26-letni Olivér Berkes już po raz trzeci wystąpi w węgierskich preselekcjach „A Dal”, jednak tym razem po raz pierwszy samodzielnie. Uczestnik pierwszej edycji „The Voice” wykona w Budapeszcie piosenkę pt. „Lighthouse”, którą stworzył razem z Arnoldem Vigh oraz Tamasem Molnar. Selekcje na Węgrzech startują już 19 stycznia, a już dziś premiera piosenki (w wersji węgierskiej) Olivera!

26 years old Olivér Berkes is going to participate in Hungarian „A Dal” for the third time but for the first time as the solo singer. Participant of „The Voice” will sing „Lighthouse” in Budapest written by himself, Arnold Vigh and Tamas Molnar. Hungarian contest begins on January 19th, and his song (in Hungarian version) is out today!

Oliver, witaj ponownie w konkursie! Jakie to uczucie znów startować w A Dal?

Wspaniale jest, jak zawsze, zacząć nowy rok od A Dal. Cały przemysł muzyczny skupia się na tym konkursie co roku. Stacje radiowe i telewizyjne czekają na nowe piosenki, które będą zaprezentowane podczas preselekcji. Nie tylko dla nas, uczestników, jest to ważne wydarzenie, ale też dla rynku muzycznego i dla mediów. 

Oliver, welcome back to the competition! How does it feel to take part in A DAL again?

It feels amazing, as always, to start the year with A Dal. The whole music industry is usually focusing on it every year. The radios, television shows wait for the new songs which get to introduced during the competition. So it is not only for us contestants a big deal but also for the industry and the media.

47240970_1163521220471628_5745468362784243712_oZakwalifikowałeś się do finałów przy dwóch poprzednich okazjach – w 2016 roku z Andi Toth i w 2017 roku z Zävodi. Czy to oznacza, że w 2019 roku celujesz w wygraną?

Cóż, mam nadzieję. Mam zawsze takie samo zdanie: jeśli mam piosenkę, w którą naprawdę wierzę, zgłaszam się do A Dal. Myślę, że każdy uczestnik wierzy w swój utwór, ale oczywiście musimy przekonać do niego wiele krajów i, przede wszystkim, nasze własne państwo – Węgry.

You qualified to the final in both previous occasions – in 2016 with Andi Toth and in 2017 with Zavodi. Does this mean that in 2019 you expect the victory?

Well, let us hope so. My opinion is always the same: If there is a song I truly believe in, then I will apply for A Dal. I think every contestant believes in his or her own song, but obviously, we have to convince many countries and our own country, Hungary about our song first.

W Polsce mówimy „do trzech razy sztuka” – powiedz nam więcej o piosence Lighthouse” i jak mocno różni się ten utwór od pozostałych propozycji prezentowanych przez Ciebie w A Dal?

Tak! Na Węgrzech mamy podobne powiedzenie: „Numer trzy to węgierska prawda” 😀 Raczej nie jestem przesądną osobą, więc zdecydowanie wolę zaufać instynktowi i wierzyć w swój własny projekt niż liczyć na to, że powiedzenie się spełni. Zobaczymy. Byłoby to zdecydowanie największe osiągnięcie w moim życiu. Nie wspominając już o pięknie reprezentowania własnego kraju. Myśl o tym zawsze wywołuje u mnie ciarki. „Lighthouse” jest dla mnie utworem szczególnym. Piosenka powstała z bardzo głębokiego bólu z którym się borykałem w tym roku. Dosłownie utwór powstał z mojej duszy, a melodia i słowa natychmiastowo łączyły się w mojej głowie i później w studiu. To trochę słodko-gorzkie uczucie, bo ból z którym się zmagamy jest bardzo silny, zwłaszcza, jeśli chodzi o uczucia względem drugiej osoby, ale jeśli jesteś w stanie zaleczyć rany poprzez komponowanie (tak jak ja) może w ten sposób powstać coś pięknego, jak utwór. Bez obaw mogę więc uznać, że w każdej złej sytuacji znaleźć można jakieś pozytywy.

In Poland we say „third time lucky” – tell us more about „Lighthouse” and how different is this song compared to previous A DAL entries performed by you?

Yes, there is a similar Hungarian one „ Number three is the Hungarian truth“. 😀 I am not particularly the superficial type of person, therefore I would rather trust my instincts and in my own project, then hoping that the saying is becoming true. We will see. It would be definitely one of the biggest achievements in my life so far. Not to mention the beauty of representing your country. This feeling gives me always chills! „Lighthouse” is a very special song for me. This song just came from a really deep ‚pain’ or call it ‚struggle’ this year. It was literally a song that came very naturally from my soul and the melody, the words were instantly bounded together in my head and later on in the studio. It is a bittersweet feeling, because the pain you feel is very hard to deal with if you have deep feelings towards another beloved person, but if you can heal yourself with writing (as I do) then it may conclude in something wonderful like a song. It is safe to say that there is good in every bad situation.

Tęskniliśmy za Tobą w „A Dal 2018”. Gdzie się podziewałeś? Fani zauważyli, że zmieniłeś się fizycznie! Dobra robota!

Dobra robota 😀 Przede wszystkim, wielkie dzięki! Tak, czas wiele zmienia, zarówno moją muzykę jak i moją osobowość. Zgłosiłem się z moim utworem jako twórca, autor tekstu i wykonawca w tym roku, ale niestety nie wybrano mnie do najlepszej trzydziestki. Mimo wszystko nie jestem zupełnie zawiedziony, bo piosenka z którą się zgłosiłem ma na YouTube już ponad 720 tys. odtworzeń. W tym roku scenariusz jest taki sam: Napisałem piosenkę, tekst i wykonuję całość samodzielnie. To dla mnie niezwykle cenny utwór z nadchodzącego albumu i czuję, że jest mi niezwykle bliski. Muszę przyznać, że Arnold Vigh, mój współproducent dał z siebie wszystko co mógł by wzmocnić emocje w piosence. Cały proces był dla nas niezwykle prosty, bo obaj czuliśmy to samo względem produkcji tej piosenki.

We missed you in Hungarian A DAL 2018. Where were you? Fans noticed that you changed a lot physically! Well done!

Well done 😀 Thank you first of all. Yes, times change a lot, therefore my music and my personality too. I did apply with my own song as a writer, lyricist and artist just like this year, but unfortunately, I was not picked for the best 30. However, I am absolutely not disappointed, because the song I was applying with is over 720k views on Youtube. This year, it is the same scenario: I wrote the song, the lyrics and sing it on my own. It is my dearest song of my upcoming album and I feel it very close to my soul and I have to say that Arnold Vígh, my co-producer, gave also his best knowledge to make the song this emotional. Everything in the process was very easy because both of us thought and felt the same way concerning the production.

Czy jako muzyk nadal uważasz A Dal za interesującą platformę dla młodych wykonawców?

Absolutnie tak! To pełna sukcesów i bardzo licznie śledzona platforma. Muzycy i artyści przygotowują jedną lub więcej piosenek co roku specjalnie na tę okazję, bo to świetna okazja by pokazać swój muzyczny rozwój z roku na rok. 

As a musician do you still consider A DAL as interesting platform for young artists? 

Absolutely. It is a very successful and viewed platform. Musicians and artists do prepare one or more songs every year for this occasion because it is a very good way to show your musical progress year after year.

Czym jest dla Ciebie Eurowizja i czy konkurs jest na Węgrzech popularny?

To bardzo ważny konkurs, tutaj na Węgrzech – i równie ważny dla mnie. Muszę przyznać, że nigdy nie byłem tak podekscytowany, jak w tym roku bo tym razem pierwszy raz zaśpiewam swój własny utwór i to samodzielnie. To zdecydowanie wielki krok w mojej karierze. 

What Eurovision means to you and how popular is this contest in Hungary?

It is a very important contest here in Hungary and very important for me as well. I have to say that I have never been so excited before because this year it will be the first time when I got to perform my own song and as a solo artist. It is for sure a milestone in my career.

Masz swoje ulubione eurowizyjne piosenki?

Bardzo podobały mi się tegoroczne Niemcy i mój drogi przyjaciel – Joci Papai z „Origo” z 2017 roku. Mamy bardzo bliskie relacje, ale i tak uważam, że to jedna z najlepszych piosenek w historii Eurowizji.

Do you have your favorite Eurovision songs?

I really enjoyed Germany’s song this year, and my very good friend’s song „Origo” by Papai Joci in 2017. We have a very close friendship, but still, I think it is one of the best songs in the Eurovision history.

„Polak, Węgier, dwa bratanki! I do szabli i do szklanki” – zawsze pytam węgierskich wykonawców o to przysłowie. Byłeś kiedyś w Polsce? Jakie masz pierwsze skojarzenie myśląc o tym kraju?

Lubię to powiedzenie 🙂 Jeśli się kiedyś spotkamy, z pewnością wypijemy razem kieliszek wina 🙂 Tak, byłem tam w zeszłym roku. Mój dobry kumpel był dźwiękowcem podczas koncertu Maroon 5, a teraz pracuje z Samem Smithem. Odwiedziłem go podczas jego tournee w Krakowie i poza świetnym koncertem bardzo podobał mi się pobyt w tym mieście. Mamy na przykład dość podobną architekturę, ludzie są mili. Niestety ze względu na brak czasu nie miałem okazji zwiedzić zabytków i spróbować waszej kuchni. Muszę wrócić i odznaczyć to na mojej wish-liście. 

„Lengyel, magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát” – I always want to ask Hungarian participants about this sentence. Have you been in Poland? What is your first association with this country?

I like this saying:) Well if we see each other in person, let us share a glass of wine for sure 🙂 Yes, I have been there last year. A good friend of mine was the sound engineer of Maroon5 and now he is working with Sam Smith. I have visited him on the tour in Krakow and besides the great concert, I really enjoyed the staying. We have a very similar architecture, for example, people were kind, but sadly because of the short time, I hadn’t had the possibility to visit sights and eat your cuisine. I have to go again and tick that out of my bucket list 🙂

Śledź Oliver i jego przygotowania do A DAL za pośrednictwem mediów społecznościowych!

FACEBOOKINSTAGRAM

Reklamy