ANALIZA WYNIKÓW EUROWIZJI 2018: FRANCJA (צרפת) – MADAME MONSIEUR „Mercy” – Wynik poniżej oczekiwań

Madame Monsieur z wynikiem poniżej oczekiwań! Jak na nich głosowano, jak Francuzi głosowali w półfinale i finale? Czy wspierali Polskę? Sprawdź analizę wyników oraz statystyki! 

Pora na jednego z „wielkich przegranych” Eurowizji 2018 – chodzi o Francję i utwór „Mercy” Madame Monsieur. Piosenka była ogromnym faworytem, została świetnie odebrana przez fanów i chyba wszyscy (łącznie z duetem) spodziewali się wyższego wyniku, ale Eurowizja jak zawsze jest nieprzewidywalna i pomimo wcześniejszych notowań i ankiet, Madame Monsieur nie byli najlepszym duetem ESC, a ich kraj nie był najlepszym „gwarantowanym finalistą”. Francja miała obowiązek głosowania w drugim półfinale. 12 punktów otrzymała Mołdawia, 10 Serbia, a 8 Rumunia. Zestaw państw dość nietypowy. 7 punktów zgarnęła Polska. W rankingu jurorskim wygrała Australia (2x 1. miejsce), druga była niezakwalifikowana Łotwa, a trzecia Holandia. Gromee i Lukas zajęli 7. miejsce, co jest bardzo dobrym wynikiem. Najlepiej oceniła nas Ehla – 5. miejsce, a najsłabiej Clémentine Boulard i Cyril Taieb (8. miejsce). Najniższe miejsce w rankingu jury z Francji zajęła Gruzja, przedostatnia była Serbia, a Mołdawia 15.

W wielkim finale Francja zajęła 13. miejsce co oczywiście nie jest wynikiem złym, jednak oczekiwania były znacznie wyższe. Duet zdobył 173 punkty, 7 więcej od kolejnych „wielkich przegranych” – Bułgarów. W rankingu jurorskim Madame Monsieur zajęli 8. miejsce ze 114 punktami (o 12 mniej niż Albania). Jurorską dwunastkę dała Ukraina, po 10 Litwa z Łotwą (cóż za zgodność), 8 Malta, 7 Norwegia z Albanią, 6 Hiszpania z Chorwacją, po 5 Szwecja, Grecja, Portugalia, Finlandia, Bułgaria, 4 Irlandia i Armenia, 3 Islandia, Belgia i Cypr, a po 2 Dania, Słowenia i Rosja. Punktów jurorskich nie dała m.in. Polska – w naszym głosowaniu „Merci” było dopiero 20., najbardziej spodobało się Michałowi Grottowi (14. miejsce). W televotingu najwyższa nota trafiła na konto Francji z Belgii (8), Ukraina dała 7, Islandia i Izrael po 6, Litwa, Albania i Armenia po 5, Hiszpania, Finlandia i Gruzja po 4, Polska 3, a Cypr i Norwegia po jednym. Łącznie dało to 59 punktów, co starczyło na 17. miejsce – 3 punkty więcej miała Irlandia, a 1 mniej Albania.

Zaniżono oceny faworytom? 

Francuscy widzowie przewidzieli zwycięzcę i 12 punktów dali Izraelowi. 10 trafiło do Włoch, a 8 do Portugalii. Mołdawii tym razem przypadło 6 punktów, a Serbii tylko jeden. Jury zgodziło się z werdyktem widzów i 12 punktów także dało Izraelowi (Netta znalazła się na 1. miejscu u dwóch jurorów), 10 dostała Australia, a osiem Niemcy. Bardzo zaskakujące jest to, że w głosowaniu jury Bułgaria zajęła…przedostatnie miejsce. Czym kierowano się przy takich ocenach i czy naprawdę Equinox na to zasłużył? Estonia była 22., Cypr 21., Serbia 25,, ale np. Słowenia zajęła 9. miejsce, a Wielka Brytania ósme. Przyznać trzeba, że jury francuskie dość dziwnie oceniło te utwory.

Dla Francji, która startuje już po raz 61., 13. miejsce to dwunasty najwyższy wynik w historii, poza tym taka pozycja zajęta została po raz pierwszy! Do tej pory ten kraj pięć razy triumfował (ostatni raz w 1977), cztery razy był drugi, a siedem razy trzeci. Na 61 startów Francja nigdy nie zakończyła rywalizacji z zerem i tylko raz była ostatnia – w 2014 roku zajęła 26. miejsce za sprawą Twin Twin. Należy podkreślić, że po tym jak w latach 2012-2015 Francja nie wchodziła do top20, tak teraz od trzech lat nie wypada poza top15!

Przepowiednia w piosence

Stosunki Francji z Izraelem zawsze były silne i to pod wieloma względami. Francja eksportuje do tego kraju wiele różnych produktów, z kolei obywatele francuscy stanowią ogromny procent wszystkich turystów odwiedzających Izrael. W 2007 roku otwarto Instytut Francuski w Tel-Awiwie, a te dwa kraje współpracują ze sobą przy wielu różnych projektach i inicjatywach kulturalnych, naukowych czy kulinarnych, jak np. festiwal kuchni francuskiej „So French, So Good”. Jeden z finalistów „Destination Eurovision” czyli preselekcji francuskich śpiewał w tym roku utwor „Lisboa Jerusalem” i w ten sposób przewidział kierunek w którym ruszy Eurowizja.