zwycięstwa na Eurowizji, wydała najnowszy album „Het lied gaat door”, a projekt zrealizowano za pomocą platformy do crowdfundingu. Z okazji eurowizyjnej rocznicy telewizja AVROTROS przygotowała reportaż „Vijftig jaar troubadour”.

Zdjęcie: Eindhovens Dagblad

 

 

%d blogerów lubi to: