ANALIZA WYNIKÓW EUROWIZJI 2018: SŁOWENIA (סלובניה) – LEA „Hvala, ne” – Z dna bukmacherskiego do finału Eurowizji

Lea Sirk niespodziewanie awansowała do finału, ale tam od zera w televotingu uratowały ją kraje b. Jugosławii! Słoweńskie jury miało Polskę na ostatnim miejscu w półfinale! 

Słowenia i jej awans do finału to kolejna tegoroczna niespodzianka Eurowizji. Kraj, który przez praktycznie cały czas „grzał doły” w notowaniach bukmacherskich nagle znalazł się w finale, co było sporym zaskoczeniem dla wielu fanów i chyba dla samej reprezentantki – Lei Sirk. Przebojowe „Hvala, ne” zajęło w II półfinale 8. miejsce zgarniając 132 punkty, 42 mniej od Holandii i 15 więcej od Serbii. Co ciekawe, w II półfinale miejsca 1-7 zajęły utwory po angielsku, a 8-10 w językach narodowych. Słowenia to jedyny kraj II półfinału, który zajął to samo miejsce w rankingu widzów i juroró – był na 9. pozycji. Od widzów miał 65 punktów – 7 mniej niż Serbia, ale 5 więcej od niezakwalifikowanej Polski. Z kolei u jury zdobył 67 punktów, tyle samo co odrzucona Rumunia, a 2 więcej od Ukrainy. Lea Sirk jako reprezentantka kraju b. Jugosławii mogła liczyć na wsparcie swoich „braci”. 10 punktów w televotingu dostała od Czarnogóry, a 8 od Serbii, natomiast 6 dały Polska z Ukrainą, 5 Włochy z Węgrami, 4 Australia, po 3 Dania, Holandia, Szwecja, Norwegia i San Marino, a 2 Francja, Niemcy i Rosja. Co ciekawe, w głosowaniu jurorów wsparcia sąsiedzkiego nie było. Najwyższe noty (po 8) dały Holandia ze Szwecją, 6 dorzuciła Mołdawia, po 5 Francja, Norwegia, Polska i Ukraina, 4 Dania, Łotwa i Rumunia, 3 Niemcy i San Marino, 2 Włochy, Serbia i Australia, a 1 Gruzja. Czarnogóra, Malta, Rosja i Węgry nie przyznały Słowenii punktów jurorskich.

Polska była najgorsza – twierdzi słoweńskie jury

W televotingu słoweńskich niespodzianek nie było – pierwsze miejsce zdobyła Serbia, jednak 10 punktów przypadło Norwegii, a 8 Danii. 7 trafiło do Czarnogóry. Polska wypadła miernie – jedynie 15. miejsce, a gorzej od nas widzowie ocenili tylko Rumunię i San Marino. U jurorów pełna jednomyślność  – wszyscy postawili na pierwszym miejscu Szwecję. Druga była Holandia, a trzecia Malta. Serbia zajęła 7. miejsce, a Czarnogóra 10. Gdzie Polska? Słoweńskie jury było dla Lukasa i Gromeego bezlitosne – nasi reprezentanci zajęli ostatnie miejsce – trzech jurorów (w tym Raiven) mieli „Light me up” na samym dnie. Najwyżej polska propozycja znalazła się i Mitji Bobica, jednak było to jedynie 15. miejsce. Lepiej wypadły m.in. San Marino i Rosja.

Chociaż Słowenia nie weszła do finału z ostatniego miejsca, to jednak w sobotnim głosowaniu wypadła najgorzej z państw II półfinału. Zdobyła 64 punkty i 22. miejsce – 29 punktów mniej od Węgier i 3 więcej niż Hiszpania. W televotingu Lea miała 23 punkty i 22. miejsce (remis z Finlandią, 2 punkty więcej niż Szwecja), a u jurorów 19. miejsce i 41 punktów (2 mniej od Hiszpanii i 3 więcej niż Dania i Serbia). Gdyby nie kraje b. Jugosławii to Słowenia zakończyłaby televoting z … zerem punktów, gdyż wszystkie noty miała jedynie od Serbii (8), Chorwacji (7), Czarnogóry (6) i Macedonii (2). Najwyższa nota jurorska to 7 z Czech, później mamy też 6 z San Marino, 5 z Austrii i Ukrainy, 4 z Izraela i Białorusi, 3 z Portugalii, 2 z Francji i Macedonii oraz 1 Holandii, Łotwy i Rumunii. Macedonia to jedyny kraj b. Jugosławii, który dał Słowenii punkty jurorskie.

Jugosłowiańska przyjaźń ma się dobrze

Słoweńcy 1. miejsce w televotingu znowu dali Serbii, drugie były Włochy (sąsiad), a trzecie Czechy. Dania i Cypr także znalazły się w top5, a Izrael był dopiero dwunasty. Najsłabiej w ocenie widzów telewizji RTV SLO wypadła Portugalia, Litwa była przedostatnia. U jurorów znów 12 punktów zgarnęła Szwecja, jednak tym razem dwóch członków komisji dało Benjaminowi 2. miejsce. Na drugiej pozycji Austria, a na trzeciej Cypr. Izrael był dziesiąty, Serbia piętnasta, a na dnie Portugalia.

Na 14 udziałów w finale Słowenia dwukrotnie zajęła 7. miejsce co jest największym osiągnięciem (1995 i 2001). Łącznie tylko trzy razy znalazła się w czołowej dziesiątce. Rezultat Lei jest trzecim najsłabszym, a najgorzej wypadła Tinkara w 2014 roku, która zajęła 25. miejsce. Po dwóch latach przerwy kraj wrócił jednak do finału i to już jest spory sukces. Warto dodać, że Słoweńcy raz wygrali eliminacje – w 1993 roku zajęli 1. miejsce dzięki 1X Band, jednak wtedy konkurencja była dość niewielka. W 2011 roku zajęli 3. pozycję dzięki Maji Keuc. Miejsce Lei jest piątym najlepszym rezultatem półfinałowym. Najsłabiej w tym etapie wypadła grupa Platin w 2004 roku, która zajęła 21. miejsce, z kolei 2013 Hannah Mancini zdobyła w półfinale ostatnie miejsce – 16.

Izrael nie ma ambasady w Słowenii, reprezentowany jest przez ambasadę w Wiedniu, a w Ljublanie ma jedynie swój konsulat. Słowenia ma swoją ambasadę w Tel-Awiwie od 1994 roku. Od 2010 roku kraje bardzo ściśle współpracują ze sobą w biznesie, turystyce, nauce i nowych technologiach. W części Tel-Awiwu zwanej Gush Dan mieszka spora społeczność słoweńskich Żydów.