Chorwacja w półfinale Eurowizji – dlaczego nie było awansu? Kto głosował na Frankę, jak głosowali Chorwaci? Sprawdź statystyki dla tego kraju! Powoli zbliżamy się do końca cyklu! 

Franka Batelić z Chorwacji ponoć straciła już radość z udziału w Eurowizji gdy na jaw wyszło, że demo utworu „Crazy” zostało przez przypadek sprzedane wokaliście z Rumunii, a sama delegacja chorwacka oskarżona została o plagiat. Wokalistka nie poddała się jednak i dała z siebie wszystko, zachwycając na próbach technicznych. Świetny wokal i seksowny występ nie pomógł jednak w osiągnięciu sukcesu. Chorwacja w I półfinale zajęła 17. miejsce, zdobywając 63 punkty, o 2 mniej niż Białoruś i aż o 39 więcej niż Macedonia. Chorwatkę wyżej oceniło jury, dając jej 13. miejsce i 46 punktów – o 1 mniej niż Azerbejdżanowi i 8 więcej niż Armenii. U widzów Franka zajęła 17. pozycję i miała 17 punktów – 3 mniej od Belgii i 11 więcej niż Macedonia. Najwyżej utwór „Crazy” oceniło białoruskie jury – 8 punktów. 6 dorzuciły Izrael i Macedonia, 5 Wielka Brytania, Grecja i Azerbejdżan, 4 Cypr i Bułgaria, 2 Estonia i 1 Portugalia. W televotingu punkty były dość regionalne – Macedonia dała 10, Szwajcaria i Austria (diaspora) dały odpowiednio 4 i 2, a 1 dorzuciła Armenia.

Chorwaccy widzowie pokochali „Fuego” i to Cyprowi dali swoje 12 punktów. Drugie były Czechy, a trzecia Irlandia. Austria i Estonia znalazły się w top5. Macedonia, jedyny kraj z b. Jugosławii, zajął jedynie 10. miejsce, a Izrael był u widzów dopiero jedenasty. Na samym końcu zestawienia znalazła się (jak w wielu innych krajach) Islandia. Jurorzy postawili na Izrael, dając mu 12 punktów. Drugie były (tak jak u widzów) Czechy, a trzecia Litwa (14. u widzów). Irlandia z Bułgarią weszły do top5, Cypr był dziewiąty, a Macedonia jedynie szesnasta. Najgorzej oceniono Białoruś, a paradoksalnie to właśnie jury z Mińska dało Chorwatom najwyższą notę.

Widzowie po stronie Serbów

W finale sympatia do Cypru przegrała u widzów z sympatią sąsiedzką – 12 punktów dostała Serbia. Na drugim miejscu znalazły się Włochy, a Cypr był trzeci. Słowenia zajęła pozycję czwartą, a widzowie zmienili zdanie co do Izraela i przyznali mu 5. miejsce. Na ostatniej pozycji Portugalia. Jurorzy też zmienili zdanie i tym razem 12 punktów przekazali Litwie, 10 dając Izraelowi, a 8 … Mołdawii! W top5 znalazły się Bułgaria i Francja, natomiast Słowenia i Serbia zostały ocenione nisko i tutaj względy sąsiedzkie nie miały zbyt dużego wpływu – Lea była 16., a Balkanika dopiero 21. Na ostatnim miejscu znalazł się inny sąsiad – Węgry, który przez widzów oceniony został na 16. lokatę.

Chorwacja najlepsze lata eurowizyjne ma już za sobą – w latach dziewięćdziesiątych czterokrotnie zajmowała miejsce w top6, jednak ostatni raz w top10 była w…2001! Najniższe miejsce w finale to 23. pozycja Niny z 2016 roku. W półfinale Chorwatom raz udało się stanąć na podium – w 1993 roku (skromne eliminacje przed finałem ESC), dwukrotnie zajęli miejsce 4. (2005 i 2008). Rezultat Franki jest najgorszym od czasu wprowadzenia półfinałów, co oznacza, że wypadła nawet gorzej od Darii Kinzer czy Dragonfly. Jedyny niższy rezultat w rundzie eliminacyjnej to 19. miejsce Maji Blagdan w 1996, które dało awans, a w finale…miejsce 4.!

Relacje między Izraelem a Chorwacją określane są jako przyjazne i wysoce kooperatywne. Chorwacja jest często proszona przez władze Izraela o bycie adwokatem tego kraju w Unii Europejskiej. Relacje nie zawsze był tak dobre, gdyż władze Izraela krytykowały byłego prezydenta Chorwacji – Franja Tudjmana za jego postawę wobec obozów koncentracyjnych na terenie Chorwacji. Po jego śmierci stosunki między dwoma krajami znacznie się poprawiły.

Reklamy